W polskim systemie prawnym i podatkowym kwestia ulgi meldunkowej stała się przedmiotem wielu kontrowersji, prowadząc do licznych sporów między podatnikami a fiskusem. Mimo orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, brak publikacji kluczowych wyroków sprawia, że sytuacja pozostaje nieuregulowana, a tysiące Polaków wciąż walczy o swoje prawa.

Geneza Problemu: Niezgodność z Konstytucją i Brak Publikacji Wyroku TK
Przepisy dotyczące ulgi meldunkowej zostały uznane za niezgodne z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny. To kluczowe orzeczenie, wydane w lipcu 2025 roku w sprawie ulgi meldunkowej, nie zostało do tej pory opublikowane w Dzienniku Ustaw. Główną przyczyną tego stanu rzeczy są wątpliwości co do prawidłowości składu orzekającego TK, w tym udział sędziego dublera.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, wezwał premiera Donalda Tuska do opublikowania 67 wyroków TK, w tym wspomnianego orzeczenia. Niestety, konsekwencją tej sytuacji jest fakt, że podatnicy, dążąc do odzyskania niesłusznie pobranych pieniędzy, zwracają się do sądów, gdzie napotykają na różnorodne, często sprzeczne, wyroki.
Pułapka Prawna: Czym była ulga meldunkowa i dlaczego wpędziła podatników w kłopoty?
Tysiące Polaków, sprzedając mieszkania, było przekonanych o braku obowiązku zapłaty podatku. Po latach fiskus nagle upomniał się o daninę, często wraz z odsetkami. Kluczem do ich zguby okazał się fakt, że zostali oni zwiedzeni przez aparat skarbowy. Skarbówka dobrze ukryła fakt, iż dodatkowym, formalnym warunkiem zwolnienia z podatku dochodowego było złożenie w urzędzie skarbowym oświadczenia o zameldowaniu w tym mieszkaniu.
Co istotne, czytając prawo podatkowe, np. w 2009 roku, tego przepisu już nie było, i dziś również go nie ma. Niemniej jednak, oświadczenie o zameldowaniu przez co najmniej rok w sprzedawanym mieszkaniu było warunkiem zwolnienia z podatku, zapisanym w przepisach przejściowych dla lat 2007 i 2008. Od 2009 roku ulgę meldunkową uchylono i przywrócono ulgę mieszkaniową na zakup nowego mieszkania, która zwalnia z podatku, jeśli pieniądze ze sprzedaży starego mieszkania zostaną wydane na nowe w ciągu dwóch lat. Przy tej uldze nie ma nawet słowa o oświadczeniu o zameldowaniu.
Przykład Pana Kowalskiego: Jak hodowano odsetki
Dla zobrazowania problemu posłużmy się przykładem. Pan Kowalski otrzymał w spadku mieszkanie w 2007 roku, które sprzedał w 2011 roku, aby kupić nowe. Jako prawomyślny obywatel zapoznał się z ustawą o podatku dochodowym z 2011 roku i nie znalazł tam słowa o konieczności złożenia oświadczenia. Nowe mieszkanie kupił miesiąc później, będąc święcie przekonanym, że podatku płacić nie musi. Jednak w 2017 roku, tuż pod koniec okresu przedawnienia należności podatkowych, otrzymał pismo od skarbówki z żądaniem zapłaty podatku wraz z potężnymi odsetkami. Jest to pułapka wprost doskonała.
Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) przekonuje, że sam brak wzoru oświadczenia decyduje o tym, że nawet podatnik, który dotarłby do przepisu o oświadczeniu i o nim wiedział, nie musiałby płacić podatku, ponieważ przy braku wzoru każda forma poinformowania urzędu o swoim zameldowaniu jest dopuszczalna. Fiskus jednak interpretuje prawo inaczej, a Ministerstwu Finansów to nie przeszkadza.
Marek Isański, prezes FPP, w swoim liście do premiera Morawieckiego pisał: „Szczególna niegodziwość w działaniu podległej Panu Premierowi administracji polegała na tym, że nie tylko „wymyślono” nieistniejący podatek (sprzedaż mieszkania otrzymanego w spadku nie podlega podatkowi dochodowemu), ale również bezprawnie hodowano do tego nieistniejącego podatku odsetki, a gdy z tym hodowaniem odsetek fiskus przesadził i mogło dojść do przedawnienia zobowiązania to bez podstaw prawnych wszczynał postępowania karno-skarbowe i z niewinnych obywateli czynił przestępców!”
