Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Kawęczynie jest bogata w wydarzenia i sięga roku 1946. Obecnie jednostka liczy 41 czynnych członków, którzy są wyszkoleni i wyposażeni do podjęcia szerokiego zakresu działań ratowniczo-gaśniczych.
OSP w Kawęczynie dysponuje sprzętem umożliwiającym prowadzenie akcji gaśniczych w czasie pożarów, ratownictwa technicznego i drogowego, ratownictwa medycznego, a także działań poszukiwawczo-ratowniczych. Na jej wyposażeniu znajduje się średni wóz bojowy Star 244 z 1984 roku, który został ponownie skarosowany w roku 2007. Wóz ten wyposażony jest w zbiornik wodny o pojemności 2500 litrów, agregat prądotwórczy, pompę szlamową, pompę pływającą, piłę spalinową, maszty oświetleniowe, zestaw do zabezpieczenia zdarzeń drogowych oraz zestawy pierwszej pomocy medycznej. Jednostka posiada również system selektywnego alarmowania.
Oprócz typowych działań ratowniczo-gaśniczych, OSP w Kawęczynie aktywnie angażuje się w różnorodne akcje społeczne na rzecz lokalnej społeczności.

Początki i Fundacja Jednostki (1946)
W okresie tuż po odzyskaniu niepodległości, w Polsce zaczęły tworzyć się organizacje strażackie, które szybko zyskiwały duży autorytet w społeczeństwie. Inicjatywę stworzenia OSP w Kawęczynie podjęli pracownicy ówczesnej gminy oraz jej radni: Franciszek Tomusiak, Stanisław Muliński i Jan Boś. Miało to miejsce 4 maja 1946 roku.
Inicjatorzy uzyskali zgodę Gminy na zorganizowanie straży i przystąpili do werbowania ochotników. Chętnych nie brakowało, dzięki czemu w ciągu około dwóch tygodni do straży zgłosiło się około 20 młodych, pełnych życia ludzi. Na pierwszej zbiórce wybrano Zarząd OSP w następującym składzie:
- Stanisław Muliński - naczelnik
- Dominik Dudek - za-ca naczelnika
- Michał Łukasiewicz - prezes
- Stefan Łukasiewicz - sekretarz
- Jan Boś - gospodarz
Do straży w tym okresie należeli również: Stanisław Muliński, Władysław Góra, Jan Mazur, Eugeniusz Długosz, Władysław Muliński, Andrzej Nizioł, Stanisław Tomusiak, Stefan Orzeł, Edward Kużnicki, Stefan Kienig, Jan Bańka, Feliks Rząd, Edward Łukasiewicz, Jan Małek, Jan Myszak, Jan Radomski.

Wczesne Wyzwania i Pierwszy Sprzęt
Zorganizowanie Jednostki OSP w Kawęczynie nie sprawiło większych trudności, jednak zdobycie dla niej sprzętu przeciwpożarowego, wyposażenia oraz umundurowania było w tym czasie sporym problemem ze względu na trudną sytuację w kraju. Mimo to, w organizacji znaleźli się zapaleńcy gotowi zmierzyć się z przeszkodami.
Z Komendy Powiatowych Straży Pożarnych w Kraśniku przydzielono jedynie jeden ciężki bosak i dwie drabiny. Strażacy we własnym zakresie wykonali dwa lekkie bosaki. Otrzymano również informację, że dla OSP w Kawęczynie przydzielono sikawkę ręczną, która znajdowała się u Antoniego Pycia. Sikawka ta, pozostawiona przez wojsko radzieckie, wymagała dostarczenia jednego litra wódki jako "opłaty", co zostało załatwione przez pracowników Gminy. Okazało się, że sikawka miała uszkodzony zawór, który dorobił ślusarz Galiński z Janowa Lubelskiego. Brakowało również węża ssawnego, który odsprzedała straż z Godziszowa. Jednostka otrzymała także 100 metrów węża tłocznego, a za zebrane pieniądze zakupiono wóz wojskowy do transportu. Gmina zamówiła później dla jednostki sprawniejszy wóz konny, wykonany przez kołodzieja Łukasika.
