Tragiczna śmierć druhny Eweliny Marchlewskiej z OSP Czernikowo

Pamięć o poświęceniu dla drugiego człowieka jest fundamentem działalności Ochotniczej Straży Pożarnej. Tragicznym przykładem najwyższej ofiary w służbie jest śmierć 29-letniej druhny Eweliny Marchlewskiej z OSP Czernikowo, która zginęła w wypadku drogowym, jadąc na wezwanie do pożaru.

Misja Ochotniczej Straży Pożarnej

Celem Ochotniczej Straży Pożarnej jest wielowymiarowa działalność na rzecz bezpieczeństwa i społeczności lokalnej. Obejmuje ona:

  • Prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z instytucjami i stowarzyszeniami.
  • Branie udziału w akcjach ratowniczych przeprowadzanych w czasie pożarów, zagrożeń ekologicznych związanych z ochroną środowiska oraz innych klęsk i zdarzeń.
  • Informowanie ludności o istniejących zagrożeniach pożarowych i ekologicznych oraz sposobach ochrony przed nimi.
  • Rozwijanie wśród członków Ochotniczej Straży Pożarnej kultury fizycznej i sportu oraz prowadzenie działalności kulturalno-oświatowej i rozrywkowej.
  • Uczestniczenie i reprezentowanie OSP w organach samorządowych i przedstawicielskich.

Życie druhny Eweliny Marchlewskiej było przykładem służby na rzecz drugiego człowieka, wpisując się w misję OSP.

Tragiczny wypadek w Czernikowie

zdjęcie z miejsca wypadku ciężarówki i wozu strażackiego

Tragiczny wypadek wydarzył się w czwartek wcześnie rano w Czernikowie na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 10 z ul. Słowackiego. Było już po godzinie 5, kiedy wóz strażacki OSP Czernikowo ruszył na wezwanie do pożaru sadzy w kominie w pobliskiej miejscowości Liciszewy. Ich ciężki samochód, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, zderzył się z ciężarówką z alkoholem jadącą "dziesiątką" w kierunku Warszawy.

Bilans tego zdarzenia był tragiczny. Na miejscu zginął 62-letni kierowca Jan oraz siedząca obok niego 29-letnia druhna Ewelina. Siedzący za nimi trzej druhowie zostali ranni. Ewelina Marchlewska była druhną OSP, a także ratownikiem medycznym i pielęgniarką toruńskiego szpitala. Miała zaledwie 29 lat i całe życie przed sobą.

Wypadek na służbie. Strażacy tuszowali okoliczności śmierci 23-latka! (UWAGA! TVN)

Mł. bryg. zaznaczył, że bardzo często zdarza się, że strażacy OSP są zawodowo związani ze służbami; to pasjonaci, dla których życiową misją jest pomoc ludziom. Prezydent Andrzej Duda złożył kondolencje rodzinom ofiar, mówiąc: "Pęka serce, kiedy giną Ci, którzy swoją pracą i służbą nieśli pomoc i poświęcali się dla innych. Składam najszczersze kondolencje Rodzinom i Bliskim Druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej Czernikowo, którzy dziś rano pełniąc służbę zginęli w tragicznym wypadku drogowym". Wyrazy współczucia bliskim dwojga druhów złożył również szef MSWiA Mariusz Kamiński: "Pragnę wyrazić głębokie wyrazy współczucia dla Rodzin dwojga druhów OSP Czernikowo, którzy zginęli dziś w wypadku samochodowym. Jechali, by nieść pomoc innym. Sami zapłacili najwyższą cenę."

Pamięć i pożegnanie

Kilkaset osób pożegnało druhnę OSP Czernikowo. Tragicznie zmarłą żegnała rodzina, przyjaciele i tłumy mieszkańców Czernikowa. W pogrzebie wzięli udział też m.in. strażacy, policjanci, leśnicy i ratownicy medyczni. Obecni byli m.in. komendant główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg.

zdjęcie z pogrzebu strażaka z widocznymi syrenami strażackimi i białymi różami

29-letnia Ewelina Marchlewska spoczęła na cmentarzu parafialnym w rodzinnej miejscowości. Jej ostatniej drodze towarzyszyły strażackie syreny i salwa honorowa. W kondukcie żałobnym jechało kilkanaście wozów strażackich. Wiele osób przyniosło białe róże. Jak podkreślano podczas uroczystości: "Jej już nie ma, ale będzie żyła w naszych sercach. Swoim życiem zbudowała sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu. Jej życie było służbą na rzecz drugiego człowieka. Ona dla ratowania drugiego człowieka była gotowa oddać życie". Prezes Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Waldemar Pawlak podkreślił, że takie piękne, rycerskie postawy są w naszej ojczyźnie potrzebne i bardzo ważne jest, abyśmy całą rodzinę Eweliny otoczyli miłością.

W uznaniu jej niezwykłej aktywności ZOSP RP odznaczył pośmiertnie druhnę Ewelinę Krzyżem Rycerskim, który przyznawany jest strażakom szczególnie zasłużonym w ratowaniu drugiego człowieka. Pośmiertnie druhna OSP Czernikowo została odznaczona także przez ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego złotą odznaką "Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej RP".

W gminie Czernikowo ogłoszono żałobę, która potrwa do niedzieli, 5 grudnia. Władze gminy ze smutkiem żegnają zmarłego strażaka: "Dla nas, jako mieszkańców gminy to ogromna tragedia. Ludzie, którzy na co dzień i także dzisiaj - tego feralnego poranka, niosąc pomoc naszym mieszkańcom, stracili życie w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Zginęła (...) wypełniając swoją misję - niosąc pomoc drugiemu człowiekowi poniosła największą ofiarę tracąc życie." Strażacy chcą oddać hołd zmarłym druhom minutą ciszy. "Niestety dwoje naszych kolegów, druhna i druh OSP w drodze do pożaru ponieśli najwyższą ofiarę, niosąc ratunek innym."

Wyjaśnianie okoliczności

Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśni śledztwo pod nadzorem prokuratora.

tags: #druhna #osp #zerkowice #ewelina