Specjalistyczne Wzory i Ewolucja Wozów Strażackich

Współczesne wyzwania, takie jak pożary w długich tunelach czy konieczność szybkiego reagowania w każdych warunkach, wymuszają na producentach i służbach pożarniczych ciągłe doskonalenie sprzętu. Od zaawansowanych pojazdów dwukabinowych, przez optymalizację osiągów, po renowację historycznych egzemplarzy - wozy strażackie stają się coraz bardziej wyspecjalizowane i efektywne.

Pojazdy Tunelowe - Odpowiedź na Specyficzne Zagrożenia

Geneza i Koncepcja

Inicjatorem i pomysłodawcą kontrowersyjnego projektu specjalistycznego sprzętu gaśniczego do tuneli stała się Straż Pożarna Chin, a konkretniej Fire Fighting Bureau w Szanghaju. Inspiracją do wdrożenia pomysłu w czyn była świadomość niebezpieczeństwa, jakie niosą ze sobą pożary wybuchające w długich, ciasnych tunelach miejskich autostrad. Szczególnie istotnym wydarzeniem, które wpłynęło na rozwój tych pojazdów, był tragiczny pożar w tunelu pod Mont Blanc, który miał miejsce 24 marca 1999 roku. W wyniku pożaru belgijskiej ciężarówki zginęło 39 osób.

Dwu-kabinowe cudo zostało tak pomyślane, by właśnie w tych rzadkich, lecz jakże niebezpiecznych sytuacjach, zapewnić bezpieczeństwo ekipie strażackiej i zyskiwać cenne sekundy na każdym, trudnym manewrze, który przyjdzie wykonać w wąskim tunelu. Po tym zdarzeniu, wraz z udoskonaleniem konstrukcji tunelu, dla służb ratowniczych z Mont Blanc zbudowano trzy nietypowe ciężarówki, zdolne sprawnie poruszać się w obu kierunkach.

Charakterystyka Techniczna i Możliwości Operacyjne

W momencie wyjazdu do akcji gaśniczej, obie kabiny są obsadzone ekipami ludzi. Dzięki skrętowi obu osi, samochód ma możliwość zawrócenia w tunelu, swobodniejszego manewru, czy wręcz, gdy nie można zawrócić, porusza się bez problemów w obu kierunkach. Cechą charakterystyczną pojazdów takich jak te z Mont Blanc jest zastosowanie dwóch kabin kierowcy, połączonych z jednym silnikiem, oraz niezwykle zwrotne podwozie. Zależnie od sytuacji, osie mogą skręcać w przeciwległych kierunkach dla maksymalnej zwrotności, lub w tym samym kierunku, umożliwiając jazdę "bokiem" w celu przeciśnięcia się między przeszkodami.

W kierunku „głównym" samochód zdolny jest poruszać się z prędkością 110 km/h, a w przeciwnym kierunku bez problemów rozpędza się do 90 km/h, co w praktyce oznacza, iż pojazd ten zdolny jest bardzo szybko opuścić niebezpieczną strefę. W przypadku wspomnianej ciężarówki z Mont Blanc, prędkość ta wynosiła nawet 120 km/h, a pojazdy te dysponowały automatyczną skrzynią biegów i napędem na cztery koła.

Samochód wyposażono w główny zbiornik wody o pojemności 2000 litrów oraz w dwa osobne zbiorniki z pianą, każdy po 200 litrów. Pompa wodna, połączona ze zbiornikami zdolna jest przepompować 3000 litrów cieczy na minutę. Aby chronić pojazd przed bezpośrednim ogniem i wysoką temperaturą podczas akcji w tunelu, konstruktorzy zainstalowali specjalne dysze rozpryskujące wodę na całe auto. Szczególnie opony, narażone na pracę w tak trudnych warunkach, skłonne są zmięknąć, narażając całą ekipę na śmiertelne niebezpieczeństwo.

W każdej z kabin zamontowano monitory, rejestrujące obraz z kamer umieszczonych z tyłu oraz specjalne sensory pomocne w manewrowaniu. Do pracy w ciemnych tunelach producent przewidział specjalne oświetlenie. Oprócz ksenonowych lamp, w które wyposażona jest każda z kabin, pomocne są halogeny i szperacze, których łączna moc sięga 4.000 Watt. Po obu stronach samochodu, zderzaki wyposażono w profesjonalne wyciągarki, każda o sile uciągu równej 5 ton.

