Niemcy regularnie mierzą się z różnorodnymi wyzwaniami związanymi z pożarami, które obejmują zarówno incydenty infrastrukturalne, przemysłowe, jak i te wynikające ze zmieniających się warunków klimatycznych, takich jak ekstremalne upały i susze. Analiza tych zdarzeń pozwala zrozumieć ich przyczyny i wpływ na społeczeństwo oraz gospodarkę.
Pożary infrastrukturalne i przemysłowe
Pożar mostu kablowego w Berlinie
Pożar mostu kablowego w południowo-zachodniej części Berlina pozbawił prądu 50 000 gospodarstw domowych i 2000 przedsiębiorstw. Awaria zasilania w Berlinie miała katastrofalne skutki. Dziesiątki tysięcy osób dotkniętych awarią mogły pozostać bez zasilania do czwartku, 8 stycznia 2026 roku. Po pożarze konieczne są szeroko zakrojone prace budowlane. „Skala awarii jest większa niż w przypadku awarii zasilania w Adlershof we wrześniu 2025 r. Prace naprawcze są wymagające i dodatkowo utrudnione przez warunki pogodowe i mróz” - wyjaśniła senator ds. Według szacunków Stromnetz Berlin, awaria zasilania w południowo-zachodniej części Berlina mogła potrwać do przyszłego czwartku dla wielu z dziesiątek tysięcy osób dotkniętych awarią. Powodem jest bardzo kosztowna budowa linii zastępczych po pożarze mostu kablowego nad kanałem Teltow, jak poinformował rzecznik prasowy.
„Ze względu na znaczne szkody naprawa kabli potrwa bardzo długo” - poinformowała firma Stromnetz Berlin: „Obecnie Stromnetz Berlin pracuje nad stworzeniem tymczasowego rozwiązania. Spodziewamy się, że pełne przywrócenie dostaw energii do wszystkich klientów nastąpi do czwartku po południu (8 stycznia 2026 r.)”. Konieczne są szeroko zakrojone prace ziemne i przeciągnięcie kabli, co utrudnia zimowa pogoda. Policja poinformowała na platformie X, że prowadzi dochodzenie w sprawie podejrzenia podpalenia. „Około godziny 6:45 świadek powiadomił nas o pożarze w dzielnicy Lichterfelde. Płonęło tam kilka kabli mostu kablowego. Straż pożarna ugasiła ogień. Obecnie około 50 000 gospodarstw domowych i około 2000 obiektów komercyjnych jest dotkniętych awarią prądu. Policja kryminalna jest na miejscu i prowadzi dochodzenie w sprawie podejrzenia podpalenia. Obecnie w akcji bierze udział 160 funkcjonariuszy.” Policja na razie nie podała szczegółów dotyczących stanu śledztwa. Z powodu awarii prądu nie działa również wiele systemów ogrzewania, a zakłócona jest także łączność komórkowa. W dotkniętym awarią obszarze sklepy są zamknięte, a sygnalizacja świetlna nie działa. Według informacji Stromnetz Berlin skala awarii zasilania jest porównywalna z podobnym przypadkiem, który miał miejsce we wrześniu w południowo-wschodniej części Berlina, gdzie operator mówił początkowo o 50 000 klientów, a awaria zasilania trwała kilka dni.

Pożary magazynów baterii litowo-jonowych
Na terenie magazynu energii doszło do serii pożarów baterii litowo-jonowych. Pierwszy incydent z 7 czerwca 2024 r. wygenerował ogromne koszty sięgające 700 tys. euro. Zapłonowi uległy baterie litowo-jonowe, które były przeznaczone do utylizacji i tymczasowo przechowywano je na placu. Pożar zajął kilka grup baterii, ale nie objął całego kontenera. Sumaryczne koszty pierwszej akcji gaśniczej oszacowano na olbrzymią kwotę aż 700 tys. euro, ponieważ w trakcie gaszenia baterii powstawał toksyczny kwas fluorowodorowy, który doprowadził do skażenia wody gaśniczej, którą należało usunąć. Drugi pożar miał miejsce 30 czerwca br.
Przyczyna pierwszego, drugiego i trzeciego pożaru nie jest do końca znana. Zespół straży pożarnej podejrzewa istnienie wady technicznej urządzenia, która doprowadziła do zapłonu, natomiast nie zostało to oficjalnie potwierdzone. W przypadku pożaru z 11 sierpnia straż pożarna poinformowała, że w wyniku pożaru lekkiemu zranieniu uległ pracownik firmy. Użył on wózka widłowego, aby wywieźć płonący magazyn energii z miejsca, w którym ten był przechowywany - w celu uniknięcia zapłonu pozostałych jednostek. Z powodu gęstego dymu zostało wydane ostrzeżenie dla okolicznych mieszkańców, aby zamknęli okna i drzwi. W przypadku ostatniego pożaru poniesione straty szacuje się na około 30 tys. euro (około 130 tys. złotych). Tym razem pożar objął niewielki obszar magazynu energii i akcja gaśnicza przebiegła sprawnie.

