Wprowadzenie: Znaczenie Hełmu Strażackiego w Służbie i Tradycji
Hełm strażacki to najbardziej rozpoznawalny element wyposażenia strażackiego. Jego główną funkcją jest ochrona głowy strażaka przed urazami mechanicznymi, wysoką temperaturą, płomieniem oraz substancjami ciekłymi. Hełm ma za zadanie chronić głowę strażaka nie tylko przed ogniem, ale także przed spadającymi belkami, cegłami czy elementami konstrukcji. Co więcej, powinien nie tylko chronić głowę, ale również zapewniać komfort noszenia, być lekki i wygodny na długie noszenie podczas działań, towarzysząc strażakowi przez kilka albo kilkanaście godzin. Istnieją różne rodzaje sprzętu do ochrony głowy, a ich zadaniem jest również ochrona oczu, karku i szyi przed różnymi czynnikami, w tym substancjami chemicznymi i zadymieniem.

Ewolucja Konstrukcji Hełmów: Od Początków do Nowoczesności
Historia hełmu strażackiego sięga przełomu XVII i XVIII wieku, a od tego czasu jego kształt, kolor i wygląd wielokrotnie się zmieniały. Najstarszą formą hełmów strażackich była konstrukcja przypominająca „rurę od pieca” lub cylinder, która jednak nie oferowała znaczącej ochrony. W 1740 roku nowojorczyk Jacobus Turck został uznany za wynalazcę pierwszej „czapki strażackiej” - okrągłej konstrukcji z wysoką czaszą i węższą krawędzią. Matthew Dubois wprowadził do tego projektu ulepszenia, m.in. wszyty rdzeń z żelaznego drutu pod krawędzią ronda, który nadał hełmowi nowy kształt i zwiększył jego wytrzymałość.
Prawdziwie przełomowe zmiany w konstrukcji hełmów strażackich wprowadził Henry T. Gratacap, producent bagażu i ochotniczy strażak z Nowego Jorku. Wykorzystując doświadczenie w produkcji wytrzymałego bagażu podróżnego, odpornego na wilgoć i gnicie, zaprojektował czaszę z twardej skóry złożoną z ośmiu segmentów. Nazwał swój prototyp „The New Yorker”, tworząc niezwykle mocną i trwałą konstrukcję, zdolną wytrzymać uderzenie spadającego gruzu czy elementów konstrukcji.
Klasyczny kształt hełmu pochodzi z początku XIX wieku, kiedy to hełmy były wykonywane ze skóry i metalu. Szerokie rondo zaprojektowano w celu ochrony przed spadającymi odłamkami, wodą i palącym się żarem. XX wiek przyniósł wynalezienie nowych materiałów, takich jak aluminium, włókno szklane i różnorodne tworzywa sztuczne, które pozwoliły na poprawę trwałości hełmów strażackich. Mimo wprowadzania nowych wzorów, strażacy przez długi czas opierali się nowym stylom, preferując tradycyjne skórzane nakrycia głowy. Producenci rozwiązali ten problem, wykonując hełmy z nowych materiałów i przy użyciu nowoczesnych technologii, zachowując jednocześnie tradycyjne kształty i cechy dekoracyjne, w tym zewnętrzne skórzane pokrycie.
Współczesny wygląd i technologia produkcji to połączenie postępu i tradycji. Materiały stosowane do produkcji hełmów ochronnych zmieniały się na przestrzeni lat; dawniej były to metal i skóra, natomiast dziś używane są lekkie i bardzo trwałe tworzywa, odporne nie tylko na same uderzenia, ale i wysoką temperaturę. Zewnętrzna część hełmu jest często wytwarzana metodą wtryskową z kompozytowego tworzywa. Wewnątrz hełmu coraz częściej znajduje się poliuretan, który chroni przed wysoką temperaturą i uszkodzeniami mechanicznymi. Dziś stosuje się również włókno szklane i aramidowe, którego zadaniem jest także ochrona przed wysoką temperaturą. Współczesny europejski hełm strażacki znacząco różni się od amerykańskiego, często przybierając futurystyczny design, przypominający „kask motocyklowy”.
