Dwie osoby zginęły w pożarze domu przy ulicy Grunwaldzkiej 55 w Białymstoku, znajdującym się na skrzyżowaniu z ulicą Bohaterów Monte Cassino. W pożarze drewnianego domu przy ulicy Bohaterów Monte Cassino, róg Grunwaldzkiej, dwie osoby poniosły śmierć.

Tragiczny pożar i akcja ratunkowa
W poniedziałek, 13 maja, o godzinie 2:30, a według innych źródeł o 2:33, strażacy otrzymali informację o pożarze budynku przy ul. Grunwaldzkiej 55 w Białymstoku. Zgłoszenie dotyczyło palącego się drewnianego domu stojącego przy skrzyżowaniu z ulicą Grunwaldzką, który początkowo błędnie uznano za opuszczony.
Przebieg akcji gaśniczej
Jak informuje dyżurny Wojewódzkiej Komendy PSP w Białymstoku, po dotarciu na miejsce cały dom jednorodzinny był już objęty pożarem. Gdy strażacy otrzymali informację o tym pożarze, budynek już był cały w ogniu. W akcji gaśniczej wzięło udział dziewięć lub dziesięć zastępów straży pożarnej.
Ewakuacja i odnalezienie ofiar
- Udało nam się ewakuować trzy osoby z pierwszego piętra. To kobieta i dwóch mężczyzn. Wszyscy byli nieprzytomni - mówi asp. sztab. Tomasz Nikiforuk z Komendy Miejskiej PSP w Białymstoku. Ewakuowane osoby miały zachowane funkcje życiowe. Dzięki strażakom dziewczyna odzyskała przytomność zanim trafiła pod opiekę ratowników. Pozostali mężczyźni, w wieku około 50 lat, byli nieprzytomni. Po opanowaniu ognia budynek został powtórnie przeszukany. - W środku, na parterze znaleźliśmy dwa ciała - dodaje bryg. Paweł Ostrowski, rzecznik białostockich strażaków. W sumie w budynku znajdowało się 5 osób. W toku dalszych czynności wewnątrz domu znaleziono 2 osoby, które już nie żyły.
Akcja Straży Pożarnej Białystok ul. Bema
Okoliczności zdarzenia
W nocy z niedzieli na poniedziałek, około godziny 2:30, wybuchł pożar drewnianego domu na rogu ulic Łomżyńskiej i Grunwaldzkiej w Białymstoku. Jeden z pierwszych na miejscu był strażak, który mieszka w bloku przy ulicy Bohaterów Monte Cassino. Wcześniej było słychać przeraźliwy krzyk dziewczyny, który zbudził sąsiadów. Kiedy strażak przybiegł na miejsce, byli już przy domu inni sąsiedzi, namawiając dziewczynę, aby wyskoczyła z okna na poddaszu. Uspokajali ją, mówiąc, że ją złapią i nic jej się nie stanie. Dziewczyna chwilę się wahała.
Utrudnienia w ruchu i straty
Z powodu konieczności ustawienia samochodu z drabiną do gaszenia pożaru, ulica Bohaterów Monte Cassino w okolicy spalonego domu była całkowicie zamknięta dla ruchu samochodów. W związku z akcją strażaków, jeszcze dziś rano występowały utrudnienia na ulicach Bohaterów Monte Cassino i Łomżyńskiej. Przez kilka godzin ulice Łomżyńska i Bohaterów Monte Cassino były zablokowane. Obecnie utrudnienia w ruchu na ulicy Bohaterów Monte Cassino nie występują. Straty materialne wyniosły około 300 tys. zł, natomiast uratowano mienie o łącznej wartości 150 tys. zł.
Dochodzenie
Na razie nie wiadomo, jaka była przyczyna pożaru. Sąsiedzi nie mają wątpliwości, kto stoi za pożarem, podają nawet jego imię. Pożar wybuchł w poniedziałek nad ranem, około 2:30, w drewnianym domu przy ulicy Grunwaldzkiej.