Pożary w Bel Air i Regionie Los Angeles: Kronika Walki z Żywiołem

Wprowadzenie: Kalifornia w Objęciach Ognia

Od wtorku, 7 stycznia, Los Angeles stoi w ogniu, a sytuacja jest krytyczna. Przy niskiej wilgotności i suchej roślinności spowodowanej brakiem deszczu warunki były "tak złe, jak to tylko możliwe, jeśli chodzi o ryzyko pożarowe" - podało biuro National Weather Service w Los Angeles. Przed wybuchem pożaru Narodowa Służba Meteorologiczna wydała najwyższy alert dotyczący ekstremalnych warunków pożarowych dla większości hrabstwa Los Angeles od wtorku do czwartku, przewidując porywy wiatru od 80 do 130 km na godz. Co najgorsze, w Kalifornii wieją porywiste pustynne wiatry, które sprzyjają rozprzestrzenianiu się ognia.

Sucha roślinność i porywiste wiatry w Kalifornii sprzyjające pożarom

Historyczne Pożary w Bel Air i Los Angeles

Według Associated Press nigdy jeszcze w historii Los Angeles ogień nie poczynił tak rozległych spustoszeń. Dla porównania, w 1960 roku w Bel-Air ogień pochłonął 500 domów. W 2008 roku w Sylmar zniszczonych zostało 600 domów. Obecnie liczba zniszczeń jest znacznie wyższa.

Gigantyczne Pożary w Regionie Los Angeles

Pożar Pacific Palisades (Palisades Fire)

Olbrzymi pożar wybuchł 7 stycznia w dzielnicy Pacific Palisades, będącej obszarem, na którym znajdują się luksusowe rezydencje wielu hollywoodzkich gwiazd. Co najmniej 1182 ha obszaru Pacific Palisades między nadmorskimi miastami Santa Monica i Malibu spłonęło w wyniku pożaru o nazwie Palisades Fire - poinformowali urzędnicy.

Autor profilu pokazał, że pożar udało się uchwycić z okien jednego samolotu. Dopiero z tej perspektywy widać, jak gęsto zabudowana jest dzielnica Pacific Palisades, którą trawi ogień. "Widok z pokładu samolotu na pożar szalejący na północ od miasta Santa Monica w hrabstwie Los Angeles. To ten pożar, który wybuchł w Pacific Palisades, luksusowej dzielnicy LA. Zwróćcie uwagę na gęstość zabudowań w rejonie. Dziesiątki, jak nie setki budynków zostało już zniszczonych, a jeśli ogień przedrze się dalej, to czeka nas katastrofa trudna do wyobrażenia" - napisał twórca fanpage'a pod zdjęciem.

Widok z samolotu na pożary buszu w Los Angeles i Pacific Palisades

Inne Ogniska Pożarów

Poza Palisades Fire, region dotknęły również inne znaczące pożary. Drugi pożar, nazwany Eaton Fire, wybuchł około 50 km w głąb lądu w pobliżu Pasadeny i pochłonął 162 ha w ciągu kilku godzin. Funkcjonariusze straży pożarnej poinformowali, że trzeci pożar o nazwie Hurst Fire rozpoczął się w Sylmar, w dolinie San Fernando na północny zachód od Los Angeles, co spowodowało ewakuację pobliskich mieszkańców.

Gigantyczny pożar buszu szaleje także w parku narodowym Cleveland National Forest, w południowej Kalifornii, w pobliżu granicy z Meksykiem. Walkę z pożarem, który strawił już roślinność na powierzchni ponad 60 kilometrów kwadratowych, utrudnia upał - temperatura sięga 40 stopni Celsjusza. Nowe zarzewie ognia pojawiło się w bezpośrednim sąsiedztwie ekskluzywnych dzielnic Los Angeles - Beverly Hills i Bel Air. Walka z ogniem trwa od poniedziałku i obejmuje okolice Shadow Hills, Sylmar i Sunland-Tujunga.

Skala Zniszczeń i Ewakuacje

Pożar objął już około 5 tysięcy ha. Przez trzy pierwsze dni w ekskluzywnych dzielnicach na obrzeżach LA spłonęło około 10 tysięcy domów, w tym 5,5 tys. w bardzo zamożnych dzielnicach celebrytów. Świadkowie tragedii donoszą, że wiele domów spłonęło, a ogień spalił też samochody, gdy oni sami uciekali ze wzgórz Topanga Canyon. Zniszczone zostały również domy w Malibu.

