Samochód pożarniczy, zwany również wozem strażackim, pojazdem pożarniczym lub pożarowozem, to specjalnie oznakowany i przygotowany pojazd używany przez straż pożarną lub inną jednostkę ochrony przeciwpożarowej do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych lub innych działaniach statutowych, takich jak prewencyjne. Samochody pożarnicze budowane są najczęściej na podwoziach pojazdów produkowanych seryjnie, o odpowiednio dobranych zespołach i parametrach.
Większość krajowych straży pożarnej wykorzystuje wozy strażackie również do innych celów ratowniczych. Pojazdy te transportują strażaków na miejsce katastrofy i zapewniają im różnorodne narzędzia do zadań ratowniczych.
Początki Straży Pożarnej i Pierwsze Rozwiązania
Starożytne Korzenie i Średniowieczne Wyzwania
Patrząc wstecz na historię, najwcześniejsze zorganizowane siły gaśnicze na świecie wywodzą się z północnej dynastii Song w Chinach. Choć w tamtych czasach nie było wozów strażackich, mieszkańcy już ponad tysiąc lat temu mieli świadomość zagrożenia pożarowego i stosowali prewencję. Straż pożarna z północnej dynastii Song była ponad 600 lat wcześniej niż straż pożarna w Londynie w 1666 roku. Wraz ze wzrostem wykorzystania ognia, stał się on również głównym problemem, z którym ludzie musieli się zmierzyć i przezwyciężyć.
Konne Wozy Strażackie i Pierwsze Pompy
Pięćset lat temu pojawił się wóz strażacki zaprzężony w konie. Pojazdy strażackie, jak sama nazwa wskazuje, powstają poprzez zainstalowanie na pojeździe różnego rodzaju specjalnego sprzętu przeciwpożarowego. Już przed produkcją samochodów napędzanych silnikami spalinowymi, ludzie próbowali instalować na pojazdach specjalne urządzenia przeciwpożarowe, aby móc pędzić na miejsce zdarzenia w momencie wybuchu pożaru.

Pierwszy na świecie wóz strażacki, zarejestrowany w 1518 roku, został zamówiony przez miasto Augsburg w Niemczech i wyprodukowany przez rzemieślnika Anteniego Bratnera, który zajmował się rzemiosłem metalowym. Zgodnie z książką "History of Crafts in the City of Augsburg", ten wóz strażacki został utworzony poprzez zainstalowanie w samochodzie dużej pompy wodnej obsługiwanej za pomocą dźwigni. Jego moc polegała na używaniu koni do holowania.
W 1666 roku w Londynie wybuchł wielki pożar, który płonął przez 4 dni i zniszczył 1300 domów, w tym słynny kościół św. Pawła. Ludzie zaczęli przywiązywać wagę do prac przeciwpożarowych w mieście. Wkrótce Brytyjczycy wynaleźli pierwszy na świecie samochód strażacki z pompą wodną z ręczną korbą i użyli węża wodnego do ugaszenia pożaru.
W 1673 roku Del Hayden z Amsterdamu w Holandii wynalazł miękką fajkę wodną wykonaną ze skóry do gaszenia pożarów. W 1721 roku Richard Nesham z Anglii wynalazł gaśnicę z kołami, która była bardziej wydajna niż miękka fajka wodna. Ten rodzaj gaśnicy wymagał zaangażowania wielu osób: jedni trzymali ją za uchwyt, aby ugasić pożar, inni napędzali beczułkę pompy pedałując. Razem mogli stale rozpylać wodę, aby ugasić pożar. Oczywiście ta gaśnica była również zainstalowana na wagonie.
Rewolucja Przemysłowa i Wiek Pary
Silniki Parowe w Służbie Straży
Podczas brytyjskiej rewolucji przemysłowej James Watt ulepszył silnik parowy, co wkrótce doprowadziło do jego zastosowania w maszynach gaśniczych.
Wóz strażacki napędzany maszyną parową pojawił się w Londynie w 1829 roku. Wynalazcą był inżynier maszyny parowej John Braithwaite. Pojazd ten był wyposażony z tyłu w przeciwpożarową pompę wodną zasilaną węglem jako paliwo, posiadał miękki wąż i był napędzany dwucylindrowym silnikiem parowym o mocy 10 koni mechanicznych. Konie jednak wciąż były niezbędne do holowania tego rodzaju samochodu.

