W ostatnich miesiącach Braniewo i okolice były świadkami kilku incydentów związanych z podpaleniami samochodów, które wzbudziły zaniepokojenie mieszkańców i skłoniły służby do intensywnych działań. Policjanci z Braniewa prowadzili liczne dochodzenia, które w wielu przypadkach doprowadziły do zatrzymania sprawców.

Luty 2017: Podpalenie Mercedesa i Zatrzymanie 37-latka
Szczegóły zdarzenia
W nocy z 25 na 26 lutego oficer dyżurny braniewskiej komendy został powiadomiony o płonącym samochodzie w pobliżu ronda w Braniewie. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz strażaków. Po ugaszeniu ognia okazało się, że zniszczeniu uległ Mercedes. Właścicielka pojazdu wyceniła straty na ponad 20 tysięcy złotych.
Śledztwo i zatrzymanie
Sprawą zajęli się kryminalni z Braniewa. Policjanci dokładnie gromadzili wszelkie informacje i weryfikowali różne wersje zdarzeń, w tym również podpalenie. Zgromadzony materiał dowodowy doprowadził funkcjonariuszy do 37-latka. Z ustaleń policjantów wynikało, że to właśnie on podpalił cudzą własność, powodując znaczne straty.
Zarzuty i konsekwencje prawne
Kryminalni przedstawili 37-latkowi zarzut zniszczenia mienia. Za popełnione przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
Listopad 2016: Sprawa Podpalenia w Lipowinie (Rozwiązana w Lutym 2017)
Pierwotne zgłoszenie i umorzenie dochodzenia
W listopadzie ubiegłego roku (2016) policjanci otrzymali zgłoszenie o zniszczeniu mienia poprzez podpalenie samochodu, który stał w niezamkniętym garażu w miejscowości Lipowina, na terenie gminy Braniewo. Całkowitemu spaleniu uległ stojący wewnątrz pojazd. Ogień uszkodził również garaż; zniszczeniu uległy ściany, sufit oraz drzwi. Poszkodowany oszacował straty na kwotę około 4 tysięcy złotych.
Na miejscu zdarzenia braniewscy policjanci przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. Od tamtego czasu trwały czynności zmierzające do ustalenia sprawcy zdarzenia. Jednak pomimo podjętych działań, nie udało się ustalić, kim był podpalacz, co doprowadziło do umorzenia dochodzenia z powodu niewykrycia sprawcy.
Warto podkreślić, że umorzenie nie oznacza definitywnego zakończenia sprawy, a jedynie to, że na danym etapie postępowania wyczerpały się możliwości wykrycia sprawcy. Takie oraz inne umorzone sprawy cały czas znajdują się w zainteresowaniu policjantów, którzy wciąż pracują nad ich rozwiązaniem.
Ponowne podjęcie sprawy i zatrzymanie sprawcy
Tak było i w tym przypadku. Choć dochodzenie w tej sprawie zostało wcześniej umorzone, upór i konsekwencja braniewskich operacyjnych doprowadziły do jego ponownego podjęcia. Po kilku tygodniach, 1 lutego 2017 roku, ustalono i zatrzymano podejrzanego w sprawie listopadowego podpalenia. Okazał się nim 21-letni mieszkaniec gminy Braniewo.
Mężczyzna usłyszał zarzut i przyznał się do popełnienia przestępstwa. Wyjaśnił, iż będąc pod działaniem alkoholu, robi głupie rzeczy, a to była jedna z nich.
POLICJANT KRYMINALNY - Przestępstwa Polaków i Ukraińców w Polsce | Cała prawda o PRACY W POLICJI
Styczeń 2017: Seria Niebezpiecznych Pożarów i Postawienie Zarzutów
Wielokrotne zdarzenia pożarowe
Na początku stycznia 2017 roku w Braniewie doszło do serii niebezpiecznych pożarów, które, według policjantów, nie były zbiegiem okoliczności. W krótkich odstępach czasu i w trzech różnych miejscach na terenie miasta pojawił się ogień. Według wstępnych ustaleń strażaków i policjantów nie były to przypadkowe pożary, lecz efekt czyjegoś działania. Do wszystkich zdarzeń doszło w niedzielę, 4 stycznia.
Intensywne działania śledcze
Na miejsce skierowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Braniewie, którzy rozpoczęli intensywne czynności wyjaśniające. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, zebrali materiał dowodowy i przesłuchali osoby mogące posiadać informacje na temat okoliczności zaprószeń ognia.
Zatrzymanie i kwalifikacja prawna
W toku prowadzonych działań zatrzymano jedną osobę - 37-letniego mieszkańca Braniewa. Jego udział w zdarzeniach jest obecnie szczegółowo analizowany. Postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 163 § 1 kodeksu karnego, czyli sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego. Jest to jedno z najpoważniejszych przestępstw przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, zagrożone karą od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Śledczy podkreślają, że sprawa jest rozwojowa. Trwają dalsze ustalenia dotyczące wszystkich osób, które mogły mieć związek z pożarami. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Do sprawy zostanie powołany także biegły z zakresu pożarnictwa, który ma jednoznacznie określić przyczyny pojawienia się ognia. Równolegle właściciele uszkodzonego mienia szacują wartość strat. Służby zapowiadają, że o kolejnych ustaleniach będą informować na bieżąco.

tags: #braniewo #podpalenie #samochodu