W kwietniu we Wrocławiu, w rejonie ulicy Hubskiej, miały miejsce dwa znaczące incydenty pożarowe, które wywołały widoczny z wielu części miasta słup gęstego, czarnego dymu. Pożary te wymagały interwencji licznych zastępów straży pożarnej i działań zabezpieczających.
Pożar na placu budowy apartamentowców (17 kwietnia)

W piątkowe popołudnie, 17 kwietnia, służby otrzymały zgłoszenie o pożarze na jednym z placów budowy przy ulicy Hubskiej, w pobliżu centrum handlowego Auchan. Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 17:09.
Przebieg zdarzenia i działania służb
Na miejsce zdarzenia szybko pojawiły się zastępy straży pożarnej. W sumie działało pięć zastępów. Konieczna była ewakuacja pracowników - z terenu budowy ewakuowano dziesięć osób. Ogień objął składowane materiały na placu budowy apartamentów. Ponadto, na placu budowy znajdowało się 15 butli z gazem, które wymagały schładzania przez strażaków.
Skutki i widoczność dymu
Nad miejscem zdarzenia unosił się gęsty, czarny dym, który był widoczny z wielu części miasta. Sytuacja pożarowa została opanowana, a służby prowadziły działania gaśnicze oraz zabezpieczały teren. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Plac budowy zamienił się w pogorzelisko.
Pożar przy garażach i terenach kolejowych (29 kwietnia)

Niecałe dwa tygodnie później, w środę 29 kwietnia, po godzinie 10:00, nad centrum Wrocławia ponownie pojawił się gęsty, czarny dym, widoczny nawet z autostrady A4. Jak się okazało, doszło do kolejnego pożaru przy ulicy Hubskiej, tym razem w rejonie ulicy Hubskiej 4, przy garażach na terenach kolejowych.
Charakterystyka miejsca i walka z ogniem
Z informacji przekazanych przez dyżurnego WSKR wynika, że ogień objął opuszczony, drewniany budynek na terenach należących do PKP oraz jeden z garaży w ciągu garażowym. W okolicy garaży i wokół nich zgromadzone było mnóstwo śmieci, starych opon i innych łatwopalnych materiałów, co mogło przyczynić się do rozprzestrzenienia ognia.
Dzięki szybkiej reakcji straży pożar został opanowany i nie rozprzestrzenił się. Trwało dogaszanie ogniska pożaru. Pożar ten był kolejnym incydentem w ostatnim czasie w tej okolicy.
Elementy wspólne i powtarzalność incydentów
Oba pożary charakteryzowały się dużą intensywnością i generowały czarny dym, który był widoczny z wielu miejsc we Wrocławiu, podkreślając dramatyczne sceny rozgrywające się w mieście. W żadnym z opisywanych zdarzeń nie odnotowano osób poszkodowanych. Powtarzalność incydentów przy ulicy Hubskiej wskazuje na problemy z zagospodarowaniem i bezpieczeństwem w tej okolicy, zwłaszcza w kontekście zgromadzonych odpadów i opuszczonych budynków.