Pierwsza zawodowa straż pożarna na świecie została założona w Nowym Jorku w 1835 roku, początkowo zatrudniając tylko 4 osoby, które otrzymywały opłacone z góry wynagrodzenie i specjalizowały się w gaszeniu pożarów. Pierwszy wóz strażacki o napędzie parowym w Stanach Zjednoczonych został wykonany w 1841 roku przez Brytyjczyka Pola R. Hogu, który mieszkał w Nowym Jorku. Maszyna ta mogła rozpylać wodę na dach nowojorskiego ratusza. Pod koniec XIX wieku na Zachodzie popularność zyskały parowe wozy strażackie.
Narodziny Motoryzacji i Nowoczesne Wozy Strażackie
Silniki Spalinowe na Początku XX Wieku
Na początku XX wieku, wraz z pojawieniem się nowoczesnych samochodów, wozy strażackie szybko przyjęły silniki spalinowe jako siłę napędową, choć pompy wodne napędzane parą były nadal używane jako pompy wody gaśniczej.
Na wystawie modelowej, która odbyła się w Wersalu we Francji w 1898 roku, firma Gambier z Lille we Francji wystawiła pierwszy na świecie samochód strażacki, choć był on prymitywny i niedoskonały. W 1901 roku samochód strażacki wyprodukowany przez Loyal Kalidi Company z Liverpoolu w Anglii został przyjęty przez Liverpool Fire Brigade. W sierpniu tego samego roku ten wóz strażacki został wysłany po raz pierwszy.
Wraz z upływem czasu, na początku XX wieku wozy strażackie, choć określane jako "samochody strażackie" czy "samochody z zapalonymi świecami", miały jeszcze prostą konstrukcję. Nie miały zbiornika na wodę, a strażacy często stali w samochodzie. Wyposażenie ograniczało się do kilku węży o różnej wysokości i drabiny. W tej chwili wóz strażacki ma prostą konstrukcję, a większość z nich jest modyfikowana na istniejącym podwoziu ciężarówki. Na ciężarówce zainstalowana jest pompa wodna i dodatkowy zbiornik na wodę. Drabina strażacka, siekiera strażacka, lampa przeciwwybuchowa i wąż strażacki są zawieszone na zewnątrz pojazdu.

Ewolucja Konstrukcji i Specjalizacja
Po ponad stu latach rozwoju, dzisiejsze wozy strażackie stały się wielką rodziną o oszałamiającym poziomie nauki i technologii w różnych kategoriach. Nowoczesne wozy strażackie są zazwyczaj zbudowane na zmodyfikowanym podwoziu ciężarówki, a jedną z ich charakterystycznych cech jest różnorodność i stabilność zastosowanych podwozi.
- Wóz strażacki ze zbiornikiem na wodę jest nadal najbardziej powszechnym typem. Oprócz wyposażenia w pompy i sprzęt przeciwpożarowy, pojazd wyposażony jest również w zbiornik na wodę o dużej pojemności, armatkę wodną, co pozwala na transport wody i strażaków na miejsce pożaru w celu niezależnego gaszenia. Nadaje się do gaszenia pożarów ogólnych.
- Wozy pianowe: Gaszenie specjalnych pożarów za pomocą chemicznych środków gaśniczych zamiast wody było rewolucją w metodach gaszenia pożarów. W 1915 roku American National Foam Company wynalazła pierwszy dwuskładnikowy piankowy proszek gaśniczy. Wkrótce ten nowy materiał gaśniczy został również użyty w wozach strażackich. Mogą one szybko rozpylać dużą ilość pianki powietrznej o wysokim stopniu rozprężania (400-1000 razy), aby odizolować powierzchnię palącego się materiału od powietrza. Są szczególnie odpowiednie do zwalczania pożarów ropy naftowej i jej produktów, łatwopalnych cieczy i gazów, oraz pożarów urządzeń pod napięciem.