Pożar w rafinerii Leuna
W ostatnich dniach sierpnia na terenie rafinerii Leuna, należącej do francuskiego koncernu Total, doszło do awarii, która wywołała pożar zakładu firmy Linde. Pożar był związany z transportem wodoru. Przyczyny pożaru są najwyraźniej nadal badane. Zapytania skierowane przez stację radiowo-telewizyjną rbb|24 do firmy Linde pozostały bez odpowiedzi. Linde, międzynarodowa firma zajmująca się gazami technicznymi, tymczasowo wycofała z eksploatacji wszystkie przyczepy i w konsekwencji firma nie jest w stanie obecnie dostarczać wodoru do miejscowych stacji tankowania.

Skutki ekstremalnych upałów i ich wpływ na zdrowie
Statystyki zgonów i hospitalizacji
Od 2003 do 2023 roku średnio 22 osoby rocznie umierały w Niemczech z powodu upałów - podał we wtorek (01.07.2025) Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. Urząd dodał jednak, że obrażenia spowodowane wysoką temperaturą i udar słoneczny jako bezpośrednia i główna przyczyna śmierci są rzadko odnotowywane w oficjalnych statystykach przyczyn zgonów. Rak skóry również nie jest uwzględniany. Bardzo wysokie temperatury zwiększają jednak ogólny wskaźnik śmiertelności, ponieważ w wielu przypadkach połączenie upału i istniejących wcześniej schorzeń zwiększa ryzyko śmierci.
Wyzwania dla opieki zdrowotnej i społeczeństwa
Skutki ekstremalnych upałów odczuwają również szpitale. W latach 2003-2023 średnio 1400 osób było hospitalizowanych każdego roku z powodu dolegliwości związanych z upałami. W przeciwieństwie do liczby zgonów, w 2023 r. jak twierdzą statystycy, potwierdza to trend: „W ostatnich latach liczba hospitalizacji z powodu upałów i światła słonecznego miała tendencję spadkową”. Jednym z powodów była pandemia koronawirusa, podczas której liczba wszystkich hospitalizacji spadła. Ponadprzeciętna liczba hospitalizacji z powodu upałów występuje w dni z temperaturami powyżej 30 stopni Celsjusza. Według Niemieckiej Służby Meteorologicznej w latach 2003, 2015 i 2018 odnotowano największą liczbę takich dni w Niemczech od lat 50. ubiegłego wieku.

Zalecenia dotyczące ochrony przed upałami
W związku z trwającą falą upałów Caritas wezwał rząd Niemiec do podjęcia działań na rzecz długoterminowej ochrony cieplnej i klimatycznej. Dodała, że osoby starsze o niskich dochodach mieszkające w słabo izolowanych mieszkaniach są szczególnie dotknięte upałami. Z kolei ewangelicka organizacja charytatywna Diakonie wezwała do otwarcia obiektów publicznych dla osób bezdomnych, które szczególnie narażone są na negatywne skutki upałów. „Klimatyzowane obiekty, takie jak urzędy dzielnicowe, biblioteki i muzea, powinny być dostępne w ciągu dnia dla osób zagrożonych upałem” - domaga się dyrektor ds. Ekstremalne upały mogą być tak samo śmiertelne, jak ekstremalne zimno - szczególnie dla osób osłabionych, starszych lub chorych. „Liczy się każdy drobny gest, zwłaszcza w upalne dni” - wyjaśniła Ronneberger i poprosiła ludzi o świadome spacerowanie po mieście. „Butelka wody może uratować życie.”
Organizacje edukacyjne wzywają natomiast do zwiększenia środków z myślą o dzieciach i młodzieży szkolnej, a także pracownikach szkół. Ponadto potrzebna jest bezpłatna woda pitna oraz szkolenia z pierwszej pomocy i bezpieczeństwa w zakresie radzenia sobie z upałami. Gerhard Brand, przewodniczący Stowarzyszenia Edukacja i Wychowanie (VBE), uważa, że władze szkolne mają obowiązek zapewnić szkołom niezbędne zasoby. „Istniejące budynki szkolne muszą być wyposażone w taki sposób, aby nauka mogła być zagwarantowana nawet przy wysokich temperaturach zewnętrznych.”
Pożary leśne i środowiskowe
Rosnące ryzyko i złożone przyczyny
„W wielu regionach Europy obserwujemy gwałtowny wzrost liczby wieloletnich susz, co prowadzi do zwiększenia ryzyka ekstremalnych pożarów. Niektóre obszary mogą doświadczać poważnych pożarów nawet co dwa lata” - mówi prof. Thomas Elmqvist, dyrektor ds. środowiska w Radzie Naukowej Akademii Europejskich (EASAC). Raport „Changing Wildfires in Europe”, przygotowany przez 23 naukowców nominowanych przez krajowe akademie nauk, wskazuje złożone przyczyny rosnącego ryzyka pożarów. Wśród nich znajdują się m.in. zmiana klimatu, wyludnianie obszarów wiejskich oraz zmiany w użytkowaniu ziemi. Prognozuje się, że susze i malejące letnie opady podwoją ryzyko pożarów do 2100 roku. Tymczasem porzucanie gruntów rolnych oraz niekontrolowany wzrost roślinności stworzyły olbrzymie obszary łatwopalnej biomasy.

