Rola i wyposażenie strażaka w działaniach ratowniczo-gaśniczych
Specyfika obecnych działań ratowniczo-gaśniczych wymaga od strażaka umiejętności na wielu płaszczyznach. Niezależnie od czasów i miejsca działań, pewne elementy pozostają niezmienne. Jednym z nich jest umiejętność posługiwania się i odczytywania znaków gestowych.
Znaki gestowe z użyciem rąk pozwalają w sposób prosty i czytelny wydawać polecenia podczas działań, a także są łatwe do „odczytania” przez odbiorcę. Umożliwiają porozumiewanie się w warunkach dużego hałasu (pracujące samochody, agregaty), problemów z łącznością radiową (defekt radiostacji) lub podczas pracy w sprzęcie ochrony dróg oddechowych.
Prezentujemy 6 podstawowych znaków gestowych używanych od lat oraz 2 dodatkowe, które mogą ułatwić komunikację podczas działań:
- UWAGA, GOTOWE, ZROZUMIANO - znak wykonujemy przez uniesienie prawej ręki w górę i pozostawienie jej w takiej pozycji przez około 3 sekundy.

Wizyta dzieci w jednostkach straży pożarnej
8 maja 2025 roku strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Chorzelowie mieli okazję gościć dzieci. Dzielni strażacy z wielką pasją i ciekawością przedstawili, jak wygląda ich praca. Ogromne wrażenie na dzieciach zrobił wóz strażacki oraz akcesoria, które prezentowali strażacy.
Wychowankom szczególnie spodobała się prezentacja akcji gaszenia pożaru oraz możliwość założenia przez chętne przedszkolaki prawdziwego kasku i, przy asyście strażaków, udział w gaszeniu. Ponadto, dzieci miały okazję zobaczyć wyposażenie wozu oraz sprzętu używanego do udzielania pierwszej pomocy. Strażacy zaprezentowali również dzieciom sygnał strażacki i przypomnieli numery alarmowe telefonu, na które należy dzwonić, aby uzyskać pomoc.

W ramach akcji #BezpieczneFerie 2024, 13 lutego 2024 roku, naszą komendę odwiedziła pierwsza grupa dzieci. Funkcjonariusze zaprezentowali wozy i sprzęt strażacki, pokazali, jak wygląda strażackie umundurowanie oraz opowiedzieli o specyfice służby strażaka. Dzieciom zostały udzielone również praktyczne porady, jak unikać niebezpiecznych sytuacji i w jaki sposób postępować w sytuacji kryzysowej.
Strażacy tucholskiej komendy zapewnili gościom trochę atrakcji, a największą z nich okazało się lanie wody z węża strażackiego. Zachęcamy do zapoznania się z harmonogramem akcji #BezpieczneFerie i zapraszamy do zwiedzania naszej komendy!

W środę 15 czerwca przedszkole w Zachełmnej gościło strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej. W trakcie spotkania strażacy przybliżyli dzieciom, na czym polega praca strażaka i przekazali cenne wskazówki, jak bezpiecznie zachować się w czasie wypadku czy pożaru. Goście zaprezentowali umundurowanie i ekwipunek strażaków oraz pokazali wyposażenie wozu strażackiego.
Dzieci mogły wejść do wozu, sprawdzić wyposażenie i przez chwilę poczuć się jak strażacy podczas akcji. Wizyta zaproszonych gości wywarła na uczniach duże wrażenie. Wiedza zdobyta w trakcie spotkania z pewnością przyda się w przyszłości.
Innowacje i rozwój wozów strażackich
Pewnego razu, gdy wóz strażaków z Mysłowic złapał gumę, sprawa ujawniona przez przypadek. Zapasowego koła nie było na komendzie, więc strażacy zaczęli przeglądać oferty internetowe. Na jednej z nich odkryli zaginione koło, a pod nią znaleźli numer telefonu swojego kolegi - kwatermistrza, który miał niebawem dostać awans.
Zapasowego koła nie wożono w wozie strażackim, bo zwyczajnie brakuje w nim miejsca. Przechowywane było w remizie, ale ponieważ trwał w niej remont, koło przesuwano z miejsca na miejsce i początkowo strażacy myśleli, że mogło się gdzieś zawieruszyć. Sprawą mieli się zająć oficerowie dyżurni - poszukiwania rozpoczęli od internetu. Dość szybko znaleźli zgubę na jednym z serwisów aukcyjnych. Koło wystawiono do sprzedaży za 1300 zł. Wulkanizator Jerzy Stolorz uważa, że koło i tak nie znalazłoby nabywcy. Strażak został już zawieszony w obowiązkach.

