140-lecie Ochotniczej Straży Pożarnej w Majdanie Sieniawskim – Historia i teraźniejszość

Wstęp i znaczenie jubileuszu

Dzieje Ochotniczej Straży Pożarnej w Majdanie Sieniawskim nie były nigdy spisywane, a w archiwach brakuje kronik i wielu ważnych dokumentów dotyczących działalności tej organizacji. Mimo to, jednostka OSP Majdan Sieniawski może poszczycić się bogatą, 140-letnią historią, świadczącą o niezwykłej determinacji i zaangażowaniu lokalnej społeczności. Dzisiaj Ochotnicza Straż Pożarna w Majdanie Sieniawskim to w pełni nowoczesna, stale doskonaląca się jednostka, która jest zdolna stawić czoła nawet najtrudniejszym zadaniom. Jest to organizacja, która integruje i aktywizuje środowisko lokalne, nie tylko broniąc przed pożarami i klęskami żywiołowymi.

Logo OSP Majdan Sieniawski

Początki i rozwój jednostki (lata powojenne i 50-te)

Najstarszym członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Majdanie Sieniawskim, pamiętającym czasy po wojnie, jest Stanisław Brzyski, urodzony 31 marca 1919 roku w Majdanie, syn Heleny i Marcina Brzyskich. Do OSP wstąpił w 1948 roku, mając 29 lat, i czynnie pełnił funkcje strażaka do 60 roku życia, a obecnie jest członkiem honorowym. Pan Brzyski, ojciec pięciorga dzieci i przez 20 lat pracownik leśny, był aktywnym członkiem, uczestniczącym w wielu akcjach ratowniczych, narażając własne życie dla ratowania innych i ich dobytku. Pomagał również przy budowie remizy w Majdanie Sieniawskim oraz angażował się w organizację zabaw strażackich.

Zaraz po wojnie pożarów było znacznie więcej niż obecnie, głównie z powodu drewnianej zabudowy domów i budynków gospodarczych, co sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Największy pożar, jaki przeżył Pan Brzyski w Majdanie, to spalenie się starego, drewnianego kościoła w 1956 roku, które nastąpiło od niezgaszonej świecy pozostawionej przez kościelnego.

Nowy zarząd jednostki OSP Majdan Sieniawski rozpoczął swoją pracę od 1958 roku. W tamtym czasie straż, pomimo reorganizacji, była czynna i wyposażona w sprzęt pożarniczy, dysponując motopompą. Jednak trudne warunki na tak rozległym terenie, a przede wszystkim brak samochodu, były największą bolączką. Nowo wybrany zarząd wraz z całą strażą zaczął intensywnie myśleć o polepszeniu warunków, aby jednostka mogła odpowiednio prosperować. Postawiono sobie za zadanie pokazanie społeczeństwu, że dzięki dobrej organizacji i pracy można stworzyć lepsze warunki. Zaplanowano więc budowę remizy i garażu, aby w końcu uzyskać samochód, ponieważ dotarcie furmankami na rozległym terenie w razie pożaru było niezwykle trudne.

Na początek działań brakowało środków finansowych. Straż postanowiła zorganizować zabawę, aby zdobyć fundusze na pierwsze wydatki. Gromadzka Rada przekazała drewno na budowę remizy, pierwotnie planowanej jako drewniana. Przy rozpoczęciu budowy remizy murowanej zarząd uchwalił sprzedaż drewna, z której uzyskano 8 700 zł. Ze zbiórek domowych zebrano 1 484 zł, a z drugiej zabawy 1 515 zł. G.S. Sieniawa przekazała 1 077 zł, co dało łączny dochód w okresie sprawozdawczym w wysokości 22 268 zł. Dzięki wspólnemu wysiłkowi oraz dużej pomocy PGRN i Powiatu, w tym roku ukończono budowę garażu.

W roku sprawozdawczym oddział bojowy OSP wyjeżdżał trzynaście razy do pożarów: raz do Krasnego, trzy razy do Cieplic, raz do Sieniawy, dwa razy do Pawłowej, trzy razy do Luchowa i dwa razy w Majdanie. Jeden alarm okazał się fałszywy. Dwa wyjazdy dotyczyły palącego się lasu, a dziesięć zabudowań gospodarczych. Drużyna bojowa odbyła 20 ćwiczeń, w tym 2 wspólnie z pomocniczym oddziałem w Dobropolu. Przeprowadzono również dwukrotnie kontrole przeciwpożarowe w obiektach indywidualnych, podczas których zauważono szereg niedociągnięć.

