Ochotnicza Straż Pożarna w Kępnie: Misja, Działalność i Kontrowersje

Ochotnicza Straż Pożarna w Kępnie to jednostka z długą historią i bogatą tradycją, która od lat służy lokalnej społeczności. Oprócz statutowych działań ratowniczych, jednostka angażuje się w liczne inicjatywy społeczne, kulturalne i edukacyjne. W ostatnim czasie działalność OSP Kępno zyskała rozgłos również w związku z narastającym konfliktem z lokalnym samorządem.

Misja i Cele Statutowe OSP Kępno

Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Kępnie koncentruje się na realizacji wielu kluczowych celów. Należą do nich:

  • Prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z Państwową Strażą Pożarną, organami samorządowymi i innymi podmiotami.
  • Udział w akcjach ratowniczych przeprowadzanych w czasie pożarów, zagrożeń ekologicznych związanych z ochroną środowiska oraz innych klęsk i zdarzeń.
  • Informowanie ludności o istniejących zagrożeniach pożarowych i ekologicznych oraz sposobach ochrony przed nimi.
  • Upowszechnianie, w szczególności wśród członków, kultury fizycznej i sportu oraz prowadzenie działalności kulturalnej i oświatowej, w tym orkiestry dętej.
  • Wykonywanie innych zadań wynikających z przepisów o ochronie przeciwpożarowej oraz niniejszego statutu.
  • Działanie na rzecz ochrony środowiska, zbieranie i sprzedaż surowców wtórnych.
  • Wspomaganie rozwoju społeczności lokalnych na terenie określonym w statucie.

Charakterystyka i Historia Jednostki

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Kępnie powstała w 1848 roku, co świadczy o jej głębokich korzeniach i długiej tradycji. Obecnie w swoich szeregach zrzesza 42 mężczyzn i dwie kobiety. Przy OSP działa również chłopięca młodzieżowa drużyna pożarnicza, dbająca o ciągłość pokoleń strażaków. W 2005 roku jednostka została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSR-G), co podkreśla jej profesjonalizm i gotowość do działania w najtrudniejszych warunkach.

OSP Kępno dysponuje nowoczesnym sprzętem oraz parkiem samochodowym, w skład którego wchodzą trzy wozy: dwa średnie samochody ratowniczo-gaśnicze marki Star i Renault, a także auto oświetleniowe marki Żuk. Oprócz tego jednostka posiada nowoczesny sprzęt hydrauliczny oraz zestawy medyczne, niezbędne do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy.

Zdjęcie zabytkowego samochodu Magirus OSP Kępno

Przy jednostce funkcjonuje izba pamięci, w której zgromadzono cenne pamiątki związane z działalnością straży. Druhowie z niezwykłą troską dbają również o zgromadzone w OSP stare sikawki konne oraz zabytkowy samochód Magirus, który stanowi żywy element historii motoryzacji pożarniczej.

Kluczowe Działania i Osiągnięcia w 2023 Roku

Rok 2023 był dla jednostki OSP Kępno szczególnie aktywny i obfitował w wydarzenia. Rozpoczął się rokiem jubileuszowym samochodu gaśniczego Magirus, z okazji jego 100. urodzin i 100. rocznicy przyjazdu do Kępna. Z tej okazji zorganizowano sprzedaż gadżetów na terenie OSP, udostępniono Izbę Muzealną do zwiedzania oraz zaprezentowano sprzęt ratowniczo-gaśniczy.

Dzięki współpracy z miłośnikami pojazdów zabytkowych, OSP Kępno zorganizowała przejazdy klasykami motoryzacji za symboliczne cegiełki, wspierające renowację Magirusa. Wydarzenie to cieszyło się dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców. W zabytkowym samochodzie Magirus został również wykonany remont gaźnika i filtru paliwa, co pozwala na jego dalsze utrzymanie w sprawności.

