Porucznik Augustyn Westphal (1885-1946) był wybitnym działaczem niepodległościowym, samorządowym i konspiracyjnym. Jako ostatni komendant główny Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”, odegrał kluczową rolę w walce o wolną Polskę, a jego niezłomna postawa uczyniła go częścią panteonu Żołnierzy Wyklętych Pomorza.
Młodość i kariera zawodowa
Augustyn Westphal urodził się 13 sierpnia 1885 roku w Rąbie, w powiecie Kartuskim. Szkołę średnią ukończył w Gdańsku, gdzie następnie podjął pracę w Urzędzie Mundurów Wojskowych. W 1914 roku został zmobilizowany do armii niemieckiej. W 1917 roku, z powodu odniesionych ran, został zwolniony ze służby czynnej w stopniu porucznika.

Po odzyskaniu przez Polskę dostępu do morza i przyłączeniu Kaszub do Polski, oraz po wkroczeniu Błękitnej Armii generała Józefa Hallera na te ziemie, Augustyn Westphal stał się jednym z głównych organizatorów budowy polskiej administracji na ziemi wejherowskiej. Od lutego 1920 roku został organizatorem starostwa wejherowskiego, w którym podjął pracę. Od 1922 roku został naczelnikiem wydziału, a następnie sekretarzem starostwa, na którym to stanowisku pozostał aż do wybuchu II wojny światowej.
Był aktywnym działaczem społecznym i kulturalnym. Należał do Polskiego Związku Zachodniego oraz Związku Powstańców i Wojaków. W 1920 roku zorganizował w Wejherowie chór męski „Harmonia”, który do dziś kontynuuje swoją działalność.
Działalność niepodległościowa i konspiracyjna
Początki konspiracji
Od pierwszych dni września 1939 roku Augustyn Westphal aktywnie walczył w podziemiu, stając na czele zorganizowanego przez siebie oddziału. Jego działalność konspiracyjna rozpoczęła się w Bąckiej Hucie, a następnie objęła Sierakowice i Sianowo.
W szeregach TOW „Gryf Pomorski”
W 1941 roku połączył swoją grupę bojową z Tajną Organizacją Wojskową „Gryf Pomorski”, samemu wchodząc w skład Rady Naczelnej Gryfa. W konspiracji używał pseudonimów: „Echo”, „Dzwon”, „Piotr Morski”, „Czapla”.

Augustyn Westphal, jako wysokiej klasy urzędnik i były sekretarz Starostwa Wejherowskiego, posiadał rozległą wiedzę na temat wystawiania pism i wypełniania druków urzędowych. Władał językami obcymi, w tym perfekcyjnie opanował język niemiecki z jego lokalnymi odmianami i archaiczną pisownią. Wszystkie te umiejętności oraz zdolności manualne sprawiły, że był nieoceniony w dziedzinie legalizacji partyzantów Gryfa oraz osób ukrywających się na całym Pomorzu. Wystawiał niemieckie dowody tożsamości, przepustki i karty urlopowe, które były uważane za „mocne papiery”, zapewniające bezpieczeństwo konspiratorom.
Westphal dysponował kompletną wiedzą o „Gryfie”, w tym o obsadzie personalnej na poszczególnych stanowiskach i najbardziej tajnych dokumentach. Znał również zdrajców, którzy początkowo jako pracownicy gestapo rozpracowywali „Gryfa”, a następnie przeszli na stronę Moskwy, podejmując próbę likwidacji organizacji. Po śmierci założyciela i Komendanta Głównego Gryfa porucznika Józefa Dambka 4 marca 1944 roku, Augustyn Westphal, jako jego zastępca, przejął po nim dowództwo.
JAKUSZ – Historia Gryfa Pomorskiego Oddział Konarzyny i Swornegacie 2018 HQ
W ostatnich latach wojny ukrywał się głównie w bunkrach w Lasach Mirachowskich, co sprawiło, że jego walka stała się częścią kaszubskiej legendy. Swój sztab dowódczy w okresie od 1943 roku do dnia zamordowania Józefa Dambka miał w Przyrowiu koło Wygody Łączyńskiej, w gospodarstwach rodzin Bloków i Bigusów.
Aresztowanie i śmierć
Prześladowania powojenne
Cała rodzina Westphalów z Wejherowa została głęboko doświadczona przez okupantów, a wielu jej członków oddało życie na ołtarzu ojczyzny. W marcu 1945 roku część żołnierzy „Gryfa” kierowanego przez Augustyna Westphala kontynuowała walkę o wolną Polskę w ramach drugiej konspiracji. Ksiądz Józef Wrycza, Juliusz Koszałka, oraz Anna Dambek, wdowa po por. Józefie Dambku, wydalona przez UB ze swojego majątku w Klukowej Hucie i wysiedlona do Sztumu, spotykali się tajnie w Sztumie. Poprzez kuzyna Anny Dambek - Ottomara Zylkiego - podjęli współpracę z oddziałami „Łupaszki”.
Podobny los spotkał porucznika Augustyna Westphala. Mimo ponownego podjęcia pracy w Starostwie Morskim w Wejherowie po wojnie, jego dawne stanowisko sekretarza starostwa nie uchroniło go przed zainteresowaniem ze strony Urzędu Bezpieczeństwa.
Aresztowanie i tortury
Od przełomu lat 1945/1946 był wielokrotnie wzywany na przesłuchania do wejherowskiego UB. W 1946 roku został aresztowany przez władze bezpieczeństwa i ponownie brutalnie przesłuchiwany. Augustyn Westphal, działacz niepodległościowy i ostatni komendant naczelny TOW „Gryf Pomorski”, był jedną z pierwszych ofiar brutalnych przesłuchań prowadzonych przez funkcjonariuszy UB. Był torturowany - kazano mu stać godzinami w lodowatej wodzie, a następnie poddawano go silnym uderzeniom po nerkach, które celowo mu uszkodzono.

