Historia Borowego Młyna i Ochotniczej Straży Pożarnej

Borowy Młyn to wieś położona w powiecie bytowskim, w gminie Lipnica, w regionie Kaszub zwanym Gochami. Według Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2021 roku, liczba ludności we wsi wynosi 915 osób.

Borowy Młyn: Przegląd i Znaczenie Historyczne

"Wojna Palikowa" i Walka o Granice

Wieś Borowy Młyn przeszła do historii zmagań o sprawiedliwą granicę polsko-niemiecką. W dniu 16 lutego 1920 roku miejscowi Kaszubi zbuntowali się przeciwko projektowi wersalskiemu granic i zorganizowaną manifestacją religijną zatrzymali jej tyczenie. Nie obyło się wówczas bez poturbowań palikami granicznymi, a także strzałów ostrzegawczych. Ostatecznie granicę skorygowano na korzyść Polski. Dziś ciąg tamtych wydarzeń nosi nazwę „wojny palikowej”.

Mapa historyczna z zaznaczoną korektą granicy polsko-niemieckiej w 1920 roku w rejonie Borowego Młyna

Miejsca Pamięci i Uroczystości

Dla upamiętnienia wydarzeń „wojny palikowej” co roku w lutym odbywają się uroczystości religijno-patriotyczne na stanicy patriotycznej, zlokalizowanej przy drodze, której budowę nadzorował ongiś premier gen. Felicjan Składkowski. Stanica ta pełni rolę kaplicy przydrożnej, przypominając nie tylko bohaterów wydarzeń 1920 roku, ale także ofiary represji hitlerowskich w latach 1939-1945. W 2020 roku patronat nad rocznicowymi uroczystościami sprawował Prezydent RP Andrzej Duda.

Przez niemal 20 lat w kolejnych obchodach „wojny palikowej” uczestniczą przedstawiciele koła 21 SSP z Drawna. Borowy Młyn, poprzez znajdujący się tu grób poległych podczas rozminowania żołnierzy, jest także miejscem pamięci saperskiej. Mogiła ta znajduje się przy kościele pw. Ducha Świętego, przy ul. Jana Pawła II. Świątynia ta została wybudowana w latach 1914-1916 i jest swoistą pamiątką Wielkiej Wojny. Według legendy kościół budowały, pod bacznym okiem ks. prob. Bernarda Gończa, miejscowe kobiety, gdyż mężczyźni walczyli za „cesarza Wilusia” na frontach całej Europy. Gdy wrócili, musieli stoczyć batalię o granice, a później w obronie zagrożonej bolszewickim najazdem Polski.

Wizyta Wojewody Władysława Raczkiewicza

Dnia 25 lipca 1939 roku Borowy Młyn odwiedził niespodziewanie ówczesny wojewoda pomorski Władysław Raczkiewicz, który był również byłym marszałkiem senatu i ministrem spraw wewnętrznych. Ślad jego wizyty pozostał w Kronice Szkoły w Borowym Młynie. Kilka tygodni później, 30 września 1939 roku, w dalekiej Francji wojewoda Raczkiewicz stał się Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej.

Ochotnicza Straż Pożarna w Borowym Młynie

Powstanie i Początki Działalności

Ochotnicza Straż Pożarna w Borowym Młynie, działająca pod patronatem św. Floriana, obchodziła swoje 90-lecie w sobotę 7 maja 2022 roku. Uroczystości rozpoczęły się mszą w kościele w Borowym Młynie, po której uczestnicy przeszli na plac przy remizie. Jednostka OSP powstała w 1932 roku. Pierwszym prezesem był Józef Roza, a naczelnikiem Jan Lewandowski. W początkowym okresie jednostka liczyła 28 strażaków. Posiadała wówczas sikawkę czterokołową, jeden wąż ssawny, 15 węży tłocznych, 2 kubły cynkowe, 2 bosaki ciężkie, 1 drabinę podstawną, 2 prądownice oraz drewnianą remizę.