Krytyka polityki UE i potrzeba proaktywnego zarządzania
EASAC krytykuje obecną politykę UE za dominujący nacisk właśnie na gaszenie pożarów i reagowanie kryzysowe. Dlatego też Rada apeluje o pilną zmianę - i przejście z reaktywnego tłumienia pożarów na proaktywne zarządzanie terenem, oparte na ocenie ryzyka. „Samo gaszenie ognia nie wystarczy. Musimy usunąć przyczyny źródłowe, skuteczniej walczyć ze zmianą klimatu, inwestować w odporne na ogień krajobrazy oraz zaangażować społeczeństwo w życie z ogniem” - podkreśla dr Cathelijne Stoof, jedna z naukowczyń zaangażowana w prace EASAC. „Europa coraz bardziej będzie musiała nauczyć się żyć z pożarami i przystosować społeczeństwo do nowej, trudnej rzeczywistości” - dodaje Elmqvist.
Zagrożenie dla miast europejskich i zmienny reżim pożarowy
W Europie zagrożonych pożarami jest ponad dwukrotnie więcej obszarów miejskich niż w Ameryce Północnej i Azji. Już dziś pożary lasów w UE pochłaniają średnio pół miliona hektarów rocznie - to obszar niemal dwukrotnie większy niż powierzchnia Luksemburga lub ponad połowa woj. opolskiego (najmniejsze w Polsce). Chociaż obszar śródziemnomorski nadal pozostaje regionem najwyższego ryzyka w Europie, raport ostrzega, że także regiony kontynentalne, alpejskie oraz borealne muszą przygotować się na nową erę pożarów. „Zmieniający się reżim pożarowy z większymi, intensywniejszymi pożarami napędzany jest nie tylko przez pogodę, ale także przez strukturalne zmiany społeczno-ekologiczne. Wiele nowych obszarów, takich jak Europa Środkowa czy gwałtownie ocieplające się regiony górskie, może być narażonych na ekstremalne warunki sprzyjające pożarom. Jest to fundamentalna zmiana z poważnymi konsekwencjami dla środowiska i bezpieczeństwa publicznego” - komentuje dr Orsolya Valkó, jedna z autorek raportu.
Strategie zapobiegania i adaptacji
EASAC zwraca uwagę nie tylko na konieczność wzmocnienia instytucji odpowiadających za gaszenie pożarów. Istotne jest też pogłębienie współpracy i lepsze dzielenie się zasobami między europejskimi państwami, ponieważ pożary nie znają granic i wiele z nich może obejmować różne kraje jednocześnie - albo wybuchnąć w różnych krajach w jednym czasie, np. podczas letniej fali upałów. Zdaniem Rady niezwykle ważne jest wcielenie w życie unijnego prawa o odbudowie przyrody, ze szczególnym uwzględnieniem przywrócenia bogatych w węgiel torfowisk i zrównoważonego zarządzania lasami. Choć z perspektywy naukowej to rzecz oczywista, warto mieć na uwadze, że nieporozumienia i dezinformacje w tej sprawie były jedną z przyczyn rolniczych protestów. W ich rezultacie wspomniane prawo o odbudowie przyrody zostało znacząco osłabione już w zeszłym roku, a w tym jest osłabiane jeszcze bardziej.
Wefług EASAC kolejna ważna rzecz to uwzględnienie ryzyka pożarów w planach ochrony bioróżnorodności oraz zalesiania. Pozwoli to uniknąć przypadkowego zwiększenia podatności na ogień nowych terenów leśnych. Naukowcy zalecają też zintegrowane ograniczanie ryzyka pożarowego, w tym m.in. kontrolowane wypalanie i zarządzanie paliwem. Warto również stosować rozwiązania oparte na naturze, takie jak wypasanie zwierząt i ponowne zalesianie terenów rodzimymi gatunkami. Niezwykle istotna jest też edukacja społeczeństwa w zakresie odporności na pożary. „Musimy promować inteligentne zarządzanie krajobrazem, angażować społeczności i integrować politykę, naukę oraz technologię, by skutecznie się adaptować” - mówi dr Claudia Berchtold z Fraunhofer Gesellschaft.