"Wymyślanie Podatku" i Podwójne Opodatkowanie
Prezes FPP pisał do premiera o wymyślaniu podatku z bardzo prostej przyczyny: większość „ulgowiczów” sprzedawała mieszkania otrzymane w spadku lub darowiźnie. Urzędnicy, opodatkowując podatkiem dochodowym sprzedaż tak otrzymanego mieszkania, po prostu obchodzili ustawę o spadkach i darowiznach. Jeśli przyjmiemy, że podatkiem dochodowym objęta jest w zasadzie cała kwota uzyskana ze sprzedaży otrzymanego w spadku mieszkania, wówczas dochodzi w istocie do ponownego opodatkowania przychodu ze spadku i darowizny.
Najlepiej widać to na prostym przykładzie i orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jeśli podatnicy, np. brat z siostrą, wspólnie odziedziczyli mieszkanie i zaraz potem ów brat zapłacił siostrze za połowę tego mieszkania, spłacając ją tym samym - siostra podatku dochodowego nie zapłaci. Jednak w rzeczywistości sprzedała otrzymane w spadku pół mieszkania. Zatem zupełnie bezzasadne jest naliczanie podatku od brata, który po roku czy dwóch zdecyduje się na sprzedaż tego mieszkania. Problem w tym, że takie właśnie decyzje podejmuje skarbówka, choć nie powinna. Tak też argumentował WSA w Gliwicach, w którym podatnik zaskarżył decyzje skarbówki i wygrał (I SA/Gl 986/17): "...zaaprobowanie stanowiska organów podatkowych w niniejszej sprawie prowadziłoby do sytuacji, w której spłata dokonana w wyniku zniesienia współwłasności, będąca ekwiwalentem do posiadanego udziału w nieruchomości - uprzednio opodatkowanego podatkiem od spadków i darowizn - rodziłaby powtórny obowiązek podatkowy tej samej wartości.”
Takie podwójne opodatkowanie jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawa. Ofiary ulgi meldunkowej mogą czuć się wyjątkowo poszkodowane, ponieważ nie tylko nie ma podatku od sprzedaży mieszkań otrzymanych w spadku, ale również sprzedaż taka była zwolniona z tego podatku z uwagi na ulgę meldunkową. Zasadnie mają głębokie poczucie, że ich własne państwo na nich „zapolowało”, ukrywając w ustawie wymyślną pułapkę z obowiązkiem oświadczenia.
„To nie my oszukaliśmy, to państwo nas oszukało. Te ludzkie dramaty spowodowała jakaś absurdalna kartka papieru zapisana w ustawie. Rzecz jednak w tym, że nie było wzoru takiego oświadczenia, nie wiedzieli o tym notariusze i urzędnicy skarbowi” - mówiła w money.pl jedna z ofiar ulgi meldunkowej. Dla niego oczywistym jest, że to oświadczenie jest zbędne, bo urząd wie, że on tam rzeczywiście mieszkał. Przyjąć można zatem, że osoby, które w terminie złożyły deklarację podatkową i nie wykazały w nich przychodu ze sprzedaży mieszkania, w którym były zameldowane, wywiązały się z wszystkich wymogów ustawowych, uprawniających do zwolnienia z podatku.

Bezsensowny Wymóg, a Kara Olbrzymia
Wymóg oświadczenia podatnika o zameldowaniu przez co najmniej rok nie służy niczemu, tak jak i nie służyłoby pięciokrotne obiegnięcie urzędu skarbowego. Jego niedopełnienie urząd wycenił niewspółmiernie wysoko. Przy dużych mieszkaniach i odsetkach kwoty przekraczają nawet kilkaset tysięcy złotych. W prawie przepisy przecież muszą mieć jakiś sens. Tu jednak najtęższe głowy wskazać go nie mogą, bo nie istnieje takie uzasadnienie. Urząd doskonale wie, gdzie i kiedy mieszkaliśmy i mieszkamy.
