Pożary w Gminie Borkowice: Przegląd Incydentów i Ich Skutków

Gmina Borkowice i jej okolice niestety niejednokrotnie były świadkami groźnych zdarzeń pożarowych, które pochłonęły zarówno tereny zielone, jak i mienie prywatne mieszkańców. Poniżej przedstawiamy informacje dotyczące wybranych incydentów, ich przyczyn, przebiegu akcji ratunkowych oraz apeli o pomoc dla poszkodowanych.

Rozległy Pożar Lasów i Traw w Miejscowościach Rzuców, Ninków i Wola Kuraszowa (28.03.2022)

W dniu 28 marca 2022 roku, około godziny 15:07, do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Przysusze wpłynęło kilka zgłoszeń o pożarach traw w miejscowościach Rzuców, Ninków i Wola Kuraszowa. Jak się później okazało, wszystkie zgłoszenia dotyczyły tego samego, rozległego pożaru.

Silne podmuchy wiatru powodowały intensywne rozprzestrzenianie się ognia na suche trawy i zakrzaczenia na nieużytkowanych powierzchniach rolniczych. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożaru było wypalanie traw. W początkowej fazie płonęły suche trawy, ale pożar swoim zasięgiem objął również poszycie w lesie mieszanym, a w lesie sosnowym około 20-letnim przechodził w pożar całkowity drzewostanu. Pożar strawił całkowicie 0,5 ha młodnika sosnowego oraz 1,5 ha lasu w II klasie wieku.

Mapa zasięgu pożarów traw i lasów w gminie Borkowice

Na miejscu z ogniem walczyło 26 zastępów z PSP i OSP, w tym 100 strażaków. Siły i środki z terenu powiatu przysuskiego były sukcesywnie przedysponowywane od działań gaśniczych w miejscowościach Politów i Janów. W trakcie działań gaśniczych jednego zrzutu wody na prawe skrzydło, gdzie pożar nie był zlokalizowany, dokonał samolot typu Dromader, będący w dyspozycji Lasów Państwowych.

Skutki i Ostrzeżenia Dotyczące Wypalania Traw

Osoby, które podejmują się wypalania traw, nie zdają sobie sprawy, że każdy taki pożar może skończyć się tragedią. W przypadku gwałtownej zmiany kierunku wiatru, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia.

Każda interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy zaangażowani w akcję gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu.

Film edukacyjny o bezpieczeństwie - Pożar i gaz w szkole

Tragiczny Pożar Domu Rodziny Gębków w Rzucowie (10 czerwca)

W czwartek, 10 czerwca, kilkanaście minut przed godziną 15, w jednym z domów w Rzucowie w gminie Borkowice wybuchł pożar. Jak poinformował Artur Kucharski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przysusze, po przyjeździe na miejsce okazało się, że pożar jest już w zaawansowanym stadium, a płomienie sięgały kilkunastu metrów. Ogień obejmował pomieszczenia i dach mieszkania.

Akcja gaśnicza trwała około trzy godziny i zakończyła się kilka minut po godzinie 18. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych wśród ludzi, jednak dymem zatruł się pies znajdujący się w tym czasie w mieszkaniu. Spalona kuchnia, łazienka, zniszczone pokoje, zalana kotłownia - tak wygląda mieszkanie państwa Gębków po tym tragicznym zdarzeniu.

Zdjęcie zniszczonego domu rodziny Gębków w Rzucowie po pożarze

W tej chwili w spalonym domu nie da się mieszkać. Pięcioosobowa rodzina Gębków musiała znaleźć doraźne schronienie u siostry w Koryciskach. Mirosław Gębka, gospodarz domu, podkreśla: „Mieszkamy tymczasowo u siostry w Koryciskach, ale tak dłużej się nie da. Trzeba szybko wyremontować dom”.

Apel o Pomoc i Proces Odbudowy

Pan Mirosław, z zawodu hydraulik, nie załamuje rąk. Już zdobył trochę budulca, jak deski i belki, oraz zamówił blachę na pokrycie dachu. Potrzebne będą jednak inne materiały, a to wszystko kosztuje. Na początek dobrze byłoby wyremontować choć ze dwa pokoje, kuchnię i łazienkę. Gospodarz musiał przerwać pracę, by zająć się odbudową mieszkania, co oznacza brak bieżącego zarobku. Pomoc obiecała również gmina, w ramach swoich możliwości.

Znajomi poszkodowanej rodziny założyli konto na portalu zrzutka.pl, gdzie można wpłacać środki na pomoc. „Nasi znajomi: Mirek oraz Ela i ich dzieci w wyniku pożaru stracili mieszkanie, dach nad głową, dorobek życia. Dlatego nie czekajmy, działajmy, aby pomóc im w tej trudnej sytuacji. Apelujemy do wszystkich ludzi dobrego serca, zachęcam do wpłaty pieniążków. Uzbierana kwota w całości zostanie przekazana poszkodowanym” - czytamy we wpisie. Liczy się każda złotówka, gdyż mieszkanie trzeba wyremontować jeszcze zanim zaczną się jesienne chłody. Jak wyliczyli sami lokatorzy, na najpilniejsze potrzeby, by odbudować chociaż część spalonego mieszkania, potrzeba około 25-30 tysięcy złotych. Pogorzelcy stracili jednak znacznie więcej, cały dorobek życia, w tym meble, odzież, a także wyposażenie, jak lodówka czy kuchenka. Konieczne będzie także odmalowanie ścian na korytarzach, gdzie obok mieszkają także trzy inne rodziny.

Pożar Domu Anety i Mariusza w Gminie Borkowice (25 maja)

W ostatnią niedzielę, 25 maja, w domu Anety i Mariusza wybuchł pożar, w wyniku którego stracili dorobek swojego życia. Mariusz to oddany strażak, który wielokrotnie zabezpieczał mienie mieszkańców gminy Borkowice. Razem z żoną należą do KGW Ninkowianki, gdzie aktywnie działają na rzecz lokalnej społeczności, angażując się we wszystkie działania. W dniu pożaru razem z innymi członkami KGW uczestniczyli w Gminnej Muzycznej Majówce na Krakowej Górze, nic nie zapowiadało tragedii, którą zastali po powrocie do domu.

Ilustracja przedstawiająca zaangażowanie lokalnej społeczności w pomoc poszkodowanym

Wsparcie dla Pogorzelców

Aneta i Mariusz są opisywani jako ludzie pełni empatii, z sercem na dłoni, chętni do niesienia pomocy, z uśmiechem i życzliwością. „Pomóżmy im odbudować ich dom i umożliwić szybki powrót do normalności. Z góry dziękujemy za wszystkie wpłaty! Pamiętajmy, że dobro wraca!” - apelują znajomi.

Inne Incydenty Pożarowe w Gminie Borkowice

Pożar Sadzy w Kominie Domu Jednorodzinnego w Borkowicach (19 lutego)

W środę, 19 lutego, około godziny 5.50 strażacy w Przysusze zostali wezwani do pożaru sadzy w kominie domu w Borkowicach. Po dojeździe strażaków z PSP z Przysuchy oraz z OSP z Borkowic na miejsce okazało się, że palą się sadze w kominie budynku domu jednorodzinnego. Na szczęście nikt z lokatorów nie ucierpiał.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wygaszeniu pieca, zbijaniu sadzy w kominie oraz wygarnięciu sadzy. Po zakończeniu działań pomieszczenia zostały przewietrzone oraz wykonano pomiar kontrolny tlenku węgla w pomieszczeniach mieszkalnych. Strażacy przypominają o konieczności usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych w okresach ich użytkowania, gdyż pożar sadzy w kominie może doprowadzić do pęknięcia i przedostania się dymu do pomieszczeń, w konsekwencji zatrucia dymem, co jest zagrożeniem dla zdrowia i życia.

Pożar Garażu w Domu Mieszkalnym w Rzucowie (19/20 lutego)

Do groźnego pożaru doszło w nocy z 19 na 20 lutego w Rzucowie, w gminie Borkowice, w powiecie przysuskim. Ogień pojawił się w garażu znajdującym się w domu mieszkalnym. Do wybuchu pożaru doszło w środę, 19 lutego, po godzinie 23:00. Na miejsce zostali wezwani strażacy z państwowej jednostki w Przysusze, a także z Ochotniczej Straży Pożarnej z Borkowic, Ninkowa i Rzucowa.

Właściciel garażu podjął próbę gaszenia pożaru, jednak część garażu oraz samochód uległy zniszczeniu. W trakcie prowadzonych działań właściciel posesji uskarżał się na złe samopoczucie. Powiadomiono Pogotowie Ratunkowe oraz udzielono mu kwalifikowanej pierwszej pomocy.

Zdjęcie spalonego garażu i uszkodzonego samochodu

tags: #borkowicach #pozar #budynku