Turystyka militarna cieszy się dużym zainteresowaniem nie tylko wśród fanów historii czy „dużych chłopców”, którzy dzięki niej mogą sobie przypomnieć dziecięce zabawy ołowianymi żołnierzykami. Listę miejsc o historycznym i militarnym znaczeniu uzupełnia Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, które na stałe wpisało się w krajobraz tego nadmorskiego miasta. Jego istnienie zawdzięczamy wielkiej determinacji ludzi, którzy doceniają polską historię morską na tyle, by podjąć wieloletni trud stworzenia miejsca, w którym mogliby o niej opowiadać młodszym pokoleniom.

Geneza i rozwój Muzeum Marynarki Wojennej
Zainteresowani powstaniem muzeum pierwsi próby dokumentowania dziejów rodzimych morskich sił zbrojnych podjęli już w okresie międzywojennym, choć miały one głównie charakter koncepcyjny. Kolejny rozdział w tych staraniach napisał rok 1945, w którym to zorganizowano pierwszą wystawę o obronie Wybrzeża. Jednak i tym razem nic z tego nie wyszło. Po jakimś czasie lokalizacji dla eksponatów upatrywano na Westerplatte, a następnie w Spocie. Ostatecznie wystawa z 1952 r. skłoniła Dowództwo Marynarki Wojennej do spojrzenia w kierunku ostatniego z trójmiejskich miast - Gdyni.
Pierwsze lata działalności muzeum nie były łatwe. Ze względów politycznych dokonania polskich sił na morzu traktowane były po macoszemu. Willę przy gdyńskiej plaży, w której początkowo prezentowano ekspozycję, wspierał niszczyciel ORP „Burza” przekształcony w okręt-muzeum. W kolejnych latach zbiory przeniesiono do dawnego kina przy Klubie Marynarki Wojennej. Jednak i tym razem los wystawił muzeum na próbę. W związku z budową Bulwaru Nadmorskiego budynek kina zburzono.
Próby ratowania muzealiów skłoniły dowódcę Marynarki Wojennej do utworzenia Ekspozycji Broni i Uzbrojenia Morskiego, w ramach której powstał teren eksponujący broń morską. Przez wiele lat ekspozycja nie miała się gdzie podziać. Wreszcie, u progu nowego stulecia udało się zbudować dla niej dom. Budynek „zacumował” na gdyńskim nabrzeżu i niczym duma morskiej floty spogląda w kierunku morza, strzegąc dziedzictwa ojczyzny. Podkreślenie wielkiego wysiłku i zaangażowania wielu ludzi w powstanie muzeum dowodzi ogromnego znaczenia zgromadzonych w nim eksponatów.
Stała wystawa „100 lat polskiej Marynarki Wojennej”
Marynarka Wojenna, jako jedna z pięciu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej (obok wojsk lądowych, specjalnych, obrony terytorialnej i sił powietrznych) powstała w celu ochrony interesów kraju i obrony wybrzeża Bałtyku. To stała wystawa muzeum, która opowiada liczące 100 lat dzieje polskiej Marynarki Wojennej. A robi to w niezwykle interesujący sposób przy pomocy nowoczesnych multimedialnych rozwiązań, które ułatwią Wam i Waszym pociechom zrozumienie kluczowych momentów historii marynarki. Były wśród nich chwile chwały, trudne lata powojenne, czasy stalinowskie oraz wyzwania związane z modernizacją i członkostwem w NATO. Całość osadzona w przestrzeni, która łączy muzealną klasykę z nowoczesnymi elementami wystroju, tworzy wspaniałe tło dla eksponatów.

Ekspozycja Broni i Uzbrojenia Morskiego
To ogromny zbiór zabytków artylerii okrętowej XX w. Wiele z oryginalnych elementów uzbrojenia po zakończeniu służby zdemontowano z okrętów i umieszczono na honorowym miejscu w muzeum. To jednak nie wszystko. Wystawa prezentuje również między innymi miny morskie, miotacze bomb głębinowych czy podwodne torpedy, a także wyjaśnia znaczenie terminów takich jak Tarantul czy Bomben-Torpedo.
