Wybuch Pożaru i Jego Skala
W środę, 22 kwietnia 2026 roku, w Gdyni doszło do groźnego pożaru hali magazynowej przy ul. Północnej. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godziny 16:30. Ogień pojawił się w dużym obiekcie o wymiarach około 100 na 50 metrów, w którym składowano sprasowaną makulaturę. Jak informują strażacy, po przybyciu pierwszych jednostek na miejsce, stwierdzono, że pożar jest już w fazie rozwiniętej.
Początkowo ogień zajął zgromadzoną wewnątrz makulaturę, a ze względu na łatwopalny materiał bardzo szybko się rozprzestrzenił. Pożar wyszedł na zewnątrz obiektu i objął co najmniej pięć pojazdów służbowych zaparkowanych bezpośrednio przy magazynie. Oficer prasowy gdyńskiej straży pożarnej st. kpt. Paweł Przybyłowicz relacjonował, że płomienie rozprzestrzeniły się także na zewnątrz obiektu, obejmując wspomniane pojazdy.

Akcja Gaśnicza i Zaangażowane Siły
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano znaczne siły ratownicze. Początkowo w akcji brało udział 8 zastępów straży pożarnej. Ze względu na skalę zagrożenia, kierujący działaniami zadysponował dodatkowe siły i środki, zwiększając ich liczbę. Na miejsce pożaru skierowano łącznie 20 zastępów straży pożarnej, a w szczytowym momencie akcji brało udział ponad 30 zastępów PSP, w tym 28 zastępów straży pożarnej.
Działaniami kierował Komendant Miejski PSP w Gdyni st. bryg. Marcin Nowak. W akcji gaśniczej wykorzystywany był specjalistyczny sprzęt, w tym drony monitorujące pożar z wykorzystaniem kamer termowizyjnych, a także zespół dronowy. Funkcjonariusze wykonywali otwory w konstrukcji hali, by jak najlepiej dotrzeć do źródła ognia.

Wyzwania i Strategie Działań
Strażacy koncentrowali się na opanowaniu pożaru oraz niedopuszczeniu do jego rozprzestrzenienia się na sąsiednie obiekty i infrastrukturę. Działania były intensywne i nadal prowadzone. Ze względu na ryzyko zawalenia konstrukcji, nie podjęto decyzji o rozbiórce hali.
W jej wnętrzu pracował robot gaśniczy, a z zewnątrz strażacy podawali kolejne prądy wody. W działaniach brało udział również dwóch operatorów ciężkiego sprzętu, którzy przy użyciu koparek przeszukiwali i przerzucali sprasowaną makulaturę, jednocześnie przelewając ją wodą i dogaszając zarzewia ognia. Wokół hali znajdowały się znaczne ilości makulatury, z którymi strażacy nadal prowadzili działania - były one systematycznie przelewane i dogaszane.
AI Robot Attacks worker in a Chinese Factory | Watch Video
Bezpieczeństwo Mieszkańców
Osoby mieszkające w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu zostały ewakuowane w bezpieczne miejsce. Według wstępnych informacji, w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, a w chwili wybuchu pożaru w hali nikogo nie było. Mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, apelował do mieszkańców o unikanie przebywania na zewnątrz w rejonie zdarzenia oraz o zamknięcie okien w mieszkaniach, w związku z powstającymi produktami spalania.
Lokalizacja, Dogaszanie i Śledztwo
W środę wieczorem straż pożarna podała, że pożar hali magazynowej przy ul. Północnej w Gdyni już się nie rozprzestrzenia, a sytuacja jest opanowana. Mł. asp. Dawid Westrych potwierdził, że pożar został zlokalizowany i nie rozprzestrzenia się na kolejne obiekty. Gaszenie pożaru i usuwanie jego skutków trwało łącznie trzy dni.
W piątek trwało dogaszanie i kontrola pogorzeliska. Po godzinie 22:00 w piątek, 24 kwietnia, uporano się z dogaszaniem pożaru, a działania na miejscu zdarzenia zostały zakończone. W czwartek około godziny 17:30 na miejscu pożaru hali pojawił się prokurator oraz biegły z zakresu pożarnictwa. Ich działania służą ustaleniu przyczyny pojawienia się ognia. Obecnie czynności wyjaśniające przyczyny powstania pożaru prowadzi Policja.