Dwa pierwsze tomy przewodnika historyczno-krajoznawczego „Śladami żołnierzy Armii Krajowej w Małopolsce”, wydane przez Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa „Nila” w Krakowie, otwierają nową gałąź w turystyce regionalnej. Publikacje te stanowią dogłębne studium historyczne na temat działalności Armii Krajowej w Małopolsce, przybliżając miejsca, w których aktywność ta była intensywna i znaczona wieloma bohaterskimi wydarzeniami.
Propozycje przejścia szlakami, które przemierzali żołnierze największej w czasie II wojny światowej podziemnej armii, są skierowane zarówno do pasjonatów historii, jak i osób mniej zorientowanych w tej tematyce. Na trasach oprócz „dotknięcia historii” można podziwiać spektakularne widoki z najwyższych szczytów małopolskich gór, takich jak Mogielica w Beskidzie Wyspowym, Turbacz w Gorcach czy Radziejowa w Beskidzie Sądeckim. W przewodnikach opisano 24 jednodniowe trasy, poprowadzone w większości szlakami PTTK.

Szlakiem 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK: Od Remizy w Słopnicach Górnych
Remiza OSP jako punkt początkowy i Izba Pamięci
Jedna z proponowanych tras prowadzi szlakiem partyzantów 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK na stokach Mogielicy. W lecie 1944 roku bardzo aktywny w tym rejonie oddział partyzancki AK „Wilk” zbudował na stoku Mogielicy obóz. Z żołnierzy oddziału „Wilk” i przybywających z innych grup partyzantów została utworzona 1 kompania I batalionu 1 PSP AK. Proponowana trasa pokrywa się z przebiegiem lokalnych ścieżek historyczno-edukacyjnych.
Punktem początkowym tej trasy jest remiza OSP w Słopnicach Górnych, w której znajduje się Izba Pamięci 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK, stanowiąca ważne miejsce upamiętniające lokalnych bohaterów.
Trasa i ważne miejsca pamięci
Ze Słopnic Górnych wędrówka prowadzi na polanę w przysiółku Zarębki na stokach Dzielca. Tam obelisk ku czci lotników alianckich przypomina dzieje zrzutów z zaopatrzeniem dla żołnierzy AK na zrzutowisko „Sójka”. Kolejnymi punktami na trasie są leśniczówka Andrzeja Florka, w której odbywały się spotkania organizacji konspiracyjnych, oraz krzyż, przy którym w czasie wojny były odprawiane partyzanckie msze polowe. Stamtąd dociera się do zrekonstruowanego obozu partyzanckiego oddziału „Wilk”. Na trasie mija się również inne miejsca, które odegrały ważną rolę w działalności partyzanckiej AK.

Bazy Partyzanckie w Gorcach
Historia i lokalizacja obozów
Bazy partyzanckie w Gorcach zakładano już na wiosnę 1943 roku, a najwięcej było ich w drugiej połowie 1944 roku. Swoje obozy mieli tu żołnierze Armii Krajowej oraz innych organizacji konspiracyjnych, partyzanci sowieccy, a po wojnie Żołnierze Wyklęci. Na trasie historycznej odwiedza się miejsca, na których te bazy istniały, jak polana Stawieniec i zbocza Kudłonia. O innych obozach wspomina się na przystankach, które znajdują się niedaleko dawnych wojennych baz, położonych dziś w niedostępnych miejscach dla turysty, poza szlakami Gorczańskiego Parku Narodowego (GPN). Należą do nich obozy na polanie Ustępne, nad przełęczą Borek, czy na Czerwonym Groniu.
Hala Długa i upamiętnienie
Szczególnym miejscem na trasie w Gorcach jest Hala Długa, gdzie przy bacówce GPN znajduje się krzyż upamiętniający śmierć 19-letniej Anieli Stołowskiej, zamordowanej przez Niemców w lipcu 1943 roku w czasie akcji na schronisko na Turbaczu. Trasa ta umożliwia również zapoznanie się z historią innowacyjnej gospodarki hodowlanej, jaką przed II wojną światową zaprowadzono w Gorcach w ramach tzw. „gospodarki halnej”.

Inne Szlaki Historyczno-Krajoznawcze w Małopolsce
Szlak Kurierski "Rysia"
Wśród opisanych w przewodnikach tras znajduje się również szlak kurierski tropem „Rysia”. Kurierzy Polskiego Państwa Podziemnego pokonywali granicę okupowanego kraju i Słowacji w różnych miejscach, m.in. w Tatrach, na Spiszu i Orawie oraz w Beskidzie Sądeckim. Szlak przez Spisz o kryptonimie „Karczma” intensywnie wykorzystywał Zbigniew Ryś „Zbyszek”, „Fantom”, przedwojenny komendant placówki Straży Granicznej w Dołżycy w Bieszczadach. Trasa proponowanej wycieczki prowadzi zmodyfikowanym wycinkiem tej kurierskiej marszruty, wykorzystując dostępne szlaki turystyczne. Po drodze znajdują się kościoły na małopolskim Szlaku Architektury Drewnianej - w Harklowej i Dębnie oraz jedyny materialny ślad związany z wojennym szlakiem kurierskim - willa „Wichrówka” w Dursztynie.
Niedocenieni bohaterowie - kurierzy górscy. Historia bez cenzury.
Partyzanckimi drogami przez Radziejową i Przehybę do Szczawnicy
Przygraniczny region u podnóża najwyższej części Beskidu Sądeckiego, Pasma Radziejowej, ze znanym uzdrowiskiem Szczawnica, od samego początku okupacji niemieckiej był obszarem wzmożonej działalności konspiracyjnej. Zaczęła się ona od organizowania szlaków przerzutowych, od lipca 1943 roku skupiała się na akcjach partyzanckich mających na celu nękanie wroga i zdobycie uzbrojenia, a najbardziej pamiętnym wydarzeniem było tzw. powstanie szczawnickie z 28 lipca 1944 roku. Początkowo trasa biegnie doliną Białej Wody, w pobliżu rezerwatu „Biała Woda”, a następnie do kapliczki poświęconej kurierom i partyzantom na Przehybie oraz schroniska PTTK na Przehybie, na którym umieszczono tablicę upamiętniającą ruch oporu.
Granicą olkuskich obwodów AK
Kolejna trasa obejmuje okolice na północ od Olkusza, pomiędzy Rabsztynem a Jaroszowcem Olkuskim. Została poprowadzona wzdłuż okupacyjnej granicy terenów wcielonych jesienią 1939 roku do III Rzeszy a Generalnym Gubernatorstwem. Odzwierciedla specyfikę działalności konspiracyjnej na nasyconym Niemcami pograniczu oraz przedstawia skomplikowaną sytuację w strukturze AK na tym obszarze. Przystanki na trasie pozwalają również zapoznać się z sylwetkami kilku żołnierzy Armii Krajowej związanych z ziemią olkuską, w tym Antonim Kocjanem, „olkuszaninem, który wygrał II wojnę światową” - w wywiadzie AK zajmował się rozpracowaniem tajnych niemieckich pocisków V-1 i rakiet V-2. Pod zamkiem w Rabsztynie znajduje się zrekonstruowany rodzinny dom Kocjana.