Tak zresztą dwukrotnie zawyrokował Naczelny Sąd Administracyjny. W grudniu 2017 roku (II FSK 3378/15) orzekł, że wobec braku wzoru oświadczenia można je złożyć w różny sposób, np. przez zeznanie podatkowe. W kwietniu po raz kolejny NSA orzekł na rzecz ofiary ulgi meldunkowej (II FSK 1960/17). Sąd w sprawie emeryta z Lublina zdecydował, że Henryk Błasik złożył do fiskusa oświadczenie o zameldowaniu w sprzedanym mieszkaniu, wskazując adres zameldowania w treści kilku aktów notarialnych: z roku 2007 (wykup mieszkania ze spółdzielni), a także w dwóch kolejnych z 2011 roku (sprzedaż mieszkania na 4 piętrze) oraz miesiąc później, nabycie mieszkania na parterze.
Stanowisko Ministerstwa Finansów i Dalsze Działania
Mimo tych oczywistych wątpliwości na temat ulgi meldunkowej i wyroków, skarbówka w twórczy sposób korzysta z tej pułapki i domaga się od „ulgowiczów” zapłaty podatku z odsetkami. Do premiera i Ministerstwa Finansów (MF) w tej sprawie pisał już prezes FPP Marek Isański i Rzecznik Praw Obywatelskich. FPP udało się zmienić podejście organów skarbowych do tego, jakie muszą być spełnione warunki, by można było wszczynać postępowania karne skarbowe. Udało się też uzyskać deklaracje ministra o wzmocnieniu nadzoru procesowego w sprawach karnych skarbowych. RPO jednak nic nie wskórał.
W odpowiedzi MF podtrzymuje, że wszystko jest w porządku, a resort nie widzi niczego niewłaściwego w sposobie traktowania „ulgowiczów”. Co więcej, MF w swojej odpowiedzi przekonuje, że nie ma danych statystycznych na temat liczby wszczętych postępowań karnych skarbowych wobec ofiar ulgi meldunkowej, z uwzględnieniem informacji, czy sprawy te są w toku, czy zostały zakończone. Taka odpowiedź jest trudna do zaakceptowania, gdyż wystarczy jedna prośba ministra, by podległe mu jednostki zgromadziły takie informacje.
Poniżej przedstawiamy pytania do pani minister Teresy Czerwińskiej, dotyczące problematyki ulgi meldunkowej, z prośbą o przedstawienie danych osobno dla podatku dochodowego, akcyzowego i VAT:
- Ile wszczęto postępowań karnych skarbowych w trzech ostatnich latach?
- Ile postępowań karnych skarbowych wszczętych zostało w ostatnim roku/kwartale przed upływem terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego?
- W ilu z tych postępowań postawiono zarzuty karne skarbowe?
- Ile postępowań zostało przez finansowe organy postępowania przygotowawczego umorzone?
- Ile postępowań zostało ponownie przeanalizowane zgodnie z powyżej powołanymi wytycznymi ministra finansów, po liście prezesa FPP?
- Czy i ewentualnie ile postępowań zostało umorzonych z powodu braku podstaw do ich wszczęcia?
- Czy i ewentualnie jakie konsekwencje służbowe i do ilu pracowników aparatu zostały wyciągnięte w związku z bezpodstawnie wszczynanymi postępowaniami karnymi skarbowymi?
- Czy ze względu na wyraźną linię orzeczniczą NSA (II FSK 3378/15, II FSK 1960/17) potwierdzającą, że podatnicy spełniają kryteria zwolnienia z podatku mimo niezłożenia określonego w ustawie oświadczenia, nie należałoby przyjąć dla wszystkich takich spraw, że osoby, które w terminie złożyły deklaracje podatkową i nie wykazały w nich przychodu ze sprzedaży mieszkania, w którym były zameldowane, wywiązały się z wszystkich wymogów ustawowych uprawniających do zwolnienia z podatku?
- Czy Pani minister ma pomysł, jak rozwiązać problem tych Polaków, którzy zapłacili nienależnie podatek, a nie mogą go odzyskać, bo błędne decyzje podatkowe są prawomocne?
- Co Pani minister ma zamiar zrobić z ewidentnie instrumentalnym wszczynaniem postępowań karnych skarbowych? Z danych FPP dotyczących ofiar ulgi meldunkowej wynika, że wszystkie one były wszczynane jedynie w drugiej połowie ostatniego roku terminu przedawnienia.
- Co Pani minister ma zamiar zrobić z procederem naliczania podatku dochodowego ze sprzedaży otrzymanego w spadku mieszkania? Czy nie oczywistym jest wniosek, że mamy tu do czynienia z ponownym opodatkowaniem przychodu ze spadku i darowizny?
