Sławomir z „Rolnik szuka żony” – Życie po programie i ślub z Eweliną

Sławomir Banasiak, rolnik, pszczelarz i strażak z Kujaw, stał się rozpoznawalny dzięki udziałowi w szóstej edycji popularnego programu TVP „Rolnik szuka żony”. Widzowie mieli okazję poznać go jako stonowanego i oszczędnego w wypowiedziach mężczyznę, który pomyślnie łączy pracę na roli z zawodem strażaka.

Udział Sławomira w „Rolnik szuka żony 6”

W programie Sławomir, pochodzący z Gliznowa pod Lubieńcem, szukał miłości. Na swoje gospodarstwo zaprosił trzy panie: Natalię, Martę i Małgosię. Z żadną z nich nie udało mu się jednak stworzyć głębszej relacji. Najbliżej do zdobycia serca rolnika była co prawda Marta, ale, jak sama przyznała, „zabrakło tego czegoś”, a „biomet był niekorzystny”. W finałowym odcinku para ostatecznie rozstała się w dość napiętej atmosferze. Zachowanie Sławomira wobec Marty spotkało się z ogromną falą krytyki ze strony widzów.

Zdjęcie Sławomira z

Życie Sławomira przed programem

Przed udziałem w matrymonialnym show, Sławomir Banasiak nie miał szczęścia w miłości. Mężczyzna, choć był na ostatniej prostej do ołtarza, nie potrafił sobie ułożyć życia rodzinnego. Jak zdradziła jego mama, pani Zdzisława, w rozmowie z „Rewią”, Sławek miał narzeczoną, która „zwodziła go przez 2 lata obietnicami, że zostanie jego żoną i przyjdzie na gospodarkę”. Niespodziewanie jednak zerwała z nim znajomość. To zachowanie kobiety było ogromnym ciosem dla Sławomira. Choć od bolesnego rozstania minęło już trochę czasu, rolnik wciąż miał problem z zaufaniem i był bardzo ostrożny w kontaktach z kobietami. Jego dystans i rezerwa były widoczne również w programie „Rolnik szuka żony”.

Po trzech latach samotności Sławomir zdecydował się zgłosić do programu, mając nadzieję, że udział w „Rolniku” odmieni jego życie i pomoże mu znaleźć wysoką, spokojną i szczerą kobietę, z własnym zdaniem i zdolnością do kompromisów. Kobietę, której mógłby zaufać i z którą mógłby spełnić resztę życia. Jak sam przyznał, chciał zmienić swoje życie, sprawić, żeby stało się lepsze, znaleźć kogoś bliskiego, mieć z kim i dla kogo żyć, oraz stworzyć rodzinę.

Spotkanie z Eweliną i miłość po programie

Choć w programie Sławomirowi nie udało się znaleźć partnerki, miłość odnalazł po zakończeniu zdjęć. Na nagraniu świątecznego odcinka w grudniu 2019 roku, farmer pojawił się w towarzystwie tajemniczej kobiety - Eweliny z Torunia. To właśnie ona została jego wybranką na całe życie. Ewelina odezwała się do rolnika na portalu społecznościowym po zakończeniu emisji programu.

Sławomir wspominał: „Dzisiaj przyjechałem z Eweliną. Napisała do mnie na portalu społecznościowym już po tym, jak się rozstałem z Martą. (…) Tak się nasze losy potoczyły, że jesteśmy razem”. Jak ujawniła znajoma Sławomira, dzięki Ewelinie „otrząsnął się po porażce i poczuł, że jednak może się komuś podobać taki, jaki jest - cichy, spokojny, wierny i pracowity”. Ponoć od razu między nimi zaiskrzyło.

Portret Sławomira i Eweliny uśmiechniętych na tle zieleni

Zaręczyny i plany ślubne

Sławomir Banasiak szybko zaręczył się z Eweliną. Dla swojej narzeczonej wyremontował część domu, aby mogli razem zamieszkać i rozpocząć przygotowania do ślubu. Ceremonia miała odbyć się rok temu, ale plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa. Ponieważ narzeczeni chcieli zorganizować tradycyjne wesele, nawet dla mniejszej liczby gości, przełożyli termin, licząc na poluzowanie restrykcji. Niestety, sytuacja epidemiczna nie uległa poprawie, więc Sławomir i Ewelina zostali zmuszeni do kolejnej zmiany daty. W międzyczasie pojawiła się sugestia zorganizowania bardzo kameralnej ceremonii, tylko dla świadków i rodziców.

Kameralny ślub Sławomira i Eweliny

Mimo początkowych trudności, Sławomir w końcu się ożenił. Wszystko wskazuje na to, że para zdecydowała się sformalizować swój związek. Ślub był bardzo tajemniczy i kameralny, o którym nie było głośno w mediach. Dla wielu dowodem na to, że się odbył, stała się zmiana nazwiska Eweliny na jej profilu w mediach społecznościowych. Para wybrała spokojne życie z dala od mediów, a sam rolnik nie zdecydował się na aktywność w mediach społecznościowych, być może z powodu fali krytyki, z jaką spotkał się po programie.

Romantyczne zdjęcie ślubne Sławomira i Eweliny

Sylwetka Sławomira: Rolnik, strażak, pszczelarz

Sławomir Banasiak to 35-letni mieszkaniec Kujaw, wysoki brunet o wzroście 188 centymetrów. Jest człowiekiem wielu pasji i profesji. Poza prowadzeniem 20-hektarowego gospodarstwa rolnego, od 14 lat pełni rolę zawodowego strażaka. Od 3 lat jest również pasjonatem pszczelarstwa, posiadającym uprawnienia i własną pasiekę, liczącą ponad 30 uli.

Fascynacja pszczelarstwem zrodziła się z rodzinnej tradycji - ponad pół wieku temu w jego gospodarstwie również były pszczoły. Jak sam mówił: „Wiedziałem o tym, ale nie miałem wiedzy ani narzędzi, żeby reaktywować pasiekę. W końcu, wspólnie z kolegą, podjęliśmy decyzję i poszliśmy na kurs pszczelarski”. Sławomir specjalizuje się w różnych rodzajach miodów, w zależności od pory roku. Wczesną wiosną jest to miód rzepakowy, latem - akacjowy, faceliowy i lipowy. Z mieszanki różnych miodów powstaje miód wielokwiatowy. Sławomir podkreśla wagę szanowania pszczół, ponieważ „wszystko, co jemy, zawdzięczamy właśnie im”.

Oprócz pracy na roli, straży pożarnej i pszczelarstwa, Sławomir interesuje się również motoryzacją i hobbystycznie wędkuje. Mimo tak wielu zajęć, jego znajomi często dziwili się, dlaczego tak pracowity mężczyzna wciąż jest sam. On sam odpowiadał, że „nie każdemu może się ułożyć w miłości” i być może „nie spotkał jeszcze tej właściwej kobiety”. Dziś wiemy, że jego poszukiwania zakończyły się sukcesem, a miłość odnalazł u boku Eweliny.

Zdjęcie Sławomira w stroju strażaka na tle wozu strażackiego

tags: #slawomir #strazak #z #rolnik #szuka #zony