Czy świnki morskie mogą chorować na ospę?

Pytanie, czy świnki morskie mogą chorować na ospę, jest często zadawane przez właścicieli tych popularnych gryzoni. Chociaż bezpośrednie zakażenie ludzką ospą wietrzną u świnek morskich nie występuje, istnieją inne, poważne schorzenia, w tym wirusowe, które mogą dotknąć te zwierzęta. W artykule omówimy, na jakie choroby mogą chorować świnki morskie, ze szczególnym uwzględnieniem tych, które bywają mylone z ospą, oraz wyjaśnimy kwestię ospy małpiej w kontekście tych zwierząt.

Ospa u ludzi i ryzyko dla zwierząt domowych

Ospa u ludzi, zwłaszcza ospa wietrzna (wywoływana przez wirus VZV), jest chorobą zakaźną, która charakteryzuje się wysypką i pęcherzykami. Wirus ospy wietrznej nie przenosi się na świnki morskie. Istnieje jednak inny typ ospy, tzw. ospa małpia, która wzbudziła globalne obawy i w kontekście której pojawia się pytanie o wrażliwość zwierząt domowych.

Czym jest wirus ospy małp?

W maju tego roku w wielu krajach zaczęły mnożyć się doniesienia o zachorowaniach ludzi na ospę małpią. Ta wirusowa choroba nie jest nowa; przypadki takie zdarzały się przynajmniej od pół wieku, głównie w Afryce bądź u podróżnych z niej powracających, a wynikały z bezpośrednich lub pośrednich zakażeń od zwierząt.

Wirus ospy małp należy do rodziny Poxviridae, rodzaju Orthopoxvirus, obok 11 innych gatunków, m.in. wirusa ospy krów, wirusa ospy koni, wirusa ospy wielbłądów, wirusa ospy myszy (ektromelii), wirusa ospy prawdziwej człowieka (nie należy go mylić z herpeswirusem wywołującym ospę wietrzną) oraz wirusa krowianki. Niewiele wiadomo o właściwościach wirusa ospy małp. Zapewne, jak inne ortopokswirusy, jest stosunkowo wytrzymały w środowisku zewnętrznym. Należy liczyć się z tym, że w strupach lub wysuszonym wysięku może przetrwać tygodniami bądź nawet miesiącami, ale najprawdopodobniej temperatura 80°C szybko go inaktywuje, podobnie jak większość środków dezynfekcyjnych z wyjątkiem alkoholu.

Wyróżnia się dwie linie genetyczne tego wirusa: zachodnioafrykańską, mniej zjadliwą dla ludzi (śmiertelność około 1-4%), i środkowoafrykańską, bardziej zjadliwą (śmiertelność około 10%; dla porównania, śmiertelność przy ospie prawdziwej wynosiła około 30%).

Wrażliwość zwierząt na wirus ospy małp

Niezbyt poznane są gatunki wrażliwe na zakażenie wirusem ospy małp. Niewątpliwie wrażliwi są ludzie, wiele gatunków małp, nieświszczuki czarnoogonowe (pieski preriowe), świstaki i wiele innych gryzoni ze szczurami włącznie (choć są duże różnice w stopniu wrażliwości poszczególnych gatunków szczurów) oraz afrojeże (jeże afrykańskie). Niektóre źródła podają, że wrażliwe są też młode króliki i świnie. Natomiast chomiki i kawie domowe (świnki morskie) uchodzą za oporne na to zakażenie.

Wirus ospy małp wyizolowano po raz pierwszy w 1958 roku w Danii od chorych małp przywiezionych z Singapuru i stąd wzięła się jego nazwa. Do tej pory w Wielkiej Brytanii 106 osób zostało zakażonych wirusem małpiej ospy (dane z 29 maja). Choć według naczelnej weterynarz Anglii Christine Middlemiss jak dotąd nie wykryto żadnych przypadków małpiej ospy u zwierząt domowych, a ryzyko jest nadal niskie, zdaniem specjalistów szczególnie podatne na tę chorobę mogą być myszoskoczki, chomiki i inne gryzonie.

Ospa małpia (Mpox) wyjaśniona jasno

Zalecenia dotyczące zwierząt domowych w przypadku ospy małpiej

Wytyczne UKHSA i innych organów zajmujących się zdrowiem zalecają, aby świnki morskie, szczury, myszy i inne gryzonie zostały usunięte z gospodarstwa domowego osoby zakażonej ospą małpią na 21 dni i przetestowane pod kątem choroby. Inne zwierzęta domowe, takie jak psy i koty, należy umieścić w izolacji od gospodarstwa domowego z regularnymi kontrolami weterynaryjnymi, aby „upewnić się, że nie zaobserwowano żadnych objawów klinicznych”. Z kolei Department for Environment, Food and Rural Affairs (Defra) zaleca, aby „jeśli to możliwe”, pacjent unikał przygotowywania jedzenia lub pielęgnacji swojego zwierzęcia, jeśli może to zrobić ktoś inny w gospodarstwie domowym.