- Wozy z drabiną: Wraz z poprawą poziomu nowoczesnego budownictwa i pojawieniem się wieżowców, wozy strażackie również odpowiednio się zmieniły, wprowadzając wozy strażackie z drabiną. Wielopoziomowa drabina na tych pojazdach może bezpośrednio wysłać strażaków na miejsce pożaru w wieżowcu w celu szybkiej pomocy w przypadku katastrofy i może uratować na czas osoby w niebezpieczeństwie uwięzione w miejscu pożaru, co znacznie poprawia zdolność gaszenia pożarów i pomoc w przypadku katastrof. Koncepcja drabin została pierwotnie opracowana na potrzeby wojny. Już w 1847 roku Magirus rozpoczął produkcję drabin strażackich. W 1875 roku niemiecki wynalazca Johann Adam Stahl jako pierwszy wpadł na pomysł zamontowania obrotowej drabiny na wozie konnym. W tym samym roku zbudowano pierwszy drewniany wóz konny. Ten konkretny pojazd, który pojawił się w 1895 roku, był konnym pojazdem z pneumatyczną drabiną powietrzną o wysokości roboczej 26 metrów. Dzięki postępowi technologicznemu, wozy strażackie nie ograniczały się już wyłącznie do pojazdów konnych. W 1904 roku Magirus zbudował napędzany parą wóz strażacki z drabiną o wysokości roboczej 24 metrów. Pierwszy na świecie wóz strażacki z drabiną nośną, w którym zastosowano wszystkie trzy podstawowe ruchy - jazda, obrót drabiny i przedłużenie drabiny - napędzane pojedynczym silnikiem benzynowym, został zbudowany przez Magirusa w 1916 roku. XIX i XX wiek były okresami przełomowymi w rozwoju drabin podnośnikowych i wozów strażackich platformowych.
- Inne specjalistyczne pojazdy: Obecnie wozy strażackie stają się coraz bardziej wyspecjalizowane. Na przykład wozy strażackie z dwutlenkiem węgla są używane głównie do gaszenia pożarów cennego sprzętu, precyzyjnych instrumentów, ważnych zabytków kulturowych oraz książek i archiwów. Wozy strażackie na lotniskach są przeznaczone do zwalczania i ratowania pożarów samolotów.
Historia Polskiego Pożarnictwa i Motoryzacji Strażackiej
Początki Motoryzacji w Polsce
Milowym krokiem w rozwoju motoryzacji było wynalezienie pod koniec XIX wieku szybkobieżnego silnika spalinowego. Odmienił on życie strażaków i oblicze straży pożarnych. Najprawdopodobniej pierwszy pojazd napędzany silnikiem spalinowym powstał w 1875 roku w Wiedniu, a jego konstruktorem był Sigfried Marcus. Była to konstrukcja drewniana, wyposażona jednak we wszystkie podstawowe zespoły konstrukcyjne samochodu. Samochód ten miał jednocylindrowy silnik o mocy 0,75 KM przy 500 obr./min i rozwijał zawrotną prędkość 4 km/h. Jednakże to Gottlieb Daimler w 1883 roku stworzył szybkobieżny silnik spalinowy, a 3 lata później zastosował go we własnej konstrukcji samochodowej.
Na przełomie XIX i XX wieku strażacy zaczęli zastanawiać się nad szerszym zastosowaniem pojazdów samobieżnych w pożarnictwie. Próbowano sięgać zarówno po konstrukcje o napędzie parowym, elektrycznym, jak i spalinowym.
Pierwszy pojazd napędzany silnikiem benzynowym pojawił się w poznańskiej straży na przełomie lat 1908 i 1909. Na pierwsze pojazdy pożarnicze - samochody zbudowane na podwoziach firmy Daimler Mercedes - przyszło poczekać jeszcze 11 lat. Ich pozyskanie było zasługą komendanta poznańskiej straży, dr. Bernharda Reddemanna. Zaczątek nowego taboru stanowiły cztery pojazdy. Pierwszy miał zamontowaną sikawkę gazową firmy Kieslich, czyli duży wodny agregat gaśniczy, drugi - wysokociśnieniową pompę odśrodkową firmy Ehrhardt & Sehmer, a trzeci drabinę mechaniczną Magirusa napędzaną ręcznie, jak i poprzez użycie gazu z kwasu węglowego. Ostatni to samochód osobowy, zwany ćwiczebnym. W ciągu kolejnych 16 lat poznańska straż została w pełni zmotoryzowana.
Na początku XX wieku próby pozyskania samochodów strażackich poczyniła też zawodowa straż pożarna w Krakowie. Dopiero po wybuchu I wojny światowej, w październiku 1914 roku, udało się zamówić auta na podwoziach Austro-Daimlera skarosowane przez austriackiego Rosenbauera.