W Polsce od lat 70. XX wieku Kaliskie Zakłady Przemysłu Terenowego zajmowały się projektowaniem i produkcją hełmów dla pożarnictwa. Model Vulcan CV102 był pierwszym polskim hełmem strażackim wykonanym metodą wtrysku.
Hełmy Paradne: Złoty Symbol Dostojeństwa i Rzemiosła Artystycznego
Paradny hełm strażacki stanowi niezwykle ważny element osobistego umundurowania strażaka ochotnika, noszony podczas różnorodnych uroczystości kościelnych, państwowych oraz strażackich. W muzeach i kolekcjach prywatnych można podziwiać piękne egzemplarze, które powstały w początkach ochotniczego ruchu strażackiego. Hełmy paradne odzwierciedlają bogatą historię i tradycję strażacką, łącząc w sobie dostojeństwo i rzemiosło artystyczne. Wiele z nich, jak wynika z historycznych relacji, tworzono w kolorach czarnym, złotym, srebrnym i białym, przy czym złoty hełm często symbolizował wyjątkową rangę i doniosłość wydarzenia.
Charakterystyczne dla hełmów z okresu zaboru austriackiego było umieszczanie na nich wizerunku sokoła zamiast polskiego orła w koronie, co symbolizowało Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, które powstawało w tym samym czasie co ochotnicze straże ogniowe w Galicji. Na strażackim sokole widniały litery „SO”, oznaczające straż ogniową. Ozdoby na hełmach paradnych, takie jak szyszaki o różnych kształtach, a także wizerunki sokoła, liście dębu, głowa lwa, strzałki i rozetki, były symbolami męstwa i siły. Ich wzory nawiązywały kształtami do hełmów greckich, rzymskich i francuskich.

Edward Mróz i Kolekcja Hełmów z Trześniowa
Jedną z takich kolekcji dawnych i współczesnych paradnych hełmów strażackich jest kolekcja z Trześniowa, której początki sięgają lat 80. XX wieku. Edward Mróz z Trześniowa, blisko 40 lat temu, rozpoczął ręczne wyrabianie hełmów paradnych dla ochotniczych straży pożarnych. Stworzył kilka tysięcy efektownych nakryć głowy, w tym wiele złotych. Wiele z nich można podziwiać w jego domowym muzeum. Wszystko zaczęło się od tego, gdy Edward Mróz został zwolniony z sanockiego Autosanu 15 grudnia 1981 roku na mocy dekretu o stanie wojennym, za organizowanie strajku dzień wcześniej. Otrzymał dyscyplinarne zwolnienie i miał „wilczy bilet”, co uniemożliwiało mu znalezienie pracy. Przez długi czas utrzymywał się jedynie z pszczelarstwa. W Autosanie pracował w dwuosobowej komórce zajmującej się produkcją reklamowych miniatur pojazdów dla oficjalnych delegacji i dygnitarzy. Nigdy nie przypuszczał, że zdobyte tam doświadczenie okaże się przydatne w przyszłości.
Pierwsze hełmy wykonał w 1983 roku dla strażaków w Trześniowie, którzy wbrew ówczesnym władzom chcieli zorganizować tradycyjne wielkanocne straże przy Grobie Chrystusa. Zastosował blachę głęboko tłoczoną, bazując na starych wzorach dostarczonych przez strażaków, sięgających czasów zaborów i okresu międzywojennego. Praca nad pierwszym hełmem trwała około miesiąca. Po wykonaniu kilku hełmów dla ochotników z Trześniowa, Edwarda Mroza odwiedzili komendanci straży pożarnej w Rzeszowie i komendant straży wojewódzkiej, a także prezes wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, Janusz Konieczny. Po tych wizytach pan Edward otrzymał coraz więcej zamówień, co zapoczątkowało jego wieloletnią artystyczną przygodę.