Wystawa „Świat Dawnych Żaglowców”
Ta część ekspozycji przenosi zwiedzających do średniowiecza, by w trakcie „podróży” sięgającej epoki żelaza (druga połowa XIX w.) prześledzić ewolucję jednostek pływających pod żaglami. Zwiedzający mogą dowiedzieć się, jak wyglądały główne typy żaglowców pływających pod północnoeuropejskimi banderami, zobaczyć średniowieczne kogi i holki oraz słynną „Santa Marię”, którą pływał Krzysztof Kolumb. Jedną z ciekawostek tej wystawy jest mapa Pomorza Zachodniego z okresu, gdy głównymi jednostkami na morzach były żaglowce. Warto pamiętać, że pływające po morzach jednostki nie były statkami wycieczkowymi - często rozstrzygały o wojnie lub pokoju.

Edukacja i atrakcje dla najmłodszych
Muzeum Marynarki Wojennej, choć osadzone w trudnej militarnej tematyce, otwiera się na małego turystę, oferując również udział w lekcjach muzealnych. Choć brzmi ciekawie, to niestety są to spotkania grupowe, jednak warto pamiętać, że widnieją w ofercie muzeum. Być może Wasze pociechy przyjadą tu kiedyś na wycieczkę klasową.
Spacer Edukacyjny
Ofertę ekspozycyjną muzeum wspaniale uzupełnia Spacer Edukacyjny. Możecie się na niego wybrać z nieco starszymi dziećmi, w wieku ok. 11 do 16 lat, którym niestraszne podejmowanie wyzwań. Zadania i pytania umieszczone są w specjalnej książeczce, którą bezpłatnie można pobrać w kasie muzeum. Spacer Edukacyjny z książeczką do samodzielnego zwiedzania nie wymaga obecności przewodnika. I choć jest to propozycja stworzona przede wszystkim z myślą o wycieczkach szkolnych i współpracy w grupach, to nic nie stoi na przeszkodzie, by wasza mała rodzinna grupa zabawiła się w odkrywców. Atrakcja łączy przyjemne z pożytecznym, czyli naukę z zabawą.
Audioprzewodniki
Dodatkowym udogodnieniem, które ułatwia zwiedzanie i czyni je przyjemniejszym, są audioprzewodniki w dwóch wersjach językowych - po polsku i po angielsku, w tym ścieżka przygotowana specjalnie z myślą o rodzinach z dziećmi. Można je bezpłatnie pobrać w kasie muzeum lub przy trapie okrętu, gdzie należy zeskanować kod QR. Można też skorzystać z wersji audioprzewodnika na smartfon.
Spacer Historyczny
Nieco inną wersję spaceru o walorach edukacyjnych oferuje Spacer Historyczny z zabytkami Marynarki Wojennej w tle. Podczas trwającej ok. 2 godziny wycieczki odwiedzicie różne miejsca pamięci, takie jak tablice, pomniki, krzyże oraz ważne budynki związane z polską Marynarką Wojenną. Taka forma spędzania wolnego czasu rozwija ciekawość i wspaniale łączy naukę z pobytem na świeżym powietrzu.
Ekspozycja Plenerowa
Ekspozycja plenerowa to część muzeum, która zaprasza do zwiedzania w otwartej przestrzeni na zewnątrz. Zgromadzone tu eksponaty robią nie mniejsze wrażenie niż te wewnątrz budynku. Prezentowane w plenerze eksponaty to oryginalne sprzęty używane przez Marynarkę Wojenną. Na wystawie plenerowej można również zagrać w znaną i lubianą od pokoleń grę „Statki”.