Zakażone przez człowieka zwierzę może zakazić kolejne zwierzę lub człowieka. Europejskie Centrum Kontroli Chorób (ECDC) twierdzi, że zakażenie przez człowieka zwierzęcia domowego może potencjalnie doprowadzić do zadomowienia się wirusa w europejskiej faunie, chociaż ryzyko to jest „bardzo niskie”.

W Polsce nie potwierdzono dotąd żadnego przypadku zakażenia wirusem małpiej ospy, więc nie ma żadnych powodów do obaw. Dużo poważniej sytuacja wygląda w Wielkiej Brytanii, w której 7 maja zdiagnozowano pierwszy przypadek małpiej ospy u mężczyzny podróżującego drogą lotniczą z Nigerii do Londynu. Do dziś małpią ospę zdiagnozowano u ponad 100 Brytyjczyków, a według statystyk WHO na całym świecie choroba ta pojawiła się w 23 krajach.

Brytyjczykom, u których potwierdzono zakażenie wirusem małpiej ospy, zalecono 21-dniową izolację od zwierząt domowych. UKHSA, czyli Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego, ogłosiła, że ma to zapobiec następnym infekcjom i ochronić zwierzęta, które mogłyby się zarazić od osób chorujących na małpią ospę. Takie działanie nazwano "środkiem ostrożności". Izolowania od chorych na małpią ospę mogą wymagać też koty, psy i króliki, ale ich właściciele zostali poproszeni jedynie o to, by ograniczyć z nimi bezpośredni kontakt w warunkach domowych bez konieczności całkowitego odsunięcia się od nich na okres 3 tygodni.

Właściciele królików domowych powinni zachować ostrożność, jeśli zakażą się małpią ospą. Dr Amr Bayoumy, wykładowca nauk biologicznych na Uniwersytecie w Coventry, wyjaśnia, że króliki są bardzo podatne na zakażenie wirusem małpiej ospy i mogą wykazywać objawy, takie jak gorączka, wysypka, słaby apetyt i utrata wagi, a młode króliki mogą przenosić wirusa na inne osobniki.

Inne choroby świnek morskich, które mogą być mylone z ospą

Świnki morskie to delikatne zwierzęta, których układ odpornościowy może łatwo osłabnąć pod wpływem niekorzystnych warunków środowiskowych. Chociaż nie chorują na ospę wietrzną, są podatne na inne infekcje, które mogą wywoływać niepokojące objawy. Najczęstszą infekcją występującą u świnek morskich jest zapalenie płuc lub oskrzeli. Bakteryjne infekcje dróg oddechowych są częstą dolegliwością zwierzątek kupowanych w sklepach zoologicznych. Są to choroby zaraźliwe, ciężkie i nieleczone prowadzą do śmierci zwierzęcia.

Przeziębienie u świnek morskich

Tak, świnki morskie mogą się przeziębić, ale ich infekcje dróg oddechowych są zwykle spowodowane przez bakterie, a nie wirusy, które wywołują przeziębienie u ludzi. Świnki morskie nie chorują na katar ani grypę, które są chorobami wirusowymi, a więc nie mogą się zarazić pospolitym przeziębieniem od ludzi.

Przyczyną zachorowania mogą być przeciągi, wilgoć, zimno czy nagłe zmiany temperatury. Zbyt niska temperatura - optymalna temperatura dla świnek morskich to 18-24°C. Wysoka wilgotność powietrza - wilgotność powinna wynosić około 50-70%.

Kiedy zwierzątko kicha i kaszle, należy najpierw założyć, że świnka się przeziębiła, a dopiero potem ewentualnie rozważyć możliwość, że jest to skutek uczulenia. Chociaż świnka morska nie może zarazić się wirusowym przeziębieniem od człowieka, osłabiona odporność może sprawić, że zachoruje na inną infekcję.

Objawy i leczenie infekcji dróg oddechowych

Jeśli zauważysz którykolwiek z tych objawów (katar, kichanie, kaszel), konieczna jest szybka konsultacja z weterynarzem. Lekarz powinien osłuchać stetoskopem serce i płuca świnki, sprawdzić, czy zwierzątko się nie odwodniło (odciągnięta skóra u odwodnionego stworzenia nie jest elastyczna i dopiero po chwili wraca do normalnej pozycji) i w razie potrzeby podać kroplówkę.

