Dzwony Katedry Notre-Dame: Przetrwanie i Powrót po Pożarze

Katedra Notre-Dame w Paryżu, jedno z najważniejszych miejsc kultu i symbol chrześcijaństwa, ponownie usłyszała brzmienie swoich dzwonów, pierwszy raz od tragicznego pożaru w 2019 roku. Powrót dzwonów jest zwiastunem nadziei oraz odnowienia, przypominającym o historii i duchowym znaczeniu tego miejsca. Nie tylko Francja, ale cały świat z uwagą obserwuje postępy prac przy odbudowie katedry, która przetrwała wiele wieków i niesie w sobie ślad wielu pokoleń wiernych.

The Notre-Dame Cathedral during reconstruction with scaffolding

Pożar 2019: Katastrofa i Jej Skutki

Ponad pięć lat po tym, jak katastrofalny pożar zniszczył dużą część katedry Notre-Dame w Paryżu, dzwony słynnego kościoła zabrzmiały ponownie. W 2019 roku 850-letni budynek katedry został pochłonięty przez niszczycielski pożar, który trwał kilka godzin. Śledczy wciąż nie ustalili przyczyny pojawienia się ognia; najbardziej prawdopodobną tezą jest ta o przypadkowym zapłonie. Ogień, który spustoszył katedrę, dotarł aż do północnej wieży, wymagając gruntownej renowacji tego fragmentu świątyni.

Alarm pożarowy rozległ się 15 kwietnia o godzinie 18:20. Niestety, pierwszy strażak nie znalazł ognia. Dopiero o 18:49 strażakom udało się zlokalizować ogień, który wybuchł pod sygnaturką. Kolejne minuty upłynęły zanim przybyły wozy strażackie. Pożar katedry Notre-Dame wstrząsnął nie tylko mieszkańcami Paryża, ale też całą Europą. Osmolona czarnym dymem, bez sygnaturki, ze spalonym częściowo dachem, katedra trwała jednak na swoim miejscu.

Co Uratowano?

Mimo ogromnych zniszczeń, główna struktura katedry wraz z najważniejszymi dziełami sztuki, relikwiami i ważnymi przedmiotami sakralnymi pozostały nienaruszone. Ks. Jean-Marc Fournier, kapelan paryskiej straży pożarnej, pomógł strażakom ochronić koronę cierniową i Najświętszy Sakrament z tabernakulum. Wiele miało wrażenie, że witrażowe gotyckie okna katedralne nie przetrwają żaru ognia, jednak stało się inaczej, a zdjęcia opublikowane po pożarze wskazywały na to, że nie doznały one poważnych szkód. Organy, zbudowane w XV wieku, również przetrwały pożar, chociaż nie ma na razie pewności, czy da się z nich korzystać, ponieważ mogły zostać uszkodzone w wyniku działań strażaków. Krzyż wraz z ołtarzem głównym pozostały nienaruszone. Dach naw bocznych (z lat 1220-1240) nie uległ spaleniu. Rozety raczej ocalały bez katastrofalnych zniszczeń, choć ich status jest niepewny. Wielkie obrazy (XVII-XVIII w.) w liczbie 13 nie doznały znacznych uszkodzeń spowodowanych ogniem, a raczej dymem, możliwe są też uszkodzenia od wody.

Dzwony Notre-Dame: Losy i Renowacja

Dzwonnice i dzwony nie uległy większym uszkodzeniom od ognia. Strażacy obawiali się, że akcja gaszenia ognia wiąże się z bezpośrednim ryzykiem uszkodzenia dzwonnicy, która mogła zderzyć się z budynkiem, jednak na szczęście to się nie wydarzyło. W obu wieżach katedry powieszono dziewięć kilkotonowych dzwonów. Małe organy, które znajdowały się pod iglicą, uległy uszkodzeniu od ognia.