ORP „Błyskawica” - pływająca historia
Ważną częścią Muzeum Marynarki Wojennej jest jego pływająca ekspozycja zgromadzona na ORP „Błyskawica”. Okręt niszczyciel cumuje w basenie przy Skwerze Kościuszki. Jak wiecie, „Błyskawica” zastąpiła „Burzę” - okręt, z którym, niczym żołnierze ramię w ramię walczyła na froncie wojennym. Towarzyszyły im ORP „Wicher” i „Grom” - bliźniaczy okręt „Błyskawicy”, które niestety poległy w boju. Choć statki te nie pokonały wojennych zagrożeń, pamięć o nich i o żołnierzach polskiej Marynarki Wojennej przetrwała.

Najstarszy zachowany niszczyciel - weteran wojenny był niegdyś dumą floty pływającej pod biało-czerwoną banderą. Dziś ORP „Błyskawica” jest zabytkiem klasy zerowej, czyli takim, który odznacza się wyjątkową wartością historyczną oraz kulturową i jest dziedzictwem narodowym. Podczas zwiedzania zobaczycie uzbrojenie okrętu, w tym działa, wyrzutnie torped oraz miotacze bomb głębinowych, a także liczne pamiątki od umundurowania po odznaczenia bojowe marynarzy. Dowiecie się też, co skrywało się pod pokładem statku.
„Życiorys” „Błyskawicy” przez lata pisali służący na niej marynarze-żołnierze. W hołdzie dla nich powstał projekt „Ludzie Błyskawicy”, który ma na celu uhonorowanie dowódców i marynarzy słynnego niszczyciela. Muzeum zachęca każdego, kto mógłby pomóc w tworzeniu listy do kontaktu. Być może znacie kogoś, kto służył na „Błyskawicy” i może podzielić się swoją historią.
Historia ORP „Błyskawica”
ORP Błyskawica to polski niszczyciel (według nazewnictwa okresu dwudziestolecia międzywojennego - kontrtorpedowiec), jeden z dwóch zbudowanych okrętów typu Grom, wprowadzony do służby w Marynarce Wojennej w 1937 roku. Uczestniczył w działaniach II wojny światowej od pierwszych do ostatnich dni walk w Europie, operując na Atlantyku, Morzu Północnym i Morzu Śródziemnym. Brał udział między innymi w kampanii norweskiej i ewakuacji Dunkierki, bitwie o Atlantyk, operacjach „Torch” i „Overlord” oraz bitwie pod Ushant. Działalność operacyjną u boku aliantów zakończył udziałem w operacji „Deadlight”.
Po remoncie i przezbrojeniu powrócił do czynnej służby, pełniąc funkcję okrętu flagowego Marynarki Wojennej. Na jego pokładzie szkoliły się kadry polskiej floty. Po awarii kotłowni w 1967 roku uznano kolejny remont za nieopłacalny i od 1969 roku pozostawał w Świnoujściu jako stacjonarny okręt obrony przeciwlotniczej. Od 1 maja 1976 roku zacumowany jest w Porcie Gdynia jako okręt muzeum i okręt reprezentacyjny marynarki wojennej pozostający dalej w służbie. Jest najstarszym zachowanym niszczycielem na świecie.
Okręt zbudowano w brytyjskiej stoczni Cowes w 1936 roku. Wraz z bliźniaczym ORP Grom był jednym z najnowocześniejszych niszczycieli swojej epoki - szybkim, dobrze uzbrojonym i zdolnym do działania na otwartym morzu. Już jego nazwa - Błyskawica - miała symbolizować szybkość i siłę polskiej floty. Podczas II wojny światowej okręt wsławił się m.in. obroną brytyjskiego miasta Cowes przed nalotem Luftwaffe w 1942 roku. Za tę bohaterską postawę mieszkańcy miasta do dziś wspominają polską załogę z wdzięcznością, a w Cowes znajduje się tablica pamiątkowa upamiętniająca tamte wydarzenia.
