Pożar w lesie podczas suszy to jedno z najbardziej niszczycielskich zagrożeń, które w krótkim czasie może strawić hektary lasu, niszcząc ekosystem i zagrażając życiu ludzi. Gdy ściółka leśna jest przesuszona, las staje się łatwopalny jak materiał na rozpałkę, a nawet najmniejsza iskra może wywołać katastrofę.
Pożar ściółki leśnej i drzewostanu
Przebieg akcji gaśniczej
Podczas rozpoznania ustalono, że pali się ściółka leśna oraz pojedyncze drzewa. Ogień obejmował młodnik oraz drzewostan II klasy wiekowej. Po zabezpieczeniu terenu działań ratownicy podali dwa prądy gaśnicze wody w natarciu na palące się poszycie leśne. Po dojeździe na miejsce zdarzenia kolejnych zastępów systematycznie zwiększano intensywność podawania środka gaśniczego. W kulminacyjnym punkcie akcji gaśniczej prowadzono natarcie okrążające z wykorzystaniem łącznie 8 prądów wody. Do działań wykorzystano armaturę dedykowaną do pożarów na terenach niezurbanizowanych oraz hydronetki plecakowe. Akcja gaśnicza trwała ponad 5 godzin i wymagała skoncentrowania znacznych sił i środków.
Ustalenie powierzchni pożaru
W momencie dojazdu na miejsce leśniczego ustalono szacunkową powierzchnię pożaru oraz właściwości terytorialne. Powierzchnia pożaru w pierwszej fazie rozpoznania była niemożliwa do ustalenia z uwagi na dynamiczny rozwój frontu pożaru, trudne warunki terenowe, porę nocną oraz dużą powierzchnię. Gdy warunki pogodowe umożliwiły swobodne poruszanie się po pogorzelisku (nastał świt), leśniczy za pośrednictwem aplikacji zwymiarował miejsce pożaru, ustalając, że na terenie powiatu krotoszyńskiego spłonęło około 110 arów ściółki leśnej i częściowo drzewostanu, natomiast po stronie powiatu milickiego 90 arów.
Alarmowo pluton WOO oraz akcja gaśnicza pożaru lasu w Petrykach
Pożar poddasza w ośrodku wypoczynkowym
Incydent we Wdzydzach Tucholskich
Pożar miał miejsce na terenie jednego z ośrodków wypoczynkowych we Wdzydzach Tucholskich, w gminie Karsin. Paliło się poddasze budynku. Ogień wybuchł wczoraj (17.02.) około godziny 20:40. Na miejsce zadysponowano 8 zastępów straży pożarnej.
Działania strażaków i straty
Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej zastano pożar poddasza. W budynku występowała również wysoka temperatura oraz panowało silne zadymienie. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu terenu, wprowadzeniu rot gaśniczych wyposażonych w aparaty ochrony układu oddechowego oraz kamerę termowizyjną do budynku w celu lokalizacji pożaru. Podczas działań niezbędna okazała się częściowa rozbiórka poddasza oraz podbitki dachowej. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał w zdarzeniu. Straty oszacowano wstępnie na 50 tys. zł. Przyczynę pożaru ustala policja.

Inne zdarzenia pożarowe w regionie
- W hotelu we Wdzydzach Kiszewskich doszło w poniedziałek do zadymienia. Nikt nie został ranny.
- W Rekownicy doszło do poważnego pożaru domu jednorodzinnego. Ogień błyskawicznie objął dom, a straty sięgają miliona złotych.
- W Gostomku w gminie Lipusz, w sobotnią noc 21 marca 2026, spłonął całoroczny dom letniskowy, a straty sięgają 80 tys. złotych.
- W Gostomku w gminie Kościerzyna spłonął domek letniskowy, do którego w nocy zadysponowano sześć zastępów straży pożarnej.
- W Starej Kiszewie doszło do pożaru kilku samochodów zaparkowanych na placu przy jednym z lokalnych warsztatów.
- 13 stycznia o godzinie 9:36 w miejscowości Wierzysko (Leśnictwo) doszło do pożaru budynku Leśniczówki. Strażacy uratowali mienie warte pół miliona złotych.
- W Kłobuczynie w gminie Kościerzyna doszło do pożaru w przedsiębiorstwie produkującym beton i prefabrykaty.
- W Gdyni na Witominie w hali garażowej spaliło się osiem samochodów. Ewakuowano 65 osób, a dwie osoby otrzymały lekką pomoc medyczną.
tags: #dzisiejszy #pozar #na #wydzu