Zdjęcie z Retro Motor Show w Poznaniu z samochodem Magirus OSP Kępno

Strażacy z Kępna regularnie biorą udział w uroczystościach organizowanych przez OSP na terenie gminy Kępno. Angażują się również w organizację zbiórek na rzecz potrzebujących i zwierząt. OSP Kępno wzięła udział w V powiatowym zlocie pojazdów pożarniczych Świba 2023, prezentując dwa samochody gaśnicze oraz Magirusa, który mimo awarii wrócił na kołach do jednostki. Druhowie uczestniczyli także w warsztatach z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy i ratownictwa technicznego „Nocne dzwony”, organizowanych przez OSP Wieruszów i KP PSP Wieruszów.

W październiku, dzięki współpracy z fundacją „Strażacy Wielkopolska”, jednostka wzięła udział w Retro Motor Show w Poznaniu - targach i wystawie pojazdów zabytkowych. Podczas tego wydarzenia OSP Kępno zdobyła specjalne wyróżnienie oraz statuetkę za stopień zachowania oraz ogólną historię pojazdu. W wyjeździe przez trzy dni targów brali udział druhowie jednostki, którzy opiekowali się pojazdem: dh Miłosz Wronka, dh Sławomir Dziergwa, dh Bartosz Nawrot i dh Paweł Śpiewak. Prowadzona jest również kronika jednostki, za którą odpowiedzialny jest dh Kacper Belka.

Współpraca z Instytucjami i Organizacjami

Ochotnicza Straż Pożarna w Kępnie na co dzień aktywnie współpracuje z szerokim gronem partnerów. Wśród nich znajdują się:

  • Przedszkola
  • Samorząd gminny
  • Samorząd powiatowy
  • ZHP (Związek Harcerstwa Polskiego)
  • Bractwo Kurkowe
  • Związek Strzelecki
  • KGW (Koła Gospodyń Wiejskich) z terenu gminy i powiatu
  • OSP Jastarnia
  • Urząd Miasta i Gminy Jastarnia
  • PSP i OSP z miejscowości: Kępno, Wieruszów, Bytom, Nowy Tomyśl, Hel
  • Fundacja Strażacy Wielkopolski

Narastający Konflikt z Burmistrzem Kępna Piotrem Psikusem

W ostatnim czasie OSP Kępno stała się stroną coraz bardziej zaogniającego się konfliktu z burmistrzem Kępna, Piotrem Psikusem. Spór eskalował, kiedy strażacy zaprezentowali relację ze spotkania z burmistrzem, podczas którego, ich zdaniem, burmistrz stosował zastraszanie i szantaż.

Geneza Sporu: Dzierżawa, Rachunki i Utrzymanie

Prezes OSP Grzegorz Błażejewski podczas konferencji prasowej skarżył się na Urząd Miejski, zarzucając mu próbę pozbawienia OSP zysków z wynajmu pomieszczeń zlokalizowanych na terenie jednostki. Prezes podkreślał, że Urząd Miasta stosuje pisma z żądaniem opuszczenia lokalu wobec dzierżawców OSP, traktując je jako przedsądowe wezwania do dobrowolnego opuszczenia lokalu.

Według prezesa, w 1991 roku, zgodnie z przyjętym protokołem, straż została dzierżawcą terenu. OSP Kępno utrzymuje izbę pamięci, przeprowadza remonty, na swój koszt doprowadziła gaz, a jednostka pokrywa również koszty wody gaśniczej używanej podczas akcji. Prezes Błażejewski twierdzi, że to Urząd zobowiązał się w 2005 roku, podczas przystępowania do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, do utrzymywania jednostki. Obecnie, zdaniem prezesa, jednostka pokrywa część kosztów z pieniędzy za dzierżawę.

Strażacy informują, że Urząd płaci za badania lekarskie i wyjazdy do pożarów, a z Krajowego Systemu płynie dotacja na sprzęt. Dotychczas rachunki za prąd dla OSP były opłacane przez Urząd, szczególnie w sytuacji, gdy z lokali strażaków korzystają nieodpłatnie organizacje społeczne, takie jak krwiodawcy, harcerze i Związek Strzelecki. Dwie z tych organizacji wystosowały pisma do burmistrza z poparciem dla OSP i prośbą o pokrycie przez Urząd kosztów energii. Jednak Urząd Miasta odmówił finansowania w całości kosztów energii elektrycznej i wysłał do OSP wezwanie do zapłaty. Prezes Błażejewski ripostuje: „Proszę nas oddać do sądu, sąd rozstrzygnie czy za prąd mamy płacić czy nie, według nowej ustawy i przepisów RIO wynika, że to należy do miasta. Miasto ma obowiązek, to jest dobro społeczne.”

Prezes zarzuca również Urzędowi ciągłe zastraszanie, podkreślając, że straż służy społeczeństwu, udostępniając pomieszczenia dzieciom i organizacjom, które np. robią paczki czy mają swoje zajęcia. Pyta: „Żołnierzy mam wygnać, dzierżawców mam wygnać? Komu ta straż ma służyć? My służymy społeczeństwu, od tego jesteśmy.” Strażacy wykonali bramę dla nowego pojazdu za 3,5 tysiąca złotych oraz elewację za 16 tysięcy złotych (materiał plus robocizna) z pieniędzy z dzierżawy, nie prosząc o wsparcie miasta, co ma świadczyć o ich zaangażowaniu i samodzielności.

Strażacy żalą się, że nikt z nimi nie chciał rozmawiać i uzgadniać warunków nowego porozumienia dotyczącego użyczenia i warunków użytkowania. Prezes Błażejewski utrzymuje, że Urząd Miasta przez kilka lat wynajmował garaże dla Straży Miejskiej i podpisywał umowy dzierżawy z OSP. Teraz Urząd poczuł się, zdaniem strażaków, gospodarzem terenu i wymawia umowy dzierżawcom wynajmującym lokale od OSP. Prezes również zaznacza, że mundury wyjściowe kupują za własne pieniądze i problemy zaczęły się „teraz przy końcu kadencji” burmistrza, ponieważ strażacy „postawili się okoniem”.

Relacja Strażaków ze Spotkania z Burmistrzem

Strażacy przedstawili relację ze spotkania z burmistrzem Piotrem Psikusem, które odbyło się 18 września bieżącego roku w Ratuszu. Według ich relacji, burmistrz miał zwracać się do delegacji OSP w sposób wulgarny i grozić. Poniżej publikujemy zasłyszane fragmenty wypowiedzi burmistrza:

  • „Są dwa końce kija, powiem erotycznie, koniec pierd…nia się. I albo wyjdziemy stąd dogadani albo was wysadzę na drzewo, po kolei każdego i całą jednostkę.”
  • „Komendant wojewódzki nie ma dla was czasu i mieć nie będzie. Zarząd wojewódzki może jeszcze z wami rozmawiać, jedna osoba, nikt więcej.”
  • „Napisaliście pisma i powinniście wiedzieć, że macie kontrola za kontrolą, nie z urzędu, nikt z urzędu nie złożył do prokuratury doniesienia. Możecie myśleć co chcecie, mnie to gówno obchodzi.”

Podczas spotkania burmistrz miał również stwierdzić, że samochodu nie będzie, ponieważ rezygnacja z niego została podpisana przez strażaków. Stawiał warunki dalszych rozmów:

  • „Ja oczekuję jednego, umowy użyczenia, dzisiaj na biurko umowa użyczenia.”
  • „Każde pismo do mnie podpisane przez waszą trójkę z Błażejewskim na czele, do końca roku wymiana prezesa, w waszym interesie jest to, może nie w waszym, waszej jednostki jeśli ma być dalej w Krajowym Systemie.”
  • „Oni wiedzą więcej niż my, gdzie pracuje (prezes Błażejewski - dop. redakcji), czy płaci podatki. Ruszył lawinę i teraz musi ponieść tego konsekwencje. Nikt mu nie pomoże, zostanie każdy z was zawołany do prokuratora, raz - drugi, to będziecie inaczej mówić.”
  • „Jedna uwaga na koniec: umowa użyczenia dostarczona jak najszybciej, bo to jest warunek dalszych rozmów. Samochód będzie, ja stanę na głowie i mam to obiecane. Ale oni muszą mieć umowę użyczenia. W Poznaniu muszą wiedzieć, że mam partnera po drugiej stronie.”