- Czy podatnicy mogą liczyć na to, że w związku z powyższymi argumentami Pani minister bezzwłocznie zleci podległym urzędnikom natychmiastowe umorzenie wszystkich bezzasadnie wszczętych postępowań karnoskarbowych w stosunku do ofiar ulgi meldunkowej wobec oczywistego braku podstaw do ich wszczęcia?
- W jaki sposób Pani minister zamierza doprowadzić do zwrotu niesłusznie naliczonego i pobranego podatku od tych osób?

Podatek od Sprzedaży Nieruchomości: Ogólne Zasady
Przychód ze sprzedaży nieruchomości przed upływem pięciu lat od jej nabycia skutkuje powstaniem przychodu podlegającego opodatkowaniu. Obowiązek podatkowy przestaje obowiązywać po upływie 5 lat od nabycia nieruchomości. Istotne jest, że bierze się tu pod uwagę 5 lat podatkowych, a nie kalendarzowych - a zatem liczy się je nie od dokładnej daty nabycia nieruchomości, lecz od końca roku, w którym została ona nabyta. Od 2019 roku przepisy podatkowe uległy zmianie na korzyść niektórych grup podatników, m.in. w przypadku nieruchomości nabytych w drodze spadku.
Jak obliczany jest podatek od sprzedaży mieszkania?
Podatek od sprzedaży mieszkania dotyczy transakcji dokonanych w ciągu pięciu lat podatkowych od nabycia. Oblicza się go od dochodu, czyli różnicy między przychodem a kosztami nabycia i sprzedaży, w tym udokumentowanymi wydatkami na remonty. Podatek wynosi 19% wspomnianego dochodu.
Wspomniany dochód ze sprzedaży nie jest równoznaczny z kwotą transakcji. Kwotę tę pomniejsza się o koszty odpłatnego zbycia (np. wynagrodzenie pośrednika, koszty notarialne), a następnie od obliczonego w ten sposób przychodu odejmuje się koszty jego uzyskania, czyli nabycia. Po doliczeniu sumy odpisów amortyzacyjnych (jeśli nieruchomość podlegała amortyzacji) otrzymujemy kwotę dochodu, która stanowi podstawę opodatkowania.
Co można uznać za koszt uzyskania przychodu?
Za koszt uzyskania przychodu przy sprzedaży mieszkania uznaje się:
- Kwotę, za którą mieszkanie zostało kupione (jeśli nabyte w drodze zakupu).
- Wydatki na remonty i udokumentowane nakłady zwiększające wartość nieruchomości.
- Podatek od spadku oraz wartość ciężarów spadkowych, odliczane proporcjonalnie do wartości sprzedawanej nieruchomości względem łącznej wartości rzeczy i praw majątkowych otrzymanych w spadku.
- Koszty odpłatnego zbycia, takie jak wynagrodzenie pośrednika i koszty notarialne (przy sprzedaży opodatkowanej).
Aby dany wydatek uznać za koszt podatkowy, musi on być potwierdzony fakturą. Paragony czy potwierdzenia przelewów nie są wystarczające.
Obowiązki po sprzedaży
Po sprzedaży mieszkania należy w terminie złożyć PIT-39 w urzędzie skarbowym i wykazać dochód oraz należny podatek. Należy to zrobić najpóźniej do 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym, w którym nastąpiła sprzedaż nieruchomości. W formularzu należy wykazać dochód ze sprzedaży nieruchomości oraz należny od niego podatek PIT, lub dochód zwolniony z podatku ze względu na ulgę mieszkaniową. Ten drugi dochód należy wykazać niezależnie od tego, czy wydatki na własne cele mieszkaniowe już zostały poniesione w ostatnim roku podatkowym, czy dopiero mają być poniesione w ciągu kolejnych 3 lat.
Ulga Mieszkaniowa: Sposób na Uniknięcie Podatku
Ulga mieszkaniowa pozwala uniknąć podatku od sprzedaży mieszkania, jeśli środki uzyskane ze sprzedaży zostaną przeznaczone na własne cele mieszkaniowe. Aby skorzystać z ulgi, należy ponieść wydatek na własne potrzeby mieszkaniowe w ciągu 3 lat podatkowych, czyli od końca roku, w którym doszło do sprzedaży nieruchomości. Zwolniony z podatku jest dochód w wysokości równej iloczynowi tego dochodu oraz udziału, jaki stanowi wydatek na własne cele mieszkaniowe w przychodzie ze sprzedaży. Działania uprawniające do tej ulgi można wykonywać nie tylko w Polsce, lecz także w innym państwie należącym do Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego, jak również w Konfederacji Szwajcarskiej.