Inspiracji do produkcji hełmów szukał w muzeach pożarnictwa, m.in. w Przeworsku i Warszawie, a także kupował stare hełmy na targowiskach, poddając je renowacji. Strażacy przywozili mu również do renowacji hełmy odziedziczone po ojcach i dziadkach. Praca nad hełmami wymagała ogromnej cierpliwości i zręczności. Początkowo Edward Mróz klepał blachę na ołowiu z mosiądzu i chromu, a ozdoby wykonywał osobno, lutując je. Z czasem zaczął wykonywać hełmy z żywic epoksydowych, przyuczając do pracy syna Wojciecha i wnuki.
Hełmy te są odtwarzane z egzemplarzy wypożyczonych z muzeów lub odkupionych, które zazwyczaj są zdewastowane i nie nadają się do użytku. Na okolicznościowych wystawach odtwórcy prezentują od 50 do 70 typów hełmów. Ich prace znajdują się również w zarządach wojewódzkich i biurach terenowych OSP RP, muzeach i izbach pamięci. Uświetniają one wiele imprez strażackich, zawodów i pokazów, a często są darowane jako suweniry zarówno w kraju, jak i za granicą. Pan Edward dzieli swoją kolekcję hełmów na trzy części: pierwsza znajduje się w suterenie jego domu w Trześniowie, która przez lata służyła jako warsztat; druga w dużym pokoju zamienionym w gabinet osobliwości; trzecia jest mobilna i prezentowana na wystawach w różnych miejscach Polski. Edward Mróz udostępnia swoje zbiory bezpłatnie. Jego prywatne muzeum odwiedziło wielu znamienitych gości, co potwierdzają liczne wpisy w księdze pamiątkowej.

Budowa i Elementy Współczesnego Hełmu Operacyjnego
Współczesne hełmy operacyjne, przeznaczone do bezpośrednich działań ratowniczych i gaśniczych, składają się z kilku kluczowych elementów:
- Skorupa - odpowiedzialna za ochronę mechaniczną i cieplną. Aby zapewnić odpowiedni komfort noszenia oraz ochronę, najczęściej wykonana jest z duroplastów lub termoplastów, co pozwala także na uzyskanie nowoczesnych kształtów.
- Więźba - czyli wewnętrzny „stelaż”, na którym osadzona jest głowa strażaka. Jej zadaniem jest amortyzacja uderzeń i rozłożenie siły w taki sposób, aby nie doszło, w szczególności, do urazu kręgosłupa oraz wstrząśnienia mózgu. Więźby posiadają różne rodzaje regulacji obwodu głowy. Możliwość łatwego i szybkiego regulowania obwodu więźby jest bardzo istotna, a najczęściej stosowanym systemem do szybkiej regulacji są różnego rodzaju pokrętła.
- Wizjer/przyłbica - jest to element odpowiedzialny za ochronę całej twarzy przed urazami mechanicznymi, ciepłem, ale także przed odpryskami i cieczami. Obecnie element ten jest chowany pod skorupę, co chroni go, gdy nie jest używany przy działaniach związanych z uszkodzeniami mechanicznymi i ciepłem. Dodatkowo zmniejsza powierzchnię hełmu.
- Ochrona „karku” - zapewnia ochronę dla karku lub też, w zależności od zastosowanej wersji, ochronę dla całej szyi. Chroni przed płomieniem, ciepłem oraz ciekłymi materiałami. Może być wykonana ze skóry, materiałów aramidowych, PBI, aluminizowanych lub z wełny.
Dodatkowo, hełm strażacki zapewnia ochronę nie tylko głowy, ale także oczu i twarzy, oraz może być wyposażony w latarkę osadzoną na części czołowej, co znacząco poprawia widoczność. Ruiny budynków, spadające odłamki, gałęzie drzew grożących zawaleniem - to tylko kilka z przykładów, które mogą być zagrożeniem życia dla strażaka. Dlatego tak ważna jest ochrona osobista, a w szczególności głowy, w czasie wyjazdów do akcji.

