Pożary i Incydenty w Krakowskiej Hucie im. Tadeusza Sendzimira

Krakowska Huta im. Tadeusza Sendzimira, zarządzana przez ArcelorMittal, była w ostatnich latach miejscem kilku poważnych incydentów, w tym pożarów, które wywołały szerokie dyskusje dotyczące bezpieczeństwa i wpływu na środowisko. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje na temat kluczowych zdarzeń.

Awaria i Pożar na Gazociągu Gazu Koksowniczego

Na terenie Huty im. T. Sendzimira odnotowano awarię i pożar na gazociągu gazu koksowniczego. Jest to jeden z incydentów, które miały miejsce w kombinacie.

Pożar Taśmociągu z Koksem (Czwartkowy Incydent)

Przebieg zdarzenia i akcja gaśnicza

W czwartek, około godziny 14, w kombinacie w Nowej Hucie wybuchł pożar. Zarząd firmy i strażacy poinformowali, że w hucie zapalił się taśmociąg transportujący koks, znajdujący się na wysokości 20 metrów. Z uwagi na to, że ogień wybuchł na wysokości i z powodu silnego zadymienia, w działaniach wykorzystano trzy drabiny mechaniczne, co utrudniało ugaszenie pożaru.

Zdjęcie gęstego, czarnego dymu unoszącego się nad hutą ArcelorMittal

Nad miastem uniosły się wówczas wielkie, czarne kłęby dymu, które były widoczne z dużej odległości. Kapitan Bartłomiej Rosiek, rzecznik prasowy krakowskiej straży pożarnej, wyjaśnił, że dym był gęsty i czarny z powodu palącej się zbrojonej gumy, która służy do transportu koksu na taśmociągu. Mimo intensywnego zadymienia, rzecznik miejskiej straży pożarnej zapewnił, że dym powstały podczas pożaru taśmociągu z koksem nie zagrażał bezpieczeństwu ludzi na terenie huty ani mieszkańcom wokół kombinatu. Z tego powodu nie podjęto decyzji o ewakuacji.

Na miejscu pracowało 13 zastępów straży pożarnej, a pożar został całkowicie ugaszony w czwartek około godziny 18. Specjaliści przez cały czas gaszenia ognia badali pył przy pomocy specjalnych czujników.

Zdjęcie strażaków w akcji z drabinami mechanicznymi przy gaszeniu pożaru taśmociągu

Ocena sytuacji i reakcja ArcelorMittal

Firma ArcelorMittal zapewniła, że pożar się nie rozprzestrzeniał. Przyczyny czwartkowego wybuchu ognia w kombinacie wciąż jednak nie były znane. W komunikacie ArcelorMittal podano: "Po szczegółowym przeglądzie stanu instalacji będziemy mogli ocenić rozmiar szkód. Nie znamy jeszcze przyczyny powstania pożaru. W tej kwestii przeprowadzone zostanie szczegółowe dochodzenie."

Z informacji przekazanych przez biuro prasowe krakowskiego oddziału ArcelorMittal wynikało, że zapaliło się urządzenie taśmowe, które transportuje koks do wielkiego pieca. Firma zadeklarowała, że produkcja w wielkim piecu nie została zatrzymana; koks transportowany jest do pieca jedną z taśm, która nie została uszkodzona przez ogień, a spiek dostarczany jest inną metodą. ArcelorMittal powołał specjalną komisję, która miała za zadanie odpowiedzieć na pytania dotyczące przyczyny powstania pożaru i oszacować straty.

Kwestia zagrożenia środowiskowego i wyniki badań pyłów

Wstępnie rzecznik prasowa WIOŚ, Magdalena Gala, informowała, że inspektorat nie widzi potrzeby pojawiania się na miejscu pożaru, bazując na informacjach od strażaków, którzy zorganizowali w hucie zastęp sprawdzający emisję szkodliwych substancji. Jednak służby Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska były w stałym kontakcie z Centrum Zarządzania Kryzysowego w Krakowie i pozostałymi służbami. Po zakończeniu działań Państwowej Straży Pożarnej, WIOŚ podjęło własne działania kontrolne.