Historyczne zdjęcie pierwszej remizy OSP w Borowym Młynie lub pierwszej sikawki

Rozwój i Zmiany w Kierownictwie

W 1935 roku prezesem został Józef Zmuda Trzebiatowski, który jednocześnie pełnił funkcję sołtysa. Jeszcze przed drugą wojną światową wybudowano nową remizę, w miejscu której obecnie znajduje się bar. Po wojnie prezesem został Marceli Olik, sprawujący tę funkcję do 1973 roku, zaś naczelnikiem został Józef Trzebiatowski.

W latach 1973-1993 stanowisko prezesa piastował Paweł Myszka, a naczelnikiem został Alojzy Wantoch-Rekowski. W 1989 roku ukończono budowę domu strażaka. Od 1993 roku prezesem OSP w Borowym Młynie jest Roman Reszka. Obecnie jednostka liczy 96 strażaków, w tym jedną druhnę.

Obchody 90-lecia OSP

Podczas uroczystych obchodów 90-lecia OSP Borowy Młyn, chwilą ciszy uczczono zmarłych strażaków. Wręczono również liczne odznaczenia i wyróżnienia. Brązową odznaką honorową „Zasłużony dla pożarnictwa województwa pomorskiego” wyróżnieni zostali: Lucjan Pych Lipiński, Stanisław Storman, Henryk Zmuda Trzebiatowski i Stanisław Zmuda Trzebiatowski. Złotym medalem „Za zasługi dla pożarnictwa” odznaczony został Józef Rudnik, a srebrne medale otrzymali Leszek Reszka i Bernard Ginter. Brązowy medal przyznano Franciszkowi Adamczykowi, natomiast odznaki wzorowego strażaka otrzymali Michał Rudnik i Kacper Szulc.

Pamiątkowymi grawertonami podziękowano osobom wspierającym jednostkę, w tym: Marii i Franciszkowi Adamczykom, Małgorzacie i Wiesławowi Chamier Gliszczyńskim, Bogumile i Bernardowi Ginter, Barbarze i Bartłomiejowi Kamińskim, Beacie i Wojciechowi Megier, Marzenie i Lucjanowi Pych Lipińskim, Krystynie i Łukaszowi Rudnikom oraz Bożenie i Antoniemu Żynda. Podziękowania skierowano także do: Grażyny Burant (dyrektora Zespołu Szkół w Borowym Młynie), Krystyny Kozłowskiej (nadleśniczego z Osusznicy), Małgorzaty Pluto Prądzińskiej (prezesa KGW Borowianki) oraz wójta Lipnicy Andrzeja Lemańczyka i Bartosza Szajdy (kapelmistrza orkiestry w Zapceniu).

Jubileusz był również okazją do wręczenia prezentów. Strażakom z Borowego Młyna dziękowali między innymi starosta bytowski Leszek Waszkiewicz, wójt Lipnicy Andrzej Lemańczyk, komendant PSP w Bytowie Dariusz Kaźmierczak oraz Wojciech Megier, prezes Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Bytowie.

Dramatyczne chwile w czasie programu!

Współczesna Działalność i Akcje Ratownicze

Ochotnicza Straż Pożarna w Borowym Młynie aktywnie uczestniczy w akcjach ratowniczo-gaśniczych na terenie gminy i okolic. Przykładem jest interwencja z 14 marca, kiedy to płomienie w kilka chwil zniszczyły wiatę na jednej z posesji w Borowym Młynie. Ogień pojawił się pod nieobecność właścicieli, a drewniana konstrukcja spłonęła niemal doszczętnie. Na miejsce zdarzenia zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej - z Borowego Młyna, Brzeźna Szlacheckiego oraz Miastka. W działaniach ratowniczych uczestniczyło łącznie 16 strażaków. Jak informuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bytowie, Adrian Kuik Studziński, po przyjeździe na miejsce strażacy zastali już rozwinięty pożar. Całkowitemu spaleniu uległa wiata znajdująca się na terenie posesji. Na miejscu interweniowała również policja oraz pogotowie energetyczne, a okoliczności zdarzenia oraz przyczyna pojawienia się ognia są ustalane przez policję.

Zdjęcie przedstawiające akcję gaśniczą OSP Borowy Młyn

tags: #borowy #mlyn #gmina #lipnica #remiza