Pożary w Białogardzie: Reakcja Służb i Wsparcie Społeczne

W Białogardzie miały miejsce dwa znaczące pożary, które wstrząsnęły lokalną społecznością. Pierwszy, w Domu Pomocy Społecznej, wymagał sprawnej ewakuacji pensjonariuszy, natomiast drugi, w prywatnym budynku mieszkalnym, dotknął trzy rodziny, które straciły niemal cały swój dobytek. W obu przypadkach służby ratunkowe i mieszkańcy Białogardu wykazali się natychmiastową reakcją i ogromnym zaangażowaniem w niesienie pomocy poszkodowanym.

Pożar w Domu Pomocy Społecznej

Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa

Wczoraj wieczorem, około godziny 20:00, wybuchł pożar w Domu Pomocy Społecznej w Białogardzie. Ogień pojawił się w pomieszczeniu na poddaszu, w bloku męskim budynku. Na miejsce zdarzenia natychmiastowo skierowano znaczne siły ratownicze. W akcji gaśniczej i ratowniczej wzięło udział 18 zastępów zawodowej i ochotniczej straży pożarnej z powiatu białogardzkiego i koszalińskiego. Akcja została przeprowadzona bardzo sprawnie.

Zdjęcie z akcji gaśniczej w Domu Pomocy Społecznej w Białogardzie

Na miejscu zdarzenia obecna była również policja, ratownictwo medyczne oraz służby zarządzania kryzysowego miasta Białogard i powiatu białogardzkiego, które koordynowały działania. Szybka i zorganizowana interwencja pozwoliła na kontrolę sytuacji.

Ewakuacja pensjonariuszy i stan zdrowia

W związku z zagrożeniem pożarowym zarządzono ewakuację pensjonariuszy. Łącznie ewakuowano 50 osób, natomiast 15 pozostało w budynku na parterze, gdzie znajduje się oddział osób leżących i pod respiratorami. Z tymi pensjonariuszami cały czas byli strażacy i służby medyczne. Przy ewakuacji konieczne było użycie strażackiego podnośnika, ponieważ niektórzy mieszkańcy domu mają problemy z samodzielnym poruszaniem się. Czterdziestu sześciu pensjonariuszy przewieziono przy pomocy autobusów miejskich do szpitala w Białogardzie przy ulicy Chopina. Jak podaje RMF FM, ogień został opanowany. Mimo że u ośmiu osób stwierdzono objawy zatrucia dymem i służby medyczne podały im tlen, najważniejszym w tym zdarzeniu było to, że nikt z mieszkańców DPS-u poważnie nie ucierpiał.

Opiekun w domu pomocy społecznej

Powrót do normy i szacowanie strat

Jak poinformował Wiesław Czurko, dyrektor DPS, pensjonariusze będą mogli wrócić do Domu Pomocy Społecznej już do środy. Obecnie trwa szacowanie strat oraz porządkowanie obiektu, aby mógł on ponownie przyjąć swoich mieszkańców. Tomasz Kubiak, rzecznik komendy wojewódzkiej straży pożarnej w Szczecinie, dodał, że nadzór budowlany oceni, czy spalona część dachu stanowi zagrożenie dla dalszego użytkowania budynku, a wówczas ewentualnie pozostali pensjonariusze zostaną ewakuowani. Przyczyny pożaru nie są na razie znane, a w tej sprawie najprawdopodobniej zostanie powołany biegły.

Pożar w prywatnym budynku przy ul. Miłej i wsparcie dla poszkodowanych

Skutki pożaru i utrata dobytku

W nocy z soboty na niedzielę w Białogardzie wybuchł kolejny pożar, tym razem w prywatnym budynku stojącym przy ul. Miłej. Ogień objął niemal całe poddasze obiektu, który - jak poinformował burmistrz Białogardu Krzysztof Bagiński - niestety nie był ubezpieczony. W wyniku pożaru trzy rodziny straciły niemal cały swój dobytek. Spaleniu uległ dach oraz wyposażenie pomieszczeń na strychu. Przypuszczalną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia, a straty oszacowano na 80 tysięcy złotych.

Zniszczenia po pożarze budynku mieszkalnego przy ul. Miłej w Białogardzie

Wsparcie ze strony miasta i mieszkańców

Pomimo że był to obiekt prywatny, burmistrz Krzysztof Bagiński zapewnił: "Ale to mieszkańcy Białogardu, dlatego zatroszczymy się o nich". Sytuacja poszkodowanych jest ciężka, jednak miasto szybko zareagowało. Burmistrz poinformował, że znaleziono dla nich mieszkania, do których zostaną przeniesieni w najbliższych dniach. Na razie wszyscy poszkodowani pozostają w hotelu BOSiR. Mieszkania te to lokale socjalne, które miasto, w obliczu tragedii, przygotuje w przyspieszonym tempie, aby rodziny miały gdzie zamieszkać.

W pomoc pogorzelcom zaangażowali się niemal wszyscy mieszkańcy Białogardu oraz radni. Już podczas dogaszania ognia Zakład Komunikacji Miejskiej podstawił autobus, którym przewieziono poszkodowanych do hotelu BOSiR.

Zbiórka funduszy i apele o pomoc

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej (MOPS) szybko uruchomił specjalne konto, na które można wpłacać pieniądze dla pogorzelców. Dyrektor białogardzkiego MOPS potwierdza, że konto jest już aktywne i zostało założone w Spółdzielczej Grupie Bankowej.

Radny Jerzy Harłacz zaapelował do wszystkich o wspieranie tych rodzin, podkreślając, że wśród poszkodowanych jest aż czworo małych dzieci, które "dziś nie mają dosłownie nic". Radny jednocześnie zwrócił się do pozostałych radnych z prośbą o zrezygnowanie z lipcowej i sierpniowej diety i przekazanie jej na rzecz pogorzelców.

Dane do wpłat:

  • Numer konta: 40 8562 0007 0003 4757 2000 0080
  • Tytułem: Pomoc Osobom Poszkodowanym W Pożarze
Infografika z danymi do zbiórki pieniędzy dla poszkodowanych w pożarze

tags: #bialogard #pozar #w #budynku #socjalnego