Stanisław Brzyski - najstarszy członek OSP Majdan Sieniawski

Lata 60. - umacnianie pozycji i nowe wyzwania

W 1968 roku jednostka OSP Majdan Sieniawski dysponowała już samochodem bojowym wraz z motopompą i wystarczającą ilością węży do sprawnego działania, nawet w wyjątkowych wypadkach. Posiadała także pełne wyposażenie osobiste sekcji bojowej. Straż liczyła 29 członków, w tym dwóch furmanów. Oddział stanowiło 20 członków oraz drużyna pomocnicza w Dobropolu, licząca 9 członków i dwa podwody konne, ponieważ drużyna posiadała sikawkę ręczną.

Członkowie straży aktywnie uczestniczyli w czynach społecznych, przeprowadzali kontrole przeciwpożarowe i sanitarno-porządkowe, a także pogadanki z dziećmi w szkołach i klubie na tematy ochrony przeciwpożarowej. Duży wkład pracy włożono w budowę wspinalni, do której przystąpiono w 1966 roku. Wspinalnia została wybudowana w stanie surowym, jednak budowa nie została całkowicie ukończona z powodu braku materiałów, głównie desek. Duże trudności i zwłoki spowodował zakup blachy na pokrycie dachu.

Rok 1966 był dla jednostki bardzo pomyślny - na terenie gromady nie odnotowano żadnego pożaru, a jeden wyjazd dotyczył pożaru w Woli Różanieckiej, poza rejonem działania. Dzięki temu Państwowy Zakład Ubezpieczeń przyznał premię w wysokości 3000 zł na zakup sprzętu bojowego i inne wydatki. Otrzymano także 50% zniżki na zakup 10 kompletów mundurów z pasami. W maju 1966 roku zorganizowano zabawę taneczną w świetlicy Gromadzkiego Domu Kultury w Dobropolu, która z powodu złych warunków atmosferycznych (deszczu) nie przyniosła spodziewanych rezultatów, pozostawiając jedynie 520 zł dochodu po opłaceniu orkiestry i sali.

Samochód pożarniczy był wówczas w remoncie; wmontowywano do niego drugi silnik po naprawie głównej. W okresie sprawozdawczym zarząd zbierał się trzy razy na posiedzenia, a Gromadzka Rada Narodowa przeprowadziła kontrolę przeciwpożarową trzy razy. Podobnie sprawa przedstawiała się z remontem remizy w sekcji pomocniczej w Dobropolu, gdzie większa część materiału (głównie desek) została zgromadzona już w 1965 roku, lecz dalsze prace były wstrzymane.

Strażacy OSP Majdan Sieniawski przy samochodzie bojowym z lat 60.

Transformacja i modernizacja (lata 70. i później)

W kolejnych latach, w okresie przemian polityczno-gospodarczych, jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Majdanie Sieniawskim znacząco zmieniła swoje oblicze. Ze skromnej organizacji dysponującej ręczną sikawką i "szopką z desek" stała się jednostką zmechanizowaną, wyposażoną w nowoczesny sprzęt.

Członkowie OSP byli ludźmi świadomymi swego zadania i pełni idei społecznej. Wielu z nich pełniło funkcje radnych Gminnej Rady Narodowej, działało w ORMO, w Kółkach Rolniczych, będąc wzorowymi rolnikami. Jednostka liczyła 45 członków: jednego członka dożywotnio, jednego honorowego i 43 czynnych strażaków. Tę liczbę podzielono na trzy grupy, tworząc dwie sekcje pomocnicze w Dobropolu i Osówce Dolnej. Sekcja w Dobropolu, istniejąca od kilku lat, była wyposażona w motopompę, syrenę elektryczną i część drobnego sprzętu. Natomiast w Osówce sekcja została zawiązana dwa lata wcześniej, rozpoczynając budowę murowanej remizy, która nie była jeszcze całkowicie wykończona.

Na rozbudowę świetlicy OSP przeznaczyła 50 000 zł, z czego 40 000 zł pochodziło z Powiatowej Komendy OSP, a 10 000 zł z P.G.R.N. Prace remontowe trwały półtora roku, ale zostały zakończone. Powiatowa Komenda OSP została serdecznie podziękowana za wyposażenie jednostki w prawie kompletny sprzęt bojowy. W tym okresie sprawozdawczym jednostka otrzymała wymianę wozu z typu GM na SBA, nowe węże oraz syrenę elektryczną, którą załączono na Końskiej Ulicy, a starą przekazano sekcji w Dobropolu, którą wyposażono również w nowe węże.