Siedziba UB w Wejherowie
Niepozorne dziś kamienice przy ulicy Kopernika w Wejherowie przez lata budziły strach wśród mieszkańców. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez IPN w projekcie slady.ipn.gov.pl, w województwie pomorskim funkcjonowało 15 miejscowości, w których mieściły się tego typu urzędy. Z treści tablicy pamiątkowej, ustawionej z inicjatywy Wejherowskiego Stowarzyszenia Historycznego i Klubu Miłośników Wejherowa, wynika, że w budynku pod numerem 13 mieścił się m.in. Urząd Bezpieczeństwa. Piwnice były wyposażone w cele z drewnianymi drzwiami wzmocnionymi żelaznymi sztabami. W sąsiedniej kamienicy przy ul. Kopernika 15 znajdowały się biura funkcjonariuszy i cele dla zatrzymanych. Jednostka ta, jak informuje Urząd Miasta Wejherowa, wsławiła się szczególną aktywnością przed sfałszowanymi wyborami do Sejmu Ustawodawczego w styczniu 1947 roku.
Dziś budynki przy ulicy Kopernika w Wejherowie nie przypominają o swojej ponurej przeszłości. Pod numerem 15 znajduje się kamienica mieszkalna, natomiast w dawnym budynku przy Kopernika 13 działa siedziba Wejherowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Śmierć
Wskutek odniesionych obrażeń Augustyn Westphal zmarł 27 września 1946 roku. Jego pogrzeb przerodził się w wielką patriotyczną manifestację, świadczącą o szacunku, jakim darzyli go mieszkańcy.
Upamiętnienie i dziedzictwo
Uroczystości w Wejherowie
W Wejherowie odnowiono pamięć ostatniego komendanta Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”. Uroczystości poświęcone pamięci porucznika Augustyna Westphala odbyły się przy grobie bohatera na Cmentarzu Starym w Wejherowie, z udziałem asysty wojskowej. Organizatorem wydarzenia było Kaszubsko-Kociewskie Stowarzyszenie im. Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”, a Oddział IPN w Gdańsku reprezentowała Anna Świtalska-Jopek. Życiorys por. Augustyna Westphala przedstawił Roman Dambek, prezes Kaszubsko-Kociewskiego Stowarzyszenia TOW Gryf Pomorski.

Na cmentarzu starosta wejherowski Gabriela Lisius mówiła o byłym komendancie TOW Gryf Pomorski, podkreślając jego znaczenie. Patriotyczne przemówienie nad grobem wygłosił przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, Piotr Szubarczyk. Podkreślił on symboliczne znaczenie poświęcenia odnowionej tablicy na grobie porucznika, zaznaczając: „27 września - dzień śmierci por. Augustyna Westphala, to dzień Podziemnego Państwa Polskiego, to rocznica powstania Służby Zwycięstwu Polsce, a także rocznica powstania Szarych Szeregów. Takiego nieprzypadkowego dnia umiera”. W spotkaniu uczestniczyła również prawnuczka Augustyna Westphala.
Nową płytę nagrobną wmurowano z inicjatywy Kaszubsko-Kociewskiego Stowarzyszenia TOW Gryf Pomorski oraz Stowarzyszenia Sympatyków i Byłych Żołnierzy Jednostki Wojskowej w Wejherowie. Na grobie porucznika Westphala, 71 lat po jego śmierci, liczne delegacje złożyły kwiaty. Na nowej płycie nagrobkowej umieszczono informację o następującej treści: „ŚP. AUGUSTYN WESTPHAL PS. ECHO, DZWON, PIOTR MORSKI, CZAPLA, KOMENDANT GŁÓWNY TAJNEJ ORGANIZACJI WOJSKOWEJ „GRYF POMORSKI” (1885-1946)”.
Uroczystości uświetnił swoim występem chór "Harmonia", założony jeszcze w latach trzydziestych przez samego Augustyna Westphala.
Pomnik w Otalżynie
Obchody upamiętniające porucznika Augustyna Westphala rozpoczęły się mszą świętą, która odbyła się w Kościele pw. Św. Józefa w Pomieczynie. Pomnik ku czci bohatera, dzięki inicjatywie Stanisława Westphala, stanął w Otalżynie przy ulicy nazwanej imieniem por. Augustyna Westphala.
Porucznik Augustyn Westphal, jako żołnierz niezłomny i wielki kaszubski bohater, pozostaje symbolem walki o niepodległość i wolność.