Święta, niestety, nie dla każdego są spokojne. W Kudowie-Zdroju doszło do poważnego pożaru jednego z hoteli, co spowodowało ewakuację niemal 130 osób.
Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa
"W Kudowie-Zdroju płonie jeden z hoteli. Kilka jednostek straży i ewakuowani ludzie. Przyczyny pożaru nie są mi znane" - podał czytelnik w informacji przekazanej TVN24. Pożar w 3-gwiazdkowym hotelu Adam & Spa w Kudowie-Zdroju rozpoczął się w godzinach porannych, około godziny 7.
Z informacji radia RMF FM wynika, że źródłem ognia był śmietnik przed budynkiem. "Od niego zapalił się autobus stojący tuż obok. Dopiero potem ogień z płonącego autokaru zajął elewację" - czytamy. Autokar spłonął, a ogień rozprzestrzenił się na elewację i niedostępne od wewnątrz poddasze budynku, zagrażając całemu obiektowi.

W ośrodku wypoczynkowym przebywało niemal 130 osób. Wszyscy zostali ewakuowani. Na szczęście, w pożarze nie ucierpiał żaden z gości hotelowych i nie ma osób poszkodowanych. W akcji pożarniczej brało udział aż 15 zastępów strażaków. Mają oni jednak problem z dostawami wody, dlatego - jak dodaje RMF FM - na miejsce dojeżdżały beczkowozy z innych powiatów. Goście, którzy zostali ewakuowani, zostali przeniesieni do sąsiedniego obiektu. Po zakończonej akcji, goście w asyście strażaków mogli zabrać swoje rzeczy z hotelu.

Skutki pożaru i dochodzenie
W pożarze zniszczona została elewacja hotelu i część dachu. Spłonął także autokar i samochód zaparkowane przy hotelu. Chmury czarnego dymu były widoczne na zdjęciu umieszczonym w mediach społecznościowych przez mieszkankę miasta. Ogień wyłączył z użytku 3-gwiazdkowy hotel, który choć nie spłonął doszczętnie, to ucierpiał w akcji gaśniczej.
Będzie śledztwo po pożarze hotelu w Kudowie-Zdroju na Dolnym Śląsku. Wszczęcie postępowania w sprawie pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu wielkiej wielkości zapowiada prokuratura w Kłodzku. Śledczy przejrzą nagrania z monitoringu i czekają również na raport biegłego z zakresu pożarnictwa, który już wczoraj pracował na pogorzelisku. Przesłuchiwani są także świadkowie.
dolnośląskie: ugaszono pożar hotelu w kudowie-zdroju
Przypadkowe wzniecenie ognia to jedna z kilku wersji branych pod uwagę. Śledczy sprawdzą także, czy nie doszło do podpalenia.