Dzwony Północnej Wieży

W północnej wieży Notre-Dame znajduje się osiem dzwonów, które odgrywają szczególną rolę w liturgii i tradycji Paryża. Po pożarze konieczne było ich zdemontowanie, dokładne oczyszczenie i renowacja. Proces ten zakończył się we wrześniu tego roku. Największy dzwon katedry, ważący ponad cztery tony, nosi imię Gabriel i jest symbolem mocy oraz trwałości wiary. Najmniejszy dzwon, o wadze około 800 kg, nosi imię Jean-Marie na cześć kardynała Lustigera, zmarłego w 2007 roku.

Trzy nowe dzwony zostały również zaprezentowane publiczności i zainstalowane w katedrze w czwartek 7 listopada. Największy z tych dzwonów został podarowany katedrze przez komitet organizacyjny Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Wcześniej dzwonił na Stade de France, narodowym stadionie kraju, gdy sportowcy wygrywali lub bili rekordy podczas tegorocznych igrzysk.

Wielki Dzwon Emmanuel: Świadek Historii

Z dziesięciu dzwonów znajdujących się w dwóch wieżach katedry, tylko Emmanuel przetrwał rewolucję francuską; pozostałe zostały ściągnięte przez rewolucjonistów i przetopione, podobno na armaty. Mimo rutynowego podejścia Hervé Gouriou, eksperta od ochrony zabytkowych dzwonów, przyznaje, że spotkanie z Emmanuelem oko w oko nawet na nim zrobiło wrażenie: to kolos ważący 13 ton, i żeby poruszać rytmicznie tylko jego serce (500-kilogramowe), jeden człowiek nie wystarczy, potrzeba na zmianę dwóch-trzech osób. Giganta z Notre Dame trzeba było uruchomić ręcznie, ponieważ w następstwie pożaru instalacja elektryczna w katedrze przestała działać. Wcześniej - przed pożarem - wystarczyło włączyć odpowiedni przycisk w zakrystii, żeby zadziałał napęd elektryczny wprawiający dzwon w ruch. Dzwonnika w tradycyjnym (manualnym) słowa znaczeniu - w rodzaju powieściowego Quasimoda z „Katedry Marii Panny w Paryżu” Victora Hugo - nie było w Notre Dame od czasu II wojny światowej.

Od fatalnego 15 kwietnia 2019 roku, gdy cała Francja i świat wstrzymały oddech, przyglądając się płonącej katedrze Paryża, jej najstarszy dzwon Emmanuel zabrzmiał tylko trzy razy. Po raz pierwszy - w czasie pogrzebu prezydenta Jacques’a Chiraca jesienią 2019 roku, potem - w pierwszą rocznicę pożaru katedry, wreszcie - dotąd po raz ostatni - z okazji świąt wielkanocnych. W pierwszych dwóch przypadkach o pełnienie roli „dzwonnika” Notre Dame poproszono Hervégo Gouriou.

Dzwony Katedry Notre-Dame po renowacji

Ponowne Zabrzmienie i Reakcje

W miniony piątek (8 listopada br.) około godziny 10:30 mieszkańcy i turyści przebywający w mieście nagle usłyszeli dziwny dźwięk. W Paryżu rozbrzmiały dzwony z północnej wieży Notre-Dame, po raz pierwszy od pożaru w 2019 roku. Wcześniej, w czwartek, przetestowano wszystkie dzwony po kolei. Wszystkie z nich noszą imiona ważnych person dla życia Kościoła i diecezji paryskiej.

Alexandre Gougeon, kierownik projektu odpowiedzialny za ponowną instalację dzwonów, zaznaczył: „To nie było jeszcze idealne, ale dopracujemy wszystko do perfekcji”. Philippe Jost, prezes organu odpowiedzialnego za konserwacje i restauracje obiektów wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w Paryżu, oświadczył, że uruchomienie dzwonów jest „pięknym, ważnym i symbolicznym krokiem” oraz „symbolem odrodzenia”. Usłyszenie dzwonów tego ranka było „bardzo poruszające”, jak powiedział Alexandre Gougeon. Rektor katedry, ksiądz Olivier Ribadeau Dumas, dodał, że dzwony „naprawdę celebrują zwycięstwo miłości” i są „bardzo wyraźnym znakiem, że nadzieja jest zawsze obecna”. Podkreślił także, że restauracja dzwonów Notre-Dame jest o tyle istotna, że ich dzwonienie jest najważniejszym momentem mszy oraz że są one „stałym elementem życia miasta”.

