W nocy z czwartku na piątek Bydgoszcz stała się sceną serii pożarów samochodów. Łącznie odnotowano incydenty, które doprowadziły do spalenia pięciu aut i uszkodzenia kolejnych trzech.

Wiele incydentów jednej nocy
Noc z czwartku na piątek przyniosła mieszkańcom Bydgoszczy serię niepokojących zdarzeń. Strażacy byli wzywani do gaszenia płomieni w pojazdach w różnych częściach miasta, co wzbudziło podejrzenia o celowe działanie.
Ul. Konopnickiej: Pierwsze wezwanie
Zaczęło się na ulicy Konopnickiej. O godzinie 0:45 strażacy zostali wezwani do pożaru auta osobowego. Gdy przyjechali na miejsce, płomienie w samochodzie marki Nissan były już mocno rozwinięte. Przez oddziaływanie cieplne dwa kolejne auta - Alfa Romeo i Toyota - zostały uszkodzone.
Ul. Gdańska: Kolejny pożar
Następnie o godzinie 2:53 na ulicy Gdańskiej doszło do pożaru samochodu marki Peugeot. W tym miejscu również działał jeden zastęp z JRG nr 1, starając się opanować sytuację.
Ul. Zaświat i Powstańców Warszawy: Następne ogniska
Kolejny incydent miał miejsce o 3:34 na ulicy Zaświat, gdzie pracował zastęp z JRG nr 3. Gdy po kilkunastu minutach opanowano już pożar w tej lokalizacji, napłynęło zgłoszenie o kolejnym ognisku ognia niedaleko - przy ulicy Powstańców Warszawy.
Charakterystyka pożarów i skala zniszczeń
Łącznie w wyniku tej serii zdarzeń spłonęło pięć aut, a trzy kolejne zostały uszkodzone. Na szczęście, jak wyjaśnił mł. bryg., rzecznik bydgoskiej straży pożarnej, w żadnej z sytuacji nie ma osób poszkodowanych. W każdej sytuacji po kilku minutach pożary były opanowane, ale, jak zaznaczył rzecznik, po przyjeździe strażaków płomienie były już na tyle rozwinięte, że w spalonych autach mowa jest raczej o szkodzie całkowitej.

Podejrzenie podpaleń i śledztwo
Co ciekawe, we wszystkich zdarzeniach strażacy zauważyli pewną regułę. Otóż - co rzadko spotykane - wszystkie auta paliły się w tylnej części. Z reguły do pożarów dochodzi z przodu pojazdu, gdzie znajduje się silnik i instalacje. Dlatego kierujący działaniami ratowniczymi wskazali podpalenia jako przyczyny wystąpienia zdarzeń.
W tej chwili trwają przesłuchania właścicieli samochodów oraz świadków zdarzeń. Praca policjantów ma na celu wyjaśnienie przyczyn pożarów samochodów, ustalenie, czy zdarzenia te mają ze sobą jakiś związek, a także czy są one spowodowane przez tę samą osobę bądź grupę osób.