Pożary Dotykające Sektor Medyczny: Analiza Incydentów w Warszawie i Bydgoszczy

Pożar Hali Marywilskiej 44: Straty dla Apteki i Wsparcie Środowiska Farmaceutycznego

Potężny pożar w Warszawie objął halę Marywilską 44. Na miejscu zdarzenia było wiele zastępów straży pożarnej, a kolejne dojeżdżały. Według informacji przekazanych przez straż, z ogniem walczyło ponad 30 zastępów i 200 strażaków. Ogień objął cały obiekt. Pożar był trudny do ugaszenia - płonęła hala o dużej powierzchni, w której znajdują się głównie sklepy z tekstyliami i sztucznymi tworzywami. Ze względu na ogromne zadymienie nie jest wykluczona konieczność rotacji walczących z ogniem strażaków. Około godziny 9 udało się opanować ogień. Trwa dogaszanie pożaru, co może zająć kilka godzin.

Przedstawiciel straży pożarnej w rozmowie z mediami powiedział, że pierwsze wozy były na miejscu po 11 minutach od otrzymania powiadomienia, które pochodziło z czujek, więc zadziałał system przeciwpożarowy. Zaskakujący był jednak fakt, że już w momencie przyjazdu straży ogniem objęte było 2/3 hali. Według straży, nie zadziałały systemy zamykania poszczególnych stref pożarowych, których w hali było co najmniej osiem.

Kilka tygodni temu media obiegła informacja o ogromnym pożarze, który strawił ponad 1400 znajdujących się tam punktów usługowych. Wśród nich znajdowała się m.in. Apteka Magnolia, prowadzona przez mgr farm. Monikę Krzesiewicz. Farmaceutka w wyniku pożaru straciła miejsce pracy. Ogień wybuchł około godziny 3 nad ranem i szybko objął znaczną część obiektu. W wyniku pożaru, który wybuchł w hali przy Marywilskiej 44, całkowicie spłonęła apteka prowadzona przez mgr farm. Monikę Krzesiewicz.

Pożar Hali Marywilskiej 44 w Warszawie, ogień trawi obiekty handlowe, dym unosi się nad miastem

Skutki pożaru dla placówki medycznej

W pożarze spłonęły leki, sprzęty medyczne oraz dokumentacja, co stanowi ogromną stratę dla placówki medycznej. Wobec losu pani Moniki nie zostali obojętni farmaceuci. Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie oraz środowisko farmaceutyczne uruchomiło zbiórkę na rzecz odbudowy apteki i wsparcia dla poszkodowanej.

„Zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie koleżanki po fachu - mgr farm. Moniki Krzesiewicz - farmaceutki, która w wyniku tragicznego pożaru Hali Marywilska 44 straciła swoją aptekę. W jednej chwili dorobek jej życia legł w gruzach.”

„Apteka była nie tylko miejscem pracy, ale także ostoją dla wielu pacjentów, którzy przychodzili tam po pomoc i poradę. Teraz my możemy odwdzięczyć się jej za tę pomoc.” Oficjalna zbiórka na odbudowę apteki pani Moniki znajduje się na stronie pomagam.pl. O trwającej zbiórce przypomina Naczelna Izba Aptekarska. Do tej pory udało się zebrać nieco ponad 16 tys. zł. Celem organizatorów jest 100 tys.

Pożar w Puszczy Solskiej jest opanowany! NAJNOWSZE INFORMACJE! | Podcast Wiadomości

Śledztwo i ostrzeżenia dla mieszkańców

Przyczyny pożaru będą badane po zakończeniu akcji gaśniczej. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga i Komendę Stołeczną Policji ma na celu ustalenie dokładnych przyczyn pożaru oraz oszacowanie strat. Dotychczas przyczyna pożaru nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Na ten moment nikomu nie postawiono zarzutów w sprawie pożaru hali przy ul. Marywilskiej 44. Oględziny hali jeszcze się nie zaczęły.

„Uwaga! Pożar hali targowej na ul. Marywilskiej 44 w Warszawie. Nie zbliżaj się do miejsca pożaru. Jeśli możesz, zostań w domu i zamknij okna" - apeluje RCB. Straż pożarna z kolei radzi zamknięcie okien w okolicznych domach i ograniczenie aktywności fizycznej na powietrzu. Nad Białołęką i częścią Warszawy unosi się chmura czarnego dymy, który może być szkodliwy dla zdrowia. Na razie nie ma informacji o ewentualnych poszkodowanych. Osoby przebywające w pobliżu hali zostały wcześniej ewakuowane.

Pożar Sklepu Medycznego w Bydgoszczy

W piątek nad ranem doszło do pożaru w budynku przy ul. Skłodowskiej-Curie w Bydgoszczy. Zgłoszenie o zdarzeniu strażacy otrzymali około godziny 3:20. - Do akcji skierowano trzy zastępy z JRG 1. Jako pierwszy na miejscu pojawił się patrol policji. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce oraz przekazali informacje, że pomieszczenia sklepu medycznego są zajęte przez ogień.

Dyspozytor stanowiska kierowania niezwłocznie skierował na miejsce dodatkowe dwa zastępy z JRG 3. Po dojeździe zastępów z „jedynki” dowódca przekazał, że pożar jest mocno rozwinięty, a droga na czas działań zostanie zablokowana - relacjonują strażacy. - Ratownicy zabezpieczeni w aparaty powietrzne przystąpili do gaszenia pożaru od frontu obiektu. Kolejna grupa strażaków próbowała dostać się do budynku od strony zaplecza.

Pożar sklepu medycznego w Bydgoszczy, akcja gaśnicza strażaków w nocy

Akcja pozwoliła ocalić inny sklep znajdujący się w tym samym budynku. Nikt nie został poszkodowany w wyniku tego zdarzenia.

tags: #dopplex #medical #pozar