Zakup nowoczesnych wozów strażackich to kluczowa inwestycja w bezpieczeństwo lokalnych społeczności i sprawność działań ratowniczych Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP). Środki na ten cel pochodzą z różnych źródeł, w tym z funduszy europejskich, budżetów państwa i samorządów. Poniżej przedstawiamy informacje dotyczące finansowania pojazdów strażackich, ze szczególnym uwzględnieniem kwot do około 750 tysięcy złotych.
Wsparcie dla OSP na Mazowszu
Dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej, aż 188 wozów strażackich trafi do mazowieckich OSP. Jest to rekordowe wsparcie, opiewające na kwotę 253 mln zł z programu Fundusze Europejskie dla Mazowsza, przyznane przez zarząd województwa. Konkurs na doposażenie mazowieckich strażnic w nowoczesny sprzęt do prowadzenia akcji ratowniczych i usuwania skutków katastrof cieszył się dużym zainteresowaniem, o czym świadczy wpływ 200 wniosków do Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych.
Przypadek OSP w Strzyżewie
Wsparcie dla jednostki OSP w Strzyżewie wyniosło ponad 750 tys. zł. 22 lutego br. została podpisana umowa na doposażenie jednostki z subregionu warszawskiego zachodniego. Do OSP w Strzyżewie z powiatu warszawskiego zachodniego trafi ponad 750 tys. zł na zakup jednego wozu strażackiego.
Ochotnicza Straż Pożarna w Strzyżewie zostanie doposażona w ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy. Aktualnie użytkowany sprzęt jest wyeksploatowany i ogranicza możliwości reagowania służb ratowniczych. Dzięki wsparciu funduszy europejskich jednostka otrzyma nowoczesny wóz, który poprawi warunki pracy strażaków i bezpieczeństwo mieszkańców. Pojazd pomoże także w działaniach na rzecz ochrony środowiska naturalnego, w przypadkach takich zagrożeń, jak podtopienia, gwałtowne burze, pożary łąk i lasów.

Dofinansowania dla OSP w Małopolsce i kwestie kampanii wyborczej
Zarząd województwa małopolskiego przeznaczył prawie 16 mln zł z programu Fundusze Europejskie dla Małopolski na zakup kolejnych 23 nowych średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych, które trafią do jednostek ochotniczych straży pożarnych w regionie. Zakup tych nowoczesnych pojazdów ratowniczych dla jednostek OSP jest inwestycją w bezpieczeństwo Małopolski. Nowe średnie wozy ratowniczo-gaśnicze z napędem 4x4 będą służyły do prowadzenia akcji ratowniczych i usuwania skutków katastrof.
Początkowe obietnice a faktyczne kwoty
Na przełomie marca i kwietnia w całej Polsce organizowano konferencje, na których przekazywano jednostkom OSP czeki na zakup nowych samochodów ratowniczo-gaśniczych. W wielu przypadkach wpisywano na nie kwoty od 900 tys. do nawet 1 mln 200 tys. zł. Ustalono jednak, że ostatecznie jednostki dostawały od 450 do 600 tys. zł. To rozbieżność, która wywołała niezadowolenie wśród strażaków, którzy mimowolnie stali się częścią kampanii wyborczej.
Jedno z takich wydarzeń odbyło się 29 marca pod remizą Państwowej Straży Pożarnej w Rabce-Zdroju na Podhalu, gdzie wręczono czeki z dofinansowaniami dla 10 jednostek OSP z powiatów: nowotarskiego, tatrzańskiego i limanowskiego. Politycy podkreślali zaangażowanie w pomoc dla strażaków, co miało na celu pokazanie dbałości o interesy Polski lokalnej.
Krajowy program dofinansowania wozów strażackich
22 lutego ogłoszono listę jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, które w tym roku otrzymają dofinansowanie z budżetu państwa na zakup samochodów ratowniczo-gaśniczych. Łącznie do strażaków ochotników z całego kraju trafi 675 nowych pojazdów, w tym 180 lekkich samochodów ratowniczo-gaśniczych, 417 średnich oraz 78 ciężkich.