Późniejsze badania, przeprowadzone wspólnie z dziennikarzami RMF Maxxx oraz RMF FM, poddały w wątpliwość początkowe zapewnienia o nieszkodliwości dymu. Badaniu poddano materiał zebrany z parapetów mieszkań na nowohuckich osiedlach: Centrum A i os. Szkolnym, a także z samochodu zaparkowanego na os. Zielonym. Procedurę powtórzono po trzech dniach, a starannie zebrane próbki przekazano do ekspertyzy. Wyniki wskazały, że pył, który osiadał na parapetach i samochodach, wbrew sugestiom urzędników WIOŚ, okazał się groźny dla zdrowia. Stwierdzono, że w dużych dawkach i stężeniach może powodować nawet choroby płuc i nowotwory. Badania wykazały obecność nie tylko dużych cząstek grafitu, ale także niedostrzegalnych gołym okiem drobnych cząsteczek, które pozostają zawieszone w powietrzu przez długi czas.

Infografika przedstawiająca skład pyłów atmosferycznych i ich wpływ na zdrowie

Pożar Pasów Transmisyjnych Węgla (1 Września 2023)

Szczegóły zdarzenia i zaangażowane siły

W piątek, 1 września 2023 r., przed godziną 1:00 w nocy, na terenie jednego z zakładów w krakowskiej Hucie im. T. Sendzimira doszło do pożaru pasów transmisyjnych transportujących węgiel. Akcja gaśnicza okazała się skomplikowana i zakończyła się dopiero w sobotę rano.

Na miejsce działań zadysponowano trzy zastępy Zakładowej Straży Pożarnej JRG ArcelorMittal Kraków. Po dotarciu na miejsce zgłoszenia i rozpoznaniu, strażacy ci poprosili o wsparcie sił i środków Komendy Miejskiej PSP w Krakowie. W odpowiedzi, na miejsce skierowano trzy zastępy z JRG SA Kraków, sekcję gaśniczą z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 4 w Krakowie oraz drabinę mechaniczną z JRG 3 Kraków. Z uwagi na pożar na wysokości, panujące silne zadymienie oraz specyfikę zagrożenia, w działaniach ponownie wykorzystano trzy drabiny mechaniczne, a ratownicy przez cały czas pracowali w aparatach ochrony układu oddechowego.

Szerszy Kontekst: Seria Awarii i Działania Instytucji

Emisje toksycznych pyłów

Po serii awarii w Hucie im. T. Sendzimira, do atmosfery przedostało się 5 ton toksycznego pyłu. Z raportu Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że z powodu tzw. sytuacji awaryjnych w hucie ArcelorMittal, do atmosfery przedostało się w ciągu ostatniego roku blisko pięć tysięcy kilogramów pyłów. Incydenty te nie pozostają bez wpływu na stan powietrza w Krakowie.

Szkolenia z raportowania do Krajowej bazy (KOBiZE IOŚ-PIB)

Działania prokuratury i władz miasta

Sprawą emisji toksycznego pyłu zajęła się prokuratura. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej, prokurator Janusz Hnatko, poinformował, że trwają czynności sprawdzające, mające na celu ustalenie, czy nie doszło do zagrożenia zdrowia i życia wielu osób. Dodał, że "jeśli materiał dowodowy potwierdzi prasowe doniesienia, za taki czyn grozi do 8 lat pozbawienia wolności, ale sprawdzamy, czy są podstawy do wszczęcia postępowania".

Niezależnie od prokuratury, miasto również podjęło działania w sprawie awarii na terenie huty ArcelorMittal. Władze miasta zwróciły się o wyjaśnienia dotyczące awarii w kombinacie do dyrekcji zakładu. Poproszono również o informacje na temat działań, jakie ArcelorMittal zamierza podjąć w przyszłości, aby ograniczyć tego rodzaju incydenty, mające bezpośredni wpływ na stan środowiska Krakowa.

Ewa Olszowska-Dej, dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska, dodała: "Chcemy wiedzieć, co już zostało zrobione w tej sprawie, a także jakie działania i środki zapobiegawcze zamierza podjąć wojewoda, poprzez podległe mu służby. Liczymy, że te incydenty zostaną dogłębnie zbadane, a zakład dostosuje się do wydanych zaleceń czy ograniczeń." Sprawa ma charakter rozwojowy.

tags: #huta #sendzimira #pozar