Ostatnie miesiące przyniosły serię incydentów pożarowych w halach na terenie Polski, generując duże zadymienie i wymagając natychmiastowej reakcji służb. Poniżej przedstawiamy szczegóły dwóch z nich: pożaru hali magazynowej w kompleksie Global Expo w Warszawie oraz hali handlowej w Czersku.

Pożar hali Global Expo w Warszawie
O pożarze dużej hali w Warszawie poinformował portal TVN Warszawa. Udało się ustalić szczegóły tego zdarzenia, które dotyczyło kompleksu Global Expo. Hala GlobalEXPO to duże centrum targowo-konferencyjne w Warszawie, znajdujące się w pobliżu trasy S8, na wysokości mostu Grota-Roweckiego.
Przebieg i interwencja służb
Do pożaru doszło około godz. 11 w hali przy ul. Modlińskiej 6D. Asp. Łukasz Wujek z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie wyjaśnił, że chodziło o halę magazynową, a nie targową. Ogień nie zagrażał stoiskom kupców, które znajdują się w innej hali. Na miejscu wystąpiło duże zadymienie, co początkowo utrudniało zlokalizowanie miejsca pojawienia się ognia. W akcji gaśniczej brało udział 10 jednostek straży. Pożar został już zlokalizowany, a wszystko wskazywało na to, że zapaliła się sterta odpadów.
Brak zagrożenia dla kompleksu handlowego
Więcej szczegółów dowiedzieliśmy się od przedstawiciela właściciela obiektu, Grzegorza Indulskiego, rzecznika operatora Hali Global Expo. Jak zaznaczył, ogień pojawił się w starej hali, w miejscu oddalonym o blisko 200 metrów od nowego, wyremontowanego w 2018 roku obiektu, w którym są stanowiska kupców. Stara hala była zamknięta i zabezpieczona przed osobami postronnymi. Rzecznik podkreślił, że nie ma i nie było zagrożenia dla nowej hali, dla stoisk handlowych i przebywających tam ludzi, zarówno kupców, jak i klientów. W starej hali znajdowały się rzeczy budowlane i postremontowe; nie było tam żadnych rzeczy kupców.
Sytuacja pod kontrolą
Pożar około godz. 11 zauważyli pracownicy zarządcy hali, którzy od razu wezwali straż pożarną i policję. Służby nie zarządziły żadnej ewakuacji. Około godz. 13.30 Grzegorz Indulski poinformował, że sytuacja jest już opanowana i trwa dogaszanie ognia. Na razie nie wiadomo, skąd pojawił się tam ogień; przyczynę pożaru będą ustalać straż i policja.

Pożar hali handlowej w Czersku
Kolejny poważny incydent miał miejsce w Czersku, gdzie pożar wybuchł rano w jednym z marketów przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Zdarzenie wywołało duże zadymienie i natychmiastową reakcję służb. Skala zniszczeń i szczegóły zdarzenia budziły pytania.
Początek zdarzenia i intensywne zadymienie
Do zdarzenia doszło po godzinie 9:00 w markecie oferującym m.in. towary importowane. Ogień bardzo szybko zaczął towarzyszyć intensywnemu zadymieniu, widocznemu również w znacznej odległości od miejsca zdarzenia. Na miejsce natychmiast skierowano jednostki straży pożarnej oraz policję, które rozpoczęły działania zabezpieczające teren i organizujące akcję ratunkową. Kluczowe było ograniczenie ryzyka związanego z rozprzestrzenianiem się dymu oraz ewentualnym przeniesieniem się ognia na sąsiednie zabudowania.
Video shows intense flames, heavy smoke from Miami abandoned building fire
Ewakuacja mieszkańców i interwencje medyczne
W związku z dużym zadymieniem zdecydowano o ewakuacji mieszkańców z najbliższej okolicy. Strażacy i policjanci wyprowadzili około 50 osób z domów znajdujących się w promieniu około 300 metrów od płonącego obiektu. Było to działanie prewencyjne, mające na celu ochronę zdrowia i życia mieszkańców. Ewakuowani trafili do świetlicy w pobliskiej szkole podstawowej. Służby ratunkowe udzielały pomocy osobom, które odczuły skutki zadymienia. Sześć osób zgłosiło problemy z oddychaniem, a trzy z nich zostały przewiezione do szpitala. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) zaapelowało o zamknięcie okien i drzwi oraz pozostanie w domach.
Opanowanie pożaru i ocena strat
Przed godziną 13:00 strażacy przekazali, że sytuacja została opanowana, a ogień nie rozprzestrzenia się dalej. Rozpoczęło się dogaszanie pogorzeliska, które objęło znaczną część obiektu. Kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku podsumował sytuację, informując, że ogień udało się powstrzymać i nie rozprzestrzenił się na inne budynki, jednak konstrukcja hali w wyniku działania wysokich temperatur nie nadaje się do użytkowania. Potwierdził również, że wszyscy ewakuowani mieszkańcy wrócili już do swoich domów, a w powietrzu nie ma przekroczenia dopuszczalnych norm stężenia zanieczyszczeń.
Choć najważniejsze działania zostały zakończone, sprawa nie jest jeszcze zamknięta. Przyczyny wybuchu pożaru będą ustalane przez biegłych po zakończeniu pracy strażaków.