Siedem osób zostało rannych w wyniku pożaru platformy, do którego doszło podczas pochodu juwenaliowego we Wrocławiu. Zdarzenie miało miejsce podczas czwartkowego przemarszu studentów.

Przebieg zdarzenia
Kontekst i lokalizacja
Juwenaliowy pochód studentów przeszedł ulicami Wrocławia sprzed kampusu Politechniki Wrocławskiej na Pola Marsowe. Platforma, która się zapaliła, znajdowała się na czele studenckiego pochodu. Do pożaru doszło w okolicach Mostu Zwierzynieckiego, dokładnie na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Kopernika. Straż pożarna odebrała zgłoszenie o pożarze na juwenaliach o godzinie 12:11.
Platforma otoczona tłumem studentów nagle stanęła w ogniu. Wózek, który wiózł sprzęt nagłaśniający, był zasilany małym silnikiem spalinowym. Do konstrukcji przymocowane były również butle ze sprężonym powietrzem, służące do zasilania fanfar.
Przyczyna pożaru
Wózek stanął w ogniu podczas tankowania silnika spalinowego z kanistra. Silnik służył do zasilania agregatu prądotwórczego. Początkowo nie było wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia, jednak późniejsze ustalenia wskazały na nieostrożność podczas tankowania.
#9 - Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych z dnia 20 marca 2009r.
Poszkodowani i akcja ratunkowa
Stan rannych
W wyniku pożaru rannych zostało siedem osób. Ranni, wszyscy z poparzeniami, trafili do szpitala. Najciężej ranna została studentka, która znajdowała się na platformie i w momencie wybuchu z niej zeskoczyła. Dziewczyna doznała złamania nadgarstka oraz poparzeń pierwszego stopnia nóg i rąk. Lżejsze poparzenia pierwszego stopnia ma sześć osób, które znajdowały się w bliskiej odległości od płonącej platformy. Wszystkich poszkodowanych do szpitala zabrały karetki pogotowia ratunkowego.
Działania służb
W akcji gaśniczej uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej. Na miejscu była straż pożarna, która szybko opanowała ogień. Teren zdarzenia został odgrodzony przez wolontariuszy. Mimo incydentu, pochód studencki poszedł dalej.
W wyniku pożaru platformy wystąpiły utrudnienia dla kierowców. Ulica Mickiewicza na odcinku od skrzyżowania z aleją Paderewskiego została zamknięta dla ruchu samochodów. Pojazdy jadące od Sępolna były kierowane przez policję w kierunku alei Paderewskiego, natomiast samochody jadące od Mostu Zwierzynieckiego nie były wpuszczane na ulicę Mickiewicza.
Dalsze konsekwencje i śledztwo
Służby na bieżąco wyjaśniają, jak dokładnie doszło do wybuchu. Trwają oględziny platformy, a policjanci ustalają przyczyny zajścia, zamierzając powołać biegłego z zakresu pożarnictwa. Policjanci sprawdzają również, czy organizatorzy pochodu zadbali o przestrzeganie wszystkich zasad bezpieczeństwa podczas wydarzenia.