Rodzaje i Normy Hełmów Operacyjnych w Polsce
Szeroka specyfika działań straży pożarnej wymusza stosowanie środków ochrony indywidualnej dedykowanych do miejsca działań i zagrożeń z nim związanych. Dlatego też do konkretnej specyfiki działań przewidziano różne rodzaje hełmów. Dopiero po II wojnie światowej uznano, że sprzęt ochronny dla strażaków musi być produkowany zgodnie z określonymi standardami.
- Gaszenie pożarów w budynkach: Do tej specyfiki działań przewidziane są hełmy spełniające normę EN 443 (Hełmy stosowane podczas walki z ogniem w budynkach i innych obiektach). Hełmy według tej normy są w stanie ochronić (w sposób mechaniczny oraz termiczny) głowę strażaka w trudnym środowisku pożaru wewnętrznego. Norma ta również dzieli hełmy tego rodzaju na dwa typy:
- Hełmy typu A - są to hełmy „krótkie” o tzw. pół skorupie, która nie zachodzi bezpośrednio na uszy strażaka. Ten typ hełmów nie jest certyfikowany w Polsce i nie są one dopuszczone do stosowania w środowisku pożaru wewnętrznego.
- Hełmy typu B - czyli hełmy o tzw. pełnej skorupie, gdzie skorupa zakrywa uszy strażaka. Jest to najpopularniejszy typ hełmu i jedyny dopuszczony do stosowania przez jednostki ochrony przeciwpożarowej w Polsce. Przykładem, który może posłużyć do gaszenia tego typu pożarów jest Gallet F1 XF. Doskonałym tego przykładem jest hełm DRAGON HT 05 lub nowoczesny Rosenbauer Heros Titan.
- Gaszenie pożarów roślinności: Specyfika terenów otwartych pokrytych roślinnością (wrzosowiska, tereny trawiaste, lasy) wymaga stosowania hełmów dedykowanych do tego rodzaju działań. Hełmy przeznaczone do tego rodzaju działań powinny spełniać wymagania normy EN 16471 (hełmów do gaszenia pożarów na terenach niezurbanizowanych). Charakterystyczną cechą tych hełmów jest tzw. półskorupa, najczęściej wykonana z lekkich tworzyw. W konstrukcji tej skorupy dopuszczane są również otwory wentylacyjne. Hełmy, które posiadają jedynie zgodność z normą EN 16471, nie są dopuszczone do stosowania przez jednostki ochrony przeciwpożarowej w Polsce.
- Działania techniczne: Prowadzenie działań o charakterze technicznym (na drodze, w terenie miejskim lub na instalacjach technicznych) wymusza także stosowanie odpowiednich hełmów. Do tego rodzaju działań przewidziane są hełmy zgodne z normą EN 16473 (hełmy do ratownictwa technicznego). Hełmy tego rodzaju są identyczne z hełmami do gaszenia roślinności w terenach otwartych, mają tzw. półskorupę, są lekkie oraz nie utrudniają działań w ciasnych przestrzeniach. Hełmy tego rodzaju spełniające normę EN 16473 można stosować w polskich jednostkach ochrony przeciwpożarowej. Generalnie hełmy tego rodzaju również są zgodne z normą EN 16471. Przykładem uniwersalnego hełmu spełniającego szereg wymogów jest model Rosenbauer HEROS H10.
Pierwszą rzeczą, na jaką warto zwrócić uwagę, jest masa hełmu, która powinna mieć około 1100-1200 gramów. Natomiast trzecią istotną rzeczą jest łatwość konserwacji, szczególnie pod kątem zabrudzeń i związków rakotwórczych.
Centralne Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach: Świadek Historii
Działacze Związku Straży Pożarnych RP planowali utworzenie ogólnopolskiego muzeum. Jedną z osób, która aktywnie działała na rzecz gromadzenia i dokumentowania historii strażackiej, był Henryk Chruzik, od najmłodszych lat związany z ochotniczymi strażami pożarnymi w Zagórzu koło Sosnowca. Po ukończeniu Szkoły Oficerów Pożarnictwa w Warszawie uzyskał kwalifikacje do pracy w straży zawodowej i w 1954 roku objął stanowisko komendanta Zawodowej Straży Pożarnej w Mysłowicach. Poza pracą zawodową, pasjonował się historią strażactwa, kolekcjonując zabytkowy sprzęt i tworząc w swoim domu namiastkę muzeum, marząc o utworzeniu placówki z prawdziwego zdarzenia.
