W nocy z poniedziałku na wtorek w Bielawie na Dolnym Śląsku doszło do groźnego zdarzenia podczas akcji gaśniczej w zakładzie papierniczym. Podczas gdy jednostki walczyły z ogniem, niespodziewanie doszło do wybuchu w kontenerze. W wyniku eksplozji jeden ze strażaków ochotników został poważnie ranny.

Przebieg zdarzenia w zakładzie papierniczym
Pożar i wezwanie służb
Około godziny 2:45, 20 stycznia, straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze przy ulicy Żeromskiego w Bielawie. Po przyjeździe pierwszych zastępów, strażacy zastali silnie rozwinięty pożar odpadów poprodukcyjnych, w tym papieru w workach Big Bag. Ogień objął m.in. drewniane palety z papierem toaletowym.
Eksplozja kontenera i obrażenia strażaka
W trakcie akcji gaśniczej, w stojącym obok kontenerze na odpady, doszło do eksplozji. Jak wynika z relacji rzecznika dzierżoniowskiej straży pożarnej, drzwi kontenera z ogromnym impetem uderzyły jednego ze strażaków ochotników. Poszkodowany ratownik, druh Amadeusz z Ochotniczej Straży Pożarnej w Piławie Górnej, znajdował się blisko miejsca wybuchu i został poważnie ranny. Stwierdzono u niego złamanie obojczyka oraz przedramienia.
O zdarzeniu poinformował Leszek Paziński z Komendy Powiatowej PSP w Dzierżoniowie, który zapoznał się z zaistniałą sytuacją na miejscu. Kierujący działaniem ratowniczym uzyskał wcześniej informację od właściciela zakładu, że w kontenerze nie ma materiałów niebezpiecznych.
Akcja ratunkowa i transport do szpitala
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe i zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jednak ze względu na trudne warunki pogodowe, śmigłowiec nie zdołał wylądować w Bielawie. Ostatecznie rannego strażaka przewieziono karetką do specjalistycznego szpitala.

Działania po wypadku i dochodzenie
Ukończenie akcji gaśniczej i zaangażowane jednostki
Działania gaśnicze zakończono około godziny 7:00. W akcji brały udział zastępy PSP Dzierżoniów, OSP Bielawa, OSP Ostroszowice i OSP Piława Górna.
Śledztwo i wsparcie dla poszkodowanego
Na miejscu zdarzenia pracują służby, które mają wyjaśnić, co było bezpośrednią przyczyną eksplozji. Dalsze czynności prowadzi policja, która ustali dokładne okoliczności pożaru oraz przyczynę wybuchu w kontenerze.
Pomimo poważnych obrażeń, nic nie zagraża życiu Amadeusza. Strażaka ochotnika czeka jednak długa i kosztowna rehabilitacja. Ruszyła zbiórka na druha z OSP w Piławie Górnej, dla którego strażacka pasja jest rodzinna tradycją - jego dziadek i tata również byli strażakami, a on sam od najmłodszych lat działał w Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej.