Pożar w Centrum Wellness & Spa Grand w Chotowej

Historia pożaru, który objął Centrum Wypoczynkowo-Szkoleniowe Grand w Chotowej, powiat dębicki, to zdarzenie, które wymagało zaangażowania znacznych sił straży pożarnej i doprowadziło do poważnych strat. Ogień, którego przyczyny pozostają nieznane, najpierw strawił magazyn, a następnie rozprzestrzenił się na część hotelową obiektu.

Początek Pożaru i Straty w Magazynie

Pożar na terenie trzygwiazdkowego centrum Wellnes&Spa Grand w Chotowej wybuchł przed północą. Z niewiadomych przyczyn zapalił się magazyn, w którym przechowywano różnorodne sprzęty. W spalonym magazynie znajdowały się m.in. quady, skutery, kajaki, rowerki wodne oraz materiały budowlane.

Magazyn objęty płomieniami na terenie centrum w Chotowej

Świadek zdarzenia opisał widok jako tragiczny, stwierdzając, że "w jednym momencie cały magazyn stanął w płomieniach". W początkowej fazie akcji gaszenia pożaru włączyło się 6 jednostek straży pożarnej z Dębicy. Strażacy pracowali ponad 5 godzin, jednak z magazynu nie udało się uratować niczego.

Eskalacja i Akcja Ratunkowa w Hotelu

Informacja o pożarze dotarła do Podkarpackiej Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w poniedziałek po godzinie 10:00, o czym poinformował mł. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendanta. Jeszcze przed przybyciem strażaków z obiektu ewakuowały się 22 osoby: 2 gości hotelowych i 20 osób z personelu.

Pożar pod Biłgorajem. "Cały czas trwa akcja gaśnicza"

Gdy strażacy przyjechali na miejsce, ogniem objęte było już całe poddasze oraz dach części hotelowej obiektu. W akcji gaśniczej udział wzięło w sumie 22 zastępy Państwowej Straży Pożarnej (PSP), co oznaczało zaangażowanie ponad 80 strażaków w gaszenie pożaru hotelu w Chotowej koło Dębicy na Podkarpaciu.

Stan Akcji i Ustalenia

Na szczęście, jak podkreślił Marcin Betleja, nikt nie został ranny w wyniku pożaru. Akcja gaśnicza była intensywna i mogła potrwać jeszcze kilka godzin po początkowym opanowaniu ognia. Pożar został opanowany, a strażacy przystąpili do dogaszania. Dodatkowo, strażacy mieli w planach sprawdzanie budynku kamerą termowizyjną, aby upewnić się, że nigdzie nie pozostały zarzewia ognia.

Mapa obszaru pożaru w Chotowej

Przyczyny pojawienia się ognia na tym etapie nie są znane i będą przedmiotem dalszego dochodzenia. Mimo poważnych strat materialnych, szybka ewakuacja i sprawna akcja straży pożarnej zapobiegły ofiarom śmiertelnym.

tags: #chotowa #grand #pozar