Schemat lub zdjęcie dwukabinowego wozu strażackiego do tuneli ukazujące osie skrętne

Przykłady i Rozwiązania na Świecie

Podobne samochody pilnują już bezpieczeństwa tuneli w różnych zakątkach świata. Od 2005 roku straż pożarna w okolicach tunelu Mont Blanc jest wyposażona w podobne pojazdy. W Świnoujściu, nowy, nowoczesny samochód ratowniczo-gaśniczy, który kosztował ponad 1 milion 130 tysięcy złotych, został wyposażony w zaawansowany sprzęt, w tym zestaw hydrauliczny o napędzie elektrycznym. Pojazd ten jest szczególnie cenny ze względu na możliwość wykorzystania go do zabezpieczania działań ratowniczych w przyszłym tunelu pod Świną. Samorząd przeznaczył na ten cel 260 tysięcy złotych z budżetu miasta. Nowoczesne wyposażenie, takie jak sprzęt hydrauliczny o zasilaniu akumulatorowym, nie generuje dodatkowych zanieczyszczeń, co stanowi istotną zaletę w porównaniu do tradycyjnych zestawów spalinowych. Świnoujscy strażacy podkreślają, że działanie nowego sprzętu jest bardzo intuicyjne, a strażaków nie ograniczają pompy hydrauliczne, co ułatwia dotarcie do poszkodowanych.

Warto również wspomnieć o innych konstrukcjach, jak na przykład TRV ZE1 „MERKUR”, który jest specjalistycznym pojazdem do działań w tunelach drogowych i służy do ratowania oraz ewakuacji ludzi z pożarów. Jego kluczowym atutem jest specyficzna konstrukcja z podwójnym elektrycznym układem napędowym, co pozwala na dalsze poruszanie się nawet w przypadku awarii jednego z silników. Pojazd ten posiada trzy strefy: dwie kabiny oraz przedział do ewakuacji osób z przesuwnymi drzwiami, zapewniającymi szybkie i łatwe wejście. W przedziale znajduje się osiem miejsc siedzących i cztery stojące. Wejścia do kabin od strony przedziału ewakuacyjnego są oddzielone drzwiami, aby zapobiec panice wśród ewakuowanych osób. W kabinach zamontowano uchwyty na aparaty powietrzne, miejsca dla ratowników oraz pulpity sterowania systemami.

W kontekście budowy nowych tuneli, istotne stają się pytania o ich przepustowość dla pojazdów ratowniczych. Przykładem jest tunel pod torami kolejowymi na Bukowcu w Legionowie, który ma wysokość 3,5 metra, z ograniczeniem przejazdu dla aut o wysokości do 3 metrów. Po przeprowadzeniu testów, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie potwierdziła, że wozy bojowe straży pożarnej, w tym specjalistyczny podnośnik, mogą przejechać przez ten tunel, chociaż z niewielkim marginesem.

Optymalizacja Osiągów (Tuning) Wozów Bojowych

Doświadczenie wielu firm w sektorach motoryzacyjnych, od samochodów osobowych po ciężarowe, jest wykorzystywane również w samochodach specjalistycznych, takich jak wozy bojowe straży pożarnej. Jednym z przykładów jest poprawa osiągów wozu bojowego Straży Pożarnej - Renault Midlum, który seryjnie z pełnym ekwipunkiem docierał na akcje zbyt późno i miewał problemy z wyprzedzaniem innych użytkowników dróg. Poprzez indywidualną optymalizację parametry polepszono o prawie 50 KM i 180 Nm więcej, co czyni ten wóz bojowy znacznie sprawniejszym. Dzięki temu załoga znacznie łatwiej radzi sobie podczas wyprzedzania czy po prostu szybciej dociera do potrzebujących.

Wizualizacja tuningu silnika wozu strażackiego Renault Midlum (przed i po)

Współczesne Wozy Straży Pożarnej w Polsce

Różnorodność Floty i Wybrane Modele

Wóz strażacki to zazwyczaj po prostu „solówka” z dużym prześwitem i napędem na więcej niż jedną oś, dzięki któremu można bez problemu wjechać do lasu. W wielu komendach znajduje się jednak także ciągnik siodłowy, który w połączeniu z cysterną służy dowożeniu dużych ilości wody na miejsce akcji. Jeszcze jakąś dekadę temu w sporej ilości komend był to oczywiście jakiś Jelcz serii 400, lecz od tamtego czasu sytuacja ta uległa bardzo dużej zmianie. Dzisiaj polscy strażacy wykorzystują ciągniki siodłowe, które w sporej części można by wysłać w zagraniczną trasę z normalną chłodnią, czy plandeką. Kilka z tych pojazdów to oczywiście maszyny nieco bardziej specjalistyczne, z napędem 6×4 i dzienną kabiną, lecz część ma konfiguracje znane z europejskich szos, z kabinami sypialnymi i najzwyklejszym napędem 4×2.