Rozwój Motopomp w Polsce Międzywojennej
Prace nad stworzeniem pomp z silnikami spalinowymi były prowadzone etapowo. W 1888 roku, na 13. Zjeździe Niemieckich Straży Pożarnych w Hanowerze, Gottlieb Daimler i Heinrich Kurtz przedstawili pierwszą znaną pompę z silnikiem benzynowym firmy Daimler. Była to pompa tłokowa zamontowana na czterokołowym wozie. W 1910 roku firma Konrada Rosenbauera z Austrii zbudowała pierwszą motopompę przewoźną zakupioną przez kolejową straż pożarną w Linzu.
Początkowo do napędzania pomp używano silników czterosuwowych, które okazały się dość awaryjne i były ciężkie, co powodowało małą mobilność. W 1922 roku powstał prototyp przenośnej motopompy z silnikiem dwusuwowym, a około 1923 roku uruchomiono produkcję motopomp w Polsce. Jedną z pierwszych, jeszcze tłokowych (suwakowych), była motopompa LiS o wydajności około 380 l/min z Fabryki Sikawek Motorowych Autoremont. Kolejną polską seryjną motopompą, choć wciąż tłokową, była Florianka o wydajności około 300 l/min, produkowana przez Składnicę Straży Pożarnych SA od końca lat 20. XX wieku. W kolejnych latach opracowano nowy model pompy - Floriankę 2, o wydajności 380 l/min.
We lwowskiej Fabryce Motopomp i Samochodów Pożarniczych Unia Strażacka, istniejącej od 1913 roku, wytwarzano od 1927 roku dwa modele motopomp: przenośną Niagarę o wydajności 600 l/min oraz przewoźną Nil, o wydajności około 500 l/min. Od lat 30. XX wieku w fabryce były produkowane bardzo popularna Leopolia, a także autopompa US o wydajności 1500 l/min.
Kolejną firmą produkującą motopompy była Fabryka Narzędzi Pożarniczych Strażak L. Piętki, A. Płoskiego i G. Szołowskiego (powstała w 1898 roku). W 1927 roku rozpoczęła produkcję sprzętu pod nazwą Zuch, a następnie we współpracy z austriackim Rosenbauerem tworzyła motopompę Strażak. Po paru latach doświadczeń, w połowie lat 30. XX wieku Fabryka uruchomiła produkcję własnej rodziny motopomp, o nazwie Polonia (Polonia I C-2, Polonia I DW2/36 i Polonia II-38).
W latach 30. XX wieku wytwarzaniem pomp strażackich zajęło się kilka kolejnych zakładów, produkując m.in. modele Silesia (np. Silesia II, Silesia IP, Silesia IS, Silesia 0) oraz motopompy Druhna 0, Druhna I i Druhna I-37 firmy POLMOPOMP z Bielska. Początkowo większość silników pochodziła z importu, jednak od lat 30. XX wieku zaczęto używać silników warszawskiej firmy Artura Steinhagena i Henryka Stransky’ego, w tym modeli SS-15, SS-25 i SS-7. Wytwarzane w Warszawie motopompy były niewielkich rozmiarów, ważyły do 148 kg, miały nowoczesny system chłodzenia i prądnicę do zasilania reflektora.

Standaryzacja i Normy
Rozwój techniki pożarniczej postępował na tyle dynamicznie, że na początku lat 30. XX wieku Związek Straży Pożarnych Rzeczpospolitej Polskiej (powstały w 1921 roku) powołał swój Wydział Techniczny, który zajmował się badaniem sprzętu strażackiego oraz stworzeniem polskich norm sprzętowych. W przypadku motopomp szczegółowo sprawdzano silniki, pompy, pompki zasilające, ramy oraz zbiorniki. Przeprowadzano próby przebiegu na sucho, ssania, ssania z rzeczywistej głębokości, próby wydajności przy różnych obrotach oraz próby oporów. Efektem działań Wydziału Technicznego było między innymi ustanowienie w 1931 roku nowych norm, które w 1935 roku uznawały mniejsze wydajności motopomp (200, 400, 600 l/min) i jednocześnie zwiększały wymagania dotyczące ciśnienia (z 6 atm do 8 i 10 atm). Dodatkowo ustalono standard nasad ssawnych i tłocznych, zasad odwodnienia pompy oraz wyposażenia w węże i niezbędny sprzęt oraz narzędzia.