Na remizę jednostka otrzymała spichlerz, który jednak nie spełniał jej potrzeb i wymagał remontu. Z powodu braku funduszy, straż zorganizowała przedstawienie pt. ,,Zręczny strażak” oraz loterię fantową, a dochód z tych wydarzeń przeznaczono na remont.
W tym okresie dyscyplina była nadzwyczaj duża - zbiórki szkoleniowe odbywały się co drugą niedzielę. Za dwukrotne opuszczenie zbiórki wykluczano ze straży, co zapewniało pozostawanie w jej szeregach najbardziej ofiarnych członków.
Rozwój i Budowa Nowej Remizy (Lata 50. i 60.)
W roku 1951 dwóch strażaków z OSP w Kawęczynie, Tadeusz Dudek i Władysław Góra, uczestniczyło w kursie mechaników w Krasnymstawie. W tym czasie OSP otrzymała motopompę m-600, która początkowo była niesprawna. Jednak ówczesny zastępca komendanta, a później długoletni komendant, Dominik Dudek, znalazł sposób na doprowadzenie jej do pełnej sprawności technicznej i gotowości bojowej.
W roku 1952 na posiedzeniu Zarządu zgłoszono propozycję budowy w czynie społecznym nowej remizy. Plac pod budowę podarowała gmina, a reszta zależała od ofiarności i pracowitości strażaków oraz społeczeństwa. Cały koszt budowy poniosła straż, organizując zbiórki pieniędzy i darów w naturze, zabawy taneczne oraz loterie fantowe. Komenda Powiatowa Straży Pożarnych w Janowie Lubelskim przekazała środki jedynie na podłączenie syreny elektrycznej. W budowie brało udział całe społeczeństwo Kawęczyna, Rataja i Białej.
W tym okresie zaszły duże zmiany organizacyjne; przyjęto wielu nowych druhów z miejscowości Rataj i Biała. Funkcję naczelnika powierzono Dominikowi Dudkowi, który pełnił ją dożywotnio aż do roku 1985. Zastępcą naczelnika został Marian Muliński, a prezesem Władysław Góra. W 1958 roku jednostka została wyposażona w nowy wóz bojowy i motopompę z Komendy Rejonowej z Janowa Lubelskiego.

Modernizacja Sprzętu i Aktywność Społeczna (Lata 70. i 80.)
W 1976 roku OSP otrzymała samochód ,,Żuk” wraz z wyposażeniem, co zapoczątkowało nowy okres działania jednostki. Wyposażenie stawało się coraz lepsze, jednak zauważalny był spadek zapału do pracy społecznej, co objawiało się m.in. brakiem przyjmowania młodzieży do straży. Niemniej jednak, były też okresy ożywienia.
Należy tu wymienić wielką imprezę zorganizowaną na skalę gminną - tzw. ,,Przegląd orkiestr dętych - strażackich”, który odbył się w roku 1984. Wzięły w nim udział cztery orkiestry dęte z jednostek OSP w Kawęczynie, Andrzejowie, Zdziłowicach i Godziszowie, a także wszystkie jednostki OSP z terenu gminy. Udział wzięli również przedstawiciele władz administracyjnych i politycznych z gminy, rejonu i województwa.
Jednostka OSP Kawęczyn aktywnie uczestniczyła w czynach społecznych na rzecz środowiska, angażując się w budowę dróg i mostów oraz wspierając wszelkie inne inicjatywy, gdzie zachodziła potrzeba. Zawsze też aktywnie brała udział w kontrolach przeciwpożarowych i wartach.
IX Parada Orkiestr Dętych - Ryglice 3. 05. 2018 r. cz. 1
Nadanie Sztandaru i Nowe Zadania
W 1985 roku zmarł długoletni naczelnik OSP w Kawęczynie - Dominik Dudek. Nowym Naczelnikiem jednostki został Marian Muliński, co ożywiło pracę społeczną członków. Zaplanowano szereg zadań, z których priorytetowym było nadanie jednostce sztandaru. Po wytężonej pracy druhów nadszedł czas wielkiej uroczystości.
23 maja 1986 roku Zarząd Wojewódzki w Tarnobrzegu nadał sztandar Ochotniczej Straży Pożarnej w Kawęczynie jako symbol ofiarnej i wiernej służby pożarniczej. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych i gminnych, a także licznie zgromadzona miejscowa ludność.