Przykłady z regionu lubelskiego
Wśród dofinansowanych jednostek znalazły się również te z regionu lubelskiego. Oficjalnie o przekazaniu funduszy poinformowano 24 lutego na konferencji prasowej w remizie OSP "Sidorki". OSP "Sidorki" otrzyma średni wóz. Prezes OSP "Sidorki" druh Arkadiusz Leszczyński zaznaczył, że temat zakupu samochodu dla jednostki zaczął się już kilka lat temu, a zakup samochodu ratowniczo-gaśniczego nie jest sprawą tanią i łatwą. Samochód będzie kosztował ponad 1 mln złotych, z czego 500 tys. złotych to dofinansowanie z budżetu miasta. Jednostka ma nadzieję, że nowy wóz trafi do niej jesienią, stanowiąc impuls do dalszej działalności i przyciągając nowych członków.
W powiecie bialskim dotacje na nowe wozy trafią do OSP Terespol (lekki) i OSP Worgule (średni). W powiecie radzyńskim pieniądze otrzymają OSP Nowiny (lekki) i OSP Wohyń (średni), z powiatu parczewskiego OSP Dębowa Kłoda (średni), a z powiatu łosickiego OPS Sarnaki (lekki). Dotacje w większości to podział po 50 proc. z budżetu państwa i budżetu samorządu.
Car Handover - Bakwena, Hyundai SA & Road Safety Powered By MOTUS
Dylematy finansowe i decyzje w gminie Dolsk
Strażacy z OSP KSRG Dolsk mają powód do radości. Podczas marcowej sesji Rady Miasta i Gminy Dolsk radni podjęli decyzję o przeznaczeniu kwoty 750 tys. zł na szeroko rozumianą poprawę bezpieczeństwa, z przeznaczeniem na zakup samochodów pożarniczych dla jednostek OSP działających na terenie gminy.
Aktualnie w gminie Dolsk aktywnie działają cztery jednostki OSP - w Dolsku, Małachowie, Lubiatowie i Masłowie, z czego OSP Dolsk i OSP Małachowo są wpisane do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG). Pierwotnie pieniądze miały trafić do OSP Małachowo (na używany samochód za 500 tys. zł) oraz OSP Masłowo (na wymianę najstarszego wozu za 250 tys. zł).
Propozycja ta nie spodobała się ochotnikom z Dolska, którzy za pośrednictwem radnej Kariny Hasińskiej złożyli wniosek o przeznaczenie kwoty 750 tys. zł jako wkładu własnego na zakup nowego samochodu strażackiego. W piśmie do radnych druhowie z Dolska podkreślili, że ich obecny pojazd GBA: Daf Fa 1100 DT 325 z 1984 roku jest mocno wyeksploatowany i ulega coraz częstszym awariom. Nowy samochód pozwoliłby na skuteczniejszą realizację działań ratowniczych i podniesienie standardów bezpieczeństwa.
Prośba dolskich druhów została spełniona, a przedmiotowe 750 tys. zł trafi do OSP KSRG Dolsk. Burmistrz Tomasz Frąckowiak zaznaczył, że OSP Dolsk nie była zainteresowana używanym autem, kategorycznie podkreślając, że interesuje ich wyłącznie nowy pojazd.
Nowoczesny wóz bojowy dla OSP Barłogi
Druhowie OSP Barłogi powitali nowy wóz w swojej jednostce racami i syrenami. Samochód marki Volvo, kosztujący ponad 750 tys. zł, podjechał pod strażnicę OSP Barłogi. Ten nowoczesny pojazd posiada napęd na cztery koła, zbiornik na wodę o pojemności czterech tysięcy litrów oraz nowoczesne wyposażenie. Zastąpił wysłużonego, 54-letniego Magirusa Deutza, który był najstarszym wciąż pracującym strażackim wozem w Wielkopolsce. Nowy wóz kosztował dokładnie 755 tys. zł, z czego 355 tys. zł wyłożyła gmina Rzgów, a 400 tys. zł pochodziło ze środków rządowych. To przedsięwzięcie zostało przeprowadzone bardzo szybko, co świadczy o determinacji i wsparciu dla jednostki, która w tym roku obchodzi 99-lecie swojego istnienia.

tags: #wozy #strazackie #do #750 #tys