Szefowa straży pożarnej w Los Angeles, Kristin Crowley, przekazała na konferencji prasowej, że zagrożonych jest ponad 25 tys. osób w 10 tys. domów. Około 30 tys. ludzi zostało już ewakuowanych, a ponad 150 tys. mieszkańców zagrożonego regionu zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Blisko 350 tysięcy domostw w sąsiednich dzielnicach było bez prądu.

Spalone domy i samochody w dzielnicach Los Angeles

Ofiary i Zagrożenia

Funkcjonariusz straży pożarnej przekazał lokalnej stacji telewizyjnej KTLA, że kilka osób zostało rannych - niektóre mają poparzenia twarzy i rąk. Jedna strażaczka doznała też urazu głowy. Światowe serwisy podają, że co najmniej jedna osoba zginęła, jednak informacja ta nie została potwierdzona oficjalnie.

Ogień ogarnął wzgórza tuż obok drogi międzystanowej numer 405. Zanim amerykańskie służby zamknęły trasę, osoby podążające do pracy miały okazję stanąć oko w oko z żywiołem. "To najbardziej przerażająca podróż do pracy w moim życiu" - to jeden z wielu podpisów pod zdjęciami ukazującymi szalejący pożar pod Los Angeles, świadczący o dramatyzmie sytuacji.

Akcja Ratunkowa i Reakcja Władz

Gubernator Gavin Newsom, który ogłosił stan wyjątkowy, powiedział, że stan rozmieścił personel, wozy strażackie i samoloty w innych miejscach w południowej Kalifornii z powodu zagrożenia pożarowego dla szerszego regionu. Potężne wiatry zmieniły plany podróży prezydenta Joego Bidena, uziemiając Air Force One w Los Angeles. Prezydent planował odbyć krótki lot w głąb lądu do doliny Coachella na ceremonię utworzenia dwóch nowych pomników narodowych w Kalifornii, ale wydarzenie zostało przełożone na późniejszy termin w Białym Domu. "Zaoferowałem wszelką pomoc federalną, która jest potrzebna do stłumienia straszliwego pożaru Pacific Palisades" - przekazał Biden w oświadczeniu.

W pierwszym dniu pożary gasiło 250 strażaków, a później ich liczba wzrosła do około 1500. W pierwszych godzinach akcja ratunkowa była utrudniona przez gęstą mgłę, w której nie mogły startować samoloty prowadzące akcję gaśniczą. Strażacy wykorzystują do walki z żywiołem wodę z prywatnych basenów znajdujących się przy luksusowych rezydencjach gwiazd filmu.

Strażacy gaszący pożar w pobliżu luksusowych rezydencji, wykorzystujący wodę z prywatnych basenów

Wielki pożar w Los Angeles. Trwa walka z żywiołem @TVN24

Wpływ na Kulturę i Społeczność

Mnożą się doniesienia o zniszczeniu zabytkowych miejsc, ogranych w filmach i serialach. Pożar zagraża Malibu Creek State Park i obszarom, gdzie kręcono „Planetę małp” i wiele innych filmów i programów telewizyjnych. W pożarach znikają również rezydencje znane z ekranów, m.in. zniszczone zostały domy, w których kręcono „Matyldę” czy „Krzyk 2”, spłonęła Rubio Street znana z wielu filmów i seriali telewizyjnych, w tym „Ryzykownego interesu” czy „Tacy jesteśmy”.

Na pożary bardzo solidarnie reaguje środowisko filmowe. Aktorka Jamie Lee Curtis podczas programu telewizyjnego „The Tonight Show Starring Jimmy Fallon” popłakała się, mówiąc o pożarach i ogłosiła, że razem z mężem przekazują milion dolarów na założenie funduszu wspierającego tych, którzy w czasie pożaru utracili swoje domy. „Jestem w kontakcie z gubernatorem Newsomem, burmistrzem Bassem i senatorem Schiffem, którzy wiedzą najlepiej, gdzie te fundusze powinny być skierowane”. Sama Curtis mieszka tam, gdzie pożary były najcięższe. „Wszystko - rynek, na którym robię zakupy, szkoły, do których chodzą moje dzieci - zniknęły."

Aktorka Jamie Lee Curtis wypowiadająca się o pożarach w Los Angeles

Filmowcy przekładają terminy ogłaszania i wręczania dorocznych nagród, m.in. Gildii Producentów czy Gildii Scenarzystów. Z 17 na 19 stycznia został nawet przełożony termin ogłoszenia nominacji do Oscarów. "Nikt w przeżywającym tragedię mieście nie ma ochoty na zabawę" - podsumowano w mediach.

tags: #bel #air #pozar