Pożar katedry Notre-Dame doprowadził do nieoczekiwanego odkrycia, naukowcy są zszokowani

Odbudowa Katedry i Przyszłość

Katedra Notre-Dame jest przygotowywana do ponownego otwarcia w grudniu. Prezydent Francji Emmanuel Macron obiecał publicznie, że prace rekonstrukcyjne zostaną zakończone w ciągu pięciu lat od pożaru. Odbudowana katedra ma wyglądać dokładnie tak samo jak wcześniej. Philippe Jost stwierdził, że „wszystko jest prawie gotowe, co oznacza, że jesteśmy zgodni z harmonogramem”. Planowana data ponownego otwarcia to weekend od 7 do 8 grudnia.

Wyzwania Odbudowy

Z rekonstrukcją zabytku tej rangi i ogromnych rozmiarów wiąże się mnóstwo komplikacji. Pierwsza to duża skala zniszczeń: runęła część sklepienia, spłonęło drewniane poszycie dachu i górująca nad katedrą, niemal stumetrowa iglica. Przez pierwsze dwa lata przede wszystkim zabezpieczano budowlę przed dalszymi zniszczeniami. Zastępy specjalistów i robotników instalowały m.in. drewniane podpory sklepień oraz gigantyczne plandeki osłaniające przed deszczem i wilgocią.

Innym problemem jest obecność ołowiu, który w wyniku pożaru stopił się i dostał się w wielkiej ilości - według mediów nawet powyżej 400 ton - do środowiska. Pył ołowiowy osiadł nie tylko w katedrze, ale też wokół niej, na placach, ulicach i murach budynków. Na placu budowy wprowadzono wiele ograniczeń; wszyscy pracownicy muszą mieć na sobie kombinezony antyołowiowe. Wspomniane środki nie wszyscy uznali za wystarczające, co wywołało dyskusję i śledztwo w sprawie zagrożenia ołowicą.

Najgorętszy spór toczył się od początku o to, jak odbudować Notre-Dame. Czy w wersji oryginalnej (czyli de facto XIX-wiecznej), czy też zgodnie z duchem XXI wieku - z dodaniem nowoczesnych elementów? Prezydent Macron uległ w końcu przewadze tradycjonalistów oraz sondażom opinii publicznej wskazującym na to, że większość Francuzów nie chce innej Notre-Dame niż ta im znana. Rekonstrukcja katedralnej iglicy wymaga użycia tysiąca co najmniej stuletnich dębów, z których wiele pochodzi z francuskich lasów państwowych, a pozostałe od prywatnych darczyńców.

Finansowanie i Znaczenie

Pożar wywołał lawinę darów przeznaczonych na odbudowę katedry. Pieniądze płynęły nie tylko z Francji, lecz także z całego świata. W sumie do tej pory zebrano ponad 830 milionów euro od blisko 340 tysięcy darczyńców. Warto przy tym zaznaczyć, że większość tej kwoty - w sumie 500 milionów - pochodzi od trojga najbogatszych francuskich miliarderów. Już do tej pory wydano, tylko na zabezpieczenie świątyni i na początek renowacji wnętrz, 165 milionów euro.

Katedra Notre-Dame, położona na Île de la Cité, małej wyspie na Sekwanie w centrum Paryża, była jedną z najpopularniejszych atrakcji stolicy Francji i przyciągała szacunkowo 13 milionów odwiedzających rocznie. Znajduje się również na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Po odbudowie będzie w stanie przyjąć rocznie około 14 milionów zwiedzających. Jej uruchomienie dzwonów jest sygnałem oznaczającym kolejny ważny etap w odrodzeniu Notre-Dame.

tags: #czy #dzwony #przetrwaly #pozar #katedry