Pożar w laboratorium chemicznym w Gdyni: Incydent na Chwaszczyńskiej 180

We wtorek, 17 czerwca, rano doszło do poważnego incydentu w laboratorium chemicznym przy ulicy Chwaszczyńskiej 180 w Gdyni. Wybuchł tam pożar, co wywołało szeroko zakrojoną akcję ratunkową i ewakuację setek osób.

Widok na budynek laboratorium chemicznego przy ulicy Chwaszczyńskiej w Gdyni z widocznymi wozami strażackimi i dymem

Przebieg zdarzeń i wstępne ustalenia

Sygnał o pożarze, do jakiego doszło w laboratorium chemicznym, trafił do pomorskich ratowników mniej więcej kwadrans przed godziną 10 rano we wtorek. O godzinie 9:43 do gdyńskiej straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie w sprawie wybuchu najprawdopodobniej eteru w laboratorium chemicznym, co w następstwie spowodowało pożar.

Ogień pojawił się w laboratorium centralnym firmy J.S. Hamilton Poland Sp. z o.o., której biuro główne również mieści się przy Chwaszczyńskiej 180. Budynek, w którym wybuchł pożar, znajduje się w strefie przemysłowej. Firma J.S. Hamilton Poland zajmuje się dostarczaniem usług szkoleniowych dotyczących rzeczoznawstwa, badań laboratoryjnych oraz analiz, a także badaniem próbek.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogło dojść do zapłonu substancji chemicznej, co w następstwie spowodowało eksplozję i pożar. Ogień najprawdopodobniej zaczął się rozprzestrzeniać w dygestorium, czyli w tak zwanym wyciągu laboratoryjnym - urządzeniu, które chroni użytkowników i otoczenie przed szkodliwymi substancjami. Najprawdopodobniej doszło do wybuchu substancji, która upadła na podłogę.

Akcja ratunkowa i ewakuacja

Natychmiast po zgłoszeniu, na miejsce zdarzenia skierowano znaczne siły ratunkowe. Kilkudziesięciu strażaków, około 30-35 osób, w dziesięciu do jedenastu wozach gaśniczych wyjechało do interwencji. Na ratunek skierowano również Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni.

Z budynku laboratorium ewakuować trzeba było 259 osób. W strefie przemysłowej, na terenie zakładu, przebywało około 400 osób, jednak oficjalna liczba ewakuowanych została skorygowana przez Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Gdyni do 259 pracowników.

Firma zachowała się profesjonalnie i jeszcze przed przyjazdem strażaków odbyła się sprawna ewakuacja. Strażacy szybko zlokalizowali miejsce pożaru i koordynowali dalszy przebieg akcji.

Około godziny 10:30 Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gdyni poinformowała, że pożar został zlokalizowany. W specjalistycznej nomenklaturze oznacza to, że rozprzestrzenianie się ognia zostało powstrzymane, a jego intensywność ograniczona, co pozwoliło opanować żywioł. Ogień został bardzo szybko ugaszony.

Obecnie trwa oddymianie i przewietrzanie pomieszczeń. Konieczne będzie jeszcze sprawdzenie, czy w otaczającej przestrzeni nie ma innych zarzewi ognia. Część zastępów strażackich została już wycofana, jednak na miejscu wciąż trwają ostatnie działania związane z akcją gaśniczą.

Schemat budowy dygestorium laboratoryjnego z zaznaczeniem przepływu powietrza

Informacje o poszkodowanych i bezpieczeństwie dla mieszkańców

Z początkowych informacji wynikało, że nie ma poszkodowanych. Jednak jak poinformowali strażacy, jedna osoba źle się poczuła po ewakuacji z budynku i została zabrana przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala, wymagając pomocy medycznej.

W Gdyni pojawiły się obawy o jakość powietrza, które mogło zostać skażone. St. kpt. Jakub Friedenberger, rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, poinformował, że nie stwierdzono zagrożenia związanego z zatruciem atmosfery, a urządzenia pomiarowe nie wykazały żadnych wskazań. Z dotychczasowych informacji wynika, że w wyniku tego zdarzenia nie doszło do uwolnienia żadnych szkodliwych substancji i nie ma zagrożenia dla miejscowej ludności. Mieszkańcy Gdyni są bezpieczni.

Dalsze działania służb

Na miejscu zdarzenia wciąż działa straż pożarna i policja. Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni prowadzi swoje czynności. Oczekuje się na przybycie prokuratora, który podejmie kolejne kroki w celu wyjaśnienia przyczyn i okoliczności pożaru.

NAJWIĘKSZY POŻAR DEKADY W POLSCE I KATASTROFA LOTNICZA (CO SIĘ STAŁO?)

tags: #aic #gdynia #pozar