30 sierpnia 1939 roku w ramach planu ewakuacyjnego „Peking” (Pekin) niszczyciele ORP Błyskawica, Burza i Grom ewakuowano do Wielkiej Brytanii. Decyzja dowództwa Marynarki okazała się słuszna, przypominając losy Wichra, jedynego polskiego niszczyciela, który pozostał na Bałtyku, i zatonął 3 września 1939 roku. Już na początku września trzy ocalałe niszczyciele, w tym Błyskawica, przeszły do służby w brytyjskiej Royal Navy i podjęły aktywne działania przeciw niemieckiej Kriegsmarine.
W maju 1940 roku Grom został zatopiony przez niemieckie bombowce koło Rombaken Fjord. W 1942 roku ORP Błyskawica spłacił dług wdzięczności wobec rodzimej stoczni Cowes, w której go zbudowano. W nocy z 4 na 5 maja artylerzyści okrętu włączyli się do obrony miasta podczas nalotu Luftwaffe. Marynarze z Błyskawicy pomagali cywilnym mieszkańcom w ewakuacji oraz gasili pożary. Wyjątkową odwagą wykazał się mat Zdzisław Dutkiewicz obsługujący karabiny maszynowe i działka przeciwlotnicze. Za swoje czyny w obronie Cowes został odznaczony Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari. Bohaterstwo udowodnił również ówczesny dowódca okrętu kmdr por. Wojciech Francki.
Podczas wojny Błyskawica brał udział w największych operacjach morskich na Atlantyku, Morzu Północnym i Śródziemnym. Począwszy od obrony Narwiku, przez ewakuację oddziałów alianckich z Dunkierki, udział w lądowaniu wojsk amerykańskich w Afryce Północnej, po największą operację desantową w Normandii. Po wojnie okręt brał udział w zatopieniu pozostałych niemieckich U-bootów przez Brytyjczyków. Od pierwszego do ostatniego dnia wojny był w aktywnej służbie.
Wojenny bilans Błyskawicy jest imponujący. Jednostka pokonała ponad 138 tys. mil morskich, uczestniczyła w 108 bojowych patrolach i 85 konwojach; brała udział w licznych akcjach bojowych. W nocy z 8 na 9 czerwca 1944 r. walczyła w bitwie koło wyspy Ouessant (ang. Ushant) u wybrzeży Francji, w której pokonano zespół niemieckich niszczycieli, posyłając na dno dwa z nich. Artylerzyści zestrzelili cztery samoloty Luftwaffe. W trakcie walk poległo pięciu marynarzy "Błyskawicy", a 48 zostało rannych.
4 lipca 1947 r. okręt zacumował w porcie w Gdyni. Do Polski powróciło 114 z liczącej ok. 200 marynarzy załogi niszczyciela. Komunistyczne represje dotknęły wielu oficerów i marynarzy MW. Dowódca floty, kmdr Stanisław Mieszkowski, kmdr Jerzy Staniewicz oraz kmdr por. Zbigniew Przybyszewski zostali aresztowani, poddani torturom i skazani na karę śmierci. Z szeregów MW usunięto kmdr. Bolesława Romanowskiego, który po wojnie sprowadził Błyskawicę do Polski. W 1951 r. o sabotaż oskarżono i skazano na osiem lat dowódcę Burzy w latach 1949-1950, kmdr. ppor. Zbigniewa Węglarza. Główny Zarząd Informacji represjonował także podoficerów i marynarzy.
Na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ORP Błyskawica przeszedł remont w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni. Otrzymał wówczas numer burtowy 271. W sierpniu 1967 r. doszło do awarii systemu parowego w kotłowni. Siedmiu marynarzy zginęło. Wtedy zapadła decyzja o wycofaniu go z aktywnej służby na morzu. Po remoncie okręt służył jako stała bateria przeciwlotnicza w Świnoujściu. W 1975 r. stał się okrętem muzeum, zastępując ORP Burza.