Czym są własne cele mieszkaniowe?
Za własne cele mieszkaniowe uznaje się m.in.:
- Zakup nowego mieszkania lub domu.
- Zakup gruntu pod budowę własnego domu.
- Spłatę kredytu zaciągniętego na nabycie innej nieruchomości.
Warto pamiętać, że zwolnieniu podlega przychód ze sprzedaży, a nie dochód. Należy zatem wydatkować całą kwotę ze sprzedaży, aby w ogóle nie zapłacić podatku. Ulga ta może być wykorzystana bez względu na to, czy sprzedano mieszkanie, dom, grunt, czy lokal użytkowy.
Planowane zmiany w uldze mieszkaniowej
Ministerstwo Finansów chce ograniczyć możliwości korzystania z ulgi podatkowej od początku 2026 roku. Zgodnie z planowanymi zmianami, aby skorzystać z ulgi, osoby sprzedające nieruchomość nie mogą być właścicielami innej nieruchomości ani nie mogą mieć co najmniej 50 proc. udziałów w innej nieruchomości. Jeśli zmiany wejdą w życie, warunki te będą musiały być spełnione w ciągu 3 lat od końca roku podatkowego, w którym nastąpiła sprzedaż nieruchomości. Oznacza to, że osoby, które mają inną nieruchomość w momencie sprzedaży, będą mogły skorzystać z ulgi, jeśli w ciągu wspomnianych 3 lat przekażą tę nieruchomość na rzecz gminy, Skarbu Państwa lub osoby z I grupy podatkowej.
Indywidualna Interpretacja Podatkowa: Przykład Wnioskodawcy
Złożono wniosek wspólny o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej, dotyczącej oceny skutków podatkowych opisanej transakcji w podatku dochodowym od osób fizycznych.
Opis zdarzenia przyszłego
Wnioskodawca, będący osobą fizyczną, wraz z żoną dokonał 3 marca 2020 roku zakupu nieruchomości (dalej jako „Nieruchomość 1”) na własne cele mieszkaniowe za kwotę 527 000 zł. Nieruchomość 1 objęta jest małżeńską ustawową wspólnością majątkową. Wnioskodawca planuje sprzedać Nieruchomość 1 przed upływem okresu 5 lat od chwili jej nabycia, za kwotę 1 300 000 zł. Sprzedaż Nieruchomości 1 przez Wnioskodawcę i jego żonę nie nastąpi w wykonaniu działalności gospodarczej.
4 czerwca 2024 roku Wnioskodawca zawarł Umowę Deweloperską, na podstawie której zobowiązał się nabyć lokal mieszkalny (dalej jako „Nieruchomość 2”) na cele zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych jego oraz jego rodziny, za kwotę 1 119 625 zł 23 gr. Nieruchomość 2 zostanie zakupiona przez Wnioskodawcę i jego żonę, objęta małżeńską ustawową wspólnością majątkową. Zakup nieruchomości zostanie sfinansowany ze środków otrzymanych ze sprzedaży Nieruchomości 1 oraz poprzez zaciągnięcie kredytu. Zawarcie umowy przeniesienia prawa własności Nieruchomości 2 nastąpi najpóźniej do 30 sierpnia 2026 roku. Oddanie do użytku Nieruchomości 2 planowane jest w terminie 1 października 2025 roku - 31 stycznia 2026 roku.
Indywidualna interpretacja podatkowa - wszystko co MUSISZ wiedzieć!
Rozważane scenariusze sprzedaży Nieruchomości 1
Wnioskodawca rozważa dwie opcje sprzedaży Nieruchomości 1:
- Sprzedaż Nieruchomości 1 poprzez zawarcie umowy przenoszącej własność nieruchomości jeszcze w 2025 roku, czyli przed upływem okresu 5 lat od nabycia.
- Sprzedaż nieruchomości poprzez zawarcie w pierwszej kolejności umowy przedwstępnej sprzedaży, a następnie zawarcie umowy przenoszącej własność nieruchomości w 2026 roku. Umowa przedwstępna, zgodnie z art. 158 Kodeksu cywilnego, powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.