W Kielcach parkuje strażacka cysterna na bazie Scanii Streamline. Ciężarówką, która do czerwonych barw natomiast kompletnie nie pasuje, jest International 9700 z Kędzierzyna Koźle. Pojazd ma ogromną sypialnię, której podobno w żaden sposób nie modyfikowano, a ponadto połączono go z typowo amerykańską cysterną.

Zdjęcie nowoczesnego wozu strażackiego PSP w Polsce

Filozofia Volvo Trucks dla Służb Ratowniczych

Kiedy załogi są wyszkolone i przygotowane do radzenia sobie w intensywnych, wymagających sytuacjach, potrzebują odpowiedniego samochodu ciężarowego do wykonywania swoich obowiązków operacyjnych. Volvo Trucks od dawna zaspokaja potrzeby strażaków i ratowników. Dzięki wielu opcjom silnika, automatycznej i zautomatyzowanej manualnej skrzyni biegów z niskimi i ultraniskimi biegami pełzającymi oraz przystawkami odbioru mocy do obsługi sprzętu ratunkowego, można uzyskać wymaganą wydajność. Dzięki wyjątkowo elastycznemu podwoziu ciężarówki Volvo stanowią platformę łatwą w rozbudowie.

Kabiny Volvo zostały zaprojektowane tak, aby zapewnić najlepsze warunki pracy strażakom i ratownikom. Są przestronne, dobrze oświetlone i ergonomiczne, z możliwością wyboru opcji siedzeń, a ich konstrukcja zapewnia doskonałą widoczność. Skrzynia biegów I-Shift z biegami pełzającymi pozwala kierowcom na stabilne i precyzyjne manewrowanie. Układ kierowniczy Volvo Dynamic Steering zmniejsza obciążenie podczas jazdy, poprawia prowadzenie na drodze i stabilność pojazdu, a także pomaga w przypadku przebicia przedniej opony lub poślizgu samochodu ciężarowego. Dostępne są również wysokiej jakości usługi serwisowe, kompleksowe umowy serwisowe i monitoring w czasie rzeczywistym, co maksymalizuje dostępność pojazdów.

Renowacja i Ochrona Historycznych Wozów Strażackich

Przykładem pieczołowitej renowacji jest Volkswagen T2a z 1970 roku, zwany w środowisku „przejściówką”, który należy do Bartka, zapalonego fana starych Volkswagenów. To fabryczny wóz strażacki Typ 21F Feuerwehrwagen. Służył w niemieckiej gminie Manhagen na wschodnim wybrzeżu półwyspu Dänischer Wohld w landzie Szlezwik-Holsztyn. Po ponad dwóch dekadach służby w ochotniczej straży pożarnej i przejechaniu 11 tysięcy kilometrów, został sprzedany i w 1991 roku trafił do Polski, gdzie użytkowany był do pracy na roli.

Zużyte auto, zaparkowane pod drzewem na prywatnej posesji w okolicy Łodzi, wypatrzył Bartek, właściciel Garbusa, który szukał chłodzonego powietrzem vana, aby zbudować camper do wyjazdów na zloty. Po zakupie uwagę nowego właściciela zwróciły znajdujące się na przednim zderzaku strażackie syreny marki Hella. Uchowały się, ponieważ pełniły rolę od lat zepsutego klaksonu. Bartek zaczął podejrzewać, że T2a to nie byle jaka furgonetka. Gdy zapoznał się z dokładnym oznaczeniem kodu VIN, okazało się, że to oryginalny wóz strażacki. Pomyślał, że najlepszym wyjściem będzie odrestaurowanie pojazdu.

