Białka Tatrzańska, znana miejscowość turystyczna w Tatrach, doświadczyła w ostatnich miesiącach i latach kilku poważnych incydentów pożarowych, głównie w obiektach noclegowych i gastronomicznych. Akcje gaśnicze angażowały liczne zastępy straży pożarnej, a w wielu przypadkach konieczna była ewakuacja gości i personelu.
Incydent z 17 marca: Pożar poddasza pensjonatu
Pożar wybuchł w poniedziałek 17 marca około godziny 20:00 na poddaszu jednego z pensjonatów w Białce Tatrzańskiej, jak podało RMF FM. Na szczęście, nikt nie został poszkodowany w wyniku zdarzenia.
Przed przybyciem strażaków bezpiecznie ewakuowały się 24 osoby, o czym poinformował rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, kpt. Hubert Ciepły. Dodał on w rozmowie z RMF FM, że osoby, które opuściły budynek, zostały umieszczone w lokalu zastępczym, w pobliskiej remizie OSP. W akcji uczestniczyło około 80 strażaków, a woda była podawana na palący się dach zarówno z ziemi, jak i z drabiny mechanicznej. Przed godziną 23:00 pożar został opanowany, a następnie rozpoczęły się prace rozbiórkowe.

Incydent z 15 lutego: Pożar w rozdzielni elektrycznej
W zeszłym miesiącu, w sobotę 15 lutego w godzinach przedpołudniowych, również doszło do pożaru pensjonatu w Białce Tatrzańskiej. Jak przekazał wtedy mł. kpt. Hubert Ciepły, ogień pojawił się w rozdzielni elektrycznej w piwnicy czterokondygnacyjnego budynku.
Andrzej Król-Łęgowski relacjonuje, że pożar wybuchł w pomieszczeniu technicznym w przyziemiu pensjonatu. Był to stosunkowo młody budynek. Ogniem zajęły się szafy do sterowania elektryką i rozdzielnie. Zadymienie było bardzo duże i szybko objęło cały obiekt, jednak ostatecznie ogień nie rozprzestrzenił się na inne pomieszczenia.
W chwili pożaru w budynku przebywało 97 gości. 95 osób ewakuowało się samodzielnie na prośbę pracownicy recepcji, która szybko ustaliła, że w obiekcie doszło do pożaru, dzięki temu, że zadziałały czujki przeciwpożarowe. Dwie osoby mieszkające na najwyższym piętrze, przez gęsty dym w obiekcie, bały się same zejść na dół. Przybyli na miejsce strażacy podjęli ich więc przez drabinę.
Na miejscu zdarzenia pracowało około stu strażaków, którzy szybko zlokalizowali i opanowali pożar w serwerowni oraz pobliskim magazynku. W wyniku zdarzenia około 40-letnia kobieta została podtruta dymem i przekazana ratownikom medycznym. Do budynku pensjonatu w Białce Tatrzańskiej dojechali technicy, którzy mieli sprawdzić, czy po pożarze można przywrócić w obiekcie zasilanie, które było chwilowo odcięte. Jeśli byłoby to możliwe, goście pensjonatu po jego przewietrzeniu mieli wrócić do swoich pokoi.
Pożar piwnicy i ewakuacja osoby poszkodowanej OSP Jedlińsk
Kolejny poważny incydent: Pożar pensjonatu z dużymi stratami
Jedna z największych akcji gaśniczych przeprowadzonych w tym roku przez strażaków z Podhala miała miejsce w Białce Tatrzańskiej. 25 jednostek, zarówno zawodowej, jak i ochotniczej straży pożarnej, gasiło w sobotnie popołudnie pożar dużego budynku.
Stanisław Galica, komendant zakopiańskiej remizy Państwowej Straży Pożarnej, poinformował, że obiekt, w którym obok pensjonatu mieściła się także karczma i delikatesy, stanął w ogniu krótko przed godziną 13. Ogień pojawił się na poddaszu. Akcję utrudniał silny dym, który był widoczny nawet 10 km dalej, a także fakt, że całe poszycie dachu wykonane było z drewna (gont).
Mimo że w budynku w chwili wybuchu pożaru byli ludzie (zarówno goście, jak i pracownicy obiektu), nikomu na szczęście nic się nie stało. Wszyscy opuścili pensjonat jeszcze przed przyjazdem pierwszych strażaków. Wiadomo, że goście szybko nie wrócą do budynku, ponieważ pensjonat ma rozebrany dach i jest częściowo zalany. Straty właścicieli straż oszacowała na 1,5 miliona złotych. Prawdopodobną przyczyną pożaru był...

Pożar restauracji w Białce Tatrzańskiej (3 marca 2025)
W poniedziałek 3 marca 2025 roku podhalańscy strażacy zostali wezwani do pożaru budynku restauracji w Białce Tatrzańskiej. Ogień zauważono około godziny siódmej rano. Sytuacja została szybko opanowana, a płomienie nie rozprzestrzeniły się na dalszą część obiektu. Strażacy dokonali częściowej rozbiórki jednej ze ścian, gdzie znajdowały się zarzewia ognia. W działaniach ratowniczo-gaśniczych uczestniczyły zastępy z JRG PSP Zakopane, OSP Białka Tatrzańska, OSP Bukowina Tatrzańska i OSP Jurgów.
