Na terenie Nidzicy oraz okolicznych miejscowości na przestrzeni ostatnich lat dochodziło do szeregu poważnych zdarzeń, w tym pożarów budynków mieszkalnych oraz pożarów mienia. Poniżej przedstawiono zestawienie najważniejszych incydentów, podczas których niezbędna była szybka reakcja służb ratunkowych.

Pożary budynków mieszkalnych i eksplozje gazu
Jednym z tragicznych w skutkach zdarzeń był pożar, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę (21-22 stycznia) we wsi Tatary pod Nidzicą. Ogień wybuchł w obiekcie mieszkalnym zamieszkiwanym przez dwie rodziny. W wyniku zdarzenia zmarło małżeństwo w wieku około 60 lat, które przebywało na parterze budynku. Strażakom udało się natomiast uratować dziecko oraz trzy osoby dorosłe znajdujące się na piętrze.
W akcji ratowniczo-gaśniczej w Tatarach uczestniczyło 6 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki PSP oraz OSP (m.in. Napiwoda, Łyna i Kozłów). Niewykluczone, że przyczyną śmierci małżeństwa było zaczadzenie.
Innym poważnym incydentem był wybuch gazu w budynku wielorodzinnym. Do eksplozji doszło w niedzielę około godziny 9:30 w mieszkaniu na parterze. Siła wybuchu była tak duża, że cały budynek został uznany za niezdatny do zamieszkania - zniszczeniu uległo nie tylko mieszkanie, w którym doszło do wybuchu, ale również lokale na wyższych kondygnacjach. Trzy osoby zostały poszkodowane, z czego dwie przewieziono do szpitala.

Pożar piwnicy przy ul. 1-go Maja
Dnia 4 czerwca 2025 roku doszło do niebezpiecznego zdarzenia w budynku wielorodzinnym przy ul. 1-go Maja w Nidzicy. Pożar powstał w jednej z piwnic i szybko zaczął się rozprzestrzeniać, powodując silne zadymienie klatek schodowych. Dzięki sprawnej akcji strażaków mieszkańcy zostali ewakuowani, a zagrożenie opanowano. W budynku wyłączono prąd oraz gaz. Istotnym czynnikiem poprawiającym bezpieczeństwo okazały się działające w mieszkaniach czujki tlenku węgla i dymu.
Interwencje policji w sytuacjach zagrożenia życia
Profesjonalizm funkcjonariuszy często decyduje o uratowaniu ludzkiego życia. W grudniu 2022 roku policjanci z KPP w Nidzicy, jako pierwsi przybyli na miejsce pożaru domu, wykazali się ogromną odwagą. St. post. Rafał Siekierski, słysząc wołanie o pomoc z najwyższej kondygnacji, wbiegł do zadymionego budynku i ewakuował 32-letnią kobietę oraz 43-letniego mężczyznę, przekazując ich ratownikom medycznym.
Pożary mienia i pojazdów
Poza budynkami mieszkalnymi, zagrożeniem objęte bywa także mienie ruchome. 26 września 2018 roku na niestrzeżonym parkingu w miejscowości Piątki (gmina Nidzica) doszło do pożaru sześciu ciągników siodłowych, a siódmy pojazd został częściowo opalony. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśniali policjanci pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady na miejscu zdarzenia.