Potężny Pożar Dawnej Fabryki Drutu w Gliwicach

W niedzielny wieczór, 3 maja, Gliwice stanęły w obliczu ogromnego pożaru, który objął teren dawnej Fabryki Drutu. Płomienie sięgały kilku metrów, a nad miastem unosiły się kłęby czarnego, gęstego dymu, widoczne z odległości kilkudziesięciu kilometrów. Zdarzenie to zaangażowało ogromne siły straży pożarnej z całego regionu.

Chronologia Zdarzeń i Skala Pożaru

Wybuch i Rozwój Ognia

Zgłoszenie o pożarze hali przy ul. Stanisława Dubois wpłynęło do służb 3 maja o godzinie 19:32. Olbrzymi pożar doszło w niedzielę ok. godziny 19:30 przy ul. Śliwki w Gliwicach. Ogień, jak poinformował Urząd Miasta Gliwice, objął najprawdopodobniej składowane na zewnątrz odpady lub elementy po rozbiórce na terenie poprzemysłowym, gdzie składowane były odpady po rozbiórce kompleksu hal. Sytuacja bardzo szybko się pogorszyła - ogień rozprzestrzenił się także na jeden z budynków, który nie był objęty pracami rozbiórkowymi, oraz na sąsiednie hale. W ogniu stanął tam budynek dawnej Fabryki Drutu. Po przybyciu pierwszych zastępów ustalono, że paliły się materiały po rozbiórce, z dużą intensywnością.

zdjęcie płonącej dawnej fabryki drutu w Gliwicach, kłęby dymu widoczne nad miastem

Powierzchnia i Intensywność

W szczytowym momencie pożarem objęta była powierzchnia około 9 tys. m², czyli około 0,9 ha. Ogień szybko się rozprzestrzenił, obejmując także sąsiednie obiekty. Ostatecznie skala zniszczeń mogła sięgnąć nawet 15 tys. m², czyli około 1,5 hektara, trawiąc w sumie pięć hal. Płomienie sięgały co najmniej kilku metrów, a kłęby dymu nad miastem świadczyły o potężnym rozmiarze zdarzenia.

Akcja Gaśnicza

Zaangażowane Siły i Środki

Akcja gaśnicza była jedną z największych w regionie w ostatnim czasie. W szczytowym momencie z pożarem walczyło około 170 strażaków z różnych regionów woj. śląskiego. Łącznie w akcji uczestniczyło 68 zastępów straży pożarnej oraz 221 strażaków. Na miejsce skierowano siły nie tylko z Gliwic i powiatu gliwickiego, ale również z innych części województwa. Działaniami ratowniczo-gaśniczymi kierował Śląski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej, st. bryg.

infografika przedstawiająca siły i środki zaangażowane w akcję gaśniczą w Gliwicach

Przebieg Działań

Akcja gaśnicza trwała przez całą noc i była wieloetapowa. Na miejscu pracowało również mobilne laboratorium oraz specjalistyczny samochód Mobilab należący do Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Katowic. Zbudowano także magistralę wodną, aby zapewnić ciągłość dostaw wody niezbędnej do prowadzenia działań gaśniczych. Głównym zadaniem ratowników było opanowanie rozprzestrzeniającego się zagrożenia. Pożar został zlokalizowany o godzinie 2:10 w nocy, co oznaczało zatrzymanie jego dalszego rozprzestrzeniania się. Według informacji przekazanych około godziny 6 rano przez władze miasta wciąż trwało dogaszanie pożaru. W poniedziałkowy poranek zakończyła się trwająca całą noc akcja gaśnicza na terenie Fabryki Drutu w Gliwicach. Poszczególne zastępy były stopniowo zwalniane do jednostek, a liczba strażaków na miejscu stopniowo zmniejszana.

POTĘŻNY POŻAR W GLIWICACH!

Wpływ na Otoczenie i Bezpieczeństwo

Dym i Jakość Powietrza

Nad miastem pojawiła się chmura czarnego dymu, która była widoczna z odległości kilkudziesięciu kilometrów. Na bieżąco prowadzono pomiary jakości powietrza. Według służb oraz Urzędu Miasta Gliwice, pomiary nie wykazały zagrożenia dla zdrowia mieszkańców. W związku z wydobywającym się dymem nie stwierdzono zagrożenia dla mieszkańców.

Utrudnienia w Ruchu Drogowym

Pożar spowodował także poważne utrudnienia w ruchu drogowym w tej części miasta. W rejonie pożaru występowały utrudnienia drogowe: częściowo zamknięte były ulice Dubois i Śliwki. Na DTŚ zablokowane zostały zjazdy w pobliżu prowadzonych działań gaśniczych. Ul. Jana Śliwki na odcinku od wiaduktu DTŚ do wiaduktu kolejowego była zamknięta. Przejezdny pozostawał jedynie fragment ul. Jana Śliwki od ul. Kotlarskiej do ul. Toszeckiej. Służby apelowały o omijanie okolic ul. Jana Śliwki, a kierowcy musieli spodziewać się utrudnień w ruchu drogowym w rejonie prowadzonych działań.

Brak Zagrożenia dla Mieszkańców

Prowadzone na miejscu stałe pomiary jakości powietrza nie stwierdziły zagrożenia dla zdrowia mieszkańców. Strażacy apelowali o niewychodzenie z domów i zamknięcie okien. Jak przekazano, w zdarzeniu nie było osób poszkodowanych.

Przyczyny i Konsekwencje

Źródło Ognia

Choć sytuacja została opanowana, przyczyny wybuchu pożaru nie są jeszcze znane. Przyczyna zaprószenia ognia nie jest jak dotąd znana. St. kpt. Damian Dudek z Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach opisał, że po przybyciu pierwszych zastępów ustalono, iż paliły się materiały po rozbiórce z dużą intensywnością.

Komentarze Władz

Władze miasta również zwróciły się do mieszkańców o unikanie rejonu pożaru. Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka opisała w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim", że na terenie fabryki drutu palą się elementy po rozbiórce hali i że na ten moment nie ma zagrożenia dla sąsiedniej hali. Dodała, że na miejsce jedzie też zastęp rozpoznawczo-pomiarowy, który będzie badać na bieżąco atmosferę. Strażacy zapowiadali, że akcja potrwa do godzin porannych w poniedziałek.

tags: #gliwice #olsztynska #pozar