Weterynarz zapisze właściwy antybiotyk, najczęściej jest to Bactrim lub inny preparat. Trzeba koniecznie pamiętać, aby zapisany antybiotyk nie był amoksycyliną ani żadnym lekiem pokrewnym penicylinie, ponieważ są one śmiertelnie groźne dla świnek morskich! Należy też spytać weterynarza, po jakim czasie należy się spodziewać poprawy stanu, aby w razie, gdy lek okazał się zbyt słaby, odpowiednio wcześnie zareagować. W przypadku wykrycia płynu w płucach i duszności może być potrzebny Furosemid (jest to lek moczopędny, a więc może wywołać odwodnienie - trzeba bardzo uważać, żeby świnka piła wodę). Lekarz może także przepisać jakiś środek o działaniu przeciwgorączkowym i przeciwbólowym.

Przy antybiotykach koniecznie należy podawać probiotyki - np. dla ludzi Lakcid lub bezpieczny dla świnek Flora Balance czy FloActiv. Świnka chora na zapalenie płuc lub oskrzeli powinna być trzymana w ciepłym miejscu, na suchej ściółce, z dala od wszelkich przeciągów. Można wstawić do klatki termofor z ciepłą wodą, owinięty ręcznikiem, aby świnka mogła się na nim położyć.

Zapalenie ucha środkowego i spojówek

Zapalenia dróg oddechowych mogą się wiązać z zapaleniem ucha środkowego. Jeśli świnka przekrzywia głowę, wydaje się, że jedną stronę ciała ma jakby cięższą, a do tego przestaje jeść, jest ospała i zaczynają jej ropieć oczy, najprawdopodobniej zachorowała na zapalenie ucha. Jest to choroba ciężka, bolesna, a do komplikacji zalicza się porażenie nerwów jednej strony pyszczka i choroby oczu.

Zapalenie spojówek to często stwierdzana choroba u świnek morskich. W 60-80% przypadków za rozwój choroby odpowiada zakażenie na tle bakteryjnym. Świnki morskie często cierpią na niedobory witaminy C, której nie są w stanie samodzielnie wytworzyć. Stąd wynika ich podatność na infekcje bakteryjne. Oprócz czynników bakteryjnych, zapalenie spojówki może wynikać z mechanicznego uszkodzenia, np. ciała obcego. Chore świnki morskie będą mniej chętne do zabawy niż zdrowe. Mogą być wycofane i nie reagować prawidłowo na niektóre bodźce. Poszczególne objawy mogą różnić się pomiędzy osobnikami.

Zestaw witamin i suplementów dla świnek morskich

Diagnoza i leczenie zapalenia spojówek

Lekarz weterynarii może postawić wstępną diagnozę po badaniu ogólnym oraz przeprowadzonym wywiadzie. Kluczowa jest w tym momencie szczerość. Lekarz weterynarii może również wykonać badanie oftalmoskopem oraz ocenić produkcję łez testem Schirmera. Leczenie zapalenia spojówek u kawii domowej zależy od intensywności choroby oraz diagnozy. W przypadku leczenia stosuje się antybiotykoterapię. W takich wypadkach zalecane jest także stosowanie probiotyków. Ułatwi to zachowanie naturalnej flory bakteryjnej świnki morskiej. Niestety, podobnie jak w przypadku ludzi, zapalenie spojówek u świnki morskiej może trwać dłuższy czas.

Jeśli nie doszło do żadnych komplikacji, po ok. 7 dniach można spodziewać się poprawy. Niekiedy jednak, zwłaszcza przy wtórnych powikłaniach bakteryjnych, leczenie może być znacznie dłuższe. Istotne jest jak najszybsze wdrożenie leczenia. Niektóre bakterie mogą bowiem przenosić się do innych narządów w ciele. Przykładowo: Chlamydia caviae może być czynnikiem etiologicznym zapalenia płuc. Pamiętaj: nie przerywaj samodzielnie leczenia. Słuchaj zaleceń lekarza weterynarii, a w razie wątpliwości skonsultuj się z nim po raz kolejny. Zbyt szybkie przerwanie leczenia (np. po 2 dniach) może doprowadzić do wtórnych powikłań.

Zapobieganie infekcjom u świnek morskich

Aby zapobiegać infekcjom, warto zadbać o odporność świnki morskiej poprzez odpowiednią dietę i warunki utrzymania:

  • Suszone zioła - np. babka lancetowata, mniszek lekarski, melisa.
  • Owoce bogate w witaminę C - np. papryka, natka pietruszki.

Świnki morskie mogą się przeziębić, choć ich infekcje są zazwyczaj bakteryjne. Przyczyną zachorowania mogą być przeciągi, wilgoć, zimno czy nagłe zmiany temperatury. Warto dbać o prawidłowe warunki, aby zapobiegać infekcjom. Chociaż świnka morska nie może zarazić się wirusowym przeziębieniem od człowieka, osłabiona odporność może sprawić, że zachoruje na inną infekcję.

tags: #czy #swinki #morskie #moga #chorowac #na