Fundusz Sprawiedliwości to ogólnopolski program zainicjowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości, którego głównym celem jest wsparcie dla ofiar przestępstw oraz szeroko pojętej pomocy postpenitencjarnej. Fundusz ten, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości, działa od września 2017 roku i rozporządza pieniędzmi zasądzanymi od sprawców przestępstw. Zmiany ustawowe pozwoliły na poszerzenie katalogu organizacji, które dzięki wsparciu Funduszu Sprawiedliwości mogą pomagać poszkodowanym, w tym objęły nim również Ochotnicze Straże Pożarne (OSP).
Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś zaznaczył, że środki Funduszu Sprawiedliwości to pieniądze pochodzące od przestępców, a nie od podatników, które wracają teraz do ofiar tych przestępstw, aby ratować ich życie i zdrowie. Co roku w Polsce około 200 tysięcy osób pada ofiarą przestępstw, a państwo ma obowiązek niesienia im pomocy, który realizuje właśnie Fundusz Sprawiedliwości.
Ogólnopolski Program Wsparcia OSP
Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ogłosił wielki ogólnopolski program, dzięki któremu do Ochotniczych Straży Pożarnych w całym kraju trafi nowoczesny sprzęt ratowniczy o wartości przekraczającej 100 milionów złotych. Według jego słów, jest to największe w historii dofinansowanie dla Ochotniczych Straży Pożarnych. Celem programu jest zwiększenie bezpieczeństwa Polaków poprzez wyposażenie strażaków ochotników w specjalistyczny sprzęt.
Decyzja o objęciu programem Ochotniczych Straży Pożarnych w całej Polsce wynika z faktu, że to właśnie strażacy z OSP często są pierwsi na miejscu wypadków drogowych, a od ich natychmiastowej pomocy zależy życie ofiar.

Rodzaje finansowanego sprzętu
W ramach programu środki przeznaczone są na zakup różnorodnego sprzętu ratującego życie. Minister Ziobro mówił, że są to pieniądze, które powinny zostać wydane m.in. na:
- specjalistyczne torby medyczne (np. torby ratownicze R1) z niezbędnymi urządzeniami medycznymi do ratowania życia;
- nożyce hydrauliczne oraz inny sprzęt potrzebny do ratowania rannych w wypadkach drogowych;
- defibrylatory;
- zestawy ratownicze;
- detektory do mierzenia stężenia gazów oraz napięcia prądu;
- komplety specjalistycznych ubrań ratowniczych;
- zbijaki do szyb hartowanych;
- piły akumulatorowe.
Dodatkowo program umożliwia zakup większych elementów wyposażenia, takich jak wozy ratownicze i motopompy. Na przykład, umowa z gminą Tomaszów Mazowiecki przewidywała przekazanie ponad 600 tys. zł na zakup nowoczesnego sprzętu ratowniczego, w tym samochodu ratowniczo-gaśniczego dla OSP Zawada, a także dofinansowanie dla OSP Twarda i Wąwał na sprzęt ratujący życie ofiar przestępstw, zwłaszcza wypadków drogowych.
Skala i znaczenie finansowania
Dofinansowanie w wysokości ponad 100 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości jest kwotą niebagatelną w kontekście wsparcia dla OSP. Dla porównania, zeszłoroczna dotacja z budżetu państwa dla OSP wpisanych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) wyniosła ponad 70 milionów złotych, a prawie 60 milionów złotych stanowiła dotacja przeznaczona dla wszystkich OSP w Polsce (z czego 38 milionów pochodziło z dotacji MSWiA, a około 20 milionów z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej). Dotychczas środki na potrzeby OSP pochodziły przede wszystkim od firm ubezpieczeniowych (około 40 milionów złotych rocznie), dotacji MSWiA (od 35 do 40 milionów złotych rocznie) i samorządów.
W Polsce działa około 16 000 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, w których funkcjonuje ponad 700 000 ochotników. Straże ochotnicze stanowią bardzo istotny element systemu ratowniczego, a Polska jest fenomenem na skalę europejską, a może i światową, posiadając masowy ruch strażacki. Są to profesjonalnie wyszkoleni ratownicy, którzy mają chęci i umiejętności, ale czasami brakuje im odpowiedniego sprzętu. Jak zauważają strażacy PSP, sprawna reakcja na zagrożenie nie byłaby możliwa bez udziału "ochotników", szczególnie w małych, "jedno jednostkowych" powiatach.
Pilotaż i Rozszerzenie Programu
Pilotaż programu został przeprowadzony w województwie małopolskim. Tamtejszym jednostkom OSP przekazano wyposażenie do ratowania zdrowia i życia ludzi o wartości 10 milionów złotych, za które zakupiono m.in. ponad 200 defibrylatorów i 600 zestawów ratowniczych. W Rabce-Zdroju Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro oficjalnie przekazał małopolskim jednostkom OSP to wyposażenie.