W 1974 roku Henryk Chruzik spotkał się z prezydentem Mysłowic Zygmuntem Brzezińskim i I sekretarzem PZPR w Mysłowicach Feliksem Piekorzem. Jego pomysł uzyskał poparcie komendanta wojewódzkiego straży pożarnych Włodzimierza Tessara, a także Jerzego Ziętka, wpływowego przewodniczącego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej na Śląsku. Jako siedzibę dla muzeum wybrano zabudowania po dawnej Agenturze Emigracyjnej, które wcześniej służyły jako hitlerowskie zastępcze więzienie policyjne. Lokalizacja ta, położona przy mysłowickiej Promenadzie, miała historyczne znaczenie.
W 1974 roku ukonstytuował się Komitet Organizacyjny Muzeum, który w 1980 roku przekształcił się w Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Pożarnictwa. Uroczyste otwarcie muzeum nastąpiło 14 maja 1975 roku. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz pożarniczych, wojewódzkich i miejskich, a także licznie zgromadzeni mieszkańcy regionu. Wstęgę przecił Włodzimierz Tessar.
Pierwszym dyrektorem Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach został Henryk Chruzik. W styczniu 1976 roku placówka otrzymała etaty, a jej działalność była finansowana przez miasto. Dyrektor stale powiększał kolekcję zbiorów, zapraszając do współpracy strażaków ochotników z całej Polski. Dzięki ich zaangażowaniu do muzeum trafiła pokaźna liczba sikawek konnych, hełmów i sztandarów, które stanowią najcenniejszą część zbiorów. Na ich bazie utworzono 17 ekspozycji stałych. Bezcenna jest kolekcja sztandarów, w większości z okresu międzywojennego, oraz hełmów i mundurów strażackich z całego świata. Ekspozycja stała poświęcona jest historii śląskiej straży pożarnej, w tym OSP Mysłowice - najstarszej jednostki w tej części Górnego Śląska.
Początkowa siedziba muzeum borykała się z problemem zalewania podczas deszczu. Dyrektor Chruzik zabiegał o budowę nowoczesnej siedziby. Przełom polityczny w 1989 roku spowodował brak środków na dalsze prowadzenie muzeum. Miasto rozważało adaptację nowych hal na cele sportowe, jednak dzięki inicjatywie Feliksa Deli, wówczas komendanta głównego PSP, muzeum zostało uratowane. W 1992 roku placówka stała się jednostką organizacyjną Państwowej Straży Pożarnej, a w styczniu 1993 roku uzyskała status placówki o charakterze centralnym. W latach 1996-2005 oddano do użytku kolejne hale wystawowe. W 1995 roku Wielkopolskie Muzeum Pożarnictwa w Rakoniewicach stało się oddziałem zamiejscowym Centralnego Muzeum Pożarnictwa (CMP). W 2008 roku Komisja Historyczna CTIF nadała placówce Certyfikat CTIF, co potwierdziło jej międzynarodową rangę.
Centralne Muzeum Pożarnictwa (CMP) posiada ponad 4 tysiące eksponatów, w tym cenną kolekcję dziewiętnastowiecznych sikawek konnych, zabytkowych samochodów pożarniczych, motopomp oraz wspomnianych kolekcji hełmów. Wydział Konserwacji Zbiorów dba o stan techniczny i wygląd eksponatów. Muzeum organizuje liczne wystawy czasowe, takie jak „Nowojorska Straż Pożarna wczoraj i dziś” (2003) czy „Magirus - człowiek, firma, sprzęt” (2010). W 2009 roku dyrektorem CMP został st. bryg. Włodzimierz Bareła. Pod jego kierownictwem placówka rozszerzyła działalność naukową i edukacyjną. W 2005 roku CMP zostało włączone do Szlaków Zabytków Techniki województwa śląskiego.
