W poniedziałkowe popołudnie, 15 grudnia, w mieszkaniu bloku przy ulicy Hubala w Końskich znaleziono zwęglone ciało mężczyzny. Strażaków wezwano do zadymienia w mieszkaniu. Po wejściu do lokalu odnaleziono ciało. Młodszy brygadier Mariusz Czapelski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Końskich, poinformował, że przed godziną 16 otrzymano zgłoszenie o odnalezieniu nieprzytomnego mężczyzny w mieszkaniu, w którym wyczuwalny był zapach spalenizny. Po przybyciu na miejsce zastępów straży pożarnej ustalono, że w mieszkaniu na drugim piętrze doszło do pożaru w okolicach kuchenki gazowej. Ogień nie rozprzestrzenił się na inne pomieszczenia i wygasł przed przybyciem służb. Rodzina, która weszła do mieszkania, dokonała jego przewietrzenia i zaalarmowała służby ratunkowe. Niestety, na ratunek dla poszkodowanego 81-latka było już za późno. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wykluczyli dalsze zagrożenia. Ratownicy, wyposażeni w mierniki wielogazowe i kamerę termowizyjną, sprawdzili pomieszczenia pod kątem obecności tlenku węgla oraz ukrytych zarzewi ognia. Pomiary nie wykazały podwyższonych stężeń niebezpiecznych gazów ani podwyższonej temperatury.

Inne zdarzenia pożarowe i wypadki w regionie
W ostatnim czasie w powiecie koneckim odnotowano szereg innych zdarzeń wymagających interwencji straży pożarnej. W piątkowe przedpołudnie, 20 marca, koneccy strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze elektroodpadów w Stąporkowie, jednak nie stwierdzono zagrożenia dla mieszkańców. We wtorek, 3 marca, strażacy zostali wezwani do Stąporkowa z powodu podejrzanych zapachów na ulicy Staszica, przypominających amoniak. Przeprowadzono kontrolę pobliskich budynków. W sobotę po godzinie 15 strażacy gasili pożar nieużytków w miejscowości Jarząb w powiecie koneckim. W tym samym okresie odbyły się zebrania sprawozdawczo-wyborcze jednostek OSP w gminie Smyków, gdzie wybrano nowe władze.
W niedzielny poranek w miejscowości Pikule doszło do wypadku drogowego. Kierowca Forda Focusa stracił panowanie nad pojazdem na śliskiej nawierzchni i zjechał do rowu, w wyniku czego dwie osoby trafiły do szpitala. Na trasie w miejscowości Wąsosz doszło do zderzenia quada z samochodem osobowym, w wyniku czego z quada niewiele zostało, a krajowa trasa numer 42 była zablokowana.
Pożary w budynkach mieszkalnych
W Końskich doszło do kilku zdarzeń związanych z pożarami w budynkach mieszkalnych. W bloku przy ulicy Warszawskiej przeprowadzono nocną ewakuację ponad 50 osób z bloku socjalnego, a budynek został wyłączony z użytku. Odnotowano również pożar na poddaszu domu w Końskich. W miejscowości Wąglów, w gminie Stąporków, doszło do groźnego pożaru garażu, w którym znajdowały się butle z gazami technicznymi. W akcji brało udział 10 jednostek strażackich. W środku nocy w Końskich wybuchł pożar, który zniszczył trzy auta, prawdopodobnie w wyniku zwarcia w instalacji elektrycznej. W Starym Sokołowie, pod Końskimi, doszło do groźnego zdarzenia, podczas którego zapaliła się butla z gazem w domu, a jedna osoba została poparzona i trafiła do szpitala. W Kotłowni domu w Końskich strażacy interweniowali w sobotnie popołudnie. W miejscowości Plenna doszło do pożaru domu. W Czermnie ogień objął poddasze domu. W miejscowości Koczwara spłonął drewniany budynek, a jeden mężczyzna został ranny. W Końskich doszło do pożaru domu, z którego ewakuowało się sześć osób, ponosząc spore zniszczenia. W Rudzie Malenieckiej strażacy znaleźli zwęglone ciało w płonącym budynku. W Niekłaniu Małym doszło do pożaru budynku, w wyniku którego zginął 64-letni mężczyzna. W Fałkowie ogień wybuchł w jednym z pomieszczeń domu jednorodzinnego, jedna osoba została poszkodowana. W miejscowości Piła doszło do pożaru drewnianego budynku, z którego mieszkańcy zdołali uciec. W Czarnieckiej Górze palił się dach domu. W miejscowości Rogów koło Końskich doszło do pożaru poddasza.

