Historia i wyzwania Ochotniczej Straży Pożarnej w Bęble
Transformacja lat 90. ubiegłego wieku odcisnęła swoje piętno także na strażakach z Bębła. Kiedy ówczesny samorząd przeznaczył ich stary budynek na inne społeczne cele, strażacy znaleźli się w fatalnej sytuacji - trafili do blaszaka. Strażakom trudno było nie tylko wrócić z „blaszanej remizy” do godnych warunków, ale także zachęcić młodych ludzi do pracy społecznej - wielu z nich wyjeżdżało za chlebem za granicę.

Nowoczesna remiza i centrum wielofunkcyjne
Pierwsze kroki ku poprawie warunków podjęto w latach 2012-2016, kiedy to z budżetu gminy powstał piękny wielofunkcyjny budynek. Na dwóch piętrach znajdują się pomieszczenia dla lokalnej społeczności, Koła Gospodyń Wiejskich, klubu sportowego, a ostatnio obiekt służył także jako miejsce noclegowe dla pielgrzymów na Jasną Górę. Inwestycja, warta prawie 2 mln zł, procentuje do dziś, tworząc nowe centrum wioski.
Decyzje o budowie obiektu zapadły w 2012 r. Mieszkańcy na zebraniu podjęli wówczas uchwałę o budowie nowego budynku. Zastrzeżono, że nie spieszy się z inwestycją, ale proszono władze gminy o zaniechanie planów rozbudowy starego obiektu na rzecz budowy nowego. Przyznaje się, że nikt we wsi nie liczył, że nowy budynek stanie tak szybko. Budowa rozpoczęła się w 2014 r., a myślano, że powstanie za 10 lat od podjęcia pierwszych decyzji.

Nowa remiza - wielka radość i lepsze warunki działania
Nowa remiza to wielka radość dla strażaków, którzy w starym budynku mieli najciaśniej. Pomieszczenia, które tam posiadali, trudno było nazwać remizą. Był jeden boks garażowy, do którego samochód z trudem wjeżdżał, dosłownie na centymetry. Brakowało własnych sanitariatów, porządnego zaplecza i magazynu. Nie było też miejsca na zebrania czy spotkania zarządu.
Odmłodzona jednostka OSP Bębło dążyła do zapewnienia strażakom dobrych warunków działania, aby mogli zachęcać młodzież do wstąpienia w ich szeregi. Obecnie strażacy są zachwyceni nowym obiektem i przeprowadzają się, organizując w nim swoje działania.

Sportowcy zyskują nowe zaplecze
Z nowego budynku zadowoleni są również sportowcy. W starym obiekcie brakowało wystarczającej przestrzeni na szatnie i zaplecze dla klubu. Zawodnicy mieli tam jedną szatnię, a drużyny przyjezdne korzystały z szatni przy szkolnej sali gimnastycznej. Obecnie klub, liczący około 100 osób, w tym cztery grupy młodzieżowe po 15 osób i 40 seniorów, posiada zaplecze sportowe z prawdziwego zdarzenia, z dwoma szatniami, sanitariatami i natryskami, pomieszczeniem dla zarządu i sędziów oraz magazynem na sprzęt do utrzymania boiska.

Plany zagospodarowania starego budynku
Wójt gminy Wielka Wieś, Tadeusz Wójtowicz, potwierdza potrzebę budowy nowego obiektu w Bęble. Rozbudowa starego sprawiałaby sporo trudności, ponieważ obiekt stoi w granicach swojej działki, co ograniczałoby możliwości rozbudowy. Ponadto nie byłoby możliwości zorganizowania parkingu. W nowym obiekcie jest miejsce dla wszystkich organizacji działających w Bęble, tworząc nowe centrum wioski. Pomieszczenia w starym obiekcie przydadzą się gminie na organizację lokali socjalnych. Samorząd zobowiązany jest do utworzenia takich lokali, a stary budynek wielofunkcyjny zostanie dostosowany, aby zrobić przynajmniej po jednym mieszkaniu socjalnym na parterze i piętrze.
Profesjonalizm i zaangażowanie strażaków
Nie jest łatwo, jednak strażacy z Bębła dostrzegają możliwości. Kilkadziesiąt druhów i druhen zdecydowało o przekazywaniu swoich diet za wyjazdy na rzecz jednostki z powodu braku pieniędzy na wiele potrzebnych rzeczy. Podkreślają, że są tutaj, aby pomagać i służyć, a pieniądze z wynagrodzeń trafiają na najpotrzebniejsze rzeczy.
Strażacy z OSP Bębło to stuprocentowi profesjonaliści. Są nie tylko po specjalistycznych badaniach i kursach, ale mogą pochwalić się również umiejętnościami kwalifikowanej pierwszej pomocy. To efekt wielu lat pracy i przełamania pewnego tabu. Kiedy do jednostki przychodziła pierwsza dziewczyna, było to zaskoczenie, dziś strażaczki to już codzienność.

Historia i tradycja OSP Bębło
Strażacy dbają także o historię swojej jednostki. Chociaż pierwszy sztandar OSP Bębło z 1919 roku, daty założenia jednostki, zaginął w czasie drugiej wojny światowej bez śladu, to drugi sztandar z 1949 roku wisi w reprezentacyjnej sali strażaków i dumnie świadczy o wieloletniej historii. W historycznym kąciku zachowały się także dwa strażackie hełmy bojowe sprzed kilku dekad.

Ewelina Dymacz - Druhna z pasją i uprawnieniami
Druhna Ewelina Dymacz od 7 lat wzorowo i sumiennie działa w szeregach Ochotniczej Straży Pożarnej w Bęble. 20 lutego zdała pozytywnie egzamin teoretyczny oraz praktyczny na prawo jazdy kategorii C, co czyni ją pierwszą w województwie Małopolskim z takimi uprawnieniami. Gratulujemy Ewelinie, która stanowi dumę jednostki.
Od najmłodszych lat Ewelina interesowała się Strażą Pożarną. Razem z bratem bawili się w strażaków, marząc o wstąpieniu do Jednostki i pomaganiu ludziom. W 2013 r. rozpoczęła swoją przygodę z OSP Bębło. Po ukończeniu 18 lat wzięła udział w kursie podstawowym dla strażaków-ratowników organizowanym przez KM PSP w Krakowie, co umożliwiło jej udział w akcjach ratowniczych. Poszerzając swoją wiedzę, w 2018 r. przystąpiła do Kursu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy.
Pierwsza akcja, w której brała udział, zapadła jej w pamięć. Był to wyjazd do pożaru traw w Bęble. Gdy usłyszała syrenę, pobiegła do remizy i w pełnym składzie ruszyli na akcję. Mimo szalejących płomieni, dzięki dobrej współpracy udało się je opanować. W momencie dźwięku syreny poziom adrenaliny rośnie z każdą sekundą. Chęć pomocy innym i pełna gotowość do działania sprawiają, że gdy tylko słyszy alarm, „rzuca wszystko” i podekscytowana biegnie do remizy. Każda akcja jest inna i wymaga pełnego skupienia.
Ewelina określa siebie jako osobę ciekawą świata z wieloma pasjami, ale Ochotnicza Straż Pożarna jest największą z nich. Spełnia się jej dziecięce marzenie, może się rozwijać, poszerzać kwalifikacje, pomagać innym oraz współpracować z ludźmi o podobnych zainteresowaniach. Zrobiła uprawnienia na samochód ciężarowy, ponieważ chciała wesprzeć istotną dla OSP grupę osób posiadających możliwość prowadzenia wozu bojowego.