Wyprodukowany przez spółkę Szczęśniak Pojazdy Specjalne wóz strażacki znajduje się w Bielsku-Białej. Zostanie przekazany do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, gdzie będzie służył do szkolenia z zakresu procedur, jakie drużyna przeprowadza na miejscu zdarzenia.
W prace nad ergonomią, czyli dopasowaniem opracowań technicznych do anatomii człowieka, zaangażował się trzeci konsorcjant - Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej. Naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej zajęli się między innymi optymalizacją rozmieszczenia sprzętu.
Jak wyjaśnia dr inż. Grzegorz Sławiński z Wydziału Inżynierii Mechanicznej WAT, w zależności od rodzaju akcji, strażacy muszą szybko wybrać sprzęt i wiedzieć, gdzie znajduje się on w pojeździe - w której przegrodzie, na której półce. Te czynności muszą być zautomatyzowane.
Wyposażenie wozów gaśniczych jest określone standardami. W miarę rozwoju aparatury i sprzętu ratowniczego, powinny jednak zmieniać się przepisy określające te standardy, tak aby dostęp do asortymentu nie był utrudniony.
W toku prac konsorcjum zaproponowano kilka wersji zabudowy nowego pojazdu. Główny nacisk położono na bezpieczeństwo i komfort korzystania ze sprzętu przez ludzi. Badano siły wywierane na układ kostno-mięśniowy podczas podejmowania poszczególnych elementów wyposażenia strażackiego z różnych miejsc w zabudowie.
Naukowcy skupili się ponadto na bezpieczeństwie podczas jazdy. Rozpędzenie pojazdu, który ma na sobie kilka ton wody, wiąże się z tym, że przy gwałtownym hamowaniu czy skręcie może on stracić stateczność. Pojazdy uterenowione mają dopasowane zawieszenia, które zmniejszają ryzyko przewrócenia się pojazdów przy gwałtownych manewrach i dużej prędkości.
Wyprodukowany w Bielsku-Białej Samochód ratowniczo-gaśniczy ERGOTRUCK znajduje się na podwoziu Iveco Eurocargo ML150E28 WS 4x4. Podniesienie biernego bezpieczeństwa strażaków polegało na odpowiednim zabezpieczeniu sprzętu wewnątrz kabiny pojazdu. W przypadku gwałtownego hamowania lub kolizji drogowej, wyposażenie takie jak aparaty tlenowe nie może się przemieszczać i powodować urazów.

Naukowcy z Wydziału Inżynierii Mechanicznej WAT zoptymalizowali konstrukcję związaną z samymi akcjami gaśniczymi, między innymi umieszczenie zbiornika wody, zasobnika ze środkiem pianotwórczym i motopompy. Poprawiono panel funkcyjny, przy pomocy którego strażak - stojący na gruncie poza pojazdem - może automatycznie, korzystając z odpowiednich przycisków, ustawić pompę i wybrać proporcje mieszanki wodno-pianowej.
Zaproponowana w pojeździe zabudowa jest w pełni aluminiowa, a ciężkie elementy zostały doczepione do ramy pojazdu. W razie wypadku drogowego duża masa wody nie przemieści się w kierunku kabiny dzięki odpowiednim mocowaniom.
W pracach brał także udział Wydział Cybernetyki. Naukowcy z tego wydziału zbudowali symulator pojazdu. Po założeniu gogli VR strażacy mogą chodzić wokół samochodu i uczyć się rozmieszczenia sprzętu.
Allen Fire 🎮 Wirtualna symulacja
Naukowcy i praktycy wspólnie opracowali wytyczne wykonania pojazdów pożarniczych i rekomendacje zmian w przepisach określających wymagania techniczne związane z takimi pojazdami.
tags: #strazak #obok #wozu #strazackiego