Historia polskich samochodów pożarniczych po II wojnie światowej jest nierozerwalnie związana z modelem Star 20 - pierwszym polskim powojennym samochodem ciężarowym. Po zakończeniu działań wojennych zrujnowana Polska pilnie potrzebowała tysięcy ciężarówek do odbudowy kraju, a także sprzętu dla straży pożarnej, którego duża część została zniszczona lub wywieziona. W odpowiedzi na te potrzeby, Centralne Biuro Konstrukcyjne Motoryzacji podjęło prace nad skonstruowaniem nowoczesnych pojazdów specjalistycznych, w tym samochodów gaśniczych.

Geneza i rozwój ciężarówki Star 20
Projekt Stara 20 miał swoje korzenie w przedwojennej myśli technicznej. Chociaż Star 20 powstał po II wojnie światowej, jego konstrukcja oparta była o projekt samochodu ciężarowego PZInż. 713, opracowanego jeszcze w latach 30. XX wieku. Doświadczenie zdobyte przez polskich inżynierów, takich jak Mieczysław Dębicki, Bronisław Mrozowski, Jan Werner, Stanisław Panczakiewicz i Zygmunt Grzonkowski, podczas prac nad rodziną pojazdów PZInż. 703/713/723, okazało się kluczowe przy projektowaniu pierwszego powojennego samochodu ciężarowego. W kwietniu 1946 roku władze podjęły decyzję o rozpoczęciu prac nad nowym, maksymalnie uniwersalnym samochodem ciężarowym, który umożliwiałby projektowanie różnych specjalistycznych nadwozi. Budowę pierwszego prototypu Stara 20 rozpoczęto na początku 1948 roku w Fabryce Samochodów Ciężarowych Star w Starachowicach. Oficjalna prezentacja prototypu odbyła się 19 czerwca 1948 roku, a pierwsze seryjne egzemplarze zjechały z taśm montażowych pod koniec tego samego roku.
Podstawowy Star 20 miał dwuosiowe podwozie o długości 5,8 m, ważył 3,3 tony i posiadał ładowność 3,5 tony. Wyposażono go w sześciocylindrowy silnik benzynowy S-42 o mocy 85 KM i pojemności 4,2 litra oraz czterobiegową przekładnię. Pomimo pewnych wad konstrukcyjnych, takich jak za mały rozstaw osi czy brak wersji z silnikiem diesla, Star 20 stał się przebojem ze względu na ogromne zapotrzebowanie na nowe samochody ciężarowe w powojennej Polsce. Fabryka w Starachowicach nie nadążała z produkcją.
Początki polskich samochodów pożarniczych na podwoziu Star 20
Po zakończeniu II wojny światowej polska straż pożarna borykała się z ogromnym brakiem sprzętu. Dostawy z przydziału UNRRA (samochody marek Ford, Dodge, GMC Studebaker) oraz produkcja na podwoziach Bedford (1949-1951 w Sanockiej Fabryce Wagonów „Sanowag”) częściowo zaspokajały potrzeby, jednak istniała potrzeba opracowania krajowych, zunifikowanych pojazdów pożarniczych. Już na początku lat pięćdziesiątych Centralne Biuro Konstrukcyjne Motoryzacji rozpoczęło prace nad skonstruowaniem samochodu gaśniczego w oparciu o zespoły ciężarówki Star 20.
Samochód gaśniczy GM-8 typ N71
W końcu 1951 roku wykonano prototyp samochodu pożarniczego zabudowanego na podwoziu polskiego samochodu ciężarowego Star A20. W stosunku do seryjnego podwozia wprowadzono drobne zmiany: wydłużono ramę o około 500 mm w celu zwiększenia objętości skrytek na sprzęt pożarniczy, przeniesiono akumulator, zbiornik paliwa i rurę wydechową z tłumikiem, przed którym wbudowano klapę rozdzielczą umożliwiającą skierowanie gorących spalin do nagrzewnicy w pomieszczeniu załogi. Rozbudowano także instalację elektryczną. Podwozie Star A20 przeznaczone do zabudowy miało następujące parametry techniczne: 6-cylindrowy gaźnikowy silnik benzynowy o mocy 85 KM (63 kW) chłodzony cieczą. Masa całkowita pojazdu wynosiła 4700 kg, a ładowność użytkowa - 3500 kg.
W 1952 roku Sanocka Fabryka Wagonów „Sanowag” w Sanoku rozpoczęła produkcję seryjną tego gaśniczego samochodu pożarniczego, który otrzymał oznaczenie nadwozia N-71. Czterodrzwiowe nadwozie stanowiło jedną całość, a jego przednia część była zbudowana z elementów kabiny N20 lub N23 (producent oferował oba typy kabin alternatywnie). Szkielet nadwozia typu zamkniętego, krytego stałym blaszanym dachem, wykonano z profili stalowych spawanych elektrycznie. Poszycie wewnętrzne i zewnętrzne również wykonano z blachy stalowej.
W przedniej części nadwozia znajdowały się dwa indywidualne fotele dla kierowcy i dowódcy, natomiast w przedziale załogi - dwie ławki przeznaczone dla 8 osób. Przedział kierowcy był oddzielony od przedziału załogi poprzecznym schronem, w którym z prawej strony umieszczono motopompę M8/8, a z lewej - zespół prądotwórczy. Otwarcie klapy schronu w dół tworzyło pomost ułatwiający wyjęcie motopompy. Siedzenie przedniej ławki było podnoszone, a wewnątrz skrzyni przewożono sprzęt do obsługi samochodu. W skrzyni tylnej ławki znajdowały się węże zapasowe i aparat oddechowy. W tylnej, obniżonej części nadwozia rozmieszczono zamykane klapami schowki na sprzęt i armaturę pożarniczą. Między błotnikami umiejscowiono węże ssawne, a na tylnym zwisie - dwukołowe zwijadła na węże tłoczne (po jednym z każdej strony). Pozostały sprzęt, w tym rusztowania na drabiny, bosaki i nosze sanitarne oraz drabinę dwuprzęsłową wysuwaną, znalazł miejsce na górnym pomoście zabudowy i dachu pojazdu.
Ewolucja i kolejne modele gaśnicze na podwoziu Star 20/A20P
W Sanockiej Fabryce Wagonów „Sanowag” kontynuowano rozwój pojazdów pożarniczych na bazie Stara 20. Pod koniec 1952 roku powstał nowy gaśniczy samochód pożarniczy o oznaczeniu GA-16, zabudowany na specjalnie przygotowanym podwoziu Star A20P, a jego nadwozie oznaczono symbolem N72. Pojazd ten, wyposażony w autopompę i mały zbiornik na wodę o pojemności 500 dm³, był przeznaczony głównie dla miejscowości z dobrym zaopatrzeniem wodnym. Zbiornik, wyposażony w przegrody do łamania fal, umożliwiał szybkie doprowadzenie wody do autopompy, a zawór rozdzielczy pozwalał na napełnianie zbiornika lub zasilanie autopompy bezpośrednio z hydrantu. Mimo że produkcja GA-16 trwała w latach 1953-1955, została wstrzymana z powodu niewłaściwego rozwiązania przystawki odbioru mocy napędzającej autopompę. Wyprodukowane egzemplarze często modyfikowano, demontując autopompy i zbiorniki na wodę, a w ich miejsce instalując motopompy przenośne, co zmieniało ich oznaczenie na GA-8. Pojazdy te były eksploatowane przez Ochotnicze Straże Pożarne jeszcze w latach 90. XX wieku.

