Pożar w zakładzie przetwarzającym paliwa alternatywne w Stalowej Woli

W piątek wieczorem, 19 grudnia, w hali zakładu przetwarzającego paliwa alternatywne na terenie strefy przemysłowej w Stalowej Woli wybuchł potężny pożar. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb około godziny 20:34.

Zdjęcie hali objętej pożarem w Stalowej Woli

Wybuch pożaru i początek akcji ratowniczej

Ogień pojawił się w hali przy ulicy Malickiego, a jak później sprecyzowano, przy ulicy Grabskiego. Chodziło o halę firmy Wtór - Steel Sp zo.o. Obiekt miał powierzchnię około czterech tysięcy metrów kwadratowych. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, zdaniem świadków, w ciągu kilku minut w płomieniach było około 70 procent powierzchni hali.

Na miejsce natychmiast wezwano strażaków, przyjechała też policja, która zablokowała dojazd z dwóch stron ulicy Malickiego. Na terenie firmy zastano jedynie nocnego stróża. Strażacy przystąpili do gaszenia ognia, ale ze względu na rozmiary pożaru, stłumienie go okazało się bardzo trudnym zadaniem.

Intensywne działania gaśnicze i zaangażowane siły

W działaniach ratowniczych uczestniczyło ponad 25 zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z całego regionu. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło około 50 zastępów i 150 strażaków. Na miejsce wzywano posiłki z całego regionu, w tym z powiatów stalowowolskiego, niżańskiego, łańcuckiego, leżajskiego i przeworskiego. Po godzinie 21 w drodze do Stalowej Woli były m.in. zastępy z Tarnobrzega ze specjalistyczną drabiną oraz posiłki z jednostki ratowniczo - gaśniczej w Nowej Sarzynie.

Do akcji skierowano także specjalistyczne jednostki z całego Podkarpacia, takie jak strażacka grupa dronowa z Przeworska, jednostki z Łańcuta, a także specjalistyczna ekipa z Leżajska z Mobilabem - mobilnym laboratorium pozwalającym stwierdzić stan powietrza w miejscu pożaru. Na miejsce skierowano również Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemicznego, której zadaniem było monitorowanie jakości powietrza w rejonie pożaru.

Mł. bryg. Krystian Bąk, oficer prasowy PSP w Stalowej Woli, informował, że dostęp do źródła ognia był utrudniony. Wewnątrz hali składowane były materiały łatwopalne oraz tworzywa sztuczne. Te ostatnie pod wpływem wysokiej temperatury topiły się, tworząc skorupę, po której podawana przez strażaków woda spływała, co znacząco utrudniało gaszenie. Ze względu na bardzo wysoką temperaturę i częściowo stalową, mocno nadpaloną konstrukcję, obiekt groził zawaleniem. Strażacy prowadzili działania gaśnicze głównie z zewnątrz budynku, dbając o bezpieczeństwo ratowników.

Pożar Hali Drukarni Emsur - 10 lipca 2013 - Lanca Gaśniczo-Tnąca 300 bar w akcji

Bezpieczeństwo mieszkańców i monitoring środowiska

Na dramat rozgrywający się przy ul. Grabskiego zareagował prezydent Stalowej Woli, Lucjusz Nadbereżny, który wydał specjalny komunikat. Początkowo zalecał on mieszkańcom ograniczenie wychodzenia na zewnątrz oraz niewietrzenie pomieszczeń, prewencyjnie czekając na wyniki badań jakości powietrza. Prezydent podkreślił, że jest w stałym kontakcie z Komendantem Państwowej Straży Pożarnej oraz pozostałymi służbami.

Około północy, poinformował na swoim profilu na portalu społecznościowym, że wyniki badań jakości powietrza nie wskazały jakiegokolwiek zagrożenia dla mieszkańców. W związku z tym odwołał wcześniejsze zalecenie, aby nie opuszczać domów. Zapewnił również, że pomiary będą powtarzane, a sytuacja jest opanowana - nie ma zagrożenia rozprzestrzeniania się ognia na sąsiednie budynki.

Dalsze etapy akcji i przyczyny zdarzenia

W sobotę rano działania cały czas trwały. Na miejscu pracowało 18 zastępów straży pożarnej (10 z PSP i 8 z OSP), które dogaszały tlące się jeszcze zarzewia ognia. Mł. bryg. Krystian Bąk zapewnił, że pożar na pewno się nie rozwija i nie wyjdzie poza obrys hali, a największe zagrożenie już minęło. W dalszym ciągu prowadzono dogaszanie i dokładne przelewanie pogorzeliska, aby wykluczyć możliwość ponownego pojawienia się ognia. Dźwig pomagał w rozbiórce dachu wraz z bocznymi ścianami, co miało umożliwić strażakom bezpieczny dostęp do środka.

Zadysponowano także robota wyposażonego w działko wodno-pianowe oraz termowizję, który wspomagał dogaszanie palących się materiałów. Nikt nie ucierpiał w wyniku pożaru i nie ma zagrożenia dla środowiska naturalnego. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane i będą wyjaśniane w toku postępowania.

Czym są paliwa alternatywne?

Paliwa alternatywne to produkty, które mogą służyć jako paliwo. Znane są również jako paliwa wtórne, zastępcze lub formowane. Ich przetwarzanie wiąże się z odpowiednimi procedurami bezpieczeństwa ze względu na ich właściwości łatwopalne.

tags: #acces #stell #pozar