W 1970 roku podstawowa konfiguracja busa wciąż zawierała rozwiązania techniczne z modelu T1: bębnowe hamulce na obu osiach oraz felgi i chromowane kołpaki. Z poprzedniej generacji samochodu pochodzą też małe tylne lampy. Z przodu mamy nisko osadzone migacze, również charakterystyczne dla egzemplarzy z początku produkcji T2. W tym aucie najciekawsze jest wyposażenie charakterystyczne dla Typu 21F. Z tabliczki znamionowej M-Plate Bartek odczytał informacje o fabrycznym odcieniu lakieru oraz elementach wyposażenia. Poza oryginalną powłoką lakierniczą koloru czerwonego, wersja ta wyróżnia się wyżej osadzonym białym przednim zderzakiem oraz hakami holowniczymi z przodu i z tyłu. Na dachu znajduje się identyczny z oryginalnym niebieski kogut marki Bosch oraz specjalny bagażnik dachowy do przewożenia węży gaśniczych i drabiny. W samochodzie istotny jest każdy detal, a najlepiej świadczyć mogą o tym idealnie odwzorowane napisy „Freiwillige Feuerwehr Manhagen” na drzwiach. Bartek odszukał byłych strażaków, którzy używali tego wozu i to oni przekazali oryginalne zdjęcia busa, na podstawie których grafik dobrał specjalną czcionkę i rozmiar napisów. Innym interesującym szczegółem jest specjalna karta smarowania pojazdu, która znajduje się w kieszonce na prawych drzwiach.

Najwięcej tajemnic skrywa wnętrze czerwonego Volkswagena. Główne miejsce zajmuje motopompa marki Metz. Jest to silnik 1.2 od Garbusa zaadaptowany do tej funkcji. Pompa, podobnie jak bus, jest odnowiona i działa. Można ją wysunąć na specjalnych prowadnicach, a nawet wyjąć i przetransportować do hydrantu. A ponieważ urządzenie waży ponad 180 kg, nie było i w dalszym ciągu nie jest to takie proste! Poza tym kabina kryje wiele unikatowych detali. Należą do nich takie smaczki, jak dodatkowe wloty ogrzewania przedziału towarowego czy specjalne złącze elektryczne pod deską rozdzielczą, do którego montowany był tzw. tak przygotowany i odrestaurowany bus mógłby znów sprawdzić się w każdej akcji pożarniczej.

Seryjna niezawodna mechanika ze wzmocnionym zawieszeniem i silnikiem typu B (o pojemności skokowej 1570 ccm) wzbogacona jest o skrzynię biegów z krótkimi przełożeniami jedynki i dwójki. Pozwala to zawsze i wszędzie dotrzeć na czas, mimo dość ograniczonej prędkości maksymalnej wynoszącej 105 km/h. Prezentowany Typ 21F to prawdziwy unikat, będący ozdobą polskiej sceny klasycznych VW oraz wielu zlotów, co potwierdzają nagrody z największego polskiego spotkania tych aut - Garbojamy.

Zdjęcia odrestaurowanego zabytkowego wozu strażackiego Volkswagen T2a w akcji lub na zlocie

Złomnik: Volkswagen T2 to niemiecki hipis

Szczegółowe Specyfikacje Nowoczesnego Pojazdu Strażackiego (Przykład Scania P370B4X4NZ XT)

Poniżej przedstawiono podstawowe dane techniczne przykładowego, nowoczesnego wozu strażackiego, które mają charakter informacyjny i pokazują zaawansowanie współczesnych konstrukcji:

  • Podwozie (typ): Scania P370B4X4NZ XT
  • Układ napędowy (koła bliźniacze): (4x4)
  • Masa (DMC): 19 500 kg
  • Kabina (liczba miejsc, układ): Sześcioosobowa (1+1+4)
  • Silnik (moc max.): 272 kW (370 KM)
  • Rama pomocnicza: Spawana, galwanizowana
  • Zabudowa (materiał): Aluminium
  • Liczba skrytek (strona zabudowy): 7 (3+3+1)
  • Zbiornik na wodę (materiał): 2 500 l + 2000 l (kompozyt)
  • Zbiornik na środek pianotwórczy (materiał): 450 l (kompozyt)
  • Autopompa: 2 846 l/min przy 8 barach lub 429 l/min przy 40 barach
  • Nasady: Tłoczne 2 x 75 mm, Zasilania hydrantowego 1 x 75 mm, Ssawne 1 x 110 mm
  • Dozownik środka pianotwórczego (ręczny): 3% lub 6%
  • Linia szybkiego natarcia: 60 m z prądownicą o wydajności 200 l/min
  • Działko wodno-pianowe: 800 - 3 200 l/min
  • Zraszacze (liczba): 4 szt.
  • Maszt oświetleniowy: Pneumatyczny, 5,2 m, LED (36 000 lm)
  • Wyciągarka elektryczna (siła uciągu): 9 979 kg

tags: #woz #strazacki #tuning