Pożar w Skwierzynie 13 lutego

W środę, 13 lutego, o godzinie 13:15 w Skwierzynie na ul. 2 Lutego doszło do pożaru budynku mieszkalnego. Ogień szybko rozprzestrzeniał się po obiekcie, co wymagało natychmiastowej interwencji służb ratunkowych.

Zadymiony budynek mieszkalny w Skwierzynie

Akcja gaśnicza i pierwsi świadkowie

Dyżurny operacyjny międzyrzeckich strażaków zadysponował do akcji trzy zastępy straży pożarnej z miasta. Dodatkowo zaalarmowano miejscowych ochotników, którzy również wyruszyli do działań w sile trzech zastępów. Pierwszy samochód, który dojechał na miejsce, potwierdził zgłoszenie i przeprowadził rozpoznanie. Wnętrze budynku było całkowicie wypełnione gęstym, czarnym dymem.

Z relacji pobliskich mieszkańców wynikało, że w środku nie ma lokatorów. Niemniej jednak, w budynku przebywał 13-letni chłopiec, który na własną rękę próbował ugasić pożar. W pewnym momencie ogniem zajęła się jego kurtka. Kiedy ściągał ubranie, poparzył sobie prawą rękę.

Pożar budynku mieszkalnego i zabudowań gospodarczych w Słopnicach

Przebieg działań strażaków

Strażacy początkowo prowadzili działania z zewnątrz obiektu. Następnie ratownicy, wyposażeni w aparaty powietrzne, sukcesywnie wchodzili do środka budynku. Po około 30 minutach sytuację udało się opanować. Od tego momentu rozpoczęło się żmudne dogaszanie. Działania gaśnicze zostały zakończone po blisko dwóch godzinach.

Inne zdarzenia pożarowe w Skwierzynie

Pożar na ul. Armii Krajowej (23 lutego)

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę, 23 lutego, w Skwierzynie. Około godziny 10:25, kiedy na skwierzyńskim rynku trwała wojskowa przysięga, nad sąsiadującą z rynkiem ul. Armii Krajowej zauważono dym wydobywający się z jednego z mieszkań. Natychmiast o pożarze została powiadomiona straż pożarna oraz policja.

Zanim strażacy dojechali na miejsce, przypadkowe osoby wyprowadziły z mieszkania 63-letniego lokatora. Mężczyzna, będąc pijanym (co potwierdziło badanie policyjnym alkomatem), usiłował miską wody ugasić pożar, jednak bezskutecznie. Pijany mężczyzna, podkładając do pieca, nie zamknął drzwiczek, przez co żar wypadł na podłogę i zapalił się regał. Strażacy w aparatach powietrznych weszli do mieszkania i dogasili źródło ognia znajdujące się przy piecu kaflowym. Mężczyzna sprawiał wrażenie zamroczonego, dlatego wezwano pogotowie ratunkowe, które zabrało poszkodowanego do szpitala na dalsze badania. Akcja gaśnicza trwała 40 minut.

Pożar wysokiego budynku na ul. Roosevelta (data nieokreślona)

Minęła godzina 12:30, gdy nad miastem rozległ się głos strażackiej syreny. Dyżurny przekazał informację o dużym zadymieniu w bloku przy ul. Roosevelta. Natychmiast do pożaru wyjechały dwa zastępy straży pożarnej, a z JRG Międzyrzecz wyjechał podnośnik. Wkrótce do zdarzenia dołączył trzeci zastęp, a w radiostacji słychać było dysponowanie kolejnych jednostek.

Skwierzyńscy strażacy podali jeden prąd wody w natarciu od wewnątrz budynku, na palące się pomieszczenia na poddaszu. Po kilku minutach dojechał podnośnik, z którego został podany prąd gaśniczy na dach przy kominie. Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do usuwania blach, którymi budynek był pokryty. Około godziny 16:00 dowódca akcji gaśniczej zadecydował o zluzowaniu części ratowników przez zadysponowane jednostki OSP z Trzebiszewa, Rokitna i Bledzewa. Niestety, cztery osoby zamieszkujące ten budynek nie prędko wrócą do swego domu i na razie znajdą zakwaterowanie u swych bliskich.

Pożar domu w Skwierzynie (27 kwietnia)

Siedem zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem budynku mieszkalnego w Skwierzynie we wtorkowe popołudnie, 27 kwietnia, tuż po godzinie 18:00. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego międzyrzeckich strażaków. Do akcji wyruszyły trzy zastępy straży pożarnej z Międzyrzecza oraz cztery samochody z OSP Skwierzyna. Sytuacja szybko została opanowana. Dokładna przyczyna pożaru nie jest znana.

tags: #13 #lutego #pozar #w #skwierzynie