Po sukcesie pilotażu, Minister Sprawiedliwości postanowił objąć programem Ochotnicze Straże Pożarne w całej Polsce. Od najbliższego piątku program wsparcia Ochotniczych Straży Pożarnych został rozszerzony na całą Polskę. Zgodnie z przygotowanym w Ministerstwie Sprawiedliwości programem, o wsparcie mogą się ubiegać gminy i miasta na prawach powiatu z całego kraju, w ramach ogłaszanych w kolejnych województwach naborach wniosków. Za ich pośrednictwem sprzęt ratowniczy trafi do poszczególnych jednostek OSP, które potrzebują specjalistycznego wyposażenia.
Oświadczenie Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro
Współpraca z Państwową Strażą Pożarną
Ministerstwo Sprawiedliwości zaangażowało się we wspieranie Ochotniczych Straży Pożarnych poprzez Fundusz Sprawiedliwości, korzystając z profesjonalnej wiedzy Państwowej Straży Pożarnej (PSP), która jest bezcenna. PSP ma pomóc w ustaleniu, jakiego wyposażenia potrzebują konkretne jednostki OSP. Komendant Główny PSP, zgodnie z podpisaną umową, bierze czynny udział w rozpatrywaniu składanych wniosków. Ministerstwo Sprawiedliwości, zgodnie z zapowiedziami, kwotą ponad 100 milionów złotych dofinansuje jednostki OSP w całej Polsce, a Państwowa Straż Pożarna ma brać czynny udział w rozpatrywaniu składanych wniosków.
Kontrowersje i Krytyka
Pomimo deklarowanego wsparcia i jego znaczenia, Fundusz Sprawiedliwości, a zwłaszcza dotacje dla OSP, budziły kontrowersje. Problem pojawia się zawsze tam, gdzie pojawiają się pieniądze, a raczej ich brak, co często skutkuje brakami sprzętowymi lub przestarzałym wyposażeniem w wielu jednostkach OSP funkcjonujących w ramach KSRG.
Wielu obserwatorów, zwłaszcza po zatrzymaniu finansowania przez nową koalicję rządzącą, przedstawiało to jako polityczną zemstę. Politycy Suwerennej Polski (dawniej Solidarnej Polski) podkreślali, że Fundusz Sprawiedliwości był sprawnie funkcjonującym mechanizmem wspierającym OSP, a jego wstrzymanie to cios dla bezpieczeństwa. Przed przejęciem władzy przez "koalicję 13 grudnia", Fundusz Sprawiedliwości przekazał strażakom ochotnikom 250 milionów złotych na nowoczesny sprzęt, co pozwoliło na zakup m.in. 200 wozów ratowniczych i setek motopomp.

Zarzuty dotyczące podziału środków
Portal tvn24.pl ustalił w Ministerstwie Sprawiedliwości, że o podziale środków dla OSP decydowała specjalna komisja, w skład której jako "eksperci zewnętrzni" weszli posłowie z obozu władzy, głównie z Solidarnej Polski (partii Zbigniewa Ziobry). Wśród nich byli m.in.: Patryk Jaki, Michał Wójcik, Beata Kempa, Edward Siarka i Bartłomiej Wróblewski. Dziennikarz portalu Robert Zieliński opisał, że poseł Siarka, będący jednocześnie przewodniczącym małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, rekomendował dotację na 9,926 miliona złotych dla OSP w Małopolsce w ramach "programu pilotażowego".
Podobne sytuacje miały powtarzać się, gdzie "eksperci zewnętrzni" z Solidarnej Polski kierowali dotacje na Opolszczyznę (okręg wyborczy Patryka Jakiego) czy Śląsk (okręg wyborczy Michała Wójcika). Według "Gazety Wyborczej", 90 procent pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości dla OSP trafiało do gmin, w których startowali kandydaci partii Ziobry, a przekazywanie sprzętu lub gotówki działacze ówczesnej Solidarnej Polski łączyli z wiecami wyborczymi. W związku z tym, nabór dla OSP kończący się we wrześniu - tuż przed wyborami samorządowymi, które odbyły się pod koniec października - był odbierany przez opozycję jako "ewidentna kampania samorządowa Solidarnej Polski w formie politycznego rozdawnictwa".
Spór z Ministerstwem Finansów
W maju 2018 roku doszło do sporu między Ministerstwem Sprawiedliwości a resortem finansów o pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości. Ministerstwo Finansów nie chciało zgodzić się na wydanie dodatkowych 85 milionów złotych na Ochotnicze Straże Pożarne. Zbigniew Ziobro ostrzegał, że brak zgody na dofinansowanie OSP miałby negatywne skutki polityczne, wywołując niezadowolenie dużej grupy społecznej, zwłaszcza w obliczu zbliżających się wyborów samorządowych. Spór ten zakończył się "zwycięstwem" Ziobry, choć resort finansów ustąpił dopiero po kilku miesiącach.