Powojenna Odbudowa i Modernizacja
Produkcja Motopomp po II Wojnie Światowej
W czasie II wojny światowej polscy strażacy używali motopomp wcześniej pozyskanych, gdyż władze okupacyjne rzadko przekazywały sprzęt. Po wojnie przystąpiono do odbudowy straży pożarnych. Jedynym istniejącym zakładem produkującym wcześniej pompy była fabryka Karol Ochsner i Syn w Bielsku. W niedługim czasie została znacjonalizowana i jako Zakład Silników Spalinowych, a następnie Wytwórnia Sprzętu Pożarniczego nr 1 w Bielsku rozpoczęła produkcję motopomp.
W 2 lata po zakończeniu wojny F. Blumke wraz z inż. Władysławem Robińskim skonstruowali nową motopompę Leopolia PO-1. Składała się z dwustopniowej pompy odśrodkowej oraz dwusuwowego, dwucylindrowego, chłodzonego wodą silnika spalinowego o mocy 28 KM przy 3000 obr./min, znanego pod nazwą S80. W 1949 roku opracowano Leopolię PO-2, napędzaną dwusuwowym, jednocylindrowym silnikiem spalinowym S82 chłodzonym powietrzem o mocy 8 KM przy 3000 obr./min. W połowie lat 50. XX wieku silniki S80 zostały zastąpione przez silniki S-15M. Model PO-1 masowo trafiał do jednostek straży pożarnych, produkowano go do 1958 roku. Mniejszy model Leopolii - PO-2 czy też P20 - również zasilał straże pożarne, szczególnie te mniejsze. Ze względu na stosunkowo słabą wydajność w 1963 roku zastąpiono ją motopompą PO-4, która występowała w dwóch wersjach P25 i P26. Ostatnim modelem produkowanym w Bielsku-Białej od 1958 roku była PO-3, występująca również w wariancie z układem i rozruchem elektrycznym - PO-3E.
Po II wojnie światowej autopompy były produkowane w WSM w Bielsku. Model A 1600 P30 o wydajności 1600 l/min montowano na Starach 20. Świdnicka Fabryka Urządzeń Pożarniczych w Świdnicy wytwarzała autopompy A16/8 i A32/8 - umieszczano je na Jelczach, a A2/12 w Żukach.
Dalszy Rozwój i Nowe Technologie
W 1973 roku zakończono produkcję motopomp w Bielsku-Białej, przenosząc ją do Gliwickich Zakładów Urządzeń Technicznych (GZUT). Od 1978 roku wytwarzano tam m.in. motopompy M8/8 PO-5, a w latach 90. XX wieku M8/8 PO-7 oraz pracowano nad motopompą PO-8. Projekt motopompy PO-5 opracowano jeszcze w Bielsku-Białej w 1971 roku. Składała się ona z pompy wirowej odśrodkowej, dwustopniowej oraz silnika FSM dwusuwowego, dwucylindrowego o mocy 26 KM. Nowość stanowiło wprowadzenie pedału służącego do odpalania silnika zamiast dotychczasowej dźwigni ręcznej, niezależnie od rozruchu elektrycznego. Po zakończeniu wojny stan motopomp został również częściowo uzupełniony poprzez pomoc z UNRRA, w ramach której trafiły do Polski amerykańskie i angielskie motopompy przewoźne.
Po wojnie polskie biura konstrukcyjne rozpoczęły intensywne prace nad różnymi rodzajami urządzeń gaśniczych. Ciekawym efektem ich działalności była turbopompa pożarnicza TP-3000. Projekt opracowali naukowcy z Politechniki Łódzkiej, a wykonała ją w 1968 roku Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego w Rzeszowie. Ważyła ona 250 kg, napędzał ją silnik turbospalinowy o mocy 120 KM przy 33000 obr./min i miała wydajność 3000 l/min. Inna nieukończona konstrukcja to motopompa z lat 70. XX wieku o wydajności 200 l/min przy 12 atm, napędzana czterosuwowym, dwucylindrowym silnikiem Fiata 126p.
