W nocy z wtorku na środę, 3 lutego, doszło do pożaru w hotelu pracowniczym zlokalizowanym przy ulicy Racławickiej w Bydgoszczy. Ogień, który pojawił się na parterze dwukondygnacyjnego budynku, szybko rozprzestrzenił dym po całym obiekcie, w którym przebywało prawie 100 osób.
Przebieg zdarzenia i ewakuacja
Służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Racławicką o godzinie 21:11. Pierwsi strażacy byli na miejscu już cztery minuty później. Ogień pojawił się na parterze budynku około godziny 21:00.
Z płonącego obiektu ewakuowano około 100 osób, wśród których byli obywatele Polski, Ukrainy i Kolumbii, głównie cudzoziemcy. Większość z nich zdołała wydostać się samodzielnie. Sierżant sztabowy Jakub Skrzypek z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy poinformował, że częściowo osoby te opuściły obiekt same, a częściowo z pomocą strażaków. Około dziesięciu osobom, które wymagały ewakuacji przez okna na pierwszym piętrze, pomogli strażacy przy użyciu drabin.

Akcja ratunkowa i wsparcie dla poszkodowanych
W akcji ratowniczej brało udział 15 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, co łącznie stanowiło ponad 50 strażaków. Działania prowadziła Państwowa Straż Pożarna, wspierana przez Grupę Ratownictwa Medycznego PCK Bydgoszcz, działającą na dyspozycję Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Bydgoszczy. Zespoły ratownictwa medycznego oraz służby porządkowe również uczestniczyły w akcji.
Ratownicy PCK zabezpieczali medycznie działania straży pożarnej oraz udzielali pomocy osobom ewakuowanym, które tego wymagały. Grupa Ratownictwa Medycznego PCK działała na miejscu w godzinach od 22:00 do 1:30, angażując 14 ratowników i dwa pojazdy.
Dla ewakuowanych osób przygotowano ogrzewane namioty pneumatyczne z nagrzewnicami, koce i ciepłe napoje. Bydgoskie Centrum Zarządzania Kryzysowego, z uwagi na silny mróz, sprowadziło na miejsce autobus z MZK, zapewniając schronienie. Właściciele hotelu oraz Bydgoskie Centrum Zarządzania Kryzysowego zajęli się znalezieniem zastępczych noclegów dla mieszkańców hotelu, ponieważ w nocy nie można było do niego wrócić. Około 30 osobom, które opuściły hotel, zagwarantowano schronienie na noc.
Ucieczka z Miasta: Sprawdź, Czy Już Czas Się Spakować
Poszkodowani i stan zdrowia
W czasie działań na piętrze budynku strażacy odnaleźli nieprzytomnego mężczyznę w łazience jednego z pokoi. Mężczyzna nie wykazywał funkcji życiowych, ale udało się je przywrócić poprzez resuscytację krążeniowo-oddechową. Trafił następnie do szpitala, podobnie jak jeszcze jedna osoba zgłaszająca problemy.
Co najmniej cztery osoby, w tym wspomniany mężczyzna, trafiły do szpitali z objawami podtrucia dymem. Dwie osoby ewakuowane z budynku szybko zgłosiły objawy podtrucia dymem i zostały przewiezione do szpitali.
Późniejsze działania i dochodzenie
Pożar został opanowany po godzinie, natomiast całą akcję zakończono po upływie 3,5 godziny. Inspektor budowlany dopuścił hotel do dalszego użytkowania, stwierdzając, że nie ma zagrożenia dla całej konstrukcji. Decyzja o możliwości użytkowania hotelu została podjęta po dokładnym sprawdzeniu obiektu.
Obecnie przyczyny pożaru nie są znane. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury. Insp. Jakub Gorczyński, Komendant Wojewódzki Policji, zapowiedział powołanie biegłego z zakresu pożarnictwa, który określi przyczynę pożaru. Mł. bryg. Karol Smarz z PSP w Bydgoszczy przekazał, że obecnie nie można wskazać nawet wstępnej przyczyny wybuchu pożaru.
Poprzednie incydenty
Wiadomo, że to nie pierwszy pożar, który wybuchł w tym miejscu. W lipcu 2022 roku w wiacie przy budynku również pojawił się ogień, który szybko rozprzestrzenił się na elewację hotelu. Wtedy konieczna była ewakuacja ponad 60 osób.