Wnioskodawca 24 kwietnia 2024 roku zawarł umowę wyłącznego pośrednictwa w sprzedaży Nieruchomości 1. Po sprzedaży Nieruchomości 1, wynagrodzenie pośrednika wyniesie 2,5% brutto ceny transakcji (przy cenie 1 300 000 zł będzie to 32 500 zł).
W zależności od wybranej opcji, sekwencja wydarzeń będzie wyglądać następująco:
Opcja 1 (sprzedaż w 2025 r.):
- Zawarcie umowy sprzedaży Nieruchomości 1.
- Otrzymanie ceny zapłaty.
- Kontynuacja spłat należności za cenę zakupu Nieruchomości 2.
- Zawarcie umowy zakupu Nieruchomości 2.
Opcja 2 (sprzedaż w 2026 r. po umowie przedwstępnej):
- Zawarcie przedwstępnej umowy sprzedaży Nieruchomości 1.
- Otrzymanie ratalnie zadatku na cenę sprzedaży Nieruchomości 1.
- Przekazanie kwoty uzyskanej z tytułu zadatku na zapłatę dalszych transz ceny zakupu Nieruchomości 2.
- Zawarcie umowy sprzedaży Nieruchomości 1.
- Zawarcie umowy zakupu Nieruchomości 2.
Organ stwierdził, że stanowisko wnioskodawców w sprawie oceny skutków podatkowych jest nieprawidłowe w części dotyczącej możliwości skorzystania ze zwolnienia przedmiotowego oraz możliwości uwzględnienia w kosztach odpłatnego zbycia kwoty wynagrodzenia pośrednika przy sprzedaży nieruchomości - w przypadku sprzedaży nieruchomości w 2026 roku, a prawidłowe w pozostałej części.
Sprzedaż Nieruchomości przez Przedsiębiorców
Preferencyjne zasady opodatkowania sprzedaży nieruchomości mieszkalnych dotyczą również osób, które wykorzystują te nieruchomości w swojej działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy, którzy w swojej jednoosobowej działalności gospodarczej wykorzystują lokale mieszkalne, nie zapłacą podatku dochodowego od sprzedaży tych lokali, o ile upłynęło 5 lat od ich nabycia. Nie ma znaczenia, czy lokale te były amortyzowane, ani czy były wynajmowane.
Te zasady nie dotyczą przedsiębiorców, których przedmiotem działalności jest obrót nieruchomościami (deweloperów, czy fliperów).
Nieruchomości mieszkalne przedsiębiorcy
W przypadku sprzedaży przez przedsiębiorcę lokalu lub budynku mieszkalnego, nieruchomość ta podlega tym samym zasadom co te opisane dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej. Nie ma znaczenia, czy nieruchomość ta była wykorzystywana przez przedsiębiorcę czy też przez osobę nieprowadzącą działalności gospodarczej, ani czy lokal ten był wykorzystywany w całości do prowadzenia działalności gospodarczej (np. był wynajmowany) czy też w części (np. jeden pokój jako biuro).
Przykład: Pan Adam prowadził działalność w swoim mieszkaniu, kupionym w 2012 roku. W 2017 roku zakupił dwie działki na działalność gospodarczą. Na jednej wybudował sobie dom, w którym miał biuro. Mieszkanie (w którym mieszkał poprzednio) wprowadził do ewidencji środków trwałych i zaczął je wynajmować. W 2024 roku sprzedał mieszkanie. W związku ze sprzedażą mieszkania Pan Adam nie musi opodatkować przychodu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.
Nieruchomości niemieszkalne przedsiębiorcy
Sposób opodatkowania sprzedaży nieruchomości przez przedsiębiorców, tożsamy z tym, jaki dotyczy osób nieprowadzących działalności gospodarczej, odnosi się wyłącznie do lokali i domów mieszkalnych. W przypadku, gdy przedsiębiorca nabył w ramach działalności gospodarczej grunt, czy też lokal usługowy, jego sprzedaż będzie rozliczona w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. W tym wypadku nie można zastosować wyłączenia (5 lat od nabycia) czy ulgi mieszkaniowej.
Przykład: Pan Adam postanowił sprzedać drugą działkę nabytą w 2017 roku. Ponieważ nabył ją w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą i wprowadził ją do ewidencji środków trwałych, jej sprzedaż nie może korzystać z wyłączenia. Pan Adam będzie musiał rozliczyć sprzedaż w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.
tags: #adam #strazak #ulga #meldunkowa