W dalszej pracy ochotników priorytetowym zadaniem było przeprowadzenie akcji ,,Posesja”, podczas której zwracano uwagę mieszkańcom na stosowanie przepisów przeciwpożarowych w gospodarstwach i obejściach. Zarząd czynił również starania o podwyższenie sprawności bojowej jednostki, uzyskując w tym celu z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Janowie Lubelskim nowocześniejszą motopompę PO5. W celu ożywienia życia kulturalnego w środowisku, organizowano zabawy taneczne w remizie strażackiej.
Dalsza Rozbudowa i Nowe Wyzwania (Lata 90. i Początek XXI Wieku)
W 1989 roku Komenda Powiatowa przekazała jednostce samochód strażacki GBAM STAR 25. W 1990 roku nastąpiła zmiana członków Zarządu OSP. Długoletni prezes Władysław Góra został członkiem honorowym. Na prezesa wybrano Mariana Mulińskiego, byłego naczelnika. Nowym naczelnikiem został Edward Dudek, a zastępcą Tadeusz Krzysztoń.
Na kolejnym posiedzeniu Zarządu przyjęto plan rozbudowy strażnicy i rozpoczęto zabiegi o środki finansowe. W 1991 roku rozpoczęto budowę. Część pieniędzy jednostka otrzymała z Urzędu Gminy w Godziszowie, a pozostałe prace wykonano systemem gospodarczym, nieodpłatnie. Budowę zakończono w 1994 roku, a uroczyste otwarcie nowej części strażnicy odbyło się wiosną tego samego roku. W rozbudowanej i odnowionej remizie, w lepszych warunkach odbywały się przyjęcia weselne.
Po rozbudowie i odnowieniu budynku strażnicy, Zarząd rozpoczął starania o zakup nowego samochodu pożarniczego. W 1996 roku jednostka OSP w Kawęczynie otrzymała samochód STAR 244 GBAM, którego zakup sfinansował Urząd Gminy w Godziszowie.

Nowa Era i Inwestycje (2000-2013)
W 2000 roku nastąpiła kolejna zmiana Zarządu. W składzie nowego znaleźli się:
- Tadeusz Krzysztoń - prezes
- Edward Dudek - naczelnik
- Leszek Łukasiewicz - za-ca naczelnika
- Ireneusz Nowak - sekretarz
- Leon Jargiło - skarbnik
- Andrzej Bober - gospodarz
- Tadeusz Rząd - członek zarządu
Zarząd ten utrzymał się do 2010 roku. W tym okresie do straży nastąpił duży nabór młodych ochotników, dzięki czemu jednostka ta zaczęła zajmować wysokie miejsca w zawodach sportowo-pożarniczych.
W 2009 roku na walnym zebraniu podjęto inicjatywę przebudowania remizy strażackiej, aby spełniała wymogi nowego budownictwa. W tym samym roku zlecono już zaprojektowanie nowego budynku, a projekt został przyjęty przez straż w Kawęczynie i mieszkańców wsi na zebraniu. Na walnym zebraniu 26 stycznia 2010 roku wybrano nowego prezesa, druha Krzysztofa Golca, a poprzedni Prezes Tadeusz Krzysztoń został honorowym Prezesem OSP Kawęczyn. Zmiana nastąpiła także na stanowisku skarbnika, którym został Grzegorz Jargiło, oraz na stanowisku gospodarza, którym został Czesław Drzazga. W międzyczasie funkcję prezesa objął również druh Ireneusz Nowak.
W 2011 roku rozpoczęła się długo oczekiwana budowa nowej remizy, która została ukończona w połowie 2012 roku, stając się remizą na miarę XXI wieku. Uroczyste otwarcie i poświęcenie nowej strażnicy nastąpiło 3 czerwca 2012 roku, a zaproszone władze różnych szczebli gratulowały pięknego budynku.
W roku 2013 jednostka wymieniła Stara 244 na... Stara 244, ale „nowszej generacji” - skarosowanego w 2007 roku. Kolejne lata to lata ciężkiej pracy na rzecz doposażenia jednostki w nowoczesny sprzęt ratowniczo-gaśniczy, a samej remizy w nowoczesny sprzęt gastronomiczny, klimatyzacje, itp., dzięki czemu w obiekcie mogą odbywać się różnorodne imprezy okolicznościowe.
