Zdarzenia pożarowe w Warszowicach: Przegląd incydentów

Miejscowość Warszowice w ostatnich latach była świadkiem kilku poważnych incydentów pożarowych, które skutkowały znacznymi stratami materialnymi i wymagały zaangażowania szerokich sił straży pożarnej oraz lokalnych społeczności. Poniżej przedstawiamy szczegóły tych zdarzeń.

Pożar wiaty tartacznej w marcu 2019 roku

Dnia 12 marca 2019 roku, około godziny 13:30, w Warszowicach przy ulicy Żorskiej wybuchł groźny pożar. Ogień pojawił się w pobliżu tartaku, obejmując wiatę tartaczną o wymiarach 25x6 metrów (powierzchnia 150 m kw.). W wyniku zdarzenia zniszczeniu uległy znajdujące się wewnątrz maszyny do cięcia drewna, materiały drewniane oraz konstrukcja dachu wiaty.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano kilkanaście jednostek straży pożarnej, w tym trzy jednostki PSP Pszczyna, dwie jednostki z Jastrzębia-Zdroju oraz jedną jednostkę z Żor. Strażacy prowadzili intensywne działania gaśnicze, a następnie sukcesywnie przelewali pogorzelisko, aby zapobiec ponownemu rozprzestrzenianiu się ognia.

Zdjęcie przedstawiające płonącą wiatę tartaczną z maszyną do cięcia drewna i stosami drewna

Pożar zabudowań gospodarczych i mieszkalnych w kwietniu

Jeden z największych i najbardziej niszczycielskich pożarów w Warszowicach miał miejsce 22 kwietnia, kiedy to po godzinie 19:00 ogień wybuchł w gospodarstwie położonym przy drodze krajowej DK 81. Pożar rozpoczął się w zabudowaniach gospodarczych i błyskawicznie rozprzestrzenił się na całą zabudowę, ostatecznie obejmując również dom, w którym mieszkała trzypokoleniowa rodzina.

Na szczęście żadna z osób przebywających na posesji nie odniosła obrażeń. Udało się także uratować zwierzęta gospodarskie. Walka z ogniem, trawiącym kompleks budynków, była jednak wyjątkowo trudna. W akcji gaśniczej brało udział 16 pojazdów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, które walczyły z żywiołem aż do godziny 2:00 w nocy. Po ugaszeniu pożaru część strażaków pozostała na miejscu w celu monitorowania terenu i reagowania w razie ewentualnego ponownego wzniecenia się ognia.

Skala zniszczeń i działania powypadkowe

Zabudowania gospodarcze spaliły się doszczętnie i obecnie nadają się wyłącznie do całkowitej rozbiórki. Dom mieszkalny ocalał, jednak jego dach, poddasze i piętro zostały spalone. Wskutek działań strażackich cały budynek jest zalany i nie nadaje się do użytkowania.

Od wczesnych godzin rannych na miejscu zdarzenia obecne były służby, które prowadziły dochodzenie i szacowały straty. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego badał, czy dom nadaje się do remontu, czy też stwarza zagrożenie i będzie wymagał rozbiórki. Wstępnie uznano, że istnieje szansa na odbudowę, jednak ostateczną decyzję w tej sprawie miał wydać PINBUD. Straty szacowano na kilkaset tysięcy złotych.

Mapa Warszowic z zaznaczoną drogą DK 81 i ogólnym obszarem wystąpienia pożaru

Zaangażowane jednostki straży pożarnej

W akcji gaśniczej na szeroką skalę brały udział liczne jednostki, w tym:

  • Ochotnicza Straż Pożarna: OSP Warszowice (dwa zastępy), OSP Pawłowice (dwa zastępy), OSP Krzyżowice, OSP Żory-Kleszczów, OSP Studzionka.
  • Państwowa Straż Pożarna: Pszczyna (dwa zastępy), Rybnik (trzy zastępy), Żory (dwa zastępy), Jastrzębie-Zdrój (zastęp) oraz Grupa Operacyjna z Komendy Wojewódzkiej PSP z Katowic.

Pożar pustostanu w Pile. Alarmowo pluton, dojazdy, dowożenie wody. Akcja gaśnicza

Nocny pożar drewnianego budynku w październiku

W nocy z 11 na 12 października w miejscowości Warszowice na Śląsku doszło do bardzo groźnego pożaru. Ogień objął w całości drewniany budynek. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie tuż po godzinie 3:00. Niestety, w wyniku zdarzenia jedna osoba ucierpiała, doznając obrażeń w postaci oparzeń i wymagając natychmiastowej pomocy medycznej. Poszkodowany został przetransportowany karetką do szpitala.

Skala pożaru była znaczna, co wymusiło zadysponowanie na miejsce wielu strażaków. Z ogniem walczyło łącznie 13 zastępów straży pożarnej. Pożar został ugaszony, jednak zniszczenia były bardzo duże, a przyszłość budynku stanęła pod znakiem zapytania.

Wsparcie dla poszkodowanych rodzin

Po pożarze zabudowań gospodarczych i domu 22 kwietnia w pomoc dla trzypokoleniowej rodziny natychmiast zaangażowały się gminne służby. Na miejscu zdarzenia obecny był wójt gminy Franciszek Dziendziel oraz pracownicy urzędu, którzy zorganizowali napoje i ciepły posiłek dla strażaków. Gmina zaoferowała rodzinie nocleg w hotelu w Pawłowicach, jednak poszkodowani zdecydowali się skorzystać z pomocy rodziny i sąsiadów. Pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej spisali stosowny protokół, a wójt przyznał specjalną finansową pomoc celową z przeznaczeniem na zabezpieczenie budynku i wykonanie prac budowlanych związanych z odbudową dachu. Gmina przygotowała również tymczasowe mieszkanie w Krzyżowicach, ale rodzina chce nadal pozostać w Warszowicach, gdzie korzysta ze wsparcia krewnych.

W pomoc rodzinie natychmiast włączyli się również sąsiedzi, sołtys Warszowic Andrzej Szaweł wraz z radą sołecką oraz wielu mieszkańców gminy, którzy chcieli wesprzeć poszkodowanych. Członkowie rodziny uruchomili internetową zbiórkę na stronie zrzutka.pl, z której pieniądze zostaną przeznaczone na odbudowę domu i zapewnienie środków do życia. Niezależnie od tego, urząd zgłosił publiczną zbiórkę pieniędzy, przeznaczoną na pomoc dla rodziny z Warszowic, która miała trwać do końca maja. Oznaczało to, że pieniądze mogły być zbierane do specjalnie oznakowanych puszek w miejscach publicznych, np. w urzędzie gminy.

Wójt Gminy Pawłowice wyraził podziękowania wszystkim zaangażowanym w gaszenie pożaru i pomoc dla rodziny, a szczególnie strażakom, policji, sąsiadom, mieszkańcom Warszowic i członkom rodziny. Solidarność mieszkańców powiatu pszczyńskiego po raz kolejny okazała się niezwykle cenna.

tags: #grozny #pozar #tartaku #warszowicach