Kevin Aiston, urodzony w Londynie, od ponad 30 lat jest Polakiem z wyboru. Znany z programu "Europa da się lubić", strażak, kucharz i współtwórca największego pieroga na świecie, znalazł swoje miejsce na ziemi w Mielcu, gdzie prowadzi restaurację "Kuchnia Kevina". W rozmowach podkreśla, że choć urodzenie się w Anglii nie było jego wyborem, to przyjazd do Polski, nauka języka, praca strażaka i działalność w mediach to jego świadoma decyzja.

Pierwsze kroki w Polsce i droga do obywatelstwa
Kevin Aiston przyjechał do Polski po raz pierwszy w 1991 roku. Pracował wówczas w zakładzie chemicznym w Anglii, a przez jego ręce przechodziły medale i ordery Wojska Polskiego. Fascynacja polską historią i chęć rozszyfrowania napisów na odznaczeniach skłoniły go do podróży do Polski. Jego polski przyjaciel, pan Kazimierz, pomógł mu w poznawaniu polskiej historii i umożliwił przyjazd do kraju, dając mu klucze do swojego mieszkania w Warszawie. Od tego czasu Kevin Aiston pracował w Polsce jako strażak, nauczyciel angielskiego i występował w telewizji. Choć mieszka w Polsce od 30 lat, polski dowód osobisty i paszport posiada od niedawna, co jest dla niego symbolem pełnego zakorzenienia w kraju.
W Mielcu, gdzie mieszka i prowadzi restaurację, lokalni mieszkańcy nazywają go żartobliwie "Angolem", ponieważ "drugiego takiego nie mają". Kevin podkreśla, że czuje, iż Polska jest jego krajem, a urodzenie się w Anglii nie było jego wyborem, w przeciwieństwie do decyzji o przyjeździe do Polski i budowaniu tu swojego życia.
Dzieciństwo, pasja kulinarna i kariera strażacka
Droga Kevina Aistona do Polski nie była usłana różami. Pierwsze lata życia spędził w domu dziecka na wyspach. Od szóstego roku życia marzył o zostaniu strażakiem, co udało mu się zrealizować w Polsce. Doświadczenia z dzieciństwa, gdzie bywał wykorzystywany jako "worek treningowy", zrodziły w nim również zamiłowanie do kulinariów. Pewnego dnia kucharz Hollis otworzył przed nim drzwi do kuchni, co zapoczątkowało jego pasję do gotowania.
Służba w straży pożarnej w Polsce stała się punktem wyjścia dla jego kariery telewizyjnej. Podczas służby w Polskiej Straży Pożarnej Kevin Aiston miał pseudonim "Francja", nadany przez kolegów ze względu na stereotypowe relacje między Anglikami a Francuzami. Nawet jego hełm był ozdobiony napisem "Francja".

Od telewizyjnej gwiazdy do restauratora
Kevin Aiston stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy programu "Europa da się lubić", gdzie dzięki swojej charyzmie i poczuciu humoru zdobył ogromną sympatię widzów. Program ten, emitowany w latach 2003-2008, był wielkim hitem i przez lata gościł na ekranach telewizorów. Po zakończeniu emisji show, Kevin Aiston zniknął z ekranów telewizorów, ale nie z życia publicznego.
Po latach spędzonych w Warszawie i krótkim pobycie w Krakowie, oferta pracy w Mielcu skierowała go na Podkarpacie, które stało się jego "miejscem na ziemi". Został zastępcą szefa kuchni w hotelu, a następnie pracował w kolejnych restauracjach. Ostatecznie otworzył własną restaurację "Kuchnia Kevina", która działa od niedawna, ale już cieszy się zainteresowaniem.
Kevin Aiston: Teraz mogę powiedzieć, że jestem Polakiem i być z tego dumnym
"Kuchnia Kevina" - połączenie smaków i pasji
Restauracja "Kuchnia Kevina" to miejsce, gdzie spotyka się kuchnia angielska, amerykańska z nutą azjatycką oraz tradycyjna polska. W zespole pracują osoby odpowiedzialne za różne rodzaje kuchni. Gosia, pochodząca ze Śląska, dba o polskie dania, takie jak krupnik czy żurek. Kevin odpowiada za kuchnię angielską i amerykańską, a Michał wprowadza azjatyckie akcenty. Efektem tej współpracy jest między innymi sałatka z ryżem, która smakuje jak sushi, ale nie zawiera ryby.
Szczególnym zainteresowaniem cieszą się kiszone przez personel warzywa, w tym rzodkiewka, która jest tak popularna, że wymaga bieżącego przygotowywania. W karcie dań można znaleźć nawet chłodnik z kiszonych rzodkiewek. Kevin Aiston podkreśla, że w gotowaniu najważniejsza jest wyobraźnia, a jego "gastrobanda" eksperymentuje w kuchni, nie trzymając się kurczowo przepisów.

Rekord Guinnessa i życie prywatne
Pasja Kevina Aistona do gotowania doprowadziła go do pobicia rekordu Guinnessa. Wraz z zespołem ugotował największego pieroga ruskiego na świecie, który ważył aż 94 kilogramy. Pieróg został ugotowany w wannie przy użyciu łopat.
Życie prywatne Kevina Aistona było burzliwe. Był trzykrotnie żonaty. Z pierwszą żoną adoptował córkę Chelsea. Z drugą żoną, Marianną, ma dwie córki. Z trzecią żoną, Aleksandrą Jędrzejewską, ma dwie kolejne córki: Julię i Ninę Marię. Kevin nigdy nie ukrywał, że ma słabość do pięknych kobiet, co przez lata komplikowało jego życie osobiste.