Burmistrz miał również zaproponować wspólne spotkanie przed kamerami, na którym strażacy mieliby przyznać: „myliłem się, mówiłem złe rzeczy o burmistrzu - temat dla mnie zamknięty. Otwieramy nowy rozdział, jedyna jednostka w gminie w Krajowym Systemie i chcemy dobrze dla tej jednostki - takie zdania muszą paść.” Ostatecznym warunkiem miał być „do końca roku ma złożyć rezygnację. Jeżeli jednostka mu leży na sercu.” Burmistrz Psikus miał także grozić: „Jeżeli chcecie - proszę bardzo, ale na swoją odpowiedzialność, na swoje własne ryzyko. A jednostka będzie rozpiżdżona, mówiąc otwartym tekstem. Nie będzie was.”

Z dalszej części rozmowy wynika, że po podpisaniu umowy użyczenia rachunki za prąd przejmie na siebie Urząd Miasta. Burmistrz miał zapewnić, że współpraca będzie normalna, jeśli spory zostaną zakończone, a strażacy przed kamerami wycofają się ze swoich słów. Burmistrz podkreślił gotowość do współpracy i zaproponował lokalizację straży na ul. Polnej lub na Dworcu Zachodnim, a na terenie obecnej lokalizacji przy ul. Kościuszki pozostałaby część zabytkowa i miejsce spotkań.

Strażacy przedstawili nagranie tego spotkania, potwierdzając, że nie informowali burmistrza o nagrywaniu. Nie obawiają się jednak konsekwencji, mówiąc: „My się sądu nie boimy, jeżeli chce iść to proszę bardzo, nie będzie nas nikt zastraszał.” Prezes odniósł się również do toczących się postępowań wobec OSP, potwierdzając wezwania do prokuratury, gdzie złożono obszerne wyjaśnienia, oraz kontrolę Policji Skarbowej, która zakończyła się bez zarzutów dla OSP.

Odpowiedź Burmistrza Piotra Psikusa

Burmistrz Piotr Psikus w swoim oświadczeniu odniósł się do zarzutów strażaków. Stwierdził, że otrzymał poufne informacje od członków OSP w Kępnie, krytycznie oceniających działania obecnego zarządu, co miało wskazywać na próbę zdyskredytowania jego osoby. Burmistrz wyjaśnił, że podjął czynności w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami w OSP Kępno, które ujrzały światło dzienne na skutek m.in. kontroli sprawozdawczości.

Piotr Psikus poinformował opinię publiczną, że w październiku bieżącego roku skierował doniesienie do organów skarbowych oraz ministerstwa nadzorującego finanse jednostek pożytku publicznego, w związku z podejrzeniem działań wyczerpujących czyny karalne w kodeksie karnym. Podkreślił, że nie uległ szantażowi i nie posunie się do wykorzystywania do walki politycznej działań mających na celu prowokację, takich jak potajemne nagrywanie rozmów i manipulowanie emocjonalnymi wypowiedziami padającymi podczas negocjacji. Burmistrz przeprosił za słowa, które padły z jego ust, tłumacząc je emocjami.

W swoim oświadczeniu burmistrz zaznaczył: „Zawsze stałem i stoję na stanowisku, że Ochotnicza Straż Pożarna w Kępnie jest dobrem wspólnym wszystkich mieszkańców gminy Kępno, a nie tylko organizacją do realizacji prywatnych celów wąskiej grupy osób z zarządu jednostki.” Podkreślił, że ostateczna ocena konfliktu będzie możliwa po wynikach toczącego się postępowania przed powołanymi do tego organami. Etyczną stronę postępowania zarządu OSP w Kępnie ocenił „nad wyraz negatywnie, zwłaszcza w zakresie nadużycia zaufania.”

tags: #blazejewski #osp #kepno