Pożar na Okulickiego w Elblągu: Akcja Służb, Ewakuacja i Wyrok Sądowy

Wydarzenia w Elblągu na ulicy Okulickiego rozpoczęły się w lutym 2023 roku od zgłoszenia o niewielkim pożarze, co zapoczątkowało szeroko zakrojoną akcję służb ratunkowych, ewakuację mieszkańców oraz doprowadziło do procesu sądowego związanego z odkryciem znacznych ilości chemikaliów i narkotyków w jednym z mieszkań.

Początek incydentu i wezwanie służb

W środę, 22 lutego 2023 roku, po godzinie 23.00, zaniepokojeni mieszkańcy bloku przy ulicy Okulickiego w Elblągu powiadomili służby o wydobywającym się dymie spod drzwi jednego z mieszkań. Według policji, zgłoszenie wpłynęło przed północą.

Zdjęcie przedstawiające blok mieszkalny z pojazdami straży pożarnej i policji w nocy

Interwencja, ugaszenie pożaru i zatrzymanie mężczyzny

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano policjantów i strażaków. Po wejściu do mieszkania 43-latka, zidentyfikowanego później jako Wojciech K., niewielki pożar na podłodze został szybko ugaszony. Mężczyzna został zatrzymany na miejscu. W trakcie interwencji policjanci zabezpieczyli w mieszkaniu, które wynajmował, marihuanę oraz liczne pojemniki z bliżej nieokreślonymi substancjami chemicznymi. Policjanci znaleźli przy nim również susz roślinny, który okazał się być marihuaną, a w pomieszczeniu znajdowały się także nieznane chemikalia. Funkcjonariusze rozpoczęli wyjaśnianie okoliczności posiadania znacznych ilości tych substancji.

Masowa ewakuacja mieszkańców

Z uwagi na charakter znalezionych substancji, podjęto decyzję o natychmiastowej ewakuacji mieszkańców całej kamienicy. Grupa około 60 ewakuowanych osób została otoczona opieką i tymczasowo przebywała w pobliskiej szkole podstawowej. W budynku został odcięty prąd i gaz w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Na miejscu pracowali policjanci z Elbląga i Olsztyna, strażacy oraz służby miejskie, w tym przedstawiciele zarządzania kryzysowego. W zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań dopiero po godzinie 15.00 następnego dnia, po zakończeniu działań służb.

Ze środka pożaru. Leśnicy o walce z ogniem

Usuwanie chemikaliów i zakończenie akcji

W czwartek, od wczesnych godzin porannych, po przyjeździe na miejsce policyjnych pirotechników i specjalistycznych grup ratownictwa chemicznego straży pożarnej, prowadzono akcję usuwania chemikaliów. Kilkadziesiąt pojemników z chemikaliami zostało usuniętych z mieszkania Wojciecha K. Przeszukano również samochód należący do mężczyzny. Działania te zakończyły się po godzinie 15.00, co umożliwiło lokatorom powrót do mieszkań. Jakub Sawicki, rzecznik prasowy KMP w Elblągu, prosił mieszkańców o współpracę i nieprzeszkadzanie służbom w wykonywanych czynnościach.

Proces sądowy i akt oskarżenia

Wydarzenie z 22 lutego 2023 roku doprowadziło Wojciecha K. na ławę oskarżonych. Akt oskarżenia przeciwko niemu, który trafił jesienią 2023 roku do Sądu Rejonowego w Elblągu, obejmował cztery zarzuty. Prokuratura domagała się dla mężczyzny kary pięciu lat więzienia.

Wyrok Sądu Rejonowego: Uniewinnienie od najpoważniejszych zarzutów

W czwartek, 23 stycznia, przed Sądem Rejonowym w Elblągu zapadł wyrok w sprawie Wojciecha K. Sąd uniewinnił mężczyznę od najpoważniejszego zarzutu, który dotyczył sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w postaci eksplozji materiałów łatwopalnych (benzyny ekstrakcyjnej, denaturatu, acetonu, etanolu) przechowywanych w miejscu do tego nieprzeznaczonym, czyli czynu z art. 164 par. 1 Kodeksu karnego.

Uzasadnienie sądu i opinie biegłych

Sąd stwierdził, że chemikalia zgromadzone w mieszkaniu Wojciecha K., nawet podczas pożaru, nie mogły spowodować eksplozji. Biegli z zakresu pożarnictwa ustalili, że żadna z posiadanych substancji nie jest zakazana i nie wymaga zezwolenia na zakup, ani nie jest substancją wybuchową. Sędzia podkreśliła, że substancje chemiczne wymienione w akcie oskarżenia (azotan potasu, kwas siarkowy, eter dwuetylowy, toluen, nadtlenek wodoru) to produkty powszechnie dostępne i codziennie używane. Przytoczyła przykłady: "Azotan potasu to jest saletra, nadtlenek wodoru to jest po prostu woda utleniona, toluen to popularny rozpuszczalnik organiczny."

Jednak biegli stwierdzili również, że przechowywanie tych substancji w mieszkaniach reguluje rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji, a Wojciech K. posiadał je w ilości trzykrotnie przekraczającej dopuszczalną normę. W związku z tym sąd przyjął, że oskarżony popełnił wykroczenie, za które wymierzył mu karę grzywny w wysokości 2 tysięcy złotych.

Opinia biegłych potwierdziła, że chemikalia przechowywane w mieszkaniu mężczyzny nie stanowiły zagrożenia dla mieszkańców budynku. Obaj biegli zgodnie oświadczyli, że w dniu zdarzenia, gdy doszło do zaprószenia ognia od świeczki, nie było żadnego zagrożenia. Zdarzenie to zostało określone jako "mały pożar", który został ugaszony zanim przybyła straż pożarna. Zwrócono uwagę, że konstrukcja bloku mieszkalnego utrudnia rozprzestrzenienie się ognia poza ściany mieszkania, chyba że pożar trwałby długo i w sposób niekontrolowany, co w obecności mieszkańców nie miałoby miejsca. Podkreślono, że substancje łatwopalne takie jak benzyna ekstrakcyjna, metanol czy aceton, w żaden sposób nie mogłyby doprowadzić do wybuchu lub eksplozji, wbrew obawom, które mogły leżeć u podstaw decyzji o ewakuacji.

Infografika przedstawiająca klasy substancji łatwopalnych i wybuchowych

Pozostałe zarzuty i orzeczone kary

Sąd uznał Wojciecha K. za winnego w przypadku dwóch pozostałych zarzutów. Za posiadanie amunicji został skazany na karę grzywny w wysokości 300 stawek dziennych, przy ustaleniu jednej stawki na kwotę 30 złotych. Sąd nie miał również wątpliwości co do zarzutu posiadania narkotyków, w tym marihuany, amfetaminy i MDMA (ecstasy), uznając Wojciecha K. za winnego.

Konkluzja i status wyroku

Wojciech K. spędził w areszcie tymczasowym 8 miesięcy, od 22 lutego do 16 października 2023 roku. Wyrok wydany przez Sąd Rejonowy w Elblągu nie jest prawomocny, co oznacza, że strony mają prawo do odwołania. Dalsze czynności w tej sprawie będą prowadzone pod nadzorem prokuratury.

tags: #elblag #pozar #na #olulickiego