Zobacz od czego zależy kolor wozów strażackich [Prosto z fabryki]
Po 1989 roku firmy produkujące sprzęt strażacki musiały przyzwyczaić się do działań w zupełnie odmiennej rzeczywistości. Pompy produkował GZUT, który opracował kolejną strażacką motopompę o nazwie PO-7. W kolejnych latach inne firmy, jak na przykład Spec-Poż i Ogniochron, wypuściły na rynek kolejne motopompy, w tym popularne motopompy pływające Leda i Niagara. W ostatnim 30-leciu można zauważyć załamanie rynku krajowych producentów, a jednocześnie dostęp do sprzętu czołowych zagranicznych producentów, jak niemiecki Ziegler, austriacki Rosenbauer czy japoński Tohatsu. Zmiana nastąpiła również w taktyce pożarniczej - w większym stopniu zaczęto używać pomp pływających i motopomp przewoźnych (agregatów pompowych), a przy prowadzeniu działań gaśniczych - agregatów gaśniczych i autopomp.
Historia Lokalnego Pożarnictwa: OSP w Głogoczowie
Geneza Ochotniczych Straży Pożarnych
Straże pożarne w Polsce mają bogatą tradycję i ogromny dorobek, zasługując na powszechny szacunek. W najcięższych dla narodu chwilach, czy to w czasach zaborów, czy to w czasie okupacji hitlerowskiej, były one ostoją polskości, patriotyzmu i lokalnej solidarności. Historia zawiązywania się organizacji strażackich na ziemiach polskich sięga okresu zaborów. Ówczesna nędza polskich miast i wsi sprawiała, że domy i budynki gospodarcze budowano z najtańszych, a zarazem bardzo łatwopalnych materiałów, co prowadziło do częstych pożarów. Stałe zagrożenie pożarowe zmuszało władze do troski o zabezpieczenie przeciwpożarowe. Pierwszą ochotniczą straż ogniową powołano w Krakowie w 1864 roku, a następnie w kolejnych latach powstawały straże w Tarnowie (1865), Wadowicach (1867), Bochni (1869), Żywcu (1871) i Wieliczce (1872). Na ziemi Myślenickiej pierwsza ochotnicza straż pożarna powstała w Myślenicach w 1873 roku.
Rozwój OSP w Głogoczowie i Pozyskiwanie Sprzętu
Doceniając olbrzymie znaczenie ochrony przeciwpożarowej, ludność Gminy Głogoczów na zebraniu w 1890 roku wysunęła projekt utworzenia ochotniczej straży pożarnej. W roku 1908 Towarzystwo Straży Ogniowej zostało wyposażone w ręczną sikawkę podarowaną przez Stefana Konopkę. Rok później ze składek członkowskich zakupiono wóz do przewozu sikawki. Sprzęt ten był przechowywany w szopie za stodołą.
Po odzyskaniu niepodległości druhowie przystąpili do odbudowy wyposażenia przeciwpożarowego, a w planach pojawiły się zamiary zakupienia samochodu gaśniczego. W 1948 roku, dzięki niezwykłej ofiarności społeczności Głogoczowa oraz datkom pieniężnym, zakupiono ręczną sikawkę motorową. W 1954 roku OSP w Głogoczowie otrzymało z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej pierwszy samochód gaśniczy marki Horh, który w roku następnym zamieniono na zakupionego z własnych środków Forda.
Tempo pozyskiwania sprzętu w następnych latach było błyskawiczne: w 1956 roku straż wzbogaciła się o motopompę "Leopolia M 800", jednoosiową przyczepę oraz liczne węże i prądownice. W 1957 roku za własne pieniądze zakupiono drugi samochód gaśniczy - Dodge. W 1960 roku od władz gminy odebrano motopompę "Polonia M 800", znacznie bardziej niezawodną od poprzedniej "Leopolii". W 1966 roku przekazano nietypowy beczkowóz "Star 20" do Woli Radziszowskiej, a na jego miejsce pozyskano typowy wóz marki "Star 20 GM".

Przemiany ustrojowe w Polsce po 1989 roku nie pozostały bez wpływu na działanie OSP. Rozwój techniki sprawił, że na wyposażeniu pojawiły się piły spalinowe, nożyce do cięcia karoserii, lepsze jakościowo węże i motopompy oraz radiowe środki łączności. Park samochodowy również uległ unowocześnieniu - stary "Dodge", pomimo licznych remontów silnika, pod koniec lat 90. XX wieku został sprzedany, a zastąpił go Mercedes z nadbudową do ratownictwa drogowego (w 2000 roku). Starego "Stara" zastąpił ciężki Magirus Deuz 170.
tags: #woz #strazacki #starodawny