Pożary obiektów przemysłowych, usługowych i gospodarczych
W powiecie koneckim odnotowano również szereg pożarów dotyczących obiektów przemysłowych, usługowych i gospodarczych. W miejscowości Wyszyna Fałkowska doszło do pożaru dostawczego samochodu, który spłonął doszczętnie. W Końskich maszyny budowlane paliły się nocą z piątku na sobotę przy ulicy Odlewnickiej. W akcji gaszenia ładowarki kołowej i koparki gąsienicowej zaangażowani byli strażacy z państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Policjanci i biegły z zakresu pożarnictwa badali przyczyny zdarzenia. W miejscowości Słupia strażacy walczyli przez blisko pięć godzin z pożarem sterty balotów słomy, powodując straty na 10 tysięcy złotych. W Stąporkowie doszło do pożaru domu - bliźniaka przy ulicy Spacerowej, w którym jedna osoba trafiła do szpitala. W zakładach mięsnych w Pijanowie zapalił się dach, a w akcji brało udział 24 strażaków. W Radoszycach doszło do pożaru betoniarni, w której znajdowały się butle z niebezpiecznymi gazami technicznymi. W Gatnikach palił się zakład stolarski. W Końskich spłonęła hala fabryczna, a w gaszeniu pożaru uczestniczyło osiem zastępów straży pożarnej, zniszczone zostały maszyny i samochód dostawczy. W Końskich odnotowano groźny pożar w odlewni aluminium i żeliwa przy ulicy Fabrycznej, w którym brało udział pięć jednostek strażackich. W Końskich spłonęło około 40 wraków na złomowisku. W miejscowości Wólka doszło do kraksy samochodu ciężarowego i osobówki. W miejscowości Niebo strażacy interweniowali w związku z zapaleniem się sadzy w przewodzie kominowym. W miejscowości Pijanów doszło do pożaru dachu na terenie zakładów mięsnych. W miejscowości Gracuch palił się silos w zakładzie drzewnym.

Incydenty kryminalne i wypadki
W Końskich policjanci zatrzymali 26-latka podejrzanego o podpalenie w bloku przy ulicy Warszawskiej. Odnotowano również podejrzane zachowanie 25-latka, u którego znaleziono woreczek z suszem, wstępnie zidentyfikowanym jako marihuana. W Stąporkowie dokonano zatrzymania w związku z narkotykami. W Końskich klient sklepu zapłacił imitacją dwustuzłotówki, a policja ma podejrzanego 45-latka. Trzej młodzi mężczyźni zostali aresztowani po oszustwach metodą na policjanta. W Nadziejowie dwie osoby zostały zatrzymane pod zarzutem podpalenia samochodu. Policjanci ustalili, że samochód został oblany łatwopalną substancją, a następnie podpalony. W Radoszycach doszło do dramatycznego wypadku, w którym samochód przewrócił się na bok, a w środku uwięzione były osoby. Nie żyje 64-letni kierowca. W Słupi Koneckiej osobowe auto dachowało w rowie, wioząc trzy osoby, które trafiły do szpitala. W Wincentowie doszło do tragedii podczas wycinki drzewa, w wyniku której zginął 75-latek. Koneccy policjanci ścigali pijanego motocyklistę z ponad półtora promila alkoholu w organizmie.