Wykonano także prototyp gaśniczego samochodu pożarniczego o oznaczeniu GAM-16/8, wyposażonego zarówno w auto-, jak i motopompę przenośną, z nadwoziem oznaczonym symbolem N73. W kolejnych latach „Sanowag” produkował dalsze samochody pożarnicze ze zbiornikami wodnymi na podwoziu Stara A20P, zaliczane do grupy samochodów specjalnych. W latach 50. Sanocka Fabryka Wagonów była wiodącym producentem samochodów pożarniczych, budując je na trzech podstawowych typach ciężarówek: Star 20, Star 21 i Star 25. Jednym z najbardziej znanych produktów był samochód gaśniczy typu GBM 2/8 na podwoziu Stara 25, charakteryzujący się funkcjonalnymi rozwiązaniami technicznymi, choć borykał się z niedostateczną mocą silnika i brakiem napędu na dwie osie, co utrudniało jazdę w trudnych warunkach terenowych.
Zmiana producenta: Jelczańskie Zakłady Samochodowe
W 1958 roku produkcję samochodów gaśniczych na podwoziu Star przejęły Jelczańskie Zakłady Samochodowe, decyzją Zjednoczenia Przemysłu Motoryzacyjnego. Sanocka Fabryka Wagonów, która w międzyczasie zmieniła nazwę na Sanocką Fabrykę Autobusów „Autosan”, zaprzestała ich wytwarzania.