Pomimo postępów, nadal istniały poważne braki, które wymagały uzupełnienia, jednak straż była bezradna bez pomocy finansowej Powiatowej Komendy OSP, Urzędu Gminnego i społeczeństwa. W remizie na Osówce brakowało podłogi i sufitu, stąd prośba do społeczeństwa o przydzielenie drewna z lasów wsi Majdan Sieniawski na jej wykończenie. Zwrócono się również do Powiatowej Komendy z prośbą o wyposażenie w motopompę i system alarmowy. Do Urzędu Gminy skierowano prośbę o dodatkowe dofinansowanie na utrzymanie świetlicy, ponieważ odległość z Końskiej Ulicy do świetlicy w Dobropolu (5 km) uniemożliwiała korzystanie z niej mieszkańcom. Mimo to, w świetlicy odbywały się różne zebrania i szkolenia rolnicze, działało aktywne koło ZMW, które wyrażało chęć korzystania ze świetlicy i zorganizowania drużyny żeńskiej i młodzieżowej straży - brakowało tylko wyposażenia i udostępnienia jej młodzieży.

W okresie sprawozdawczym jednostka brała czynny udział w akcji ratowniczej podczas dwóch pożarów lokalnych oraz czterech na terenach obcych. Aktywnie uczestniczyła również w wiosennej akcji kontroli przeciwpożarowej.

Współczesny sprzęt OSP Majdan Sieniawski z lat 70. lub 80.

OSP Majdan Sieniawski dzisiaj: Struktura i działania

Obecnie Ochotnicza Straż Pożarna w Majdanie Sieniawskim działa jako stowarzyszenie wyższej użyteczności publicznej, należące do Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. Posiada własny statut i osobowość prawną, co czyni ją podmiotem praw i obowiązków.

Władzę w OSP Majdan Sieniawski sprawuje walne zebranie członków, demokratycznie wybierany zarząd oraz komisja rewizyjna. Członkowie jednostki dzielą się na czynnych, wspierających i honorowych. Zarząd składa się z prezesa, naczelnika, dwóch wiceprezesów, sekretarza, skarbnika oraz członków zarządu. Aktualnie OSP w Majdanie Sieniawskim liczy 90 strażaków, w tym 11 czynnych strażaków-ratowników, którzy odbyli specjalistyczne szkolenie w zakresie stosowania aparatów powietrznych. Dodatkowo w jednostce działa 38 członków honorowych i 10 wspierających.

Jednostka jest dziś w pełni nowoczesna i stale się doskonali, gotowa sprostać nawet najtrudniejszym zadaniom. Jej wyposażenie obejmuje samochód pożarniczy Iveco Magirus GBA (rok produkcji 1986), motopompę pożarniczą M8|8, agregat prądotwórczy, maszt z najaśnicami, dwa komplety aparatów powietrznych podciśnieniowych, pilarkę do drewna, 20 węży tłoczonych typu W-75, 20 typu W-52, drabiny, torbę ratowniczą PSPR-1, nosze ewakuacyjne, szyny Kramera oraz inny niezbędny sprzęt bojowy.

Główne zadania OSP to ochrona przeciwpożarowa i działania ratownicze na terenie wsi Majdan Sieniawski oraz na obszarze gminy Adamówka. Jednak rola Ochotniczej Straży Pożarnej wykracza poza te funkcje - jest to również organizacja, która aktywnie integruje i aktywizuje lokalne środowisko.

Współczesny wóz bojowy OSP Majdan Sieniawski Iveco Magirus

Przyszłość i potrzeby

Mimo wielu osiągnięć, Ochotnicza Straż Pożarna w Majdanie Sieniawskim wciąż mierzy się z wyzwaniami, które wymagają dalszego wsparcia. Istniejące braki, takie jak brak podłogi i sufitu w remizie na Osówce czy potrzeba budowy zbiornika na wodę w razie suszy, wskazują na ciągłą potrzebę inwestycji. Również dofinansowanie świetlicy, która mogłaby służyć aktywizacji młodzieży i tworzeniu nowych drużyn, jest kluczowe dla dalszego rozwoju społecznego i operacyjnego jednostki. Kontynuacja wsparcia ze strony lokalnych władz i społeczności jest niezbędna dla utrzymania i rozwoju tej szacownej organizacji.

Spotkanie społeczności Majdanu Sieniawskiego wspierającej OSP

tags: #140 #lecie #osp #majdan #sieniawski