Specyfikacja techniczna ORP „Błyskawica”
| Parametr | Dane |
|---|---|
| Typ | Niszczyciel typu Grom |
| Długość całkowita | 114 m |
| Szerokość | 11,3 m |
| Zanurzenie | 3,3 m |
| Wyporność normalna | 2144 ton |
| Wyporność maksymalna | ok. 2520 ton |
| Prędkość maksymalna | 39,6 węzła (ok. 73 km/h) |
| Zasięg | 2000 mil morskich przy 15 węzłach |
| Uzbrojenie pierwotne | 7 dział Bofors wz. 36 L/50 kal. 120 mm, 4 działa automatyczne Bofors 1936 L/60 kal. 40 mm, 4 zdwojone najcięższe karabiny maszynowe Hotchkiss wz. 30 kal. 13,2 mm, 2 potrójne aparaty torpedowe kal. 550 mm, 2 zrzutnie bomb głębinowych. |
| Załoga | Projektowana: 192 osoby |
ORP Błyskawica to jeden z najsłynniejszych polskich okrętów wojennych, który obecnie pełni rolę muzeum w Gdyni. Jego ciekawa przeszłość, imponujące wymiary, a przy tym możliwość ich podziwiania z bliska sprawiają, że przyciąga pasjonatów historii i turystów odwiedzających miasto. To najstarszy zachowany niszczyciel na świecie ze wspaniałą historią bojową. To także jedyny polski okręt odznaczony Złotym Krzyżem Virtuti Militari za męstwo w czasie II wojny światowej. Do dziś pozostaje w służbie z etatową załogą.

ORP „Sokół” - okręt podwodny
ORP Sokół to najnowsza atrakcja turystyczna Gdyni. Jest okrętem podwodnym typu Kobben, który służył w polskiej Marynarce Wojennej w latach 2002-2018. W tym czasie wraz siostrzanymi jednostkami Kondor, Sęp i Bielik w ramach działań zespołów flot Sojuszu Północnoatlantyckiego wykonywał zadania głównie na Bałtyku i Morzu Północnym. ORP Sokół ma długość 47 metrów. Dwa silniki wysokoprężne o mocy 1200 KM każdy i jeden elektryczny o mocy 1800 KM pozwalały mu osiągać prędkość 12 węzłów na wodzie i 18 węzłów pod wodą. Uzbrojony był w osiem wyrzutni torpedowych kalibru 533 mm.

Informacje praktyczne dla zwiedzających
Muzeum Marynarki Wojennej znajduje się przy ul. Zawiszy Czarnego 1B w Gdyni. Okręt ORP Błyskawica cumuje przy Alei Jana Pawła II. Mimo iż to dwie różne lokalizacje, dzieli je zaledwie 400 m.
Godziny otwarcia i bilety
- Budynek muzeum: Poniedziałki są dniem wolnym od kultury.
- ORP Błyskawica: Od października do lutego muzeum jest czynne od 10:00 do 16:00, w marcu i kwietniu do 17:00, a w pozostałe miesiące do 18:00.
- Bilety na zwiedzanie muzeum, jak i jednostki pływającej możecie nabyć w dogodnej dla Was konfiguracji tylko w kasach w dniu zwiedzania (muzeum nie prowadzi sprzedaży online).
- Istnieje możliwość zakupu biletu rodzinnego 2+2 dla 2 osób dorosłych i 2 dzieci w wieku od 7 do 18 lat.
- Młodsze dzieci do lat 7 wchodzą do muzeum za darmo.
- W niedzielę wstęp do muzeum Marynarki Wojennej jest bezpłatny.
Do muzeum można dotrzeć komunikacją miejską, wysiadając na stacji Gdynia Główna, skąd spacer do Molo Południowego zajmuje około 20 minut.
tags: #gdynia #osp #blyskawica