Jelczańskie Zakłady Samochodowe rozpoczęły produkcję samochodu pożarniczego o symbolu fabrycznym 001 na podwoziu Star 21. Pojazd ten był wyposażony w zbiornik o pojemności 2000 dm³ oraz autopompę o wydajności 1600 dm³/min przy ciśnieniu 8 bar, a także zbiornik na środek pianotwórczy o pojemności 120 dm³. Produkcja tego modelu trwała w latach 1958-1960. W 1960 roku wprowadzono do produkcji drugi typ samochodu pożarniczego - 002 na podwoziu Star 25.
W 1966 roku Jelczańskie Zakłady Samochodowe rozpoczęły produkcję samochodu pożarniczego gaśniczego o symbolu fabrycznym 003 na podwoziu Star 25 model A 26P, oznaczonego jako GBAM-2/8+8. Autopompa zastosowana w tym modelu była taka sama jak w przenośnych motopompach PO-3. Z powodu braku odpowiedniego podwozia z rodziny Starów z przystawką do napędu autopompy, zastosowano alternatywne rozwiązanie w postaci przekładni z pasem klinowym. Okazało się ono jednak zawodne, ulegając zniszczeniu po kilku godzinach pracy pod obciążeniem. W związku z tym zmieniono napęd autopompy na przekładnię z podwójnym łączonym łańcuchem Galla, a samochód ten, o symbolu fabrycznym 003-28, był produkowany do 1970 roku. Wprowadzenie tej zmiany nie wpłynęło jednak zasadniczo na poprawę parametrów pracy autopompy. W latach 1970-1974 produkowano samochód gaśniczy na podwoziu Star A26 P o symbolu fabrycznym 003-29.
Nowsze generacje i specjalistyczne zabudowy
Dostawy samochodów pożarniczych, produkowanych przez Jelczańskie Zakłady Samochodowe i Fabrykę Samochodów Ciężarowych, nie zaspokajały wszystkich potrzeb straży pożarnych, zarówno pod względem ilości, jak i asortymentu. W związku z tym Komenda Główna Straży Pożarnych nawiązała kontakty z innymi zakładami w celu zwiększenia produkcji i rozszerzenia oferty pojazdów. Produkcji pożarniczych samochodów gaśniczych na podwoziu terenowego samochodu Star 660 6×6 podjął się Państwowy Ośrodek Maszyn w Zamościu.

W 1975 roku wyprodukowano pierwszy krajowy samochód gaśniczy proszkowy na podwoziu Star model A 29, o oznaczeniu GPr 1500. W tym samym roku z linii produkcyjnych Jelczańskich Zakładów Samochodowych zjechały pierwsze seryjne średnie samochody gaśnicze wodno-pianowe na podwoziu Star 244 o oznaczeniu GBA 2,5/16 model 005. Samochód ten posiadał zbiornik wody o pojemności 2500 dm³, zbiornik środka pianotwórczego o pojemności 250 dm³ oraz autopompę o wydajności 1600 dm³/min. Szkielet zabudowy wykonano z profili stalowych, a poszycie zewnętrzne z blachy stalowej. GBA 2,5/16 model 005 był pierwszym średnim samochodem gaśniczym, w którym wszystkie skrytki na sprzęt zamykano żaluzjami wykonanymi z profili aluminiowych. Od 1987 roku w tym modelu zlikwidowano działko wodno-pianowe o wydajności 1600 dm³/min zamocowane na dachu, argumentując, że 2500 dm³ wody w zbiorniku to za mało do efektywnego wykorzystania działka o tak wysokich parametrach. Samochody wycofywane z jednostek zawodowych straży pożarnych były często przekazywane do Ochotniczych Straży Pożarnych, gdzie były naprawiane i przebudowywane w różnym stopniu.
Zabytkowy Star 20 GBM-2,2/8 (N-74) w Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku
Jednym z unikatowych eksponatów polskiego dziedzictwa technicznego jest zabytkowy samochód pożarniczy Star 20 GBM-2,2/8 o symbolu fabrycznym N-74, wyprodukowany w 1953 roku w Fabryce Samochodów Ciężarowych „Star” w Starachowicach. Pojazd ten pierwotnie służył w Ochotniczej Straży Pożarnej w Pantalowicach od lat 70. XX wieku do końca 1987 roku. W 1988 roku, dzięki Leonowi Trybalskiemu, trafił do zbiorów Działu Historii Pożarnictwa Muzeum w Przeworsku.
Przez 34 lata Star 20 N-74 nie był eksponowany na wystawie muzealnej ze względu na bardzo zły stan zachowania. Po trwającej 6 miesięcy skomplikowanej i pracochłonnej konserwacji, wykonanej przez firmę Wojciecha Sieka z Modliborzyc, pojazd powrócił do Muzeum Pożarnictwa w Przeworsku w pełni sprawny i przywrócony do dawnej świetności. Konserwacja, dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Powiatu Przeworskiego, zabezpieczyła oryginalne części przed dalszą degradacją i podniosła walory estetyczne eksponatu. Odrestaurowany Star 20 N-74 stanowi obecnie jeden z ważniejszych eksponatów, przyciągających uwagę zwiedzających, reprezentując polską myśl techniczną i lokalne dziedzictwo kulturowe.

Inny egzemplarz gaśniczego Stara A20 w wersji pożarniczej GM-8, z zabudową wykonaną przez Sanocką Fabrykę Wagonów „Sanowag”, jest eksponatem na stacji benzynowej w Podłopieniu (powiat limanowski), przy trasie Wadowice-Nowy Sącz. Ten konkretny pojazd znajdował się wcześniej na wyposażeniu Państwowych Zakładów Sprzętu Mechanicznego w Ostrowie Wielkopolskim.