Renowacja wnętrza remizy strażackiej
Przez kilka ostatnich tygodni z nowodworskiej remizy dobiegały dźwięki wiertarek, szlifierek, sprężarek oraz odgłosy świadczące o tym, że w środku dużo się dzieje. W tym roku udało się pozyskać sporo sprzętu oraz nowe bramy, co skłoniło do decyzji o odświeżeniu wnętrza, ponieważ ostatni remont przeprowadzano wiele lat temu. Grupa ochotników natychmiast przystąpiła do pracy, pracując dniami, a czasem także i nocami. Proces renowacji obejmował szpachlowanie, szlifowanie i gruntowanie ścian, a także zmianę koloru lamperii. Odświeżono wieszaki na ubrania bojowe oraz metalowy regał. Nieco zużyta posadzka również została pomalowana.

Strażacy wyrazili swoje podziękowania dla Krówka Markety Rolno-Budowlane w Dąbrowie Białostockiej oraz dla panów z firmy "Jur-And Meble", którzy w ekspresowym tempie podjęli się wykonania nowych mebli do remizy. Podziękowania skierowano również do wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do obecnego wyglądu remizy, podkreślając, że każde słowo uznania motywowało do dalszej pracy.
Ochotnicy zapowiedzieli chwilę odpoczynku, ale jednocześnie obiecali dalsze działania i chęć podejmowania nowych przedsięwzięć i projektów, o których będą informować na bieżąco na swoim fanpage'u.
Tragiczne zdarzenie w remizie w Białym Dunajcu
Niestety, informacje o działalności remizy w Białym Dunajcu zdominował tragiczny incydent, który miał miejsce w nocy z czwartku na piątek, 2 sierpnia, około godziny 2 w nocy. W nowotarskim szpitalu o życie walczy 25-letni strażak z Podhala, Paweł Z., który został pobity podczas strażackiej zbiórki w remizie. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń głowy.

Według ustaleń, do pobicia doszło podczas spotkania w remizie. Według relacji osób zbliżonych do jednostki, konflikt między 25-letnim Pawłem Z. a starszym druhem miał narastać od pewnego czasu. Starszy strażak miał wielokrotnie "tępić" młodszego, wyśmiewając go i rzucając obelgi. W czwartek wieczorem, podczas spotkania, Paweł Z. odpowiedział, co doprowadziło do szarpaniny. Inni strażacy mieli wyrzucić obu mężczyzn na zewnątrz, nakazując im załatwienie spraw poza remizą, nie przewidując tragicznych konsekwencji.
Po całym zdarzeniu, starszy ze strażaków odprowadził pobitego 25-latka przed jego dom. Mężczyzna obudził rodziców poszkodowanego, żądając, by zajęli się synem, jednocześnie ubliżając Pawłowi Z. 25-latek był wówczas jeszcze przytomny, skarżył się na obrażenia głowy i brak telefonu komórkowego, po czym stracił przytomność. Nie obudził się do tej pory.
Stan młodego mężczyzny jest bardzo ciężki. Lekarze z oddziału neurochirurgii przeprowadzili operację głowy, mając do czynienia z licznymi obrażeniami. Trwa walka o jego życie.
Działania policji i prokuratury
Tatrzańscy policjanci wyjaśniają okoliczności uszkodzenia ciała 25-letniego mężczyzny. Obecnie trwają intensywne czynności śledcze pod nadzorem prokuratury, mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia i przyczyn powstania obrażeń. Ze względu na dobro prowadzonych czynności, policja nie udziela więcej szczegółów.
Prokuratura Rejonowa w Zakopanem prowadzi śledztwo, początkowo pod kątem artykułu 157 § 1 Kodeksu karnego (przestępstwo wywołujące średni i lekki uszczerbek na zdrowiu). Prokurator nie wyklucza zmiany kwalifikacji czynu. Nie wiadomo, czy postawiono już zarzuty, przesłuchano świadków lub zabezpieczono monitoring. Nieoficjalnie ustalono, że obrażenia głowy Pawła Z. mogą świadczyć o uderzeniach czymś ciężkim i twardym.
Zdarzenie z Podhala wywołało szeroki oddźwięk wśród strażaków OSP z całej Polski, którzy komentują je jako skandal. Pojawiają się głosy o potrzebie wyjaśnienia sprawy i zapobiegnięciu zacieraniu śladów.
Remiza strażacka - definicja i historia
Remiza strażacka to budynek służący do magazynowania sprzętu przeciwpożarowego, takiego jak samochody pożarnicze, pompy, węże, gaśnice i osobisty sprzęt ochrony. Zazwyczaj pomieszczenia dla strażaków znajdują się nad garażami, a nowoczesne remizy mogą być wyposażone w specjalne rury (ześlizgi) do szybkiego zjazdu do garaży. Często posiadają także pomieszczenia do suszenia węży, a starsze budynki wieżę obserwacyjną.
W okresie międzywojennym w Polsce na terenach wiejskich licznie budowano remizy strażackie, często były to niewielkie budynki drewniane lub murowane z wieżą. Po wojnie stawiano remizy zawierające również sale wielofunkcyjne.
Wspomniany budynek remizy w Białej, wzniesiony w 1890 roku, był przykładem rozbudowanej infrastruktury, zawierającej garaże, sypialnię, pokoje z aparatami alarmowymi, mieszkanie dozorcy, stajnię dla koni oraz studnię. Na przestrzeni lat jego funkcje ulegały zmianom, adaptowano pomieszczenia na pierwsze pogotowie ratunkowe, szkołę handlową, a po wojnie remiza była ogołocona ze sprzętu przez wojska radzieckie.