W miejscowości Natolin, w rejonie Łodzi, na 308. kilometrze autostrady A1 doszło do pożaru samochodu ciężarowego. W związku z działaniami służb ratunkowych i porządkowych, autostrada w tym miejscu została czasowo zamknięta. Ruch znów odbywa się tam normalnie.
Szczegóły zdarzenia z udziałem ciężarówki
Według wstępnych ustaleń, najprawdopodobniej doszło do samozapłonu naczepy, na której przewożono dwa pojazdy. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, ugasili pożar. Samochód stoi na pasie awaryjnym.
„W chwili obecnej brak utrudnień w ruchu, nikt nie odniósł obrażeń” - powiedział Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Incydent z BMW w Wiśniowej Górze
Warto również wspomnieć o innym zdarzeniu, które miało miejsce na Miejscu Obsługi Podróżnych (MOP) na autostradzie A1 w Wiśniowej Górze, w powiecie łódzkim wschodnim. Aż 16 strażaków gasiło pożar samochodu marki BMW.
Pożar wybuchł około godziny 21:00, gdy pojazd poruszał się autostradą. Kierowca, zauważywszy dym wydobywający się spod maski, zjechał na MOP i natychmiast opuścił pojazd, wzywając pomoc. Mężczyzna podróżował sam.
Przyczyną pożaru była awaria instalacji elektrycznej w samochodzie. Mimo szybkiej reakcji służb, auto z 2018 roku, o wartości 200 tysięcy złotych, uległo znacznemu zniszczeniu.

Kolejny pożar na A1 - tym razem w Wiączyniu Górnym
Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło w piątek, 13 lutego, o godzinie 21:40 na odcinku autostrady A1 między węzłami Łódź Wschód i Brzeziny, w miejscowości Wiączyń Górny. Zapaliła się naczepa pojazdu ciężarowego.
Według informacji policji, najprawdopodobniej doszło do samozapłonu naczepy. Dym unoszący się nad płonącym autem był widoczny z daleka, co świadczy o skali pożaru.
Utrudnienia w ruchu
Na czas akcji gaśniczej oraz oczekiwania na odholowanie pojazdu, zablokowany był pas wolny w stronę Gdańska. Utrudnienia trwały około trzech godzin. Na szczęście, w tym incydencie również nikt nie ucierpiał.
POŻAR CIĘŻARÓWKI PO KOLIZJI NA A2 WĘZEŁ KONOTOPA
Zderzenie na trasie krajowej nr 74
Warto zaznaczyć, że tego samego dnia, dwadzieścia minut po północy w sobotę, 14 lutego, doszło również do zdarzenia na trasie krajowej nr 74 w Sulejowie. Zderzyły się tam dwa samochody ciężarowe.
W tym zdarzeniu również nikt nie został poszkodowany. Przez trzy godziny zablokowany był jeden pas jezdni, a ruch odbywał się wahadłowo.